04.06.11, 11:45
Od dobrych paru miesięcy hoduje brodę. Naszła mnie myśl żeby ją zgolić. Zadałem następujące pytanie: Czy zgolić brodę?
Wypadło 27, 5 i 6 zmienna na 3
Ja to widzę tak: Kąty ust, czyli żywienie. W tej sytuacji chyba chodzi o żywienie się jakąś ideą, ważnym powodem dla którego noszę brodę. I rzeczywiście nie hoduję jej dla kaprysu.
5 zmienna to myśl o zgoleniu brody. Ta linia ostrzega też by nie ulegać pokusie.
6 zmienna to przypomnienie powodów dla których jestem brodaty.
Początkowa trudność. No pierwszy raz naszła mnie myśl by się ogolić. Ale żeby początkowa trudność pojawiła się po pięciu miesiącach.
Słowa: skutkuje prymarnym powodzeniem,
Sprzyjając wytrwałością. interpretuję tak, że pierwsze przeciwności pomagają nam zwiększyć zaangażowanie w podjętej inicjatywie.
Taka jest moja interpretacja. A jak to widzą bardziej doświadczeni.
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: brodato 04.06.11, 12:43
      hm, po pierwsze zawsze zaskakują mnie pytania do Księgi zadawane w taki sposób: czy mam zrobić to czy tamto?
      Po pierwsze jak zinterpretować odpowiedź? Nie mam pojęcia. Po drugie, moim zdaniem brzmi ona w typie pytania (np. jako polecenie zrobienia lub niezrozbienia czegoś) jedynie wtedy, gdy pada w odpowiedzi heks bez przemiany.
      Jeśli jest z przemianą, to ja tu widzę albo opis biegu wydarzeń (decyzji) lub opis stanu obecnego z uwzględnieniem celu (heks po przemianie jako cel decyzji).
      I tak bym to interpretowała tutaj.
      3 jest też Obcym w nowym środowisku, kimś kogo się zna, kogo widzi się po raz pierwszy i kto nie budzi zaufania. W opisie heksa jest historia człowieka cywilizowanego, który pojawia się wśród dzikich i budzi nieufność, a chce sobie dzikich zaskarbić i podporządkować. Może też być szczecinką kiełkującą na nagiej twarzy. I na odwrót: dzikim pośród cywilizowanych, ugładzonych.
      Czy taki jest cel twojego zbrodzienia? Może nieświadomy w dużej mierze?
      Pozdrawiam
      Ewa S.
      • shen-long Re: brodato 04.06.11, 15:48
        Tak. Być dzikim pośród cywilizowanych.
        Bardziej taoistycznie być prostym, naturalnym bliższym źródłu. Bardziej jogicznie być wyrzeczonym, zrezygnować z tego pędu do określania się. I tak jakoś jest że ludzi brodatych postrzegam jako będących bliższym tego mojego ideału. A przynajmniej bliższym od ludzi dbających o swój wygląd. Oczywiście dobrze by było być jedynie dzikim. Ale te określanie się jako bycia jedynym pośród wielu też mi się zdarza.
        A wracając do tego, że niewłaściwie zadałem pytanie. Drugi raz nie będę losował. Ale jak powinno być zadane.
        Oto pojawił się u mnie problem. Zauważyłem że stałem się mniej interesującym dla kobiet. Na co dzień się tym nie przejmuję żyjąc w pogodnym celibacie. A tu nagle myśli by stać się bardziej atrakcyjnym. Pojawiło się wahanie: golić czy nie golić. Więc jakie pytania powinny paść.
        • transwizje Re: brodato 05.06.11, 08:37
          Jeszcze wczoraj chciałam to dopisać, ale już żem wyłączyła komputer z kozami poszła na łąkę. Bo widzi mi się tak, że I-Cing jakby uprzedziła twoje "drugie" pytanie, a raczej uwzględniła w odpowiedzi skryty motyw oficjalnego pytania.
          Wczoraj chciałam ci napisać, że Księga daje ci pod rozwagę fakt, że jako brodacz będziesz miał rosnące kłopoty z integracją z otoczeniem.
          No, a tu chodzi o płeć przeciwną.
          Hm, mało jest kobiet, które lubią brodaczy, zwłaszcza chyba wśród młodszego pokolenia.
          To jest jakby się całowało zwierzę. Miałam znajomą, która miała wręcz uczulenie na męski zarost i zawsze było widać, kiedy ten tego. Była cała w czerwone plamy. ;-)))))
          Zważ, jeśli już tak bardzo chcesz być dzikim, że Indianie zarostu nie mają, nie noszą.
          Zdrówko
          Ewa S.
    • mii.krogulska Re: brodato 16.06.11, 23:54
      Witam,
      a skoro Kąciki, to nie masz aby okruszków w tej brodzie ;))))))) golimy!!! Będzie łyso na początku, a fajnie potem.

      Pozdrawiam serdecznie, Mii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka