Gość: Skora IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 23:12 moja znajoma miala panienskie Gil, jej narzeczony Smaczny. Po ohajtaniu postanowila przejac jego i pozostawic swoje. Identyfikuje sie Smaczny-Gil ma szczescie ze nie mieszka w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Svenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 12:36 To jeszcze nic Moja biologistka nazywa się Piontek- Sobota. (Piontek, nie Piątek, ale i tak śmiesznie brzmi, bo fonetycznie podobnie). A nasi znajomi mieli na nazwisko Pierdziwół. Tylko potem zmienili. Na Piechota, to tak dla wiadomości, podaję dokładnie, żeby ktoś nie myślał, że kłąmię. Słyszałam już Faflok i Tlatlik, co szczególnie rozśmieszyło moją mamę... Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.02.02, 14:10 Pociupciana-Bańka, autentyczne nazwisko!!! Nawet ksiazke napisala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.zigzag.pl 22.05.02, 22:07 Wierzę, znałam Nadzieję Pociupaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzor Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 16:54 W pewnym banku pracuje pani o nazwisku Permus, imię Sylwia jaja były bo podpisała się na zamówieniu S.Permus a sam mam nazwisko co ludziska już na wszystkie sposoby przerobili hi, hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:27 ze mna do szkoły chodziła dziewczyna ktora miała na nazwisko PEDZIMĄŻ ale był ubaw wszytscy wołali na nia pedziżona!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 30.08.05, 11:40 znam ludzi o nazwisku Kurdej, Stanik, Posłuszna, gościa, który nazywa sie Tomasz Paluch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no;)) Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:49 znam kobiete która miałam na nazwisko ci.. i prosze sie nie śmiać ale to prawda potem je zmieniła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:21 u mnie w bloku na 1 pietrze mieszka madry a na 6 glupi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.19.11.vie.surfer.at 30.07.06, 13:26 A ja znalem dziewczyne,ktora nazywala sie Kupakowna (na miejscu o jest o z kterseczka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.19.11.vie.surfer.at 30.07.06, 13:43 Dobrze ze do tego o z kreseczka nie doszlo g zamiast k:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 06.09.06, 19:23 dziura - rosa -ginekolog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sue Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:17 ginekolog - dr fjutowski - ktoś na tabliczce zamazał owski i został Dr. F... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mxx Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.08.11, 18:30 Pracuję z kobietą o nazwisku Zygała, często klienci dzwoniąc proszą z Panią Żygała. Inna znowu to Palimąka, a jeden z klientów to Fjutek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 17:20 Znam gościa, który autentycznie ma na nazwisko Fiut w dodatku jest dyrektorem w instytucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 21:33 w katowicach pan ginekolog - dr cnota:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 21:53 Ginekolog - pan Psikuta, dopisywano na koncu "s" Na studiach koleżanka na nazwisko - Balas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 23:23 w szkole miałam koleżankę Kupkę i również znam chłopaka w naszym mieście co ma Bobel Odpowiedz Link Zgłoś
cityhopper Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 10:50 Balas ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marwin77 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.85.249.* 09.08.11, 12:50 Wyczesany Czesław - autentyk z książki telefonicznej w Starachowicach (sprzed kilkunastu lat - teraz nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: April Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:51 W moim mieście mieszka pan Donald Kaczorek :) oraz pan o nazwisku Tomaszunas :) to całe nazwisko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.host 15.08.15, 00:35 Świetne! :) Odpowiedz Link Zgłoś
katarina21 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 16:45 niestety już nie żyje , ale zestaw miał super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dJango Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pzu.pl 13.10.16, 08:25 Z mojego miasta :) Pan Wyczesany już niestety nie żyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaasa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.11, 14:24 u nas ginekolog - Skrobarczyk Odpowiedz Link Zgłoś
rjazwiec Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 12:57 Dentysta dr Szczerbaniewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta Z tablicy nagrobnej w Brennej . IP: *.ekspres.net.pl 08.08.11, 23:55 CHUJEBA Może cenzor to puści ,w końcu cały świat na tym katolickim cmentarzu czyta to od pół wieku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Termofor Re: Z tablicy nagrobnej w Brennej . IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 11:49 Niedaleko Brennej mieszkał też: Gerald Pyrtek. Kiedyś wpisywałem właścicieli budynków do ewidencji (w większości ludzie starsi, więc nazwiska i imiona też takie dziwnie pozestawiane) Eugenia Klop Anastazja Samsala Właścicielem rzeźni (czy tam masarni) w Żywcu jest Wojciech Dobija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: Z tablicy nagrobnej w Brennej . IP: 193.105.129.* 09.08.11, 14:56 Znam, znam, nawet auta ma opisane "zakład masarski WOJCIECH DOBIJA W ŻYWCU" Odpowiedz Link Zgłoś
michelangelo70 Re: Z tablicy nagrobnej w Brennej . 22.12.18, 20:38 O Wojciechu Dobija jako szefie rzeźni/masarni opowiadał mi kolega. Do tej pory myślałam, że to jego wymysł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majtel Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.50.234.* 09.08.11, 09:55 Moja znajoma do tej pory się śmieje z nazwiska swoich koleżanek z klasy. Ostatnie dwie na liście: Wlazło i Wypchło. Natomiast moja sąsiadka z pietra nosi nazwisko Cipielewska. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 18:47 ja chodziłem do szkoły z kolegą o nazwisku Rafał Niewiem,jaja były jak w autobusie złapała nas kontrola i za jazdę bez biletu spisywała nasze dane \oczywiście nie pokazaliśmy legitki szkolnej\..kanar pyta kolegę o nazwisko a on mówi Niewiem i tak kilka razy ,ubaw po pachy ale zrozumiał,że to naprawdę nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edytta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.play-internet.pl 10.08.11, 21:26 ZATWARDNICKA ;) jak z jej zatwardzeniami nie wiem ;) ale swoją drogą uparte babsko ;) powinna sie raczej nazywać Zatwardziała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Termofor Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 11:45 Dwóch sąsiadów ma działkę w Beskidach Głąb - profesor budownictwa Mądry - emerytowany górnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lizak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ssnet.pl 30.08.05, 23:50 Mhmmm...znam gościa co ma na nazwisko "Henć"...:D Odpowiedz Link Zgłoś
amberss Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.09.05, 19:57 ja też znam!!! i często je wpisuję do umów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anne1001 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:06 a ja tez znam palucha i to tomasza z koszalina;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:35 Mój kolega z klasy ma na nazwisko Ofiara :D Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffd Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 03.09.06, 21:01 Jak pojechałam na obóz to kierownik grupy miał (no i nadal ma, bo żyje i ma się dobrze :)) na nazwisko Ofiara :P Katechetą jest i tak mi się a propo katechetów przypomniało, że żona szkolnego katechety miała panieńskie nazwisko-Kardynał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blackforever Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 30.08.07, 21:42 Moja siostra chodziła do klasy z koleżanką Ines Blacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sserr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 15:24 jest maja blacha też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maura Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 21:04 A moja koleżanka miała na nazwisko Ofiara, a po mężu Sąsiada.Używała opcji "Ofiara Sąsiada". Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 16:21 Pracowałam w sklepie, na kartach kredytowych kopalnia śmiesznostek była;) pan Wysoki-Niski pani Mąka-Poznańska Anna Gwóźdź Wojciech Cipkowski Anna Kiełbasa Arkadiusz Wódka Małgorzata Wyglądała Tomasz Ruchała Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 16:32 A koleżanka pracowała w bibliotece dla niewidomych, wypożyczali książki w formie dźwiękowej. Jeden z klientów biblioteki nazywał się Alfons Ojczenasz (autentyk, widziałam na własne oczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlody Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.146.9.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.08.22, 22:29 U mnie w Kościele msza w intencji BOŻENA I EUHENIUSZ DZIARMAGA w 25 rocznice ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 16:32 A koleżanka pracowała w bibliotece dla niewidomych, wypożyczali książki w formie dźwiękowej. Jeden z klientów biblioteki nazywał się Alfons Ojczenasz (autentyk, widziałam na własne oczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawdziwe Rozkoszny Tomasz .... IP: *.ekspres.net.pl 09.08.11, 00:01 Słodkie no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Rozkoszny Tomasz .... 09.08.11, 16:34 Koleżanka pracowała w bibliotece dla niewidomych, wypożyczali książki w formie dźwiękowej. Jeden z klientów biblioteki nazywał się Alfons Ojczenasz (autentyk, widziałam na własne oczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ashka29 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.17.14.* 20.10.05, 22:42 a ja znam Tomasza Bajera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aspa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 89.204.229.* 08.08.11, 15:51 Pracowałem z człowiekiem nazwiskiem Dick Bonner. Dick to angielskie slangowe określenie członka, bonner zaś oznacza slangowo członka w stanie wzwodu... W Polsce spotkałem kiedyś panią nazwiskiem Iwona Piersiala. W grupie na studiach miałem przemiłą koleżankę nazwiskim Semp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taf Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.retsat1.com.pl 08.08.11, 21:12 a ja znam calą rodzinę Bajerów nazwisko raczej bajeranckie niz obciachowe :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Big Dad Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 17:37 hehe też znam Tomcia Palucha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulala Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.l4.c4.dsl.pol.co.uk 05.09.07, 19:36 Fiut,nie pamiętam imienia.Napisał dużo,pewnie mądrych książek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taavi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 77.88.182.* 21.05.08, 22:20 profesor Aleksander Fiut - filolog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hlavacky Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:54 Profesor Aleksander Fiut wydał m.in. wywiad rzekę z Czesławem Miłoszem. Studenci polonistyki potocznie identyfikują tę książkę jako "rozmowy Miłosza z Fiutem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meggs Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 14:57 A ja mam wśród klientów pana Hujka, Duplagę i pewnie jeszcze całą masę innych dziwnych, ale w tej chwili nie pamiętam. Zawsze nie mogę się nadziwić, jak to możliwe, że ci ludzie jeszcze nie zmienili nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
ren.ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.10.06, 13:58 Eeee, a to może Tomcio Paluch ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_guss Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 14.12.06, 15:46 Znam goscia ktory nazywa sie Potrząsaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja... :) Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.tpvaoc.com.pl 08.08.11, 20:10 A ja znam kolesia, który sie nazywa Michał Polej :) Na imprezach zawsze miał funkcję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 09:56 Ja miałam do czynienia kiedyś z panem Balasem. Aż o dowód poprosiłam bo myślałam, że się może przesłyszałam i może on jest jakiś Galas albo podobny. Niestety po obejrzeniu dowodu dostałam głupawki, a sprawa to była urzędowa. Źle wyszło. Musiałam Balasa przepraszać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Busia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.117.171.* 05.04.08, 23:04 ja też, ja też... znam Artura Palucha i Andrzeja... Fiuta;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 19:23 W okolicach Nowego Sącza nazwisko Fiut jest dość powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Pewien ksiądz... IP: 194.181.2.* 09.08.11, 10:07 Kiedyś w telewizji, wypowiadał się ksiądz, którego imienia nie pamiętam, ale nazwisko jakoś zapadło mi w pamięci, a więc wypowiadał się ks. Cipka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 10:22 To prawda, moje koleżanka ze studiów pochodziła z tamtych rejonów i opowiadała, że kiedyś dziewczyna z jej miejscowości o nazwisku panieńskim Chudy wyszła za chłopaka z rodziny Fiut i została dwojga nazwisk... Odpowiedz Link Zgłoś
aple14 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 14:07 jedna z moich profesorek nazywała się Nieruchalska, inna zaś Nadgrabska... Znam też człowieka, który nazywa się Marek Marek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 16:43 WItam. Kiedy byłam mała i byłam z rodzinką w sanatorium jedna z pielęgniarek nazywała się ku...... ja nie wiem dlaczego ludzie takich nazwisk nie zmieniają... :P znowórz moja mama pracuje w pewnej firmie gdzie jedna babka ma na nazwisko fiut... ostatnio zamawiałam coś z jednej firmy gdzie właściciel nazywał sę fiutak :) Sama na nazwisko panieńskie miałam Filipek co wiązało się zawsze z filipem z konopii... a teraz po zmianie i tak nie mam lepszego bo nowak :D znam też gościa co się nazywa marek jurek, albo marek łukasz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meggs Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:00 A ja znam jeszcze najkrótsze nazwiska: Ek i Ut. Może nie śmieszne, ale autentyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:42 Kiedy byłam na studiach była dziewczyna o nazwisku kupazga. Nauczyciel angielskiego kączył nazwiska dzięwcza ówna. Wychodziło wtedy Kupazgówna. Mieliśmy ubaw że ło.wyszła za mąż i miała na nazwisko kiełbasa,a jej córka pielucha =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiliman Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stg.pl 29.07.06, 21:04 Hahahaha! Kączył nazwiska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Mar Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 09:57 I to na studiach, tzn. pani ma co najmniej "maturę"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulala Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.l4.c4.dsl.pol.co.uk 05.09.07, 19:38 a i jeszcze Spadło,Kiełbase też znałam na studiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 16:37 Kiedyś do sklepu przyszedł pan z reklamacją. Kiedy zapytałam o nazwisko - Pipka, wszyscy jak jeden mąż rżeliśmy ze śmiechu. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowu ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 16:48 O i przypomniało mi się jeszcze :) słyszałam o takich dwóch dostawcach co jeżdzili razem jeden nazywał się Koza a drugi Kiełbasa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta oczywiiiiiiście Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.lanet.net.pl 01.05.09, 10:38 Stare, anegdota o Kupazgó...e znana jest od lat w całej Polsce... A twoje koleżanki pewnie psikają się brokatem w kroczu przed wyjściem do gina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.11, 11:53 Kupazga to Kupazganka bo do nazwisk zakończonych na samogłoskę dodaje się -anka a na spółgłoskę -ówna np. Zając - Zającówna ,Skarga - Skarżanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.11, 12:36 Wiec chyba Kupazzanka (z z kropka), ale nie jestem sam pewien Odpowiedz Link Zgłoś
chris1970 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 13.07.15, 10:32 Tak, ale to dotyczy panien. Córka pana Skargi to Skarżanka, ale żona, to Skarżyna. Córka pana Kotuli to Kotulanka, ale żona to Kotulina. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 14.07.15, 22:12 Kupażdżanka a nie kupa z ganka Skarżanka od skargi, a nie Skarganka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H trz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 12:43 Rzułf kączył okronrzenię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: be Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 19:12 jakie to studia "kączyłaś". żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.11, 12:37 'znoworz' tez bylo dobre he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Nie Kupagówna tylko KupaŻówna IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.08.11, 07:22 To błąd przy Kupazga powinno być KupaŻówna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz Mostrąg Re: Nie Kupagówna tylko KupaŻówna IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 08:13 Moim zdaniem (i chyba się nie mylę) prawidłowa wersja brzmi: Kupazżanka. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz Mostrąg Re: Nie Kupagówna tylko KupaŻówna IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 19:45 Miało być, oczywiście, Kupażanka. Przepraszam za literówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz Mostrąg Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 08:19 Ożga - Ożdżanka Kupazga - Kupazżanka Sapieha - Sapieżanka Barański - Barańszczanka Szymański - Szymańszczanka itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @d@m Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:23 moja była koleżanka z klasy ma na nazwisko Żygadło <lol> a w sobote w serwisie samochodów pracownik nazywa się ąlfred Kutasiewicz <lol2> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alusia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.com.pl 30.08.05, 22:31 Dlaczego jaja bo nie rozumiem z S.PERMUS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:43 a wiesz co to sperma ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.osiedle.net.pl 11.10.07, 18:58 Usłyszane w biurze: - Wyślij ten list, do pana Karpa. - O.k., ale jak ten pan ma na imię? - ...??? Nie mam pojęcia. - To jak mam zaadresować kopertę - Pan Karp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanana Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 83.19.97.* 09.10.07, 18:25 Nie jesteś sama ja też tego nie czaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majtel Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.50.234.* 09.08.11, 10:04 Czego Ty tu nie rozumiesz?! S.Permus = spermus. Chyba, że trzeba wytłumaczyć z czy to się kojarzy?! Odpowiedz Link Zgłoś
kap79 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 16.02.06, 21:16 Ze mná na uczelni studiowala dziewczyna o nazwisku Fiutka. o czym myslala i mysleli? jesli juz poruszamy takie tam sprawy...:-) coz w sumie ja tez mam naziwsko ktore trzeba kilka razy powtarzac prawidlowo zeby nie wybuchnac smiechem.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irina Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icpnet.pl 08.09.03, 02:34 Ja z kolei słyszałam o nadziei Niedorypanej. serio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 10:09 A ja znam Szreka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecuch Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.08.04, 17:48 na prawko ze mna zdawała Eulalia Bryk, jak się przedstawiła wszyscy wybuchli śmiechem, drugi raz gdy kazała mówić do siebie Lalka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zedd Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 08:27 Ja znałem panią, która nazywa się Beatrycze Antonina Kapusta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:24 moj brachol zna Elżbiete Bót. Jest nauczycielka od polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.117.99.* 13.07.05, 09:46 Idąc po linii obuwniczej: Aurelia Parzybut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nietak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:52 Nicole Ciereszko I powiało wielkim światem , ale i troche narodowo-swojsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 82.146.247.* 05.10.05, 23:30 nikol szczotka- serio (nie nicol!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 06.10.05, 19:14 a ja spotkałam lekarza, który się nazywał Bonifacy Pajączek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubawiona Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:31 tak czytam i humor mam coraz lepszy; przypomniałam sobie że u nas jest rodzina Siurków , ale mamy tez fajne nazwiska tj.: Brodawka, Poszwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.11, 15:20 Bazyli Wiewiórka :) Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: Pani doktor Cierpisz a propos lekarzy.. /no t 19.03.06, 09:43 w jednym z warszawskich zpitali położniczych pracuje lekarz o nazwisku Rodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_iza Re: Pani doktor Cierpisz a propos lekarzy.. /no t 03.06.06, 17:15 Kiedys chodzilam do ginekologa nazywa sie Kochanowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atry-but Re: Pani doktor Cierpisz a propos lekarzy.. /no t IP: 212.39.161.* 05.06.07, 22:57 Nazwisko dziura juz bylo. Ja znam malzenstwo o takim nazwisku. On jest ginekologiem, a ona dentystka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pobre diablo Re: Pani doktor Cierpisz a propos lekarzy.. /no t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:43 Przypominam sobie pana doktora z Gdańska. Był to wyjątkowo słusznych rozmiarów pan i nazywał się Ledwożyw. Imienia nie pamietam, ale pozdrawiam tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.05.06, 14:53 Gość portalu: mimi napisał(a): > a ja spotkałam lekarza, który się nazywał Bonifacy Pajączek :-D)))))))))))))))))))))) rycze ze śmiechu!!!!!!!!! boooooooooooonifacy i do tego PAJACZEK!!!! :-D))))) aaaaaaaaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.104.215.* 08.08.11, 16:26 Dolores Miednica i Pani o nazwisku Tratata, niestety nie pamietam imienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiejka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 10:50 To ja znam dwóch o śmiesznych nazwiskach: Bonifacy Jagoda i Donat Jaguś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.markom.krakow.pl 19.10.08, 11:21 Carmen Kapusta Odpowiedz Link Zgłoś
girl.of.your.nightmares Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.12.09, 12:20 moja koleżanka miała chłopaka o nazwisku Kapusta, następnym jej chłopakiem był niejaki Marchewka:) wczoraj dzwoniłam do pana o nazwisku Dziwak Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 12:50 girl.of.your.nightmares napisała: > moja koleżanka miała chłopaka o nazwisku Kapusta pewnie jest dumny z nazwiska, niemiecki odpowiednik był kanclerzem Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 13:35 jeden znany mi kapusta miał narzeczoną nazwiskiem sałata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.77.1.* 09.08.11, 09:24 mam w pracy dziewczyne o nazwisku tatarata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bawół Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 77.88.182.* 21.05.08, 22:24 Cindy (Syndy?) Kożuch - uczennica 3 klasy SP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: han Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.254.139.* 08.08.11, 14:29 Demi Ściupider Piękne połączenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 30.05.06, 21:30 Pieczychlebek :) autentyczne nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wonderchild Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 30.12.06, 23:36 jest i Mielimąka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
every_think Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 10.03.07, 00:44 Ja znam Solipiwko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veranillo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 00:13 Cezary Kipigroch - lekarz z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemonlemon Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.67.193.* 05.09.07, 20:24 Ja też! XD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.brig.cable.ntl.com 17.08.09, 22:05 ja tez znam Solipiwko...bardzo sympatycznie brzmi:) no i jeszce BĄCZEK, GIL, KOCHAJ, MUZYKANT (szkoda ze nie Janko:P) i WISŁA...fajne sa te nazwiska:) Odpowiedz Link Zgłoś
marlena7707 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 18.01.10, 19:15 miałam wychowawczynię o takim nazwisku, ale znam takie nazwiska- żyga, doktor, mucha, lis, paluszek, pięta, kępa, ruchała, goliwąs, ...itd, pan Cebula z tvn... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmjok Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.205.109.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.08.11, 15:48 A ja kiedyś odwiedzając swoją dziewczynę na studiach w Olsztynie (wtedy jeszcze to była WSP Olsztyn (później UW-M w Olsztynie) znalazłem informację, że (kierownikiem chyba katedry plastyki była ta osoba) istnieje osoba o pięknie brzmiącym imieniu i nazwisku: KORDULA SZCZECHURA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 17:33 W TV4 pracuje Piotr Materac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stimo.net 08.08.11, 11:42 A jest, jest. Jedna taka pani, Stanisława Mielimąka, zajmuje się psychologią - 2 lata temu robiłam replikację jej badań i miałam ubaw za każdym razem, kiedy w raporcie powoływałam się na autorkę badań oryginalnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosć Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:38 a co powiecie na: Paweł Tracichleb Areta Wykrota, Loretta Biczysko, Halabala Florian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marquez77 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icpnet.pl 14.08.11, 19:46 Kiedyś pracowałem na infolinii....i to wtedy spotkałem się z nazwiskiem Ch...ogrzmot...naprawdę ciężko było zachować powagę podczas rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popijając herbatę Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 04.04.08, 22:35 A ja znam Mateusza Parzymięso:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cadie Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 00:44 wokal w Kid A :) Odpowiedz Link Zgłoś
cityhopper Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 10:51 Betty Śmietana ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meggs Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:05 A ja znam dentystę, który się nazywa Ból i neurologa o nazwisku Ząbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filolog Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.bb.dnainternet.fi 17.12.11, 19:44 Akurat jest to dobre nazwisko - widać, że stare, oryginalne, z jakiegoś pewnego rejonu. Wcale nie wstydziłabym się takiego nazwiska, odwrotnie. Ma ono charakter historyczny i regionalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.K. Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:45 ja znam osobę o nazwisku RUCHAŁA hehe;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juli Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:07 a u nas w okregu startowal do Sejmu pan Podyma:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELOKOKO Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.compower.pl 26.10.06, 18:48 JA ZNAM DZIEWCZYNĘ CO MA NA NAZWISKO : TALASKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @d@m Re: Podyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:35 no własnie codzień w drodze do szkoły śmialiśmy się z plakatów pana Jarosława Podymy :)w tym samym czasie startowała pani Małgorzata Missałła hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 10:47 Chodziłem do szkoły z dziewczyną o nazwisku Podyma :) Odpowiedz Link Zgłoś
ren.ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.10.06, 14:05 Był sobie gość o nazwisku "Podyma" Wchodzisz do biura i pytasz sie "Czy pan Podyma?" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maj Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:02 doskonałe :)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.as13285.net 09.08.11, 09:11 haha, moj wspollokator ma na nazwisko Podyma, lol a kolezanka na studiach miala Deska. Jeden z wykladowcow stwierdzil, ze nazwisko dosc mylace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bettyn Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 14:58 hehe ja znam rodzinę Grabiwoda a także Mącirzeka heheha a jeden Pan z radia ma na nazwisko Korcipa ,,,,;) Odpowiedz Link Zgłoś
ren.ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.10.06, 14:02 A to podobny zestaw jak Oliwier Janiak. ups a może to sie przez "v" pisze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.acn.waw.pl 20.09.10, 21:34 Sobie sam nadal 'Oliwier'. To nie jest jego prawdziwe imie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam łasica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.unknown.vectranet.pl 08.08.11, 22:44 Piotr Olivier Janiak...kiedyś obsługiwany na stacji brał fakturkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.scott Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.11.06, 17:58 Kilka lat temu jedna pani o nazwisku "Kapusta" urodziła córkę, której dała na imię "Konsuella". <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MassKotka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:53 a co powiecie na nazwisko Poznańska-Kiełbasa =) nie to nie pseudo reklama to real!=) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeee Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.vlan.euronet.net.pl 30.08.05, 13:38 a nazwisko Kiełbasa-Krakowska... miala dziewczyna poczucie humoru ze dodała sobie nazwisko męża :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horus Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.03.06, 16:22 Z podwójnych nazwisk. Na moim osiedlu mieszka kobita o nazwisku Plaskaty-Topór (to jak jakiś indianin). Znam dentystkę co się zwie Wyrwał-Rączka(autentyk). Mój kumpel ma w bloku J.Żydzitalerza(sam widziałem na drzwiach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kallinka1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 20:54 genialne :D hahaha jestes moim faworytem :) Odpowiedz Link Zgłoś
rilax Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 10.10.07, 23:16 o shitttttt, nie mogę ze śmiechu: DDDDDDDDDDDDD dla mnie the best !!!!!!!!!!! Plaskaty-Topór brzmi bez kitu jak jakiś Indianin :DDDDD a inny Żydzitalerza ! ale bekaaaaaaaaaa :DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ip.jarsat.pl 19.04.09, 20:51 haha plaskaty - topór z Elbląga ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 22:36 A ja znam gościa Krzysztof Pragnący buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skisly Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:26 u nas w szkole jest pani psycholog co sie nazywa M.Rozum, od polskiego R.Pukrop a dyraktorka to małgorzata maczuga, zastępca pan D.Gac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Horas Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.larr.lodz.pl 30.08.05, 12:17 W Andrzejowie woj. Łódzkie mieszkają państwo Fiutowscy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rutek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.retsat1.com.pl 05.06.07, 23:17 ahahahahahahaha !!! Nawet wiem gdzie ! Mają to napisane na lampce ! Przejezdzam tamtędy wracając z dzialki :)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.acn.waw.pl 20.09.10, 21:35 Pewnie pan Fiut zmienil kiedys nazwisko na "lepiej" brzmiace przez dodanie -ski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl 30.08.05, 20:20 a ja mam koleżankę która ma na nazwisko gołąb, a druga pięta nawet bąka znaam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skisły Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:28 ja widziałem w gazecie pania oci..ką, a znam michała druzgałe moze to nie smieszne ale jak baczycie jego twarz!!hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:49 a ja znam taka jedna Kaske Rzygadlo- to jest niezle nazwisko tylko przejdzie obok kogos i wszyscy udaja ze wymiotuja :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SimoN Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 00:31 mówi wam coś nazwizko guziwelakis albo ćwikła Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykapturek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 20.05.11, 12:28 ja znam Cwikle :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: rzygadło IP: 62.111.240.* 18.11.05, 15:16 A nie z Wrocławia ona przypadkiem? Bo tez taka tu znam.Poza tym moja ciotka na nazwisko ma Żygała i jej dzieci tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: se Re: rzygadło IP: 193.107.32.* 08.08.11, 16:13 znałam panią , która ma na nazwisko pochujka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: rzygadło IP: 62.111.240.* 18.11.05, 15:17 Z Wrocławia moze? Bo znam tu taka.A moja ciotka to Żygała. Odpowiedz Link Zgłoś
aple14 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 14:11 Z kolei ojciec opowiadał mi jak w wojsku był z kolegami o nazwiskach: Bochenek, Półchleba i Boczuś... Jaja prawdziwe zaczęły się, gdy z kolejnym poborem trafili się: Zagrycha, Spiryt oraz Bimber... To autentyk !!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 16:41 Sławomira Wędzonkę i Adama Grochówkę znałam,tak tu spożywczo pasują:) Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 21.09.06, 12:04 bąków znam całe stado, pięt również, oprócz tego orzygałów, pindów, fiutów, lochów, fąfarów, kupków, no i jeszcze paru by się znalazło, gdyby nie ta skleroza!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zanderuss Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.karoo.KCOM.COM 31.03.11, 15:17 A co powiecie na dziewcze o imieniu Gizela i nazwisku Fiutowska??? Gizela Fiutowska...to brzmi dumnie ;-) Znam rowniez Pauline Bak ( jak ten owad, nie mam polskich znakow ) i ma chlopaka ktory sie nazywa Cichy. Paulina Cichy Bak tez brzmi niezle... Odpowiedz Link Zgłoś
zlocek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 31.03.11, 16:21 Gość portalu: Zanderuss napisał(a): > A co powiecie na dziewcze o imieniu Gizela i nazwisku Fiutowska??? > Gizela Fiutowska...to brzmi dumnie ;-) A w naszym miasteczku szefem banku jest Natan Fiutowski ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 17:39 Pracowałem kiedyś z Adolfem Bąkiem ściągnął do firmy jeszcze dwóch synów, śmialiśmy się że rój zakładają. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja8 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.04.04, 15:52 a ja Augustyna Bańkę (prof. psychologii pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: casablanca Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.sm-rozstaje.pl 28.08.05, 20:12 kolega przeglądał książke telefoniczna i szukał śmiesznych nietypowych nazwisk, potem dzwonił do tych ludzi i robił kawały raz znalazł delikwenta o nazwisku Alfons Bocian zadzwonił do gościa i piskliwym głosem pyta: dzień dobry, czy tu Alfons Bocian? tak, a kto pyta? Zabka Prostytutka-tak brzmiała jego odpowiedz to na tyle, czy kogoś to rozśmieszyło? "czy znajde tu męża?" ontheline@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.25.162.* 30.08.05, 15:13 Takich śmiesznych nazwisk jest masa... znam rodzinę Bigosów, uczy mnie pani Mąka,pan Dymek, niedaleko mnie mieszka p. Zając, w mojej szkole uczył się chłopak, który nazywał się Pierdzioch :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.25.162.* 30.08.05, 15:18 Znam jeszcze nazwisko Papież, siostra mojego kumpla nazywa się Maja Pszczółka, a rodzice kolegi chcieli nazwać go Gustaw, ale tak się stało, że wyszedł Maciuś;)... mojego brata żona za pannę nazywała się Zygmunt :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1978 Jan Paweł Papież- największy chuligan w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:24 Ciągle było: "Papież- do dyrektora!", "Papież- dzienniczek!". Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.07.06, 18:15 znam laske o nazwisku fiut, kolesia Fiuka, dalej panne Tracichleb, bączak pana Śmietanke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.rzeszow.mm.pl 04.04.08, 22:55 Dymek, Zając, Bigos? Co w tym śmiesznego? Normalne, polskie nazwiska. Co innego Moczymorda albo Cyps albo Zyps... To wymiata. A Styka-Wlazło? Odpowiedz Link Zgłoś
eskimosek6 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 19:21 bardzo dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pam Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.generacja.pl 30.08.05, 23:52 buahahaha:))) twoj kumpel rzadzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:10 to chyba mamy tego samego kolege:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 19:21 Stary dowcip z Lodzi znany od lat osiemdziesiątych ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gothica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 14:40 A ja nawet z nim zajęcia miałam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamansz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 19:05 hahaha z Bańką miałam wyklady na drugim roku psychologii :) jak sie rozgadal to nie umial skonczyc ;) Ale szacunek dla faceta :) Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_zaslona Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 18.06.04, 20:14 zasłyszane Księgowa miała na nazwisko Szmata i pracowała z kilkoma paniami w pokoju. Kiedy wchodził petent nigdy nie mial odwagi spytac która z pań to szmata... he he A kiedys miałam dwoje klientów babka to Namiętna a koles Kochanek. Chcielismy ich zeswatać nawet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmata Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:39 to bylam ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.153.194.* / 217.153.194.* 30.08.05, 16:58 omg ale pani musialo ise glupio zrobić hihihi przpraszam że ise smieje ale naprawde...niechce Pani zminić nazwiska ??:>:> a tak pozatym chodze z patrykiem szmaciazem do klasy :P:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:00 a ja pracowalem z taka pania co sie nazywala Wąsik Jadwiga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Par-2 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 16:15 Wykładowcą a może lepiej wykładowczynią jest Lidia Teresa Wąsik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pioter ;) Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 30.08.05, 09:03 Mam znajomych co noszą nazwisko Gatka. Razem z rodzicami mowimy na nich "gacie" Odpowiedz Link Zgłoś
aniabi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 13:18 miałam koleżanke w liceum - Bogusię POCIPKĘ!!!!!Była przede mną na liście obecności. Poraz pierwszy jak wychowawczyni czytała to nazwisko, nie byłam w stanie powiedzieć że jestem obecna!!!TAK SIE ŚMIAŁAM!!!! pozdr. Bogusię :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aparatka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:51 Mnie uczył p. Kisiel,p.Bieda,p.Hołota...Mój sąsiad nazywa się Żyga, a pacjent to pan Bździkot... Odpowiedz Link Zgłoś
negrusia1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 12.09.05, 12:18 Ja miałam kiedys faceta o nazwisku Kochanek a na imie miał Dawid....Znam też p. Brzdęk i Całus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 91.89.54.* 27.10.06, 11:11 jestem sąsiadką Dawida Kochanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:08 W naszej podstawówce był wuefista p. Bieda i wuefistka p. Krzywda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.07, 14:40 Heh, mialem z nia zajecia na uniwerku uczyla mnie niemca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.telpol.net.pl 04.06.08, 10:45 A co w tym nazwisku jest dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 W pewnym teleturnieju wystąpili kiedyś 16.02.06, 11:06 Justyna Dymała i Karol Kochanek.. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: W pewnym teleturnieju wystąpili kiedyś 09.08.11, 16:47 Robert Kochanek tańczył z gwiazdami...;) Odpowiedz Link Zgłoś
rilax Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 10.10.07, 23:23 I co tu się dziwić:) kto by się odważył zapytać: Która z Pań to Szmata? Tylko współczuć... Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_zaslona Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 18.06.04, 20:18 I jeszcze wpadlo mi w ucho takie nazwisko Jarzemboski, niby nic smiesznego ale jak sobie przetłumaczyłam to wyszło Ja żem Boski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 20:24 Hm, też o niej słyszałam, i to tyle, że jakbym ją znała :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:07 moja mama tez znała Nadzieję Pociupaną!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BLUM Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wum.edu.pl 09.08.11, 13:51 Znałem kolegę co miał na nazwisko Kutas-Wielki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fog Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.153.60.* 15.01.03, 16:08 Pewna kobieta nazywa się Dolores Miednica. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 31.01.03, 00:46 Gość portalu: Fog napisał(a): > Pewna kobieta nazywa się Dolores Miednica. Hej, a ktos Ty? Bo mój ojciec uczył w liceum dziewczynę o tym imieniu i nazwisku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wer Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 20:46 Ja nazywam sie Weronika Miednica, jest to piękne nazwisko. Jak wyjechałam do Hiszpani to powiedzieli że nazwisko to jest podobne do słowa "storczyk" po hiszpańsku, więc nie ma się co wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.radioalfa.com.pl / *.crowley.pl 01.10.04, 19:16 Nazwisko, jak nazwisko, przynajmniej łatwo zapamiętać. Ale bawią mnie uczciwie połączenia imion i nazwisk. Takie jak egzotyczna, tajemnicza "Dolores" z siermiężną "Miednicą" Odpowiedz Link Zgłoś
szkodnik21 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 13.12.06, 20:41 >Nazwisko, jak nazwisko, przynajmniej łatwo zapamiętać. Ale bawią mnie uczciwie >połączenia imion i nazwisk. Takie jak egzotyczna, tajemnicza "Dolores" z >siermiężną "Miednicą" A czy wg ciebie Świętopełk Miednica będzie brzmiało idealnie? Albo Katarzyna Miednica?Buhahah! Albo Mieszko Miednica? Albo Małgorzata Miednica? Super, co? Każdy łączy jak mu się podoba, może Twoje imię albo nazwisko też nie należy do tych z górnej półki...Śmieszne nazwisko jest śmieszne i imię dobre nic tu nie pomoże, a imie złe pewnie jeszcze bardziej by Cię rozśmieszyło i też byś krytykowała w "złym" zestawie, hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaamisia_14 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:18 a ja znam ludzi, ktorzy maja na nazwisko Rosół hehe :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mloda-zablocka :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 00:37 a u mnie w szkole pracuje babka co sie nazywa Mariola Żur-Kawałek ;-) kojarzy mi sie z kawalkiem kielbasy plywajacej w zurku :) Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 25.11.06, 17:47 Gość portalu: aaamisia_14 napisał(a): > a ja znam ludzi, ktorzy maja na nazwisko Rosół hehe :D Ja znam dziewczyne o takim nazwisku. skąd jest ta rodzinka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ponocnica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.08.03, 13:05 mary_ann napisała: > Gość portalu: Fog napisał(a): > > > Pewna kobieta nazywa się Dolores Miednica. > > Hej, a ktos Ty? Bo mój ojciec uczył w liceum dziewczynę o tym imieniu i > nazwisku... To i może o Ines Żołądek słyszeliście??? :)) Dla mnie te dwa nazwiska w stałej parze funkcjonują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 10:56 Znajomych corka: Ines Stręciwilk. Brzmi ostro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 12:13 kiedys przyszedł do nas pewien urzędnik i przedstawił się : Cipkowski jestem! A jeśli chodzi o Dolores to zam Dolores Kiełbasa i jeszcze jedno moja kolezanka miała na nazwisko Krauza[co po śląsku znaczy słoik] a po mężu Ogórek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuhrer B Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.autocom.pl 31.12.04, 00:21 znałem dziewczynę o nazwisku:Hujdus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyczułka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:51 to moze jeszcze moja znajoma: Fiutowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tinna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.05.06, 21:58 A co wy na to - mam sąsiadkę, która nazywa się TATARATA!!!!!!!!!Rany, to że ja mam na nazwisko Pudełko już nikogo nie powinno zdziwić po takimś czymś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 82.160.239.* 30.07.06, 02:33 A ja znam Grześka H..dusa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peggy_sue99 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stk.net.pl 14.08.05, 18:45 rodzice kumpla: matka z domu Bytom ojciec Ruda - smieszne bo na Slasku miasto Bytom lezy kolo miasta Ruda Slaska - to do wiadomosci niedoinformowanych:) pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.catv.net.pl 30.08.05, 17:08 a znacie polityka ocip...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 08:28 a ja znam taką dziewczyne co ma na imie Tania a na nazwisko Kiełbasa. jej rodzice musieli mieć poczucie chumoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.generacja.pl 31.08.05, 00:05 a ja znam rodzine o wdziecznym nazwisku Wypych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 149.156.14.* 14.11.05, 13:16 ja też:) chodzi ze mną na zajęcia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zop33 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.lyko.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:40 Ja poznałem Annę Cnotkę. Fajnie się do niej dzwoni: "Z Panią Cnotką proszę" Odpowiedz Link Zgłoś
t_e_r_m_i_n_u_s_ld Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 25.07.05, 18:35 A co powiecie na cos takiego - Malgorzata Agata Rzezniczek - Salata? Wisi na jakims szyldzie kancelarii czy czegos tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 20:10 Zgadza się! Ja też znam - kancelaria prawnicza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaamisia_14 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:21 a Kisiel kto by chcial miec na nazwisko?? bo ja nie Odpowiedz Link Zgłoś
setka24 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 20:16 Miałam w szkole sredniej koleżanke która się nazywała Kisiel, niedaleko mnie mieszkali tez ldzie którzy mieli na nazwisko Fiutek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lamka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:43 Mój kolega ze szkoły ma na nazwisko Kisiel:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUDA Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:21 moja przyjaciolka ma na nazwisko KISIEL(niektórzy mowili budyn:), ja ROLNIK(dla znajomych rolniczka:) i zawsze sobie mowiłyśmy po nazwisku,nie przeszkadzało nam to a wręcz niekiedy bawiło:):) KISIEL POZDRO600 DLA CIEBIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.eu.org 30.08.05, 21:25 mam znajomych o nazwisku Ponieważ .. wyobrażacie sobie :)) zastanawiam się jak się odmienia w liczbie mnogiej : państwo Ponieważowie :) czy państwo Ponieważ :)) stawiam na drugą opcję ponieważ .... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fandzolka502 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ssnet.pl 10.06.06, 21:09 Znam jednego,co się nazywa Niewziął, a jego kumpel to Porwoł:)Znam Gruszkę,znam Pietruszkę, Hujbuja, Pipę, Gąsiora,Bąka,Mnicha,Cwika,Pawła Fabiana Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.07.06, 18:18 znam panstwa Kisielow, to jeszcze nie tak tragicznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furtive_kitten Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.de.ibm.com 14.08.07, 11:34 Moja cioteczna babka byla z Kisielow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halinka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.messagelabs.net 02.05.07, 15:33 Irena Golonka!! Katarzyna Wiesniak!! (z kreseczka nad s) hihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl 18.05.05, 17:29 A ja znałam panne o imieniu Italiana i nazwisku Kulas. Kulas Italiana - fajne co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerdzia1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pk.edu.pl 20.05.05, 09:39 ja słyszałam tylko i Ines Filip:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziubuś Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 15:01 Ja sie uczyłam z Adrianem Bąkiem. Kiedyś nauczycielka napisała uwagę do dziennika "Czarnecki gania Bąka po klasie". Miałam sąsiadke która miała na nazwisko Gotowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.nott.cable.ntl.com 02.09.06, 23:51 Dobrze ze nie wpisal ktoremus: Kowalski zostal za kare po lekcjach poniewaz nie chcial puscic Baka. PS> Znam Marcina Baka 3m sie baaker! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka ;mkk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 21:12 a ja znam ginekologa który nazywa sie dziurkowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :DD Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 30.08.05, 21:17 ja w klasie mam Papieża i bliźniaków o nazwisku Wątroba :] jest też Mazgaj :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.radioalfa.com.pl / *.crowley.pl 01.10.04, 19:13 Też znam to nazwisko! Z tego samego miasta pochodzi Beniamin Kiełbasa. Bardzo też podoba mi się ostatnio zasłyszane: Max Guzik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.nespo.pl / *.w-net.pl 30.08.05, 15:21 Ja byłam Raz na pokazie siłaczy. nagle zapowiedziano gwiazde wieczoru. "Przed państwem niesamowity Bogdaaaan Szczotka" i wyszedł taki przypakowany Boguś a raczej goguś :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponczek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:47 ja znalam ksiedza o nazwisku Bździkot. <lol2> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.nott.cable.ntl.com 02.09.06, 23:53 W Formule 1 sciga sie gosc o naziwsku Speed, szkoda ze ma imie mu nie dali Max (ymilian ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 14:25 Hmm, moja mama też ją uczyła w liceum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 07:58 ta Dolores Miednica z Krakowa była? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl-wns.paradise.net.nz 17.03.03, 02:30 Znam, spiewala w chorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazio Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:59 znam pana ktory nazywa sie edward ciolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.szpital-bielany.torun.pl 31.05.06, 14:16 miałam w liceum koleżankę: A.Pacia wolaliśmy na nią A. w papciach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodzermensch Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.toya.net.pl 06.07.03, 21:57 Gość portalu: Fog napisał(a): > Pewna kobieta nazywa się Dolores Miednica. A nie była przypadkiem wozna w szkole podstawowej w Łodzi? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:15 w Poznaniu w szpitalu dziecięcym pracuje dr Ania Mania.... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 20:23 moja koleżanka to Ania Sania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 22.11.04, 15:32 z moją siostrą chodziła do klasy INEZ BLACHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbych Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.techsys.pl / 83.238.210.* 25.07.05, 18:04 Pewna pani po mężu nazywała się podobno z Klocków - Zabawa. Średnio śmieszne wobec wszelkich Dolores, Inez itp. udziwnień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 16:07 Odpowiedz Link Zgłoś
m-mg Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 24.04.06, 14:04 Ja chodziłam z Agnieszką Blachą mój kolega naywał się Tomasz Wódka, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laik Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.toya.net.pl 22.05.06, 15:32 a u mnie w firmie pracuje Aneta Gorzała. i jest gość co sie zwie Posłuszny- ma taką robotę ze wszedzie go caly czas wolają- ale jest posłuszny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elle666 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.07.05, 17:14 a nie studiowala przypadkiem na DSM w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniaania Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:07 Mam koleżankę w klasie, która ma na nazwisko Pierdycznik. Kolega z równoległej klasy nazwywa się Władek Fatalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kati Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:44 Ja znam dziewczynę o nazwisku Fiut i rodzinę prostytutek o nazwisku Prędka ;).Jedna z "Prędkich" ma na imię Nicole.Też się ładnie komponuje:P. Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 25.01.03, 02:00 Kochani, u mnie na wydziale uczy dr. Robert Łoś - najbardziej udany eksperyment radziecki - skrzyżowanie hominida z makówką..Totalnie powalony koleś!..uczymy się z przyjacielem do egzaminów, w końcu włączamy dla "odmóżdżenia" TV, a tam reklama Ery : "Z okazji dnia łosia..." Znalazłam się na podłodze... Drugi sympatyczny : Wawrzyniec Rudolf. Przyznam, że zastanawiałam się, które pierwsze, bo jakbym sie do niego musiała zwrócić to co?! "Dr. Rudolfie.." a tu się okazuje, że to imię...?! Trzeci : Przemysław Żurawski vel Grajewski..hę?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.alxndr01.va.comcast.net 13.02.03, 18:13 tych pamow znam osobiscie z wydzialu stosunkow miedzynarodowych w lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wc.optusnet.com.au 23.09.03, 15:23 a ten facet nazywal sie Pan Kupaga, jego zona--Pani Kupagowa A jak bedzie nazywala sie corka????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 17:26 Kupażanka. Ale i tak śmisznieś umyślił... Nasz ksiądz zwał się Pochylski i się tego wstydził... A drugi ksiądz to był Brdyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 153.19.176.* 26.11.03, 11:28 Jeżeli to było po aferze bp Poetz'a to się nie dziwię, bo mogli go zacząć pozdrawiać " niechaj będzie pochylony". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imago Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:44 na Kaszubach popularne jest nazwisko Pipka lub Pipke. W liceum w Wejherowie uczy podobno ksiadz o nazwisku Pipka... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeee Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.vlan.euronet.net.pl 30.08.05, 13:49 w pierwszym programie Polskiego Radia jest dziennikarz WINCENTY PIPKA :) posłuchajcie sobie czasem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.05, 17:04 Gość portalu: imago napisał(a): > na Kaszubach popularne jest nazwisko Pipka lub Pipke. W liceum w Wejherowie > uczy podobno ksiadz o nazwisku Pipka... :D Tylko że to nazwisko zapisuje się najczęściej "Piepke", i w języku kaszubskim wcale nie jest ono śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:08 a u nas w szkole jeden ksiądz nazywa się Uroda, a drugi Ozdoba, serio...fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha_88 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:23 Aleksander Fiut-poeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
jeangrey Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 10.07.05, 09:01 X LO w Krakowie, widzę :)) Właśnie miałam pisać o nich pisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.autocom.pl 30.08.05, 19:47 a ja znam księży Mariusza Cymbałę i Jana Bździkota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tita Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.07, 15:40 ja słyszałam o Niedurnym i Małolepszym, ale i tak najbadziej rozwalił mnie Pierdycznik, o którym ktoś pisał ;d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:20 Małodobra była ze mną na kursie na prawo jazdy :) Odpowiedz Link Zgłoś
sefora5 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 31.12.04, 11:19 moj chłopak chodził do klasy z młoda kupagówną niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
glista_ludzka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 12.07.05, 12:46 Z tą córką państwa Kupagów to najprawdziwsza prawda... z moją koleżanką do klasy chodziła dziewczyna o tym nazwisku, a nauczycielka polskiego miała taki zwyczaj, że do dzieczyn zwracała się po nazwisku z końcówką -ówna, a więc Nowakówna, Kowalówna, no i Kupagówna właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marslis Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 20:25 To jakas niedouczona nauczycielka (polskiego?)- tylko Kupażanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gadatliwa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 14:24 no wlasnie Kupagówn a nie Kupażanka bo nazwisko kończy się na 'a'. jakby kończyło się na 'g' to byłoby Kupażanka :] pzdr wszytskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weirdoo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 23:43 na studiach był kolega Podyma..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:08 pan od historii powiedział, że pani Fiut pobrała się z panem Pipa Niezłe połączenie!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buuu Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.vlan.euronet.net.pl 30.08.05, 13:46 Kupagówna !!!! <hahaha> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarynka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.12.05, 20:51 -Do mojej podstawówki chodził koleś Michał Żygadło( masakra) -Do mojego gimnazjum chodzi teraz dziewczyna Miriam Ziomek ( i jak tu sie nie śmiać) -A dzisiaj oglądałam Rozmowy w toku o śmiesznych nazwiskach: Mateusz Zmyślony Adam Ci.. p.psycholog Paulina Nalepa Szczepan Pszczółka Maja i najlepszy był pan Cyps albo Zyps Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:23 Mateusza Zmyślonego i Panią dr Nalepę Szczepan znam osobiście, oboje świetni ludzie i znakomici specjaliści w swoich dziedzinach. W dodatku nie bardzo widzę nic zabawnego w tym drugim przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FlashMan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pl / *.access-net.pl 21.12.05, 23:03 Żygadło, Pierdziłło, Smarkacz, Klucha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 03:06 Pierdziłło mnie zabiłło Odpowiedz Link Zgłoś
pran Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.11.03, 21:19 ja mialem wf z panem ktory sie nazywa Eryk Żelazny. rodzice pojechali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bet Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icpnet.pl 22.11.04, 23:27 pran napisał: > ja mialem wf z panem ktory sie nazywa Eryk Żelazny. rodzice pojechali. ja wiem ze w szczecinie jest dziecko uszczesliwone zestawem Jurand Zelazny.moze rodzina pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
agataku Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 16.05.05, 22:05 chodziłeś do 34. LO w Łodzi??? Moją klasę też uczył E.Żelazny! "Biegamy paramy spryntem" :D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juanita Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.mgpips.gov.pl 26.02.04, 15:47 Myśmy go nazywali po porstu "velem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.47.201.* 13.04.05, 09:34 Jak z Poznania to miałam z nim zajęcia na podyplomówce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biolog Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.hsd1.tx.comcast.net 14.07.05, 02:51 Czy to Instytut Studiow Politologicznych Uniwersytetu Lodzkiego? praca doktorska: Październik 1956 roku w perspektywie stosunków polsko-radzieckich. To ten? Nie moja parafia, ale istnieje taki w Nauce Polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaaag Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 13:03 Bogumiła Pocipka... ale juz wyszla za maz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haneczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 22.11.04, 15:36 barbara Ocipka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hysiu Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.11.03, 01:57 Genialne Odpowiedz Link Zgłoś
monikakonieczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 12:09 Nasi znajomi nazywają się Fiut a inni Ru.. i Rachuj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.elpos.net 30.08.05, 18:30 ja słyszałam nazwisko Piździec normalnie myslałam ze posikam sie ze smiechu hehe niezłe jest tez Pociupany :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.e / *.e-ostrowiec.pl 30.08.05, 20:33 no i co a moja koleżanka ma na nazwisko mucha ale czub ,nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania b z 6d Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.e / *.e-ostrowiec.pl 30.08.05, 20:39 a mnie uczyła pani w 5 klasie o nazwisku Peć a taki mój kolega sie pomylił i kiedyś do niej powiedział : proszępani płeć?? h9i hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana mehehe Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.e / *.e-cho.com.pl 06.09.05, 15:25 ja znam takie nazwiska Dokurno, Wypchło to mi sie szczegolnie podoba ma je pewna nauczycielka od polskiego i teraz z niczym innym mi sie nie kojarzy jak z mala wredna pchelka heh pozdrawiam aha moja kumpela ma na nazwisko Stanik ale jak cos to tam jej naprawde nie brakuje papa pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anes Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.limes.com.pl 08.08.11, 14:13 Mój mąż w pracy ma koleżankę,która na nazwisko ma Pszczółka a na imię Maja.Jak się przedstawiała to kolesie myśleli,że robi sobie jaja.Ponoć imię wybrał tatuś ,ot dowcipniś:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona21 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.bb.online.no 08.08.11, 22:05 Moj szanowny wuja mial na nazwisko Pierdzioh lecz zmienil po slubie, bo obciach bylo dawac takie nazwisko swojej zonie. Rowniez w okolicznej wiosce mieszkaja 2 rodziny(niespokrewnione) o nzwiskach Rachuj i Hachuj. POzdrawim. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 03.07.02, 22:42 A Tlatlika to ja osobiscie znam!:)Zreszta pan Tlatlik jest teraz dziekanem na Akademii Muzycznej w Katowicach.:) Pzdr.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glista AUTENTYK bardzo jajeczny!!!!! IP: proxy / 193.0.117.* 06.02.03, 12:51 Wczoraj w telewizji wypowiadał się facet, który miał na nazwisko Pezda. Współczuję! Po drugie kiedys w pewnym zes[pople adwokackim pojawila się kobieta, która chciała zasięgnąć porady prawnej. Sekretarka umówiła ją z mecenasem Kotasem dodając, że przez o, a nie przez u. Po paru dniach przychodzi ta sama kobieta i mówi: Ja do pana mecenasa Choja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja30 Re: AUTENTYK bardzo jajeczny!!!!! IP: 213.76.154.* 02.10.04, 12:36 super - uśmiałam się do łez ...hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maleństwo A zobaczcie na te. IP: 195.136.61.* 30.08.05, 19:55 Bzibziak Jajecznica Jaktochce Fiut Boligłowa Tatarata Ojdana Cymbalista Pędziwiatr Tupta Mamoń Znam takie nazwiska i ludzi je noszących :D Poprotu hmmm fajnie :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łysy1 Re: AUTENTYK bardzo jajeczny!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 19:49 Swego czasu pracowałem z panem, wyjątkowo kulturalnym, nazywał się KUDAS. Byłem świadkiem jego rozmowy telefonicznej, oto treść: - moje nazwisko Kudas, proszę przesłać dokumentację za kilka dni - ( rozmówca coś powiedział ) - Nie, nie proszę Pana przez D KUDAS Zrobiło mi się śmiesznie i głupio bo byłem młodym pracownikiem a to był starszy pan na kierowniczym stanowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re 01.11.08, 21:42 Ee tam, z tym Kotasem to stary kawał. Ja znam Aleksandrę Pezdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: Autentyk bardzo jajeczny!!!!! IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:38 Też słyszałem podobną historię o zamianie Kotas / Choj. Wygląda na to, że to jakaś urban legend, chociaż bardzo zabawna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.48.73.* 15.07.02, 02:46 Wierzę w tego Pierdziwoła, bo swego czasu moja mama, jako młoda dziewczynka, dostała lanie za niedostarczenie zegarka do naprawy. Niestety, kiedy doszła do mieszkania zegarmistrza, który miał zakład w domu, przeczytała dokładnie jego nazwisko i za nic w świecie nie mogła się zmusić, żeby zadzwonić do drzwi. To nie koniec jednak, bo w liceum narobiła sobie kłopotu wybuchając smiechem na pierwszej lekcji, kiedy profesor przedstawił się beztrosko, że jest Stanik :) Dla mnie jednak najbardziej obciachowe są nazwiska związane z jedzeniem, jakoś nie bardzo chciałabym sie nazywać Rosół, Żurek... bez urazy wszyscy, którzy tak macie na nazwisko :) to subiektywna opinia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eFKa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 22.09.02, 17:42 Ja poznałam chłopaka o nazwisku Flak;a jeden z moich nauczycieli nazywal sie Barszcz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 17:06 tez mialam barszcza nauczyciela... od polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 12.07.05, 18:52 A ja chodziłam do klasy z Mariolą Kluską i Krzysiem Serkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 89.174.67.* 10.08.11, 15:50 znam Małgorzate Ruchała i jak sie wchodziło do sali na spotkanie to padało pytanie "czy Pani Małgorzata Ruchała?" raz sie usmiała i powiedziała "nie dzisiaj jeszcze nie", znam tez ocipkę, kiełbasę,Pluto-prądzynską, stolec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 03.04.04, 21:39 A Bigos...?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaro Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:46 Bigos? Nie, Gajos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruskazupa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 22:29 ja znam ludzi o takich śmiesznych nazwiskach : Kuciapę ,Pipę ,Swinożogę,Fiuta i Drut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedemgrzechow Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.net-serwis.pl 18.03.05, 16:56 mialam na roku wiolette fiuty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 12.07.05, 12:25 Ja też!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justanna55 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 18:37 Pan o nazwisku Kapelusz,pani Renata Ograbisz,pani Wiesia Figiel,pan Kuś,pani Kaszkur-Wylegała,pani Aleksandra Irek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 21:49 A U NAS MIESZKA I FLAK I KISZKA, MARIONETTA KISZKA Odpowiedz Link Zgłoś
yennzfiolkowymioczami Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 17.12.02, 21:03 Mój kolega też się nazywa Stanik i jest niezły ubaw jak ktoś go zobaczy na ulicy i chce zawołać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VBBV Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icpnet.pl 23.12.02, 00:07 yennzfiolkowymioczami napisała: > Mój kolega też się nazywa Stanik i jest niezły ubaw jak ktoś go zobaczy na > ulicy i chce zawołać. A JA ZNAM FACETA CO SIE STOLEC NAZYWA. PRZYRODA ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.199.218.* 30.08.05, 18:03 u mnie w liceum religii uczył ksiądz Piekielny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karina252 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 11:32 Znam dziewczynę, która nazywa się Ocipa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terefere Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.lnet.pl 13.04.05, 20:13 U mnie w klasie była Kiszka, potem wyszła za Kiełbasę... Następna była Głąbińska, niby nic, ale po ślubie dodała do tego - Sęk, ma dwuczłonowe Głąbińska- Sęk. Mój sąsiad nazywa się Nieru.. (słowo!) A wiecie dlaczego Turcy śmieją się słysząc polskie imię JAREK? Bo po turecku CH.. to właśnie...to imię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwuśka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:45 W mojej szkole fizyki uczył kiedyś p. Żółw. Pewnego dnia mieliśmy z lekcje w sali biologicznej, gdzie znajdowały sie różne zwierzątka : rybki, chomik, zółw... Do drzwi zapukały dwie pierwszoklasistki i zapytały sie p. profesora: czy możemy nakarmić żółwia? Cała moja klasa w ryk, p.żółw zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagodka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.12g.piotrkow.pilicka.pl 30.08.05, 15:43 moj sąsiad ma na nazwisko Swinoga,a kolega Sergiusz Zarazek :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:17 Znam kobiete która nazywała się Komar a wszyła za Salamandrę.. hehe śmiesznie nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 03:06 Ja w liceum mialam w klasie nazwisko Kuta,a chlopcy zlosliwie dopisywali "s",byla tez Dziura,znam tez p.Bigos,a sama nazywam sie Sarna. Odpowiedz Link Zgłoś
ankats Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.10.04, 19:26 Gość portalu: sarenka napisał(a): > Ja w liceum mialam w klasie nazwisko Kuta,a chlopcy zlosliwie > dopisywali "s",byla tez Dziura,znam tez p.Bigos,a sama nazywam sie Sarna. A ja z koleżankami na studiach czytałam kiedyś wywieszoną listę. Podśmiewałyśmy się z nazwisk, ale porządny brecht był dopiero jak uśwadomiłyśmy sobie, że stoi imy tam po kolei: Worek, Miska i Treska. Może jeszcze Wróbel była... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ellle Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 18:14 Ja do liceum chodzilam z kolegami:Sarna, Wrona,, a kolezanki Kruk, Kraska( to taki ptaszek:))) caly zwierzyniec w jednej klasie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.07.06, 18:26 rok nizej w jednej klasie byli Goryl, Kot, Kleszcz i jeszcze jeden jakis zwierzak, ale juz nie pamietam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 23:57 Wuefista w szkole, do której chodzi mój bratanek Paweł, nazywa się Alfred Dzwonek. Raz mój brat był wezwany do szkoły bo Paweł narozrabiał. Wszedł do pokoju nauczycielskiego i zapytał "Czy jest jeszcze pan Alfred Gwizdek". Nauczyciele zaczęli się śmiać, a on stał i nie rozumiał, o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.telia.com 26.01.03, 00:23 Gość portalu: tia napisał(a): > Wierzę w tego Pierdziwoła, bo swego czasu moja mama, jako młoda dziewczynka, > dostała lanie za niedostarczenie zegarka do naprawy. Niestety, kiedy doszła do > mieszkania zegarmistrza, który miał zakład w domu, przeczytała dokładnie jego > nazwisko i za nic w świecie nie mogła się zmusić, żeby zadzwonić do drzwi. > To nie koniec jednak, bo w liceum narobiła sobie kłopotu wybuchając smiechem na > > pierwszej lekcji, kiedy profesor przedstawił się beztrosko, że jest Stanik :) > Dla mnie jednak najbardziej obciachowe są nazwiska związane z jedzeniem, jakoś > nie bardzo chciałabym sie nazywać Rosół, Żurek... bez urazy wszyscy, którzy tak > > macie na nazwisko :) to subiektywna opinia :) Nauczyciel mojej kolezanki nazywal sie Jan Pierzynas. Jej mama slyszala jak o nim czesto mowimy i smiejemy sie z tego nazwiska . Pewnego dnia ten oto nauczyciel poprosil , aby mama kolezanki zadzwonila do niego ,na krotka rozmowe. Mama ( wykrecila numer) do pokoju nauczycielskimego i glosno zapytala: Czy moglabym rozmawiac z Panem Janem Koldrasem? Byla konsternacja , i meski glos powiedzial: Tak , oczywiscie Jan Pierzynas przy telefonie. ( Jej mama do dzis nie wie, dlaczego tak skojarzyla sobie jego nazwisko), oczywiscie odlozyla sluchawke.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom'ash Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 14:11 Polonistka w II LO w Ch. ma na nazwisko Łazaj, wszyscy ciesza z niej wolajac na nia Łajza :D kiedys rodzice kumpla zostali wezwani przez nia do szkoly ... kiedy byli w szkole poprosili pania profesor Łajze :D a jak to uslyszala to miala ogien w oczach <lol2> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 11:00 Adam! Zabijesz mnie, ale... To on wlasnie pokazal mi strone, na ktorej mozna przerobic swoje imie i nazwisko na elfickie lub hobbickie. Jego elfickie brzmi: ELROS MINYATUR!!! Przysiegam, ze zlalam sie w gacie! P.S. Strone polecam:www.chriswetherell.com/elf/Default.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.11.03, 10:50 W akademiku, w pokoju w którym mieszkałam były trzy dziewczyny: Drozd, Karp, Karaś.... Jedna z nich to ja :) Pozdrawiam Was serdecznie miłe Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
dami7 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.02.04, 18:43 Rewelka!!! Jestem Till Goldworthy of Michel Delving (Hobbit) i Elessar Tasartir (Elf). Suuuuuuuuuuuuuuuuuuper! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.mpips.gov.pl 01.04.04, 10:39 Ja po elficku: Ireth Luinwe, po hobbicku: Primula Tighfield of Tookbank. Mmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 19:17 czemu nina jak magdalena??:] Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 02.10.04, 00:41 nie magdalena tylko malgorzata Odpowiedz Link Zgłoś
angry21 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 16:59 A ja Rosie-Posie Dogwood of Shadydowns (hobbit) lub Luthien Alcarin (elf). :D An Odpowiedz Link Zgłoś
hobbitfrodo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.04.07, 18:57 hehe a ja hobbickie: Rosie-Posie Boffin of Whitfurrows a elfickie: Lúthien Mithrandír swoją drogą ja naprawdę mam nazwisko z władcy pierścieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WHAT? Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.244.93.* 09.06.04, 19:45 Luthien Tasartir... rodzina czy jak?? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luthien Tasartir Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:56 heja mamy takie same "nazwisko"(?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marigold1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.17.225.* 16.02.06, 15:27 Ja też "rodzina" ;)) Gilraen Tasartir , a po hobbicku: Pansy Goldworthy of Michel Delving (też juz ktos jest z takim 'nazwiskiem') ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muszelka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.169.69.* 21.10.04, 17:56 lata temu moja Mama pracowala z kobieta ktora miala na nazwisko Kupa. miala do tego stopnia poczucie humoru ze przedstawiala sie: dzien dobru mam bardzo rzadkie nazwisko Ela Kupa jestem... pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.07.06, 18:28 rzadkie? niekoniecznie. gdyby nazywala sie sraka, to fakt, rzadkie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:50 Pewien lekarz przedstawiał się ponoć: "Nazywam się Lekki, ciężko mnie nie zapamiętać" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.proxy.aol.com 08.01.04, 22:36 Ja znam Ocipke, Zygadlo (przez Z z kropka) i Kurowska, ktora wygladala jak kura... Odpowiedz Link Zgłoś
agaszka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.06.04, 18:24 Gość portalu: LOL napisał(a): > Ja znam Ocipke, Zygadlo (przez Z z kropka) i Kurowska, ktora wygladala jak > kura... hhhhhhhhhheeeeeeeeeeejha!! ja tez znam ocipke agnieche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.51.249.* 17.05.05, 01:46 Pozdro dla Emilki Ożygało. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja8 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.04.04, 15:56 ja znam gościa, który nazywa się Gouda i ma hurtownię serów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śmierć Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 22.11.04, 15:51 Grzegorz Ruchała i Anasgary Lichaczewski vel Maxymiuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brokulin Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:39 U mnie na wydziale uczy właśnie prof. Stanik, do tego Jan Maria, a i z wcześniej wspomnianym Augystynem Bańką tez miałem do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rankorn Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.08.05, 20:42 Mam na na zwisko jak jedna z zup i nie ma w tym nic obciachowego.Szczególnie że dla panienek jestem smakowitym kąskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
samsara66 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 15.01.03, 15:17 Corka pana Kupagi to ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łasiczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.244.209.* 28.01.03, 12:00 Kupażanka oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 11:05 REWELACJA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:47 Autentyczne nazwiska pary młodej. Ona -Chciała On - Musiał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eden Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 01.07.03, 15:19 samsara66 napisała: > Corka pana Kupagi to ......... Kupagówna??????? buehehehehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
arek354 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.11.03, 13:45 Gość portalu: eden napisał(a): > samsara66 napisała: > > > Corka pana Kupagi to ......... > Kupagówna??????? > buehehehehehehe... A corka pana Jemgi? Mąż Jemga, żona Jemgowa, córka .... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.brzozow.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 10:24 słyszałem podobne: Pan Jajemga, Pani Jajemkowa, córka J..., Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
katsumi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.02.04, 19:00 A ja Wam powiem z punktu widzenia zgredki-polonistki: WyBcznie Kupazanka i Jajemzanka - bo taka koncówka obowiazuje przy nazwisakch ojca zakonczonych na -a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.hr.hr.cox.net 22.06.04, 05:19 Chyba niebałdzo... Od kiedy "a" się wymienia na "ż"? Tak jak mówisz byłoby gdy nazwisko kończyłoby się na "g". Zatem... Nie mądraluj, Zgredka! ;-) Dowcip doskonały! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /\/\ary Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 62.233.150.* 21.02.05, 11:11 a coś ci się nie pomyliło?? nie wszystkie nazwiska kończące się na 'a'... powodują wymianę na 'ż'... Mam koleżankę Basza, i nigdy, w żadnej epoce nie byłaby ona Baszażanką! Tylko Baszanką! A ta polonistka to musiała byż faktycznie jakimś zgredem... Nie obrażając zgredzików........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.77.49.* 12.07.05, 12:53 Był doktor D r a b Do dzisiaj nie wiem jak powinno się nazywać jego żonę, skoro była posłanka Nowina-Konopczyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:13 Znam rodzeństwo co mają za to obciawoche imiona: siostra: FATIMA, FORTUNATA, i brat: ARIEL, ARMES Odpowiedz Link Zgłoś
izabell22 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 04.04.04, 12:32 To oczywiście Kupagówna!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorulla Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 109.243.24.* 19.09.10, 01:25 Kupażanka DO nazwisk z a na końcu dodaje się -anka, a końcówka powoduje wymianę g albo h na ż. Na tej samej zasadzie Sapieha - Sapieżanka i Sapieżyna (żona). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.205.120.* 18.04.03, 15:14 Mialem bardzo fajna nauczycielkę angielskiego w liceum,której panieńskie nazwisko brzmialo Chrabąszcz.Traf chcial,że wyszla za maż i przyjela do swojego nazwiska nazwisko męż i teraz nazywa się Chrabąszcz-Skoczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co to? Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.local / *.sabanciuniv.edu 16.10.05, 19:46 Z ta Chrabaszcz- Skoczek to mam na wydziale kolezanke Chrabaszcz ktor chodzi lub chodzila z kolega Skoczkiem. Dziwny ten zbieg okolicznosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tereska Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 81.210.25.* 20.04.03, 00:27 A co powiecie o takich nazwiskach? Są spotykane na Śląsku: Nalegała Napierała Niechcioł Wyleżoł Musioł Cierpioł.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wnuk Zabawna historyjka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 17:36 Babcia opowiadała mi kiedyś, że jacyś jej kuzyni gdzieś jechali i policjant ich zatrzymał i zapytał o nazwiska. Usłyszał: Głuchy. Niewiedział. Puk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LC Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 22:07 ja znam osobiście Łukasza Napierałę.. a jeszcze Agnieszkę Musiał... a najlepiej jej brat - chyba Bartek Musiał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Mulach Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.42.2.* 19.11.03, 07:38 Co do Napieralow. Moja sistra wyszla za takiego jednego Napierale. Teraz sama nazywa sie Napierala. Napierala ? Ciekawe na co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ok.ae.wroc.pl 07.04.04, 17:41 Znasz Musiałów? Ja też miło mi - Wrocław ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga musial :P Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.04.04, 21:04 dzieki chlopcze hehe milutki jestes bo wlasnie ja nazywam sie agnieszka musial ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lili Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 11:39 A ja jestem z końcówką -owska ;) He he...może dawno dawno temu jacys wspólni przodkowie?? Odpowiedz Link Zgłoś
szymeksto Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 12.07.05, 14:15 załorzycial saaba fajne miał pewnie nazwisko Saab albo maria kruger każdy inaczej mówi;) Odpowiedz Link Zgłoś
sanszajn84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 28.04.05, 21:41 a nie czasem z takiej dziury zabitej dechami w byłym woj. leszczynskim ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 17:31 dopierala, gągała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.hd.pl / *.hd.pl 01.04.04, 10:33 ja znam osobę o nazwisku Wylegała Odpowiedz Link Zgłoś
sanszajn84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 28.04.05, 21:43 ja tez :p i jest ksiedzem... ciekawe co nie ?? he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:03 a w programie I polskiego radia jest pan, ktory czyta wiadomosci poranne i nazywa sie Wincenty Pipka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremi10@wp.pl Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 82.146.247.* 30.08.05, 09:17 Andrzej Frankenstein się usłyszało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ashka29 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.17.14.* 20.10.05, 22:37 do znajomych mieli przyjść goście o nazwisku Ogórek. dzwoni domofon :Słucham? odp. Dziękujemy, ogórki już mamy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ashka29 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.17.14.* 20.10.05, 22:38 do znajomych mieli przyjść goście o nazwisku Ogórek. dzwoni domofon :Słucham? odp. Dziękujemy, ogórki już mamy. pozdrawiam asiella Odpowiedz Link Zgłoś
nerusia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 28.05.05, 03:21 a ja znam panią Sromek i lutnika o nazwisku Świrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 11:56 Fajne musi być zwłaszcza w parach: ona Nalegała, Napierała, a on Niechcioł :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evita Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 29.09.03, 00:48 A ja miałam w pracy kolegów Mydło i Dzwonka, były też w tym samym czasie koleżanki Woźnica i Osełka(wszyscy już tam nie pracują).Jak tylko przyszłam do pracy myślałam że to ksywki,potem pracował też kolega Marchewka :))) Wszystkich ich pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xexex Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 14:49 A takie: Tworzydło, Drąg, Dorsz, Bogusz, Maciaś, Szałek, Wasiak, Drewek, Kopeć? :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.sonata.waw.pl 29.10.03, 20:58 w jednej firmie pracuja: Elzbieta Ocipka i Grzegorz Wsuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.4pr.pl 09.01.04, 21:20 U nas w liceum religii uczył super ksiądz, a nazywał się : BROWAREK! I kiedyś mieliśmy w parafii księdza Miotłę, pech chciał, że poszedł z wizytą po kolędzie do państwa Szczotka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 19:26 Kiedyś w sekcji strzeleckiej (jak pamietam karabinka sportowego) był trener o wdzięcznym nazwisku: Męczywór - powaga, ten to potrafił zamęczać ludzi ( i nie tylko ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
hobbitfrodo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 30.04.07, 19:01 a co powiecie na księdza Węża?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irish Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.04, 07:46 Moja znajoma miała panieńskie Chlipała, a jej narzeczony Barszcz. Postanowiła po kobiercu zostawić sobie obydwa i tak wyszło Chlipała - Barszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.68.74.44.debica74.tnp.pl 16.05.05, 17:22 W liecum miałam trzy koleżanki .Ankę Czekaj, Ankę Ruszaj i Ankę Nawracaj. Żeby było śmiesznie, te dziewczyny były najlepszymi koleżankami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
java84 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.07.06, 18:32 tylko zalozyc szkole nauki jazdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:15 Mój wuj nazywa się Trzęsimiech. Fajnie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyniczna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.viii / 149.156.6.* 21.06.04, 11:20 Kuta... i nic w pobliżu nie może syczeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apiontek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 11:54 w mojej klasie w liceum był gość nazwiskaem Krawężnik, tuż obok niego siedział Nieszczególny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.uje.nat.hnet.pl 29.08.05, 20:54 a co powiecie na "Niespodziewany"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremi10@wp.pl Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 82.146.247.* 30.08.05, 09:21 do mojej klasy chodzi Niespodziany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:16 w krakowie jest pani doktor ktora sie nazywa Cabak-Fiut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 14:33 Trzewik Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 06.04.05, 17:16 Ocipka - stary aferzysta, ale szybko umilkla ta sprawa (moze przez nazwisko?) Z jednego dowcipu: -Ocipka, jakie to nazwizko? -Irlandzkie :D Odpowiedz Link Zgłoś
edwin.sk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 06.04.05, 19:52 kutasiewicz!! w moim LO wisi tablica z rekordami szkoły z różnych dyscyplin sportu....jego nazwisko sprawiło że nawet nei pamiętam w jakiej dyscyplinie był najlepszy:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwcia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.05, 12:30 Wyczesany Wiktor. Oraz przepiękne nazwizko CIPCIAK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kana Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:25 czyżby pani z Tarnowskich Gór??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: potwór Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:47 Szczekutek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhdfkuy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.volta.net.pl 30.08.05, 00:25 PISIAK DOBRE NAZWISKO CO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.117.91.* 30.08.05, 14:38 A moze Pisiak z Zawalowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKKKKKKKasia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.117.91.* 30.08.05, 14:45 A moj ksiadz nazywa sie wyrostek:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymkowar Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:06 u nas na akademie przyszła repreezentować kuratorium pani fiutowska wszyscy śmiali się jak to usłyszeli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.kalisz.mm.pl 30.08.05, 10:29 Moja nauczyciela od matmy miała na nazwisko CIPKOWSKA ale po mezu jest WACHŁACZENKO. Ale i tak najbardziej obciachowym nazwiskiem jest Wisniewski ...ja bym odrazu zmienil. :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczyna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:47 szlam sobie kiedys do mojej cioci ktora mieszka w bloku na dzwiach sasadki zobaczyłam nazwisko kiełbasa!! jak tak obciachowo można mieć na imię nie wiem moje nazwisko jest the best!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitsune Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.168. / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 14:55 To ja nigdy niezapomnę nazwiska pewnego przewodnika: Fąferek. Wiem, że to nieładnie ( taa... ;] ), ale dotąt niemogę powstrzymać śmiechu, kiedy znajome wymawiają to nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jula Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:37 moj wujek ma tak na nazwisko, no i ma sie rozumiec cala jego rodzina od razu tez:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weirdoo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 23:42 mieszkali na klatce drzwi w drzwi:Śmietana i Maślanka, a u kumpla w klatce mieszkają pani Bolesna, pan Utrata,państwo Gola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teba Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.2.100.* 14.11.05, 20:06 A w liceum była dziewczyna, która nazywała się Nadina Kała, kiedyś ktoś zapytał co by było gdyby znalazła zobie męża o nazwisku Stolec. W tym samym LO inna dziewczyna nazywa się Kaja Majka - rodzice mieli fantazję. Ciekawe, nazwisko - Zmysłowska, bardzo miła dziewczyna, a nazwisko - pewnie wielu jej zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 17:30 A słyszeliście o Kowalskich? Sam nie wiem ile kawałów opowiadają z tym nazwiskiem. Całe szczęście, że Im to nie przeszkadza. Mili ludzie nawet. Przynajmniej ci których znam. Odpowiedz Link Zgłoś
nik.rezerwowy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 15.11.05, 17:43 Jedna wazna osoba z PKP ma na nazwisko Szatanski... Tak myslalem - PKP to dzielo szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
hudefak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 20.02.06, 00:27 W Łodzi jest krawiec o nazwisku Piekielny. Jest wzrostu siedzącego psa ale potrafi się piekielnie awanturować. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 15.03.06, 15:47 Dziś widziałem Kinga Minerwa-Ojczenasz !!:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamajul1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 13.06.06, 19:09 pani od matematyki wpodstawowce nazywala sie Bamburak,polonista w sredniej Brygida Karabasz.Znam tez faceta o nazwisku Chalaciaic.Mialam kolege Bindasa Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_von_trupka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 14.06.06, 01:20 Mój wujek nazywa się Wiesław Owieśniak. Babcia miała poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 22:13 Jesteś z TG? Miałam do czynienia z tą panią. Czy dalej lekcje biologii prowadzi z zaplecza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 23:54 Svenka czy ty jesteś ze Staszica w Tarn Górach?? a co do nazwisk jeden gostek nazywa się Jakoktochce:) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowiczka11 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 21.01.07, 00:02 Svenka, czy ty jesteś ze Staszica w Tarnowskich Górach?? no bo pani Weekend jest biologicą w Stasiu... A co do nazwisk jakie mi przychodzą do głowy jest jedno: Jakoktochce:D pozdrawiam :):) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowiczka11 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.01.07, 12:42 hej Svenka:):) Czy ty jesteś ze Stasica w Tarn. Górach?? A co do nazwisk jest jedna babka, która nazywa się Jakoktochce :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewna_osoba Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:04 a ty Svenka jesteś może absolwentką LO w TG?? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_tajniak Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 12:10 hej, Svenka, czy ty przypadkiem chodziłaś do Staszica w TG?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OOOOO Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.181.stk.vectranet.pl 12.10.08, 09:32 nie wiem co jest śmeisznego w nazwisku Tlatlik, przynajmniej nie kolejny "Nowak", no pozatym,że mało osób potrafi je wymawiać, Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 13:10 Gość portalu: Svenka napisał: > To jeszcze nic > Moja biologistka nazywa się Piontek- Sobota. To wiem, skąd jesteś, bo wątpię, żeby takie nazwisko było gdzieś poza tym miastem, o którym myślę :-) Znam takie trudne do noszenia: Kozimór (nieładnie brzmi, zwłaszcza że znałam Delfinę) Panczocha (ciągle go mylili z Pończochą) Ósmy (w zestawieniu z imionami królewskimi czy papieskimi - Henryk Ósmy, Aleksander Ósmy) Szatan (jest OK, póki się takim nazwiskiem nie firmuje zakładu pogrzebowego) No i pani ginekolog Frimeta Kostman-Podsiedlik. Jedyna w swoim rodzaju :-) (Na wizycie nie byłam, ale nazwisko ma cudowne.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia57 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.static.tpgi.com.au 09.08.11, 12:26 co powiecie na nazwisko skup zawsze pytano mnie co skupuje . Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia57 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 12:28 nazywam sie Skup ale absolutnie niczego nie skupuje choc czesto zadawano mi to pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.on3.ontelecoms.gr 09.12.12, 21:18 Raczej chodziłyśmy do tej samej szkoły, kojarzę tę panią. W miasteczku niedaleko wymienionej szkoły zakład pogrzebowy prowadzi Jan Szatan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cartman Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 10.02.02, 16:58 A co powiecie na nazwisko Cipora? :-) Wydaje mi się, że pochodzi od żydowskiego imienia żeńskiego Zipora (wym. tsypora), które zostało źle przez Polaków odczytane. Moja babcia miała koleżankę o takim właśnie nazwisku. Cartman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strefa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 19:36 pan Fiutek, dziewczyna miala na imie Beata, po slubie zostala Beata Kabata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strefa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 19:38 acha, jeszcze pan O, tak, jedna literka.....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 06:31 Gość portalu: strefa napisał(a): > acha, jeszcze pan O, tak, jedna literka.....:))) Chyba go znam. Przedstawiciel firmy polnocnokoreanskiej w Warszawie. :DDD Do ciekawszych nazwisk zaliczylbym tez "Dabek" (przez a z ogonkiem, ktorego nie moge uzyskac piszac z zagranicy). Otoz jest to podwojne nazwisko w dwoch jezykach. Po polsku drzewo "dab" = po szwedzku "ek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brola Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.205.219.* 11.03.03, 02:01 jeden facet przysiadl sie do innego w kawiarni i postanowil przedstawic: -jestem Wspanialy. -Przesada - odwzajemnil prezentacje drugi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nasse Svensson Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.telia.com 31.03.03, 02:29 Tak, niektore nazwiska sa piekne. A w Szwecji nudno niemilosiernie - polowa ksiazki telefonicznej to Svensson lub Nilson. Syn tego lub tamtego. Nawet dziewczyny sa "syny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadyga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 31.03.03, 21:15 Tak dokładnie (było w Płocku jakieś 25 lat temu) Na przyjęciu: babka się przedstawia - jestem Cudna a facet, podając rękę - Przesada Dostał w twarz od razu :((( Odpowiedz Link Zgłoś
ponocnica Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.08.03, 13:10 Gość portalu: Dziadyga napisał(a): > Tak dokładnie (było w Płocku jakieś 25 lat temu) > Na przyjęciu: > babka się przedstawia - jestem Cudna > a facet, podając rękę - Przesada > Dostał w twarz od razu :((( A mnie o tym opowiadała pani polonistka w podstawówce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 01.07.03, 15:50 Gość portalu: al napisał(a): > Do ciekawszych nazwisk zaliczylbym tez "Dabek" (przez a z ogonkiem, ktorego nie > > moge uzyskac piszac z zagranicy). Otoz jest to podwojne nazwisko w dwoch > jezykach. Po polsku drzewo "dab" = po szwedzku "ek" > nazwisko panienskie moje matki to Dąbek. fajne mama miala nazwisko w takim badz razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:11 w Częstochowie jest Go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vladi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.04.02, 20:15 A to Fiutek to ostatnio mialem wlasnie przyjemnosc poznac dziewczyne ktora miala tak na nazwisko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 01.07.03, 15:53 Gość portalu: vladi napisał(a): > A to Fiutek to ostatnio mialem wlasnie przyjemnosc poznac dziewczyne ktora > miala tak na nazwisko :)) moja nauczycielka od francuskiego z podstawowki miala na nazwisko fiut, barbara fiut. a najbardziej smieszyly mnie jej usta. tak wielkich warg w zyciu nie widzialem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pik,pik Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.mobiel.utwente.nl 31.10.03, 01:21 Znam kolesia o nazwisku Fiutowski na imie ma Cezary... Robi wrazenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ags Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.42.2.* 19.11.03, 07:53 Gadki ( przez a z ogonkiem - klawiatura angeilsko-arabska ) to bardzo mala miescina pod Poznaniem. Otoz, p. Dola ( "l" z kreseczka )wyjechal do Paryza i tam sie osiedlil. Po paru latach urodzil mu sie syn, ktoremu dal imie Piotr. Piotr Dola - brzmi ok, po polsku. Teraz przetlumaczcie jego imie na francuski i wtedy wyjda niezle jaja. Pierre Dola z Gadek. Ciekawe, czy z niego taki prawdziwy pierdola ????????????!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magic Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.02.04, 23:53 Też się spotkałam z tym nazwiskiem. Musiałam do niego dzwonić i mówić z całą powagą, że mój szef chce rozmawiać z panem Fiutowskim. Musiałam się najpier oswoić z tym dowcipnym nazwiskiem, aby nie wybuchnąć do słuchawki śmiechem. Szef czasem mawiał, zmienił by sobie facet nazwisko, bo inne ludzie czują się niezręcznie wymawiajac jego nazwisko. A i miał ten Fiutowski żonę, panią Fiutowską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przybyl Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.76.144.* 21.06.02, 17:46 Moja znajoma (Beata) tez zmienila po slubie nazwisko i teraz nazywa sie Beata Łopata. Niefortunnie. A co powiecie na Kazimierza Wyczesanego (mam nadzieje, ze nie pod wlos) Odpowiedz Link Zgłoś
katka16 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 04.07.03, 12:03 Ja znam Daniela Wyczesanego, jest aktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laureion Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 81.21.194.* 07.04.05, 15:46 A ja słyszałam o pani Wyczesany-Gąsior... To przecież okropne! Odpowiedz Link Zgłoś
aimar444 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 03.05.06, 20:03 I to aktorem pochodzącym z mojego ukochanego miasta Lubartowa!!! Daniel pozdrówki z Lubartowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gumisia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.netia.pl 20.11.03, 09:27 Maria Wyczesana Zygmunt Słaby Conrad Wallenrode Waldemar Kopyto Dzwonicie do powaznej firmy i słyszycie takie nazwisko prezesów... Nie wiem jak Wy ale ja od razu mam super humor i mam wrażenie że rozmawiam z fajnym ludkiem a nie sztywniakiem pod krawatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shms Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.04, 15:54 ja znalam pania przedstawicielke handlowa z wizytowka Beata Szmata ja bym tego tak nie zostawila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:07 Srata Pierdata Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 24.02.02, 15:01 w mojej przychodni przyjmuje ginekolog o nazwisku Fiutkowski. blok dalej ode mnie mieszka rodzina o nazwisku Ocipka. moj kolega ma nazwisko Gawron a jego zona swoje panienskie Wrona:) w kosciele nawet ksiadz sie zasmial:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.205.30.* 24.02.02, 15:55 W czasie studiów mieszkałem w akademiku. W sąsiednim trzyosobowym pokoju mieszkali koledzy o nazwiskach: Dzik, Wilk i Zając. Na drzwiach napisali sobie ZOO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 03:25 Moj brat z kolega, w czasie studiow miali praktyke w zakladach ,przetowrni w Tarczynie,przedstawili sie dyrektorowi:" Sarna,Wrobel",na to dyrektor "panowie bez zartow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 13:35 Ale ten świat jest mały!!! Wiem, która to przychodnia (zawsze umieram ze śmiechu, jak ktoś zapisuje się do doktora Fiutkowskiego - szczególnie, że to ginekolog, i od bardzo dawna znam Ocipków. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 57.66.12.* 02.04.02, 15:17 Jest taki dosc znany krytyk literacki Aleksander Fiut. Nazwisko moze takie sobie, ale za to daje gwarancje, ze doskonale utkwi w pamieci, a to w środowisku artystycznym niezwykle wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vladi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.04.02, 20:17 Dokladnie :) Aleksandra Fiuta dobrze znam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_11 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 16.12.02, 13:34 Miałam zdawać u dra (wówczas) Fiuta egzamin. Jakoś nie chadzał na dyżury i umówienie się było trochę trudne. Wyobraź sobie reakcję ludzi w Convivium, kiedy dosć głośno wyżaliłam się "No i teraz Fiuta nie mogę złapać!" Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martolaj Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 11.05.02, 13:20 na ulicy Parcelowej w mieście ś. mieszka Pan Jajus(nie znam go) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.03, 21:50 Gość portalu: martolaj napisał(a): > na ulicy Parcelowej w mieście ś. mieszka Pan Jajus(nie znam go) Pan Jajus mieszka też w Zielonej Górze. Kiedyś wracając z ogniska czytaliśmy z kumplami nazwiska na domofonach. Kolega zobaczył "Jajusa" i... zwymiotował ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fu Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 21:36 specjalnie przeglądalam forum, sprawdzając, czy ktoś mnie nie uprzedzil. no przecież musiał być tu wcześniej ktoś z krakowa! pozdrawiam! ps: no a pamiętacie, ja w telewizji wciąż mowili o ocipce? on jest chyba rzecznikiem rządu... moja rodzina za każdym razem gdy oglądalismy fakty płakała ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shortcut Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.05, 12:35 było, było. Widocznie za słabo szukałaś; było już ze dwa lata temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.03, 03:13 U nas tez ozenil sie Kur z Kokoszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 20:28 Osobiście byłam na ślubie Miski z Grzebykiem Odpowiedz Link Zgłoś
ankats Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.10.04, 19:51 NO proszę... Ja też byłam na tym ślubie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xexex Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:04 Przekwas, Golonka, Kapusta, Przewoźnik :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewik_79 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.10.06, 16:25 A ja byłam na ślubie Żydaka z Żarłokiem (Żarłok to Pani Młoda...) I jeszcze znam: Sosik, Gawron, Dolega, Świernoga, Bryja, Piróg, Wypych, Bąk, Wilk, Pietruszko :) Pozdrawiam wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Bodula Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.07, 15:14 Wilk i Pirog chodzile ze mna do ogolniaka, stare czasy, heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monca Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.116.62.* 27.05.03, 00:23 jesteś z Gdańska? Bo jak zobaczyłam nazwisko tego ginekologa płakałam ze śmiechu. Mi się podoba też Barbara Grabara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuś Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.244.141.* / *.herc.net.pl 23.04.04, 18:14 w ełku jest dentystka Barbara Bara ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laureion Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 81.21.194.* 07.04.05, 15:49 I jeszcze Barbara Barabasz, znam, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 17:35 moja siostra z domu Sokołowska, po mężu Szczygieł, a mama (nasza)panieńskie Dudek (mama byla zamężna 2 razy, stąd tyle nazwisk), pozdrawiam ćwir, ćwir! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kułasz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 23:47 Ty to chyba w busku mieszkasz ;] Odpowiedz Link Zgłoś
felice Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 10.07.02, 19:53 Zemną do liceum chodził Piotrek Ocipka, uczył sie dobrze i przeważnie zdawał z nagrodą gdy odbierał ja na sali gimnastycznej wszyscy ryczeli ze śmiechu :)) Ps Piotrus pozdrawiam Cie serdecznie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pendragon Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.03, 23:56 Kumpel mojego znajomego ma na nazwisko Jakoktochce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: so_czek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.rojcanet.pl 23.09.03, 09:35 z moja mamuska pracowal kiedys facet o nazwisku Jakoktochce :) to jeszcze nic :) na imie mial Telesfor :P Telesfor Jakoktochce :]]] znowu u starszego w pracy byla kobitka Rozwita Pierzyna :D a na slasku (w moim regionie) mozna spotkac takie nazwiska: Solipiwo Kipigroch i najlepsze Depcisłoma :D:D:D zapomnialbym, kumpela kupeli to Olimpia Pitas :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 17:43 Z moją mamą studiował Chaładuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karia_ns Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wsiz.rzeszow.pl / *.wsiz.rzeszow.pl 22.02.04, 17:12 Gaudencja Puścizna , Poraj Zbrożek Iwo , Remigiusz Zahukany...no comment:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.143.118.* 20.04.04, 15:49 "Zipora" znaczy po hebrajsku - ptak. i jest imieniem zenskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja.ja.ze.ho Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gdansk.vectranet.pl 25.11.15, 17:05 W Słupsku w przychodni kiedyś na głównej tablicy na ścianie przy wejściu były panie doktorki: Fiutowska i obok Cipora-Plecka. To był niezły ubaw :) a nauczycielka siostry: Ruchała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympathy a ze znanych ludzi? IP: *.arcor-ip.de 10.02.02, 21:09 A pan Żołądź? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Burdelak (kolarz) i Ruchała (narciarka) IP: 213.25.197.* 10.02.02, 23:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H. Re IP: 195.117.18.* 11.02.02, 10:19 Siurek - znajoma z podstawówki zmienili na inne Fiut - Babka miala sex shop :-)))))) Tatarata Tomek - koles cwiczyl trójbój silowy Tarapata Tomek - chodzilismy do jednej klasy Oszczypala - lekarz w mojej przychodni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: Re IP: *.chello.pl 11.02.02, 14:03 Moj maz mial znajomego, ktory sie nazywal Marcin Stanik. Dzieciom, ktore sie mnie pytaja dlaczego zmienilam nazwisko na ojca, mimo ze jest bardzo zwyczajne, mowie: cieszcie sie, ze sie nie nazywal Śmietana, jak moj kolega ze szkoly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hamster Re: Re IP: 195.117.18.* 11.02.02, 14:09 Acha a na studiach chodzilem na zajecia z matmy z gosciem co sie nazywal Kielbasa :) Przez tych pare lat pobierania nauki spotkalem sie z takimi zazwiskami i szkoda ze nie chodzili oni wszyscy do jednej klasy Niechciał Musiał i Kazała aczkolwiek dwóch pierwszych chodzilo do klas równoleglych Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Re 24.02.02, 15:04 na mojej uczelni studiowal koles, ktory nazywal sie iwo zmyslony:) Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: Re 24.02.02, 20:49 maretina napisał(a): > na mojej uczelni studiowal koles, ktory nazywal sie iwo zmyslony:) ej,iwo zmyslony chodzil do mojego liceum...to ten sam???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIotr FS Zmyslony IP: *.arsenal.shaco.pl 27.02.02, 19:24 irenka82 napisał(a): > maretina napisał(a): > > > na mojej uczelni studiowal koles, ktory nazywal sie iwo zmyslony:) > > ej,iwo zmyslony chodzil do mojego liceum...to ten sam???? E, tam. U nas w Gorzowie Wielkopolskim dyrektor szpitala psychiatrycznego (!) nazywa się Zmyślony. Franciszek Zmyślony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwo Re: Zmyslony IP: *.it.volvo.se 27.03.02, 09:22 Hej to ja Iwo Zmyslony, cos mi tu podpierdalacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacekpaw Re: Zmyslony IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 17:32 W Karen Notebook na Okopowej pracuje (a przynajmniej pracował) gość, który miał na wizytówce Artur Posłuszny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Zmyslony IP: *.chello.pl 07.04.02, 10:19 Poza nazwiskiem facet charakteryzował się wyjątkowym darem wyprowadzania mnie z równowagi... Innymi słowy IMHO kretyn i głupek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
obarka Re: Zmyslony 01.10.04, 19:59 Iwo Zmyślony chodził ze mną do Szkoły Muzycznej! w Zielonej Górze.Pozdrawiam Cie Iwo! Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: Zmyslony 10.07.05, 19:07 IV lo zielona gora-stad znam iwa.jego mama to zdaje sie jakas artystka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RaTT Re: Zmyslony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 01:45 Potwierdzam! Kiedyś czekałem na kumpelę i nie miałem gdzie zaparkować samochodu (umówiliśmy się w parku przy szpitalu dla "myślących inaczej"w Gorzowie Wlkp.) Więc podjechałem pod szpital, wysiadam, zapalam papierosa, podnoszę głowę a tu na dużej niebieskiej tablicy"Psychiatra F. Zmyślony" mało się nie udławiłem kiepem... Niezły psychiatra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vladi Re: Re IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.04.02, 20:19 A do mojej budy chodzi koles co sie nazywa Frędzel. A w moim bloku mieszka Kutas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Re IP: 212.244.80.* 18.05.02, 10:42 Na poczcie widzialem Malgorzate Oszust :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadyga Re: Re IP: *.chello.pl 31.03.03, 21:21 A co powiesz na Patrycję Kiełbasę i Tycjana Kocura? Z Gorlic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Re IP: *.rivrw5.nsw.optusnet.com.au 02.02.04, 07:51 pani ginekolog z Lodzi - Neskromna; znajoma - Cieczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ernesto Re: Re IP: 212.244.106.* 11.02.02, 14:10 kolega z pracy nazywa sie Będzwałek no niby nie tak źle tyle że no wcześniej zmieniał nazwisko porzednio nazywał sie Będzwołek... pozdrawiam Ernesto Abril Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gumisia Re: Re IP: *.netia.pl 20.11.03, 09:35 no to jeszcze dodam Pani Zgaga i Pan Piotr Wymit Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.dreptak Re: Re 09.01.04, 18:22 trudnu do pobicia dysonans pomiędzi imieniem a nazwiskiem to znana mi osobiście Jacklina Kapuśniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisyo Re: Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:07 a u mnie w miasteczku mieszka Naomi Burakiewicz, serio:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Re IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.04, 21:33 Trudne, rzeczywiście.Znam gościa, nazywa się Aureliusz Zbylut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xexex Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:12 A ja znałem kiedyś Krystiana Pantuchowicza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:47 a Margerita Moraś?? fajne.. Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Re 04.07.02, 15:03 > Moj maz mial znajomego, ktory sie nazywal Marcin Stanik. Ja znam gościa, który się nazywa Łukasz Staniczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kysiu Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 20:55 Ocipka - Zgryzodup hehe w telewizji był na serio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jafa Re: Re IP: *.chello.pl 13.02.02, 10:43 Koleżanka - z domu Dolna - wyszła za mąż za Górnego. Gdyby zostawiła sobie swoje nazwisko nazywałaby się Dolna-Górna. Inna nazywała się z domu Gil, a wyszła za mąż za Bażanta. hi hi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sołtys Lekarze ze szpitala w pewnym mieście!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 02:41 Dr. Schab Dr. Dzik Dr. Odyniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zakopianczyk zestaw IP: *.abo.wanadoo.fr 08.08.02, 21:33 egzamin na prawo jazdy zdawalem w Nowym Saczu, a razem ze mna w osmioosobowej grupie byli m. in.: Glab (w polskim brzmieniu), Kielbasa i Trzepaczka. Z Trzepaczki nawet Glab i kielbasa sie smiali :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja8 Re: zestaw 08.04.04, 16:21 ja studiowałam z moniką kurczak i kamilą kogut znam lekarza który się nazywa witalis ptaszek moja kumpela nazywała się ważna, jak wyszła zamąż, nazywa się łopatka znam też gościa o nazwisku sebastian wałek nie mogę też nie wymienić znakomitego dermatologa: ryszard żaba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwartewg Re: zestaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:14 A znacie prowadzących fan club Whitney Houston? Sylwia Murzyn i Radosław Pomykaj :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arkan Re: Re IP: 193.0.110.* 21.03.02, 20:46 Moi sąsiedzi mieli na nazwisko <<Pies>>,kiedy się kłucili brzmiało to tak Zona-,,ty psie" Mąz-,,ty suko" Z ich symem chodziłem do szkoły podstawowej i kiedyś na stołówce kierowniczka stołówki zwróciła mu uwagę aby nie rozmawiał,pewnie domyślacie się jakimi słowami,,Nawet pies jak je to nie szczeka". Odpowiedz Link Zgłoś
dziamber Re: Re 06.01.04, 08:25 alczewski ocipka bezronk kosciolek wontor guja wicherek dronski balak drabik myrdza murdza garstka chudzik szwajda krubnik pokuj galek slenzak pindel glowa torba roslan borodziuk filipek prasil urych wierzba grygiel judka gruchacz kendziolka katana rys mitana cios bulka perlik skiba pajdak apostolik rais balucki gocal machaczka porczynski bandula perier cydzik gettinger sendyka natkaniec plaszka burtan buzdygan cecuga dorzak tylek siodlakhazior kopta dubiel dors nie myl z dorsz szalas idzi to tyle.sami znajomi moi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inca Re: Re IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.04, 08:05 Do równoległej klasy w liceum mojego starszego chodzili Gońda, Matuszak. Dudzik i Jezuita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanturek Re: Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 19:38 ej nie jestes czasem z krakowa? bo ja znam 3/4 nazwisk z twojej listy :) i jeszcze coś ode mnie: panieńskie nazwisko jednej pani było ciepła i wyszła za mąż za kiełbase:) panieńskie nazwisko drugiej pani było kuta i wyszła za mąż za pana sowe :P i jeszcze moj kolega ryś (od ryszarda) sowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jafa Re: Re IP: *.chello.pl 23.03.02, 22:42 Gość portalu: Jafa napisał(a): > Koleżanka - z domu Dolna - wyszła za mąż za Górnego. Gdyby zostawiła sobie > swoje nazwisko nazywałaby się Dolna-Górna. > Inna nazywała się z domu Gil, a wyszła za mąż za Bażanta. hi hi! A! i przypomniało mi się! Świadkiem na ich ślubie był Przepiórka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: Re IP: *.adsl-wns.paradise.net.nz 17.03.03, 02:36 Pracowalem kiedys w elektrocieplowni w duzym miesce w Polsce. Dyrektor nazywal sie Pupka. W dziale konstrukcyjnym pracowal inzynier Owsik. Kiedys w radiowezle uslyszalem: Inzynier Owsik proszony do dyrektora Pupki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apila Re: Re IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 21:46 A to było we Wrocławiu i nawet siedzieli razem w pokoju ten Owsik i Pupka :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lico Re: Re IP: *.nd.e-wro.net.pl 16.09.03, 20:50 a p pułce zapomnieliście to tez ich kumpel z roboty :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ottodicatania Re: Re 11.09.03, 13:21 o matko..............leze...........:-))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadyga Re: Re IP: *.chello.pl 31.03.03, 21:24 Bodajże w Płocku była kierownik administracji Chłodna - Rurka. Pierwszy raz się podpisała pod ogłoszeniem o awarii centralnego ogrzewania. Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata Re: Re 12.09.03, 01:01 > Tatarata Tomek - koles cwiczyl trójbój silowy > Tarapata Tomek - chodzilismy do jednej klasy jestes z gdanska?! z moja siostra do klasy w podst. chodzil Tarapata z Taratata i w dodatku mieszkali vis a vis na jednym pietrze pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: met Re: Drużyna piłkarska IP: *.biaman.pl 04.09.03, 10:34 Podobno autentyczny skład piłkarskiej drużyny na Śląsku : Napierała, Przymuszała, Niechciał, Wepchnoł, Wlazło, Ruchała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izzi Re: Drużyna piłkarska IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 03.03.04, 00:05 No ci sportowcy to takie dziwne nazwiska lubią mieć, a jak już który ma jako-tako normalne, to chociaż Kołodko... Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re Barszcz z domu Żurek... 11.02.02, 15:33 Znam osobiscie, bardzo mila pani... Eliot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolf Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 15:58 A mój kumpel chodził do klasy z dwiema dziewczynami. Jedna nazywała się Bieda a druga Nędza. Żeby było ciekawiej siedziały w jednej ławce: Bieda z Nędzą... (serio) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kredi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.11.136.* 23.04.02, 10:10 Ja chodziłam do liceum z Adasiem Zubką, a w równoległej klasie był Marcin Perski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anda Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 13.07.05, 22:44 Gość portalu: wolf napisał(a): > A mój kumpel chodził do klasy z dwiema dziewczynami. Jedna nazywała się Bieda a > druga Nędza. Żeby było ciekawiej siedziały w jednej ławce: Bieda z Nędzą... > (serio) znam je! studiowały później w Krakowie:) mam też kolegów - jeden nazywa się Tłusty, a drugi Słonina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 03:13 W szkole podstawowej byl koles o nazwisku Kutaska. Kolezanka mamy miala na nazwisko Deszcz,wyszla za maz za Kaluze. W wojsku byl gosc Nocun-narkoleptyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.in.tarnow.pl 13.02.02, 09:44 Znajoma kumpla ma na nazwisko Spuścizna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 10:07 zadzwoniłam kiedyś do pewnej firmy, bo nie wiedziałam do kogo zaadresować przesyłkę. Jak mi powiedzieli, to sie do dziś śmieję. To miała byc Pani Teresa Niska-Marchewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe_Stru Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 192.168.0.* 13.02.02, 10:11 Autentyczne :Dyrektor nazywał się Kotos. I przyszedł do sekretariatu pewien pan i pyta: -Jest może dyrektor Choj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.153.52.* 04.03.02, 10:34 Dokładnie to było tak (znam z relacji uczestnika wydarzenia): To było w Gorzowie Wlkp., w "Stilonie". Pracował tam niejaki inżynier Kotas. Została do niego wysłana w jakiejś sprawie młoda pracownica. Wysyłający postanowili sobie z niej zażartować i sto razy z naciskiem ją przestrzegali, żeby się przypadkiem nie pomyliła, bo facet się nazywa KOTAS, tam jest "O", a nie "U". Wystraszona i przejęta dziewczyna przez całą drogę powtarzała sobie to nazwisko i przestrogi. Gdy dotarła na miejsce, wszystko jej się pomyliło i powiedziała: "Ja do inżyniera Choja...". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacekpaw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 17:31 Ta historia jest tak samo autentyczna jak opowiesc rozpowszechniana na Mazowszu. Tylko, że nie pracownica Stilonu do inżyniera, a delegacja z filii FSO do centrali na Żeraniu do dyrektora. Nazwisko Kotas i przekręcenie Choj są w tej rzekomo autentycznje historii takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaszek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 16:49 Hej, autentycznie to mi Babcia moja opowiadale, ze w LOT-cie na Okeciu pracowal pan Kotas, to ma na tabliczce przy drzwiach zawsze kreseczke na pierwszym "o" dorysowywali. zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolo-due Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 14:48 W Gazecie Wyborczej przeczytałam wspominki dawnego Poznania czynione przez milicjanta, który nazywał się: WITOMIERZ CICHOWLAS, Kiedyś parcowałam z panią o nazwisku AU. Widziałam tez nawisko BUXAKOWSKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G'Regge Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.126.17.* 13.02.02, 10:47 W pewnej bardzo poważnej instytucji na Śląsku pracują dwie miłe Panie: Aurelia Tyrtania i Edeltrauda Tara. Brzmi trochę jak łacińskie nazwy roślin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.76.16.* 13.02.02, 13:09 Moja znajoma ma na nazwisko Jemga. No i niby nic śmiesznego - ale jej córka to młoda Jemgówna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 12:51 Gość portalu: Ja napisał(a): > Moja znajoma ma na nazwisko Jemga. > No i niby nic śmiesznego - ale jej córka to młoda Jemgówna. Raczej Jemżanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.193.69.* 18.02.02, 12:06 To nie może być prawda o rodzinie Jemgowycgh słyszałem dowcipy już w podstawówce, a teraz mam trochę latek. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 19.02.02, 14:32 Gość portalu: papa napisał(a): > To nie może być prawda o rodzinie Jemgowycgh słyszałem dowcipy już w > podstawówce, a teraz mam trochę latek. > Pozdr. To dowcip jeszcze przedwojenny, z czasow kiedy jeszcze tak odmieniano nazwiska... Eliot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaaa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 23:13 W dzieciństwie słyszałam jak babcia opowiadała o zapowiedziach młodej pary - Zofia Jedliga i Jan Chrzan. Ksiądz w kościele zapowiedział, że ślub będą brali "Zofia z Janem,Jedligówna z Chrzanem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 20:05 Hih.. moja też to mówiła :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stacje.agora.pl 16.09.03, 18:02 A ja w podstawówce miałam nauczycielkę od ZPT która nazywała sie Iga Nijaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xexex Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:22 A mój facet od ZPT nazywał się Żywica :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starszy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.jmdi.pl 01.07.08, 22:54 Jan Chrzan i Marianna Jedlipsa. Ksiądz rzekł, udzielając im ślubu: Marianna z Janem... Zasłyszne w latach 50-siątych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacesheep Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gdynia.mm.pl 30.03.03, 21:46 Tez o tym slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ewndsr01.nj.comcast.net 06.04.02, 05:31 Jemga, Kulaga, Snieg itp odmienia sie jak Jemzaka, Kulazanka, Sniezanka a nie - gowna. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dyn.optonline.net 30.04.02, 20:23 ja mam na nazwisko Dudek a po mezu Mol(pisze sie jsk mol ksiazkowy)wiec jestem Dudek-Mol, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 23:06 Gość portalu: Katz napisał(a): > Gość portalu: Ja napisał(a): > > > Moja znajoma ma na nazwisko Jemga. > > No i niby nic śmiesznego - ale jej córka to młoda Jemgówna. > > Raczej Jemżanka a ja znam pania Jeg jej corka nazywa sie Jegówna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nastula Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.nat.wsp.zgora.pl 31.07.02, 10:44 Od takich nazwisk jak Jemga nie tworzy się nazwisk córek zakończonych na -ówna, tylko na -anka, a zatem córka jest JEMŻANKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoho Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.rzeszow.mm.pl 21.03.03, 18:58 Gość portalu: Ja napisał(a): > Moja znajoma ma na nazwisko Jemga. > No i niby nic śmiesznego - ale jej córka to młoda Jemgówna. Chyba Jemżanka ? Odpowiedz Link Zgłoś
mgramat Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 13.02.02, 14:36 Kilka lat temu wpisywałem nazwiska turystów do ksiązki meldunkowej w hotelu. Jedną wycieczkę prowadził Pan Nieruchalski........przyjechał z czwórką dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 24.05.02, 13:29 Osobiście znałam Panią Nieruchalską, miała ksywę "zero kopulacji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacesheep Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gdynia.mm.pl 30.03.03, 21:52 A jest tez pani o nazwisku Ruchalska. Serio. Na imie ma chyba Zofia, ale nie jestem pewna. Z kolei moja kolezanke uczyla kiedys pani Piernicka-Czub. A mnie pani Gamon... Roznie sie ludzie nazywaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monca Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.116.62.* 27.05.03, 00:31 Chodziłam do klasy z dziewczyną o nazwisku: Rochalska. Oczywiście dopisywałam kreskę nad o na jej zeszytach. Tak, wredna byłam. Hm, tak mi zostało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.vs.shawcable.net 05.07.03, 00:34 A ja znam takie wersje.. jesli ojciec Jajemgo a matka Jajemgowa to corka jest... A sama znalam Grzyb, Pokrzywka, Parzyjagla (prze el jak lawka), Ryczywol (jak meska wersja krowy), Marchewka, Paliwoda, Roland Czarny, Zjawiony, Baran, Chmiel, Dziki, Dusza, Zasada, Sowirzdzal, i Gnojek. venus Odpowiedz Link Zgłoś
stiria Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.02.04, 19:24 sąsiad - Baran, Nietrzeba kolega z podstawówki - Czub kolega z LO - Głąb Odpowiedz Link Zgłoś
colorada Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 13.02.02, 15:04 panienka z pewnej wschodniej wsi wyszła za mąż za pana o nazwisku OCIPKA cała wieś traktuje O Cipki z lekkim pobłażaniem... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.terminus.pl 13.02.02, 21:58 Pewien lekarz w przychodni nazywa się Osipiak. Niby nic, ale jest ginekologiem i pacjentki rutynowo zmieniają 's' na 'c' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szcz Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.czes.gazeta.pl 15.02.02, 13:32 W moim liceum była Kasjana Cebula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jako Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 15.02.02, 22:14 mieszkałem swego czasu na woli ul.Górczewska 23 pod nami mieszkał facet co się nazywał Duch.Niby nic takiego,tylko pewnej nocy zaczął przeciekać zawór od grzejnika i trochę go podlało.W środku nocy puka ktoś do drzwi.Ojciec idzie otworzyć i pyta kto to? odpowiedż to ja duch. Autentyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.0.73.* 19.02.02, 15:07 Gość portalu: jako napisał(a): > mieszkałem swego czasu na woli ul.Górczewska 23 pod nami mieszkał facet co się > nazywał Duch.Niby nic takiego,tylko pewnej nocy zaczął przeciekać zawór od > grzejnika i trochę go podlało.W środku nocy puka ktoś do drzwi.Ojciec idzie > otworzyć i pyta kto to? odpowiedż to ja duch. > Autentyk Niezłe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szad Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.to.krakow.pl 12.04.02, 18:31 Serio niezłe :) Odpowiedz Link Zgłoś
_martynka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.07.02, 01:22 Fajne, serdecznie się obśmiałam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandraanna Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 29.07.02, 20:25 nawet bardzo cool;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.petrus.com.pl 18.06.04, 16:47 moim sasiadem jest jan duszek. pewnego dnia dzwoni do nas i telefon odebrala moja babcia: -slucham -dobry wieczor, tu duszek zza sciany...:)) final byl taki, ze babcia obuzona(myslala, ze ktos sobie z niej zartuje) zwymyslala biednego sasiada tak, ze do dzis trzyma sie od niej z daleka...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikra Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.org 22.03.02, 21:16 ...a ja w liceum chodziłam do klasy z kolegą o nazwisku Szczotka. kiedyś na przerwie koledzy, wskazując pozostawioną przez sprzątaczkę miotłę, zawołali: "Mirek, siostra do ciebie przyszła!" Poza tym moja zbzikowana szkolna przyjaciółka kiedyś w największej tajemnicy wyznała mi, że jej ojciec zmienił nazwisko - nosił bowiem milutkie "Bzik". Później chciała to zdradzić kilku innym osobom. Jedna z dziewcząt zapytała: "to jak byś sie nazywała, gdyby nie ta zmiana?" ...ona otworzyła usta, żeby odpowiedzieć, a ja na to: "no, pomyśl, spójrz na nią i jakbyś ją nazwała? Na "b"..." ...ta chwilę pomyślała i mówi: "wiem!!! Brzydal!!!" (...ale niedoszła Bzikówna była i jest naprawdę urodziwa!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub K. Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 213.25.129.* 13.04.03, 14:18 Ja słyszałem o osobie , która nazywała się Ewa Kur. Przestawcie w kolejności nazwisko i imię, a przekonacie się, jaki to obciach. Inny przykład - kiedyś wędrując po Beskidach napotkałem kapliczkę, na której było napisane: Ufundował Franciszek Burdel (i data, chyba jeszcze z XIX wieku). Zresztą pobliska góra nazywała się Burdelowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 194.181.191.* 20.12.04, 15:53 kur ewa to byla siostra mojego pana od zpt z podstawowki. kur wieslaw sie nazywal. smialismy sie, ze szkoda, ze mu waclaw na chrzcie nie dali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zakopianczyk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.abo.wanadoo.fr 08.08.02, 21:41 A ja slyszalem od bardzo powaznej osoby o studentce Dolores Kielbasa Odpowiedz Link Zgłoś
stiria Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.02.04, 19:30 znam Patryka Cebule, w programie pierwszym polskiego radia pracuje Wincenty Pipka, który jest od wiadomości i po każdej audycji donośnie się przedstawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 22:25 i ja dorzuce cos...u meza w pracy swego czasu pracowal Pan ,z calym szacunkiem dla niego...jeszcze przedwojennej daty i nazywal sie Alfons Dziwak... inny przpadek moja klientka lat70 Pani Grudzien,ma corke ,ktora wyszla za maz za Stycznia,jej wnuczka zas za Lutego..jak tak dalej pojdzie to w ktoryms pokoleniu beda mieli caly Rok,czego im zycze bo sympatyczni ludzie. Do szkoly swego czasu uczeszczalam z Losiem, Czapla, Zieba, Czyzem, Czajkowska, Swidrem,Soplem, i Frytą teraz znam : Buzdygan,Kość,Placek,Pałka,Podstawek,Pudełko ,Rzepa i wiele innych pieknych polskich nazwisk.. ale do moich hitow zyciowych nalezy polcjant z Zabkowic Slaskich,ktory niemal 20 lat temu bezwzglednie wymogl ode mnie mandat...i zapewne zapamietam go dlatego na zawsze..nazywal sie Tumidajski..sic! b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 23:06 Popik - Muzyka Gertruda Pączek Piotr Gajór Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilot Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wil.pk.edu.pl 31.03.03, 14:22 w poprzedniej kadencji prezydentem Krakowa był Gołaś. najlepszy efekt był wtedy, gdy zagraniczni goście próbowali powiedzieć jego nazwisko - MR. GOLAS. najlepszy efekt na seminariach:) mój znajomy nazywa się Tomasz Mroczek, a na zachodzie często nazywali go Mr.Oczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.97.175.* 19.05.02, 17:59 w Lublinie jest ulica Tumidajskiego - sława Twojego mandatu sięga daleko :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 11:22 Moj serdeczny kolega ze studiow (pozdrawiam!): Piotr Kredens. Mama kolegi Z. mowila o nim Szafa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marini Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.citicorp.com 18.02.02, 11:51 U mnie w liceum byl koles co nazywal sie Pokora. Ktos cos kiedys przeskrobal i poszedl z nim do nauczycielki mowiac: "Przyszedlem z pokora i bardzo przepraszam". Oczywiscie bylo to przy pelnej klasie, ktora kladla sie ze smiechu po lawkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.193.69.* 18.02.02, 12:10 Mam kumpla, który nazywa się Krzyżak, ożenił się z babeczką o nazwisku Zawisza. To dopiero polsko - niemiecki mezalians!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flora Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.com.pl 19.02.02, 11:08 a ja znam pania co nazywala sie orzel po pierwszym mezu, a po drugim wrobel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.0.73.* 19.02.02, 15:04 burdelas - mój instruktor prawa jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 194.206.253.* 17.03.03, 12:06 Zdarzylo sie to w pewnej wsi pod Lesznem, podobno przed wojna... pobierali sie: Pelagia Jedliga i Jan Chrzan... ...ksiadz zaczal swoje przemowienie i po chwili wymienil imiona i nazwiska: Pelagia z Janem... Jedligowna z Chrzanem... niezle, co? pozdrawiam! swietny watek! Odpowiedz Link Zgłoś
gina12 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.04.04, 10:49 mój instruktor nazywał się... DYSZEL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xexex Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:31 A mój instruktor od prawa jazdy nazywał się Gadzinowski :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ignacja1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.02.03, 13:28 Ptaki są bardzo popularne :) U mnie w podstawówce byla pani Ptak, która po jakimś czasie wyszła za mąż za Boćka. Na początku wszyscy myśleli, że to żarty, ale okazało się, że nie ;) Był też nauczyciel Leszek Trznadel, a jednym z uczniów był Leszek Szczygieł. Odpowiedz Link Zgłoś
stiria Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.02.04, 19:41 nauczycielka w moim LO nazywa się Drobna, a wcale nie jest drobna (co najmniej 180 cm wzrotu), Głaz uczy geografii, rosyjskiego uczy pan Kielar, a jego nazwisklo zawsze bylo przekrecane na Killer, a biologii uczy pani Gołujuch, a w krew już wszystkim weszło mówić na nią Gołochuj, nie raz zdarzylo mi się w pokoju nauczycielskim poprosić panią Gołochuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Svenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.studiom.pl 19.02.02, 16:18 Przypomniał mi się jeszcze znajomy o nazwisku Jakoktochce. Zatrzymała go policja i pisząc manadat spytali o mazwisko. On odpowiedział, a oni chcieli go brać na komisariat za żartowanie z władzy:))) Do mojej byłej szkoły chodzi Zachariasz Słonina, który na domiat złego jest gruby. A jak się nazywa gwaiazda teatru Rozrywki? Elżbieta Okupska:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Picasso Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.futuro.pl 19.02.02, 17:03 Mój exsąsiad nazywał się Korcipa, a po ślubie wybrał nazwisko żony: Buchaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 21:59 dr Psikuta - ginekolog. oczywiście dopisywali mu -s pan Flacha - znajomy B.Ocipka - kolega W którymś ze szpitali w W-wie było 2 anestezjologów - Żelazny i Zardzewiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.astercity.net / 10.131.128.* 24.02.02, 01:11 Wierzę, bo pracowałam z żoną dr. Zardzewiałego (bardziej znaną pod swoim pierwszym nazwiskiem, chociaż używa obu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vagin Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 21.03.02, 21:33 Gość portalu: mikw napisał(a): > dr Psikuta - ginekolog. oczywiście dopisywali mu -s > pan Flacha - znajomy > B.Ocipka - kolega > W którymś ze szpitali w W-wie było 2 anestezjologów - Żelazny i Zardzewiały. Zardzewiały to mąż mojej koleżanki dr. Arlety Kuczyńskiej ze szpitala na stępińskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlenamaja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 22:24 SYREK:) BARSZCZ RYBA SOSIŃSKI WILK KOZIOŁ MOTYL PAJĄK BĄK BOCIEK KRÓLIKOWSKA WROŃSKI MUCHA:) ROBAK KOWALIK RÓG SKRZYPEK TRZASKA NIEDBAŁA MYCEK MYJAK MYJEK CHODÓR GAJ KLICH MIAZGA PINDEL BABIARZ:) Odpowiedz Link Zgłoś
pstosia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.04.03, 23:10 mucha to moj sasiad!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.zigzag.pl 22.05.02, 22:18 Znam go, mieszka w Ursusie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuz_kcat Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 20.04.04, 16:53 sluchacie czasami Rmf.fm - tam sie roi od zabawnych nazwisk: Darek Maciborek, Przemysław Skowron, Jarosław Tworek, Ewa Kwaśny, Marek Proszek, Piotr Dobosz, Paweł Sikora, Wojciech Słoń, Ryszrad Cebula, Jan Kulig, Małgorzata Chmura, Stanisław Smółka, Ewa Wróbel, Agnieszka Srokosz, Agnieszka Srokosz, Piotr Jackowski, Anna Augustyn, Marcin Kotapka, Tomasz Lejman, Andrzej Zaucha, Bogdan Frymorgen, Aleksandra Bajka, Krzysztof Kot, Daria Grunt, Piotr Moc, Cezary Puzyna, Piotr Stabryła, Piotr Lichota, Przemysław Marzec, Maciej Sas Michał Szpak, Mirosława Skórka, Paweł Świąder, Tomasz Skory, Jan Mikruta, Natasza Słomka, Kamila Gaździk Zawsze zastanawialo mnie, czy czasem nie zatrudnili specjalnie ludzi o zabawnych nazwiskach... Bo to chyba nie przypadek... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 21:28 A moja znajoma miała nazwisko panieńskie Pracowita a jej mąż nazywa sie Leń i z Pracowitej stał się Leń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bozo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 22:47 nazwiska z mojego otoczenia: Kruk, Sikora, Jaskóła,Kurek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.noblestar.com.pl 24.05.02, 14:49 Bardzo fajne, wpisałem w Googlach i kilkoro Jakoktochce w internecie też się znalazło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 217.153.52.* 22.02.02, 12:01 Szef szpitala psychiatrycznego w moim mieście nazywa się Zmyślony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łasiczka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.244.209.* 28.01.03, 12:16 a co powiecie na oficjalne pismo urzędowe od pana mleczko do pana kawki. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @rek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 18:49 U mojego syna w przedszkolu jest dziewczynka o nazwisku....Klaudia Pinda... :) A w wojsku mialem kolege ktory sie nazywal Gros-Rosenberg. I znam chlopaka co sie nazywa Pawel Musial:) Niechcial ale musial tak sie nazywac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 20:15 Ehehe. Znajomy rodziców nazywał się Romuald Fagas (niedawno zmarł, a był naprawdę miłym człowiekiem). W szkole natomiast jest nauczycielka o nazwisku Niepytalska. Jednak z tego, co wiem, to nazwisko nie jest adekwatne do stosowanych na lekcjach praktyk. :) Jeszcze jedno - koleżanka mojego kuzyna nazywa się Gosia Browarek. Podobno dobrze oddaje jej gusta w kwestii napojów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 12:57 A ja zetknąłem się z p. naczelik Pytalską :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 13:45 Gość portalu: @rek napisał(a): > U mojego syna w przedszkolu jest dziewczynka o nazwisku....Klaudia Pinda... :) > A w wojsku mialem kolege ktory sie nazywal Gros-Rosenberg. I znam chlopaka co > sie nazywa Pawel Musial:) Niechcial ale musial tak sie nazywac :) HI HI znam Pawła Musiała:) A kiedys wynajmowaliśmy w pracy mieszkanie dla jakiegos pracownika od pani Wódki na ulicy Żytniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
zuz_kcat Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 20.04.04, 17:06 Piwko... tez zabawne nazwisko... :) mam kolezanke o nazwisku Wilk, a jej mamy panienskie bylo Wolf :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.bakonet.com / 80.51.234.* 26.07.05, 18:17 U mnie na studiach tez była Pinda! I jeszcze dwie koleżanki które zawsze razem siedziały Wleciał i Wróbel I jeszcze Ewelina Małolepsza. Pozdrawiam was dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
pasozyta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 27.07.05, 00:22 Znam Ewę Małolepszą (mam nadzieję, że to się tak odmienia). Odpowiedz Link Zgłoś
lakris Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.02.02, 19:17 znalam kiedys goscia ktory mial na nazwisko: Golas byl tez gosciu o nazwisku Dusza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kejt Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 17:14 lakris napisał: > znalam kiedys goscia ktory mial na nazwisko: Golas > byl tez gosciu o nazwisku Dusza chodziłam do klasy z dziewczyną o nazwisku Dusza, dziewczyna była bardzo cicha, nieśmiała i niepozorna, mówiliśmy więc z ironią, że jest Duszą towarzystwa:D a, i znam chłopaka o nazwisku Duszak Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.02.02, 11:09 Moja koleżanka nazywa się Cela Lola - dość ciekawie dobrane imię i nazwisko. Kolega natomiast nazywa się Dzięcioł, klasa pokładała się ze śmiechu, kiedy recytował "Litwo, Ojczyzno moja" i doszedł do fragmentu "dzięcielina pała". Nauczycielka od polskiego do końca liceum informowała go tak o negatywnych ocenach. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 03.07.02, 22:51 Moja przyjaciolka miala za sasiada pana JONDERKO.Niedaleko mieszkal tez pan CHUJ.Mawial" ja sie tam swojego nazwiska nie wstydze".I slusznie,niby czego?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tally Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gprs.plus.pl 24.03.09, 22:58 w liceum uczył mnie pan Jenderko. Na pierwszej lekcji z nami powiedział: "nazywam się Jenderko, nazwiska nie zmienię, bo jest w rodzinie od lat":) w mojej byłej pracy pracują w jednym miejscu panowie Kot, Gołąb i Rak a moja koleżanka z Liceum ma na nazwisko Kaczorek. niedługo po wyborach prezydenckich jej brat podpadł w szkole na zastępstwie z panią, która nie znała jego klasy i spytała go, jak się nazywa, to jej powiedział, że Kaczorek. Pani myślała, że on sobie z niej żartuje i wysłała go do dyrektora:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 12:59 Cela Lola brzmi jak Coca-Cola :) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 09.08.11, 13:11 A ja dzisiaj trafiłem w gazecie na nazwisko stylisty: Szymon Duży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.astercity.net / 10.131.128.* 24.02.02, 01:16 - w okolicach Słupska praktykuje podobno pani dr Pipka-Ulicka - moja nauczycielka rosyjskiego z liceum (zresztą bardzo dobra): Honorata Pierwoła - koleżanka z klasy przedstawiała się: Prykiel Beata - daleki znajomy w latach bodajże 50. natknął się na rodzinę Hujeba; wcale nie mieli zamiaru zmieniać nazwiska - Kałużyński w swojej książce wspomina mały quiz na najśmieszniejsze nazwiska - w kategorii "zagraniczne" wygrał ponoć jakiś trzeci reżyser czy coś takiego filmu kubańskiego: Jesus Maria Olaboga - w klasie mojej koleżanki był chłopak bardzo podobny do aktora grającego Luke Skywalkera. Wyobraźcie sobie teraz, co się działo, kiedy do klasy weszła nowa nauczycielka i przedstawiła się: nazywam się Wader :-))) - mój eks-kolega z pracy nazywa się Czubek (ale już niedługo, bo wkrótce się żeni i zmienia nazwisko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tośka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 10.30.129.* 24.02.02, 23:23 Znajoma znajomej: Dolores Miednica I byla tutaj na formu, ale nie wiem czo to ta sama Nadzieja Pociupana Kolega z pracy: J. Parapura A teraz o smiesznych imionach: Herrada Atalasunta Słomiany Olimpia Gnojek Olimpia Salomea Głód I Erwin Cipa, ale nazwiska nie zmienil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.idk.intel.com / 172.28.172.* 04.06.02, 10:37 A ja znam dziewczyne, ktora miala na imie Anada a na nazwisko Bizon. Anada Bizon! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 14:42 > w kategorii "zagraniczne" wygrał ponoć jakiś trzeci reżyser czy coś takiego > filmu kubańskiego: Jesus Maria Olaboga Był taki piłkarz argentyński albo urugwajski: Fernando Kanapkis :-) A ze swojskich: uczennica mojego liceum zwała się Dąbrówka Roj-Gąsienica. Z tego słynnego rodu górali, ale u nas w Wielkopolsce ludzie oczy wytrzeszczali, jak na liście nazwisk stało: "Gąsienica Roj Dąbrówka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alcest Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 62.89.80.* 30.04.02, 14:05 Skoro mowa o pisarzach - Jose Donoso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 20:17 No to ja też coś dołożę z zagranicznych pisarzy - Philip K. Dick. :) Ale świetne książki pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tia Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.48.73.* 15.07.02, 02:56 Hujeba to znane nazwisko. Niestety mojemu koledze ze studiów w czasie praktyk w szkole zdarzyło się mieć uczennicę o takim nazwisku...i dyplomatycznie, żeby nie umrzeć ze śmiechu, wyczytywał na liście "ania" czy jak jej tam było na imię :) A co do zamiany nazwisk na podobne i kojarzenia....przyjaciółka z firmy miała się udać do właściciela innej firmy z papierami. Koleś się nazywa Chlebek - więc wchodzi do gabinetu (pan nie ma sekretarki) i nie znając gościa, pyta: "Czy zastałam pana...Bochenka" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.webport.bt.net 25.02.02, 03:26 Dzwoni telefon, odbiera go pan doktor na uczelni w Krakowie Rozmowca: Czy to Kwiatki Doktor: Nie Warzywa Rozmowca: A kto mowi Doktor: Sady Legenda: Kwiatki - Zaklad Kwiaciarstwa Warzywa - Katedra Warzywnictwa Sady - dr.Sady, pracownik Wydzialu Ogrodniczego Sady - Katedra Sadownictwa Slang+znaczenie z drugiej polowy lat 80/AR Krakow dr Skiba - pracownik katedry Gleboznawstwa dr Cebula - pracownik katedry Warzywnictwa izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryjek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 62.89.77.* 25.02.02, 14:03 Ja znam takie: Stanisława Zgaga Sławek Templariusz Marek Zaworek Mariusz Chulboj Piotr Kurdziel A teraz historyjka: znajoma mojej ciotki dostała od rodziców imię Beatrycza (z "a" na końcu) i do 20 roku życia nazywała się Beatrycza Indyk. Potem Beatrycza Indyk postanowiła wyść za mąż i ....wyszła zostawiając sobie panieńskie nazwisko....i teraz nazywa się Beatrycza Indyk-Bzdyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.02, 22:45 Historia prawdziwa: przychodzi pacjentka, pytam o imię (Katarzyna) i nazwisko a syszę nie wiem. Pytam znowu o nazwisko i słyszę nie wiem. Tak trzy razy w końcu proszę o dowód i widzę: Katarzyna Niewiem. Uśmiałam się do łez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BA Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.160.165.* 27.02.02, 10:35 Babcia opowiadała mi kiedy� o go�ciu, który miał na nazwisko Kupag, jego żona to pani Kupagowa, a jakby miał córkę to by była Kupagówna :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zakopianczyk Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.abo.wanadoo.fr 08.08.02, 21:57 Niesamowite, ale mozliwe! Sprawdzilem w google'u. Jest takie nazwisko - pochodzi z niemieckiego. Ta Katarzyna Niewiem musi miec w Polsce ciezkie zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
stiria Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 26.02.04, 19:54 podobną historię miałam z kolegą o nazwisku Przepadło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.amw.gdynia.pl 01.04.02, 10:50 Na nazwisko mam Garstka. W szkole sredniej nauczycielka powtarzala ze tylko garstka z was zda mature.. wcale tak nie bylo..zdali wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaaga-ja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.04.02, 21:16 A ja znam takie: POTRĘĆ DRAPSIAK PONIEWAŻ PSUJEK Ułożona przeze mnie historia: Mama wezwała mechanika PONIEWAŻ POTRĘĆ potrącił jej samochód, DRAPSIAK podrapał,aPSUJEK popsuł. Niezłe,co??? znasz jeszcze jakieś??? odpisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 07.04.02, 10:32 Słyszałem, że w mojej firmie do serwisu kiedyś startował pan o nazwisku Psujek. No i by było "Przyjedzie Pan Psujek i naprawi..." Odpowiedz Link Zgłoś
essie Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.05.02, 19:05 W Olsztynie jest dr Niepsuj, kiedys w gazecie byl o nim artykul pt. Niepsuj mnie zepsul :)) Odpowiedz Link Zgłoś
essie Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 23.05.02, 19:17 W Olsztynie jest dr Niepsuj, kiedys w gazecie byl o nim artykul pt. Niepsuj mnie zepsul :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.salwator.net 30.07.02, 19:07 w Krakowie też jest Niepsuj. poza tym dr Kostka-Trąbka (przychodnia Medicina), znam jeszcze: Kluk-Pytlowany, Ciąćka, Ciongwa, Niedbała i Goliwąs. Też fajnie, nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.4pr.pl 09.01.04, 21:40 słyszałam o pani CIUĆKO, która po wyjściu za mąż ma na nazwisko CIUĆKA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1978 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 80.48.232.* 05.11.02, 14:38 Gość portalu: Piotr napisał(a): > Słyszałem, że w mojej firmie do serwisu kiedyś startował pan o nazwisku Psujek. > > No i by było "Przyjedzie Pan Psujek i naprawi..." znam czlowieka, co się nazywa szczytowski. w sumie nic smiesznego, ale raz nie mogłam sobie przypomnieć jak ma na nazwisko i powiedziałam, no.. ten.. co ma cos z orgazmem w nazwisku......hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 212.244.77.* 11.04.02, 13:02 Gość portalu: izabelsk napisał(a): > Dzwoni telefon, odbiera go pan doktor na uczelni w Krakowie > Rozmowca: Czy to Kwiatki > Doktor: Nie Warzywa > Rozmowca: A kto mowi > Doktor: Sady > > Legenda: > Kwiatki - Zaklad Kwiaciarstwa > Warzywa - Katedra Warzywnictwa > Sady - dr.Sady, pracownik Wydzialu Ogrodniczego > Sady - Katedra Sadownictwa > > Slang+znaczenie z drugiej polowy lat 80/AR Krakow > > dr Skiba - pracownik katedry Gleboznawstwa > dr Cebula - pracownik katedry Warzywnictwa > > izabelski Ja znam podobne: Dzwonię do znajomej ,która pracuje w szpitalu na Oddziale Noworodków i zawsze słyszę: "Noworodki, słucham?" haha..chyba powinno być: "Noworodki, słuchamy?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dedek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.chello.pl 27.02.02, 16:41 Gościu ma na nazwisko Andrzej Dopierała; Mój kolega to Zaparty; Odpowiedz Link Zgłoś
srubokret Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.03.02, 10:50 koleznka kolezanki ze studiow nazywala sie Olga Ruchalska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmw Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.salwator.net 30.07.02, 19:10 Andzrzej Dopierała to szef HP Polska. Ale przypomniało mi się z podstawówki: były takie trzy panny: Basiura, Zasiura i Osika, wszystkie w samorządzie szkolnym, he he :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.c2000.com.pl 27.02.02, 17:50 imienia nie pamiętam... nazwisko dwuczłonowe: Szpindler-Bobka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.client.insightBB.com 27.02.02, 23:53 mialem w szkole kolezanke ktora miala na imie EWA KUR, jak to w Polsce bywa, czasami byla wzywana do odpowiedzi jako KUR-EWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytra Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 192.168.1.* 28.02.02, 20:38 jedna gościara u mnie w budzie zwie się Fatima Boligłowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quess Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 158.75.53.* 28.02.02, 23:58 Odpowiedz Link Zgłoś
janek.p Z AM 01.03.02, 05:01 Gosc mial na nazwisko sie Niczyj. Na zajeciach z histologii z jedna ostra babka (p. Peryt - moze ktos zna) do rytualu nalezalo sprawdzanie zeszytow z rysunkami. P. Peryt sprawdza kupke zeszytow przy studentach pod koniec cwiczen, kresli na czerwono po zeszytach, bluzga, atmosfera ogolnie zla. W koncu dochodzi do zeszytu ze szczegolnie zle narysowanymi tkankami, krzyczy, kresli, patrzy na okladke i krzyczy "nawet nie potrafi podpisac sie ten balwan! Czyj to zeszyt?" i rzuca go przez stol w kierunku studentow. Koles podpisuje duzymi czarnymi literami "NICZYJ" i zeszyt odrzuca. Wszyscy na podlodze ze smiechu. Sprawa oparla sie o profesora, gosc zachowal spokoj wodza "dobrze, pani Doktor, chodzmy do pana Profesora...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uzii Re: Z AM IP: 62.233.163.* 23.03.02, 12:24 Jak byłem wychowawcą na takiej 'kolonii' był tam jeden chłopak o nazwisku Potrzebny (nie wiedzieć czemu wszyscy wołali na niego 'Pośpieszny' lub wymiennie 'Całuśny' :-) Pewnego dnia w kuchni (gdzie, poza dyżurnymi, dzieciaki nie powinny były przebywać) siedziało ich sporo i jedna jak jedna z wychowawczyń weszła, jak to zobaczyła, wkurzyła się i krzyknęła: "Niech każdy kto jest tu nie potrzebny natychmiast wyjdzie" na co Potrzebny rezolutnie i radośnie odpowiedział: "To ja mogę zostać!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tally Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 17:27 pani Kuta-Sadłoń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.136.95.* 01.03.02, 12:28 Do pewnego banku przychodzi kobieta chcąc podjąc swoja lokatę. Dysponentka pyta się o nazwisko i słyszy" "Sraczka"...inne dysponentki nie mogąc powstrzymać powagi zaczynają sie śmiac...ta ktora obsługiwała chcąc jakość wyjść z sytuacji mówi do klinetki "ma Pani bardzo rzadkie nazwisko" ..... wszyscy pokładali się ze śmiechu :-))).....a podobno bank to poważna instytucja :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monca Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 195.116.62.* 27.05.03, 00:44 ale musi mieć twarde życie... Uśmiałam się strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 01.03.02, 14:15 Przed wojną w Krakowie mieszkał krawiec, który nazywał się Adolf Dupa. Po wojnie zmienił sobie ... imię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wadera Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 62.233.182.* 02.03.02, 00:25 W mojej dawnej firmie pracowali kiedyś faceci o nazwiskach Kapusta i Paczka. Kiedyś dzwoni szef działu z zakładu doświadczalnego, że coś mu się popsuło w aparacie pomiarowym, czy w czymś. A mój szef na to : - Rozumiem , posyłam panu Paczkę z Kapustą. W mieście,gdzie kiedyś mieszkałem był facet, co się nazywał Parzymięso. A niedawno widziałem nazwisko : Szczęsny Zjawiony Wszystko autentyczne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.stat.gov.pl 09.08.11, 13:15 Szczęsny-Zjawiony to dosyć znany dealer Fiata bodajże na Śląsku Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 19.07.15, 11:39 Gość portalu: Allan napisał(a): > Szczęsny-Zjawiony to dosyć znany dealer Fiata bodajże na Śląsku To jest spółka dwóch facetów jeden Szczęsny a drugi Zjawiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.astercity.net / 10.131.128.* 02.03.02, 11:50 W zakładzie moich rodziców lata temu pracowało dwóch inżynierów. Oto ich dialog. Dzwoni telefon: - Jacyna. - A ja Chrom! bo się nazywali właśnie Jacyna i Chrom, a Chrom sobie żarciki robił. :-)))))) A czytaliście wywiad z prof. Kokotem? Jak się na niego obraził intendent kolonijny po dialogu - Kura jestem - a ja Kokot. :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mia131 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 02.03.02, 22:51 Znam kolesia co ma na nazwisko Zygota,albo dziewczynę z nazwiskiem Fiutko. Moja sąsiadka ma na nazwisko Niewiedział a druga Musiał.Miałam nauczycielkę co nazywała się WyrwiZęba, a inna nauczycielka Luzak, Sitko,Szpak.Zaś moja kumpela ma na nazwisko Chłoptaś..i bardzo jej się to nazwisko nie podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolki Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.02, 22:27 A ja nazywam się Ból i jestem dentystą. Na frekwencję w gabinecie nie narzekam:- ) Żona jest pigułą. Odpowiedz Link Zgłoś
georghe Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 04.03.02, 14:14 Mój sąsiad nazywa się MARIAN WARIAN. POWAGA ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skierka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.tpnet.pl / *.plock.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 18:12 Na moim osiedlu przyjmowała dentystka Bulas-Szpernal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kejt Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 17:31 nauczycielka z gimnazjum, do którego chodziłam - p. Fagasińska Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 11.08.02, 08:49 Byłem świadkiem rozmowy telefonicznej: - Dzieńdobry, mówi Seta, czy mogę mówić z prezesem? - Witam, Wódka przy telefonie! Odpowiedz Link Zgłoś