Dodaj do ulubionych

Zapomniane słowa

    • Gość: mia Re: Zapomniane słowa IP: *.torun.mm.pl 30.12.09, 14:44
      PRZEPRASZAM - nigdy nie słyszałam tego słowa wypowiedzianego przez
      osoby publiczne?
      • Gość: slw111111 Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 15:19
        palto, flakon, stancja,
        • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 15:24
          O, a teraz sie juz na stancji nie mieszka...? Flakon perfum chyba jest uzywany...?
          Hmm, chyba juz na mnie czas - do skansenu ;)
          • Gość: syl11111 Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 16:33
            chodziło mi o flakon tzn. wazon:) ale flakon perfum, też brzmi
            dziwnie i dawno nie słyszałam, raczej buteleczka perfum.
            stancja - dla mnie to jakieś dawne dzieje, jak ktoś tak mówi (a
            nieczęsto to słyszę) to od razu oczami wyobraźni swej ;) widzę
            pannienkę z dobrego domu mieszkającą, kątem o starszej pani, w
            pokoju, który jeszcze nie dawno pełnił funkcję "składzika".
            Może dziwne mam skojarzenia, ale co zrobić:)
        • makenzen Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:25
          surdut
          bona / piastunka
          serwantka
          gumofilce ;)
          • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:24
            makenzen napisała:

            > surdut
            > bona / piastunka
            > serwantka
            > gumofilce ;)

            a "żupan"? Mój syn na niemodne, brzydkie ubranie mówi "żupan
            obleśny".
      • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:11

        Gość portalu: mia napisał(a):

        > PRZEPRASZAM - nigdy nie słyszałam tego słowa wypowiedzianego przez
        > osoby publiczne?
        Chyba, że sąd zmusi do tego.
    • Gość: Kate Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.09, 15:26
      Przetak - paręnaście lat temu polonistka spytała nas w liceum (klasa humanistyczna), co to jest przetak i znały to słowo 3 osoby (na 30 osób w klasie),
      -kądziel,
      - parweniusz,
      - no i słowa, które miały w Polsce swoje 5 minut, tj. pluralizm i konsensus,
      - dziewoja,
      - miglanc,huncwot.
      Pamiętam tez jak Dziennik Telewizyjny pełen był słów, takich jak: kolektyw, towarzysz, cena żywca, czynnik społeczny i partyjny, klasa robotnicza, wizyta gospodarska, kombinat, PGR itp. Nie tęsknię za nimi, chociaż "towarzysz dziecięcych zabaw" brzmi ładnie, gdyby nie te konotacje;)
      • marguyu Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:11
        Wiekszosc wymienionych tu slow pochodzi z laciny i poprzez francuski
        i angielski, o ktorym Clemenceau slusznie powiedzial, ze jest to nic
        innego jak zle wymawiany francuski ;).
        Ktos jako przyklad angielskich wplywow przytoczyl "caresse". Nic
        bardziej mylnego; kares pochodzi od lacinskiego carus
        oznaczajacego cenny, drogi. Stad wloskie carezzare i
        francuski caresse, ktore w obu jezykach nabraly znaczenia
        pieszczota
        i w takim to znaczeniu weszly do polszcyzny.
        Pozostale to staropolszczyzna i troche rusycyzmow, np.spolegliwy
        do dzis funkcjonuje w czeskim.

        W ogole czeski to kopalnia wiedzy o polszczyznie.
        • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:20
          marguyu napisała:

          > Wiekszosc wymienionych tu slow pochodzi z laciny i poprzez
          francuski
          > i angielski, o ktorym Clemenceau slusznie powiedzial, ze jest to
          nic
          > innego jak zle wymawiany francuski ;).
          > Ktos jako przyklad angielskich wplywow przytoczyl "caresse". Nic
          > bardziej mylnego; kares pochodzi od lacinskiego carus
          > oznaczajacego cenny, drogi. Stad wloskie carezzare i
          > francuski caresse, ktore w obu jezykach nabraly znaczenia

          > pieszczota
          i w takim to znaczeniu weszly do polszcyzny.
          > Pozostale to staropolszczyzna i troche rusycyzmow, np.spolegliwy
          >
          do dzis funkcjonuje w czeskim.
          >
          > W ogole czeski to kopalnia wiedzy o polszczyznie.

          Masz rację. Kiedy poznałem język czeski, zacząłem lepiej rozumieć
          teksty staropolskie.
          • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:47
            Z kolei ja, uzywajac ostatnio intensywnie francuskiego, widze mase powiazan,
            zapozyczen, kalk, slow pochodzacych z tego jezyka. Sa czasami juz tak codzienne
            i spolszczone, ze nie od razu widac ich pochodzenie :)
            • marguyu Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 21:51
              We Francji spedzilam ponad 20 lat wiec znam francuski i, tu
              zaryzykuje, juz troche czeski, bo mieszkam w Czechach od prawie
              dwoch lat. Lepszej zabawy jezykowej nie mialam juz od dawna.
              Co jest charakterystyczne, to to, ze niewiele jest lacinskich
              nalecialosci, za to bardzo wiele francuskich. Dlatego zdarza mi sie,
              ze gdy nie wiem jak cos powiedziec bezczelnie kalkuje z
              francuskiego, nakladam czeski akcent i... w 80% trafiam:)
          • gistroff Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 09:00
            Zetknąłem się z opinią, że 90% słów w języku polskim jest
            pochodzenia obcego.
    • retroziom Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 15:52
      obstalunek
      brytfrygier
      • mi.ka.n Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:19
        Ktoś pisał o mufce.Do niej wkładało sie same ręce bez rękawiczek.Służyła własnie
        zamiast nich.Mam zdjęcie z dzieciństwa z taka mufką zawieszoną na szyi.
        • aiczka Re: Zapomniane słowa 04.01.10, 11:45
          Myślę, że to zależy od temperatur i indywidualnych własności rękawiczek i mufki.
          Ja zwykle zakładam do mufki rękawiczki, chociażby dlatego, że nieprzyjemnie jest
          wyjąć na mróz gołe ręce (np. żeby zawiązać buta). Ostatnio jak był cieplejszy
          dzień i mufkę wzięłam trochę niepotrzebnie, używałam jej bez rękawiczek, przy
          okazji konstatując, że jest wtedy trochę przewiewna (z boku wchodzi zimne
          powietrze).
      • Gość: Togilile Re: Zapomniane słowa IP: 91.198.186.* 30.12.09, 16:46
        lamus
        chyżo
        srom (w znaczeniu wstyd)
        kajet
        statki (zmywać statki)
        dziatki (nie mylić z dziadkami)
        war
        warzyć (nie mylić z ważeniem)
        koncept
        fortel
        podle (według)

        • Gość: pasqda Re: Zapomniane słowa IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 01:14
          "warzyć" wciąz w użyciu, bo przecież piwo nadal się robi :)

          a "statki" i "podle" to wg mnie raczej regionalizmy niz słowa
          zapomniane
      • eti.gda Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:18
        retroziom napisał:

        > obstalunek
        > brytfrygier

        Chyba "Bryftreger" - listonosz.
        • retroziom Re: Zapomniane słowa 01.01.10, 13:37
          moja wina , pisalem na szybko :-)

          filong -srodkowa czesc drzwi
          automobil
          bicykl
          aeroplan
          reformy w rozumieniu bielizna damska
          szmaja - leworeczny

          przeklenstwa w dobie powszechnego przerywnika na k
          kurde
          psia krew
          psia mac

    • misiania Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:29
      jednakowoż...
      • misiania Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 16:29
        ...setka :)))
        • Gość: babarap Re: Zapomniane słowa IP: *.btk.net.pl 30.12.09, 17:04
          degolówka
          i zwrot -odrzut z eksportu
    • Gość: eses wyszedł LI - "li" - z czym to się je IP: *.chello.pl 30.12.09, 16:29
      przedrostek (zarostek? :) ) "li" - kiedy tego się używa? Nie wiem czy podałem
      dobry przykład użycia w temacie postu.
      • wj_2000 Re: wyszedł LI - "li" - z czym to się je 30.12.09, 17:01
        Znasz li ten kraj, gdzie cytryna dojrzewa? - tu znaczy tyle co "czy" pisany
        wszakże za czasownikiem.

        Inny zwrot jaki mi przychodzi do głowy to "li tylko" gdzie znaczy tyle co
        "jedynie" . Więcej grzechów nie pamiętam.
        --
    • knidyjka Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:01
      wśród moich współpracowników używane często - na równi z "kliką","koterią" do
      czasu zastąpienia tych określeń "czerwoną pajęczyną",a później "układem".
      • knidyjka Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 17:22
        szofer
        szoferka
        nie bez kozery
        konsolka
        w dechę
        flaszka
        koniki-dawniej sprzedający bilety pod kinem (oczywiście z dużym vatem)kiedy w
        kasie ich zabrakło.
    • Gość: Lorka Re: Zapomniane słowa IP: 212.59.250.* 30.12.09, 17:02
      emablować kogoś - soczyste takie :)
      • Gość: zulka Re: Zapomniane słowa IP: 94.75.121.* 30.12.09, 18:03
        fiakier, pudermantel, granda
        • Gość: lulu Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 18:15
          felczer (profesja zanikła)
          pantofle
          "zasunąć story" (zasłonić żaluzje, zasunąć zasłony)
        • Gość: Jan Kizanka, furmanka, wychodek IP: *.wi.res.rr.com 31.12.09, 05:30
    • Gość: szampanna Re: Zapomniane słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 30.12.09, 18:12
      o kurka, ale ja mam archaiczną rodzinę ;) całkiem sporo tych
      zapomnianych słów używamy nadal, oczywiście w sensie humorystycznym.
      Szczególnie lubię "jednakowoż" - mawiał tak mój dziadek.
      Pozostaje mi życzyć czytającym do siego roku ;) (też chyba
      wychodzi z użycia?)
      • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 18:20
        Kipisz
        • takie_tam_sobie Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 19:07
          wciornosci
          jasny gwint
          reka-noga-mozg na scianie
          wichlacz
      • Gość: enha003 Re: Zapomniane słowa IP: 77.255.11.* 30.12.09, 19:06
        Uf, czytając te wszystkie "zapomniane słowa" myślałam, że już jestem
        jak ta prehistoria. U mnie w domu używa się praktycznie większości z
        nich, ale my to tacy dziwni trochę. Będąc na wakacjach poznałam
        aktualnego absztyfikanta bratanicy, w pracy nie mogli zrozumieć czy
        to jakiś nowy zawód, albo coś? Uwielbiam zdziwione miny i jakąś taką
        niepewność u interlokutorów.
    • kaemka Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 19:05
      obstalować
      facjata (nie twarz)
      nuworysz
      • Gość: alaris Re: Zapomniane słowa IP: *.aster.pl 30.12.09, 19:16
        Na określenie zdarzenia, które miało miejsce w roku bieżącym mówi się
        "latoś", np. Latoś zima na Święta nie dopisała.

        Moja babcia nadal używa tego słowa...i chyba tylko ona :)
        • mika_p Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 22:23
          Latoś - znam biernie. Ale jeszcze używamy czasem "przedlatosie" w znaczeniu
          "zeszłoroczne".
    • kaga9 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 19:18
      Jeszcze mi się przypomniało: imponderabilia.
    • sliwka4 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 19:32
      Wiedzieć.
      Dziś wszyscy posiadają wiedzę
    • zmieszaniec Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 19:55
      ancymon
      barachło
      dyszkant
      dzieża
      parweniusz
      zażywny
      • Gość: dziad pies Re: Zapomniane słowa IP: *.2-0.pl 30.12.09, 21:25
        Utracjusz!
        Moja siostra (23 lata), gdy wybiera się kupić jakieś TEKSTYLIA, mówi, że idzie
        po nowe OCHĘDÓSTWO. Ja wolę PRZYODZIEWEK.
        • Gość: szampanna Re: Zapomniane słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 30.12.09, 22:06
          a propos przyodziewku (u mnie w rodzinie normalnie funkcjonuje,
          btw) - przyoblekać. A na spodnie mawiamy pantalony, na płaszczyk -
          paltocik, dzieci noszą koszuliny. Jak te sierotki z ochronki :)
          • rrenata Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 22:33
            Super wątek! Jeszcze przyszły mi do głowy: "gawiedź"
            oraz "krnąbrny" - to ostatnie odnoszące się do mojej progenitury!
            A czy ktoś jeszcze słowa "sempiterna"?
            • Gość: notobenc Re: Zapomniane słowa IP: *.16.73.71.tmi.telenormobil.no 30.12.09, 22:50
              idę do klopa
              raptusińska
              biba
              skleroza
              • Gość: Soze Re: Zapomniane słowa IP: *.galileusz.3s.pl 31.12.09, 10:36
                Na śląsku gdzie mieszkam: oblekać, ide do klopa/klozetu/wc/wc'tu, skleroza czy
                biba są nadal używane
          • Gość: dziad pies Re: Zapomniane słowa IP: *.2-0.pl 30.12.09, 22:46
            A bamboszki mają niebożęta?
            • Gość: szampanna Re: Zapomniane słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 31.12.09, 11:52
              a mają, dobrodzieju ;)
    • Gość: kiniura Re: Zapomniane słowa IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:25
      nie wiem, czy wymieniono już to słowo, ale tak mi sie przypomina "barachło",
      znacie? ;)
      • Gość: barachło Re: Zapomniane słowa IP: *.17.58.217.tmi.telenormobil.no 31.12.09, 00:41
        tak, wymieniono już to słowo kilka godzin temu. masz coś do mnie?
    • handzia55 Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 23:31
      Wujenka, stryjenka, jakoś nikt tego nie używa. Teraz na wszystkie
      kobiety w rodzinie mówi się ciocia. W mojej rodzinie tak się
      zwracano do mojej Babci jeszcze całkiem niedawno. Bancia zmarła w
      2006 r. w wieku prawie 100 lat i tak do niej się zwracano. Strasznie
      mnie to ciekawiło i Babcia mi wyjaśniła, że "ciociu" mówią tylko
      dzieci jej rodzeństwa. Natomiast dzieci rodzeństwa męża
      mówią "wujenko" badż "stryjenko". Nigdzie więcej sie z tym nie
      spotkałam.
      • Gość: ichi51e Re: Zapomniane słowa IP: *.acn.waw.pl 04.01.10, 17:52
        Bo wuj to jest ze strony matki a stryj to ze strony ojca. I tak, brat matki to
        wuj, a jego zona to wujenka. Ciocia to siostra matki, siostra ojca: stryjna, a
        zona stryja to stryjenka i tak dalej: rodzenstwo wujeczne, stryjeczne...
        • Gość: ciemna blondynka Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 21:28
          Gość portalu: ichi51e napisał(a):

          > Bo wuj to jest ze strony matki a stryj to ze strony ojca. I tak,
          brat matki to
          > wuj, a jego zona to wujenka. Ciocia to siostra matki...

          A mąż cioci to cioć?
      • cathy1976 Re: Zapomniane słowa 06.01.10, 20:13
        takie przekleństewka:
        o cholewka!
        o cholerka!
        o cholibka! (nie jestem pewna czy tak napisać, znam tylko w wersji
        fonetycznej)
        do licha
        do stu diabłów
        psia kość! (moja babcia mówi: psia kość słoniowa)

        Na łobuza moja mama mówi: rojber, ale to chyba bardziej regionalizm
        z okolic Poznania.
        No i już zupełnie regionalny, wschodni połonik. Póki co jedyną znaną
        mi osobą spoza mojej rodziny, która używa słowa 'połonik' jest mój
        mąż. No ale jego rodzina to też wilniacy.

        kilka ubraniowych:
        pludry
        mantylka
        żabot

        i kilka bardziej współczesnych:
        skafander
        rajtuzy (czy to się czymś różni od rajstop?!)

        Mnóstwo takich słów mi się po głowie pałęta, ale akurat teraz gdzieś
        wszytskie uciekły cholerniki!
        • jagoda85 Re: Zapomniane słowa 06.01.10, 20:42
          Rajtuzy to rajstopy.
        • Gość: jagna Re: Zapomniane słowa IP: *.radom.pilicka.pl 08.01.10, 07:49
          > rajtuzy (czy to się czymś różni od rajstop?!)

          Moja koleżanka rozróżnia następująco: rajtuzy - grube, rajstopy - cienkie :)
          Tylko nie sprecyzowała ile DEN jest granicą.

          A moje ulubione, trochę zapomniane słowo to GACH. Takie krótkie, a ile mówi :)
        • Gość: pasqda Re: Zapomniane słowa IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 01:20
          "rojber" to zdecydowanie regionalizm, ale nie tylko okolic Poznania,
          raczej wszędzie tam gdzie mógł być z niemieckiego przejęty.
    • Gość: Romek Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 23:39
      łajać, zamiast wszędobylskiego "op....ć"
      hultaj

      Takie dwa :)
    • bognaw Re: Zapomniane słowa 30.12.09, 23:50
      Mam już 55 lat, więc takich zapomnianych słów mogłabym sporo przytoczyć;
      niedawno swoich dorosłych synów zapytałam o pewne słowo. Nie znali znaczenia.
      Chodzi o wspomniany pugilares, który za moich młodych lat funkcjonował już jako
      pulares. Zarówno wcześniejszy pugilares, jak i późniejszy pulares były męskimi
      portfelami (toteż na etykietkach widniał tylko "pu(gi)lares", bo wiadomo, że to
      przedmiot dla mężczyzny),ich odpowiedniki dla kobiet to były portmonetki. Teraz
      wszyscy już mają wyłącznie portfele (damskie lub męskie), a portmonetka
      ewentualnie jest na drobniaki.
      Zniknęły też formy zaimków dzierżawczych - mamowy, tatowy itd.
      A kto jeszcze używa słowa "potoknąć" (przepłukać coś) lub "statki" w znaczeniu
      naczyń kuchennych? "Potoknij te statki!" brzmi niezrozumiale :-)))
      Bogna
    • Gość: rae Re: Zapomniane słowa IP: *.warszawa.mm.pl 30.12.09, 23:57
      Frotka jako gumka do spinania włosów.
    • Gość: toja Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 00:16
      trencz, na przykład...
      • lustroo Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 00:37
        abszyfikant, amant, pudernica, lampucera, woruszek :)
        • Gość: lulu Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 02:05
          Podsumowując:
          Zapomniane słowa to często te, które opisują zapomniane, wyszłe już
          z użycia przedmioty, zawody, funkcje (np. koromysło - kto dziś nosi
          wodę wiadrami w nosidłach?).
          Ale też zanikłe relacje społeczne! Np. wymieniany tu często
          absztyfikant - który mężczyzna stara się oficjalnie, w celu
          matrymonialnym, o pannę na wydaniu (nota bene ta kategoria też już
          zanika)?
          Regionalizmy też wychodzą z użycia, lampucerę i woruszek aż musiałam
          w guglu sprawdzić.
          • dr_pitcher Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 07:05
            zaiste, sempiterna, kindersztuba
        • Gość: Soze Re: Zapomniane słowa IP: *.galileusz.3s.pl 31.12.09, 10:41
          "Pudernica" zyskało nowe znaczenie: jest to kobieta z maksymalną ilością:
          makijażu/tapety/tynku/szpachli.
      • Gość: enha003 Re: Zapomniane słowa IP: 213.31.11.* 31.12.09, 10:04
        albo nawet pudermantel
    • miriam08 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 08:11
      A której z Was przyszły mąż razem ze świekrą i świekrem wręczył wiano?
      A kto dziś mówi "do widzenia się"?
      Jak komuś w czymś jest dobrze można powiedziec, że awantażownie wygląda.
      A kiedy własne dziecko zanadto zawraca nam głowę należy mu powiedziec, żeby
      przestał deranżowac naszą uwagę.
      • Gość: szampanna Re: Zapomniane słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 31.12.09, 11:51
        wiano to jedno, a jeszcze posag mi się przypomniał. Jeszcze trochę,
        a Word będzie poprawiał na posąg ;), co zresztą usiłuje czynić z
        wieloma wyrazami - oststnio przepisywałam tekst o staropolskich
        zwyczajach, to co drugie słowo mi poprawiał ;)
        • Gość: szampanna Re: Zapomniane słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 31.12.09, 11:54
          a propos posągu - czy piedestał jest już przestarzałym słowem?
          • kub-ma Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 22:52
            Jeszcze nie przestarzałym, ale chyba obrał kurs w tę stronę.
    • olaaprilka Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 08:38
      biustonosz
      bez mała
      okularnica
      • jagoda85 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 14:54
        Biustnosz?
        • kub-ma Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 22:48
          Też się zdziwiłam. Ciekawe zatem jak się mówi na biustonosz.
          • aiczka Re: Zapomniane słowa 04.01.10, 11:51
            stanik
          • zielonamysz Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 19:59
            biushalter?
            • zielonamysz Re: Zapomniane słowa 05.01.10, 20:04
              Ongis sie mowilo biusthalter na biustonosz.Germanizm taki.A tato to kalka...
      • Gość: Azorek Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.10, 12:40
        Naszła mnie taka refleksja:
        Ktoś z was,słusznie, wytknął, że zanikają takie słowa jak nicpoń, łotr, gagatek, szuja, a używa się tylko na s...i ch...
        Mam wrażenie, że nicpoń to może być nasz kot, hihi, a już na pewno gagatek:) Ten, który zasiadł na wysokim stolcu (tak, tak też zapomniane słowo, w sensie: stołek), bo go narów wybrał, a on temu narodowi pokazuje środkowy palec, okrada go, wymyśla kretyńskie ustawy, nic nie robi za pieniądze podatników, a do tego POUCZA naród z telewizora nie jest nicponiem, do licha! to jest ktoś na p..i na ch..
        Słowo, którym go sobie określamy, oglądając jego wredną gębę musi mieć dobry emocjonalny wydźwięk. I dobrze kiedy zawiera "r". Wiecie, takie mocne s..k...RRRRRRRR....el.
        Szubrawiec to za ładnie, na szubrawca, gagatka i nicponia trzeba sobie zasłużyć.

        Osobiście lubię słowo kanalia. Znam parę kanalii wysokiego gatunku.
        Pzdr
        • Gość: VlaD Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 13:40
          A kanalia? Menda? Szuja? Gnida?
    • olaaprilka Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 08:43
      Przypomniałam sobie, że dawniej dziewczyny zaczesywały włosy w kok,
      kitkę lub kucyk.
      • Gość: Azorek Re: Zapomniane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.10, 12:51
        olaaprilka napisała:

        > Przypomniałam sobie, że dawniej dziewczyny zaczesywały włosy w kok,
        > kitkę lub kucyk.

        A teraz w co?
    • gistroff Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 08:46
      Ja lubię słowo awantażowy, czyli lepszy. Oraz kajet.
      • Gość: qiqi Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 09:15
        ancymon
        drań
        chędożyć
        kuciapka
        • miriam08 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 10:09
          Był taki wierszyk, gdzie jeden wers brzmiał: "pływała babka do góry kuciapką" i
          ja za Boga nie mogłam zrozumiec, dlaczego jest sprośny.
          • marguyu Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 10:48
            Bo w gwarze kuciapka to zenski zewnetrzny organ rodny.
            Juz rozumiesz? ;)
            • Gość: Arnika Re: Zapomniane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 11:02
              "Czatowac" czyli czekac na kogos. Teraz to slowo zostaje zastapione
              angielskim "czatowac" co oznacza rozmawiac na internecie (od slowa
              chat).
            • miriam08 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 17:41
              Od lat już to wiem, bo się w końcu dowiedziałam, ale długo mnie to męczyło. Bo
              byłam niewinną dziewicą, potem zostałam białogłową, a do sawantki było mi jednak
              daleko.
              I mało kto wie, że kobieta znaczyło to samo co dziewka wszeteczna. Zmieniło się
              chyba w XVI w.
        • kub-ma Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 22:46
          "Ancymona" i "drania" to często używam.
    • errdos113 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 11:32
      Tylko te trzy: proszę, dziękuję, przepraszam
    • balbyna70 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 11:48
      epuzer - starający sie o rękę
      mantylka - szal z koronki
      pensja - szkoła dla panien
      li (w znaczeniu tylko) np. li i jedynie (przypomniane przez Musierowiczową)
      tużurek - męskie okrycie
      nieboga, niebożątko
      • jot6 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 14:14
        a czy ktoś zetknął się z wyrazem "kraszuarka"
        • Gość: jood Re: Zapomniane słowa IP: *.md4.pl 31.12.09, 19:01
          Tak, to spluwaczka - swoją drogą, to też zapomniane słowo.

          • kub-ma Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 22:43
            Może niech to słowo nie wraca już do użycia :-)
            • Gość: jood Re: Zapomniane słowa IP: *.md4.pl 05.01.10, 20:33
              Hm, lepsza już chyba spluwaczka niż plucie na podłogę :-)
    • jagoda85 Re: Zapomniane słowa 31.12.09, 14:56
      zalkuczyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka