Dodaj do ulubionych

Mógłbym/mogłabym być...

03.10.09, 01:03
Mogłabym być...

Femme fatale - uwielbiam flirtować, i mogłoby się to skończyć różnie, gdyby nie moje poczucie.. hmm, moralności? uczciwości? No w każdym razie, jakieś takie moje... Poczucie ;)

Wampirem - uwielbiam krew, co prawda "wysysam" tylko swoją własną osobistą, kiedy np. krwawi mi palec, ale przypuszczam, że w innych też bym zasmakowała, gdyby była taka możliwość...

Kierowcą autobusu - jak ja uwielbiam drogę! i prowadzenie pojazdu, pod warunkiem, że nikt mi nie przeszkadza rozmową - a kierowcy autobusu nie wolno rozmawiać z pasażerami, więc...

A Wy..? Kim moglibyście być? :)
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 01:13
      Naukowcem lecącym na obcą planetę w pojeździe o wymiarach 4x4 metry
    • de-tusk Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 01:17
      the.ctphr napisała:


      > Kierowcą autobusu - jak ja uwielbiam drogę! i prowadzenie pojazdu, pod warunkie
      > m, że nikt mi nie przeszkadza rozmową - a kierowcy autobusu nie wolno rozmawiać
      > z pasażerami, więc...
      >
      > A Wy..? Kim moglibyście być? :)


      Ciul wie, może ofiarą wypadku twego autobusu...
    • Gość: 3,14-Roman Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 03.10.09, 01:19
      Pustelnikiem siedzącym sobie w wieży- pod warunkiem, że jedzenie, woda i Internet byłyby mi zapewnione.

      Latarnikiem- warunki te same.

      Tak zwanym Leśnym Dziadkiem- w głębi puszczy czatowałbym na zbłąkanych turystów i zabierałbym im jedzenie z plecaków.
      • trusiaa Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 07:07
        PiRomanie, pustelnikiem? Ciężki to kawałek chleba.
        Zastanów się jeszcze, wszak znany jest powszechnie przypadek ojca Scholastyka,
        nękanego prowokacjami przez agenta Tomasza... (fragment od 5:30)
        www.youtube.com/watch?v=HVe4R102eA4&feature=related
        • luki349 Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 19:05
          Rumcajsem - właśnie zapuszczam brodę, wystarczy, że się do lasu wyprowadzę i
          zacznę napadać bogate tiry i ratować dziwki.

          Rozbitkiem na bezludnej wyspie - spokój, cisza, nic się nie dzieje i do tego ten
          survival.

          Terrorystą/sadystą - lubię zadawać ból... ale tylko tym co sobie na niego zasłużą.

          Człowiekiem - mógłbym być, ale po co być sam jak można być razem z innymi
          nie-ludźmi (człowiek = gatunek wymarły)
      • black_succubus Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 13:14
        bycie pustelnikiem raczej mija sie szerokim lukiem z podlaczeniem do internetu,
        nie sadzisz?

        byl kiedys art. o jakiejs zakonnicy - pustelniczce, ktora wychodzila chyba raz w
        tygodniu/raz na dwa tyg. po zakupy, albo jej ktos dowozil - nie pamietam. ALE
        miala dostep do neta - pracowala zarobkowo, robiac jakies strony www czy cos,
        kontaktowala sie z ludzmi, uczestniczyla w forach, i korzystala z portali
        spolecznosciowych i komunikatorow - co to ma wspolnego z zyciem pustelnika???
        brak bezposredniego kontaktu, nie jest brakiem kontaktu w ogole
        • Gość: 3,14-Roman Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.10.09, 20:19
          Może tak przy każdym wątku z Forum Humorum wrzucanym na stronę główną dawać ostrzeżenie: "To jest wątek z Forum Humorum"???

          Rozwiązałoby to wiele nieporozumień :)
          • black_succubus Re: Mógłbym/mogłabym być... 07.10.09, 09:01
            wiem co to za forum ;) po prostu jako rasowy "offtopowicz" wykorzystalam okazje
            do napisania o czyms co mi od dawna chodzilo po glowie ;P
    • Gość: de-tusk Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 01:24
      byle nie jednym z braci tych, no, z kacza dupa...
      • sootball Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 09:54
        Wiatrem.
        Bym sobie wiała gdzie chciała, szeleściła liśćmi, straszyła wróble, zaglądała
        ludziom w okna, porywała kapelusze, ganiała nad wodą fale i nieustająco szukała
        rzeczy, którymi dałoby się w nocy złowrózbnie postukać.
        • Gość: Azorek Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.09, 11:08
          Rentierką. Piniendze wielgie i życie z odsetek.



          • heca7 Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 15:37
            Kierowcą tir-a :) uwielbiam prowadzić samochód!
            Ale wiem, to ciężki kawałek chleba, tym bardziej dla kobiety.
            • sootball Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 16:39
              mogłabyś wtedy założyć bloga, w którym mogłabyś zamieszczać proste,
              szowinistyczne teksty pisane z manierą Prawd Objawionych - vide Roman kierowca
              tira ;)
              • o-kurde.pl Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 18:32
                Moim mężem.
                Bo z taką żoną jak ja, to on ma klawe życie.
              • 3.14-roman Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 20:03
                Ale ten kierowca tira to nie ja, żeby nikt mnie nie podejrzewał. Nie czytałem blogu mego imiennika, ale słyszałem, że eeeeee.... no...tego.
                • sootball Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 00:46
                  Pi, daleko tamtemu do Ciebie :)
    • glodny-duch Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 19:42
      Śpiącą królewną, Kopciuszkiem albo sierotką Marysią.
      A tak naprawdę to najczęściej porównuję siebie do drzewa.
    • liisa.valo Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 19:57
      Szalonym naukowcem - archeologiem.
      Detektywem ds. damsko-męskich.
      Młotkowym. Tzn. pracownikiem fizycznym.
      • liisa.valo Re: Mógłbym/mogłabym być... 03.10.09, 19:59
        I Finką. Kobietą, nie kanapą, nie nożykiem.
        • Gość: aniakin Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.nokia.com 05.10.09, 14:12
          Finki to kobiety jak wszystkie inne, rowniez Polki.
          • liisa.valo Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 15:18
            Bo ja wiem... Chyba jednak to nie jest wszystko jedno.
    • Gość: croyance Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.114.22.236.plusnet.thn-ag3.dyn.plus.net 03.10.09, 20:20
      mniszką - bo pociaga mnie zycie duchowe, i wydaje mi sie to dosc
      romantyczne i sexy

      prostytutka - ale tez mam w/w poczucie

      morderczynia - o tak, bez problemu
      • Gość: croyance Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.114.22.236.plusnet.thn-ag3.dyn.plus.net 03.10.09, 20:21
        a z bardziej przyziemnych: moglabym byc prywatnym detektywem, albo
        aktorka
        • Gość: 3,14-Roman Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.10.09, 20:32
          Ja mógłbym być detektywem w wydziale zabójstw :)
    • Gość: seterk Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.171.16.192.static.crowley.pl 03.10.09, 22:53
      cukiernikiem

      po zakończeniu pewnego związku sądziłam, że nie miałabym nic przeciwko byciu
      prostytutką. zdanie zmieniłam, zanim zdążyłam zweryfikować praktycznie.

      archeologiem, egiptologiem najchętniej

      Wojciechem Cejrowskim

      a zawodowo najbliżej mi będzie do antropo-kryminologa (choć i tak daleko:)

      • sootball Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 00:45
        o, tak, ja bym chciała być Wojciechem Cejrowskim, ale tylko przez chwilę.
        wystarczającą, zeby wszystkich serdecznie przeprosić za swoje zachowanie.
        • trusiaa Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 00:51
          Mimo, że bardzo Cię lubię - gdybyś była tym panem WC, nie uwierzyłabym w Twoje
          przeprosiny :)

          Ja? Zakonnicą na wyspie trędowatych.
          • sootball Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 15:43
            W moje? Boharera? Jak to tak?
        • liisa.valo Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 01:11
          O jej, to ja Maciejem Maleńczukiem. Jest dla mnie ideałem zapijaczonego
          śmierdzącego papierochami rockmana, ktory - jak mawiała Nelly Rokita u Szymona
          Majewskiego - przytuli mnie, gdy będzie mi źle, i przypie..., gdy mi będzie za
          wesoło. Chociaż nie... Nie chcę być Maciejem Maleńczukiem. Chcę być kimś, kto
          chodzi z nim na wódkę.
          • Gość: ka-mi-la789 Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 11:02
            Sadystyczną seryjną morderczynią (w pewnym sensie już jestem -
            hobbystycznie pisuję kryminały).
            Pustelnicą (żadnych sąsiadów za ścianą, żadnych samochodów za oknem,
            żadnych telefonów "chcemy panią zaprosić na prezentację naszych
            rozgrzewająco-odchudzająco-liftingujących kołder po jedyne 3000 za
            sztukę").
            Czarownicą.
    • Gość: jaija Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.09, 14:36
      Reżyserką filmową. Podróżniczką, piszącą bogato ilustrowane reportaże z kraju i
      ze świata. Coś mnie gna, nie lubię siedzieć na dupsku. Może jeszcze spełnię
      swoje marzenia?
      • stary_zgred1 Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 15:23
        Andrzejem Sapkowskim lub Stephenem Kingiem. Nie męczyłoby mnie dociekanie jak
        będzie wyglądała kolejna książka.

        Miłym, puszystym kociątkiem. Dużo osób głaskałoby mnie za uszkiem.

        Gitarzystą Toola. Wejście na koncerty - za darmo i gropupies już po :)
        • Gość: papierośnica Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.chello.pl 04.10.09, 18:02
          Kazikiem- facet ma kompletny luz na scenie, nie dba o to jak wypadnie i
          paradoksalnie nie musi bo i tak wszyscy pod sceną go kochają. Już widzę te biby
          po koncertach...

          Białą Damą z krakowskiego rynku, tą która zagrała czy miała grać u Almodovara

          Geraltem z powieści Sapkowskiego

          Generalnie mogłabym być żulem;)
          • stary_zgred1 Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 21:54
            Gość portalu: papierośnica napisał(a):

            > Generalnie mogłabym być żulem ;)

            Rozwałkowałaś mnie kobito tym tekstem :D
            • Gość: papierośnica Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.chello.pl 05.10.09, 14:24
              Ale ja chcę być żulem a nie wałkiem;)
        • cirilla28 Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:50
          A lada chwila Żmija :)
    • maitresse.d.un.francais Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 18:41
      Adminką. Aaaaa! Ciach-ciach! Ale bym sobie powycinała wedle uznania!



    • princessofbabylon Re: Mógłbym/mogłabym być... 04.10.09, 22:02

      Bohaterką jakiegoś spisku. Albo osobą śledzoną. Zawsze o tym
      marzyłam, żeby ktoś mnie śledził.

      Kotem. Spać, niczym się nie przejmować, jeść dadzą, pić dadzą,
      pogłaszczą.
      • agulha Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 00:53
        ...i wysterylizują :-P.
        • princessofbabylon Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 14:09

          A tam, od razu.... ;p
          • badjuk Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 18:45
            Wiem że nie lubicie tych wklejanych linków, ale to do @princessofbabylon -
            demotywatory.pl/42277/Kastracja
    • Gość: Marek Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.cust.tele2.de 05.10.09, 02:52
      Casanovą - gdyby nie to ze jestem bardzo wrazliwy na zapachy i wiekszosc kobiet mi zapachowo nie pasuje. No i to ze zle sie czuje ida do łozka z osoba o ktorej wiem ze spodziewa sie czegos potem, a ja jej tego nie dam.
      • lezbobimbo Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 10:19
        Gość portalu: Marek napisał(a):
        > Casanovą - gdyby nie to ze jestem bardzo wrazliwy na zapachy i
        wiekszosc kobiet> mi zapachowo nie pasuje

        To zaden Casanova, tylko ten, jak mu tam, ten z Pachnidla :)
    • makika7_0 Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 10:07
      tajną agentką - marzyłam o tym za młodu, a i teraz dało by mi to szerokie pole
      do popisu moich zdolności aktorsko-przystosowawczo-manipulatorskich.... ale nie
      taką z cba, raczej z amerykańskich filmów :)

      masażystką - chciałam, ale fizjologia uniemożliwiła...

      krawcową - mam zapędy, ale maszyna stoi nierozpakowana i nawet nie umiem jej
      uruchomić...

      kryminologiem

      strażakiem - ale tu ogranicza mnie m.in. choroba
    • athroposs Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 11:28
      Penelopą Cruz :)
      albo Czarownicą :)
      a najlepiej jedno i drugie jednocześnie :)
      • Gość: Milady Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 11:47
        1. Właścicielką winnicy, gdzieś we Włoszech czy Francji,
        2. Autorką krwawych kryminałów,
        3. Konsultantką ślubną,
        4. Asystentką sekretarza Pani Wisławy Szymborskiej, Michała Rusinka,
        5. Testerką śniadań w hotelach na całym świecie,
        6. Kierowniczką małego prowincjonalnego kina.
        • woda.na.mlyn Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 11:59
          Pisarzem, w leśnej samotni pracujacym nad nową książką

          Poszukiwaczem pereł u wybrzeży Cejlonu

          Kotem wygrzewającym się w słońcu na stosie książek za szybą
          antykwariatu

          ale najbardziej chyba kobietą moich marzeń :-P
    • purim Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 11:46
      Ja mogłabym być elfem, kocham przyrode, jazde konna, zycie na lonie przyrody a te szpiczaste uszy sa niezwykle urocze :)
      ewentualnie delfinem, kojarzy mi sie z wolnoscia, swoboda, poza tym mieszka w wodzie, ktora kocham!
    • nuova Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:20
      Mogłabym być...
      ...puchem marnym.
      Muszę uzasadnić? ;]
    • cirilla28 Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:20
      Latarnikiem na małej bezludnej szkockiej wyspie...

      (to tak jak mam dość ludzi naokoło)
    • panjahwe Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:25
      Siodełkiem damskiego roweru.
      A z tych przyziemnych, właściwie to nie, lubię to co robię.
      • Gość: Ewe Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:42
        - poszukiwaczem zaginionej arki
        - psychiatrą, co wgłębia się w ludzkie umysły
        - degustatorem czekolady :) ewentualnie lodów
        - właścicielką rancza
        (mogłabym wtedy chodzić w skórzanym kapeluszu i kowbojkach)
        - kucharką na statku pełnym marynarzy
        - krytykiem sztuki
        ...
        • panjahwe Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:57
          w samym kapeluszu i kowbojkach mogłoby na co dzień troszkę chłodno...
    • Gość: nuka Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.09, 12:39
      Lektorką "Mody na sukces".. cierpliwa jestem.
      • blue-leeloo Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:50
        Gość portalu: nuka napisał(a):

        > Lektorką "Mody na sukces".. cierpliwa jestem.
        I widmo bezrobocia nie straszne :)

        Operatorem dźwigu mogłabym być - taka konkretna robota :)
    • rudy.mundek.ziutka.druh Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:45
      Mógłbym być [url=http://www.youtube.com/watch?v=SmrFYM7wFZw]tym
      rybakiem[/url] z tego kawałka.
      • rudy.mundek.ziutka.druh Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:47
        coś mi się nie udało z linkiem
        o ten url=https://www.youtube.com/watch?v=SmrFYM7wFZw]KAWAŁEK[/url] chodzi
        • rudy.mundek.ziutka.druh Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:50
          ku... na ciężkim kacu BBcode mi nie działa...

          no więc raz jeszcze chce, tak bardzo teraz chce być tym rybakiem
          właśnie tym rybakiem
          • rudy.mundek.ziutka.druh Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 12:51
            JEEST!!!
    • wyjadacz_parkietuf Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 13:08
      Bonhartem....

      Co robił i dlaczego - przeczytacie u Sapkowskiego :-)

      aż mi się "rymło" :-)))))
    • 43agawa Re: Mógłbym/mogłabym być... 05.10.09, 13:57
      Mogłabym być, chociaż na krótko,przystojnym facetem.Wreszcie
      poznałabym tzw.męski punkt widzenia,sprawdziła,czy faktycznie faceci
      wolą blondynki,zwłaszcza te z atutami (duuuże niebieskie oczy:)i
      jakie wtedy odbierają wrażenia,z orgazmem włącznie.Następnie
      mogłabym być kimś obrzydliwie bogatym i popławić sie w luksusie i
      zbytku.A na koniec ulubieńcem gawiedzi i tabloidów.
    • Gość: Korek do Wina Re: Mógłbym/mogłabym być... IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.09, 15:55
      Korkiem do wina - ale takim, ktorym sie zatyka juz otwarte wino.

      Pzdr.Korek.
    • Gość: anya Mogłabym być... IP: *.acn.waw.pl 05.10.09, 17:03
      astronautką :)
      płetwonurkiem...
      treserką/opiekunką dzikich zwierząt!
      Dyktatorem;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka