Dodaj do ulubionych

co znaleźliście?

11.02.04, 14:35
tak w opozycji do przygnębiającego wątku o kradzieży :)

ja z ciekawszych rzeczy:
250 złotych na środku rynku w krakowie, parę lat temu
skórkowe rekawiczki
dużego misia, takiego wypchanego trocinami, z ruchomymi rękami i nogami,
leżał na masce samochodu, zupełnie jakby go ktoś wyrzucił przez okno
"zośkę"
teczkę ze scenariuszem filmu, adresami masy osób ze świata filmu
pióro
psa (jest z nami od 9 lat)

ojciec mojej koleżanki z liceum znalazł walkmana, zapakowanego, wprost na
ulicy
trochę znajomych osób znalazło telefony komórkowe (jedna w szkocji, w
sklepowej przymierzalni)

podzielcie się znaleziskami :)
Obserwuj wątek
    • luksusowy_yacht Re: co znaleźliście? 11.02.04, 14:53
      na demontażu namiotu w zeszłym roku w Krynicy pod którym była knajpka na plaży
      znaleźliśmy proteze górną i aparat na zęby
    • Gość: renia Re: co znaleźliście? IP: *.ath.spark.net.gr 11.02.04, 14:58
      Co zrobilas z ta teczka ze scenariuszem i adresami? To ciekawe, powinni ci dac
      role star guest zamiast znaleznego :)
      • Gość: old.sailor Re: co znaleźliście? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 16:04
        dyfuzyjna zawleczke od bulgotnicy dwukanalowej

        ale poniewz nie wiedzialem do czego sluzy , wyrzucilem :)
        • Gość: renia Re: co znaleźliście? IP: *.ath.spark.net.gr 11.02.04, 16:20
          Wiec skad wiesz, ze to byla wlasnie dyfuzyjna zawleczka od bulgotnicy? I czy
          dowiedziales sie z czasem do czego sluzy?
    • noie Re: co znaleźliście? 11.02.04, 16:18
      Znalazlam meza ! ;-)
      Co dla mojej mamy graniczy sie z cudem....hihihhi
      Pozdrawiam
      noie
    • magda_s4 Ja znalazłam: 11.02.04, 17:19
      cztery telefony komórkowe (Siemens, Nokia x2, Motorola);
      500 zł;
      tryliard pierścionków;
      pamiętnik, w którym autorka narzekała, że chłopak nazywa ją "parówa";
      bilet sieciowy ważny;
      list do dziewczyny, która żyła w permanentnym stresie;
      bilety do kina;
      i NAJLEPSZE! - kiedy szłam we Władysławowie znalazłam list zaadresowany do mnie
      (moje nazwisko, mój adres) - leżał sobie na ławce, jakby na mnie czekał :-)
      • noie Re: Ja znalazłam: 11.02.04, 18:42
        Chyba powaznie nie mowisz, ze znalazlas list dla samej siebie ? Kurka cos
        mecisz... :-) Albo ja taka durna ze sie nabrac dalam :-)
        Pozdrawiam
        noie
        • magda_s4 Re: Ja znalazłam: 12.02.04, 08:42
          noie napisała:

          > Albo ja taka durna ze sie nabrac dalam :-)

          Wiesz, nie dopowiedziałam do końca, żeby było dramatycznie i nieco z cudu. Ale
          prawda była taka, że jakiś czas wcześniej koleżanka zostawiła przez przypadek
          na ławce przy biwaku list do mnie (zapomniała go wrzucić do skrzynki). Po
          jakichś trzech dniach ja na ten biwak dojechałam i usiadłszy na ławce znalazłam
          do mnie list. Na cud zakrawa fakt, że nikt go nie skubnął (choć pewnie
          przeczytał), a nawet zatroszczył się o to, żeby wiatr go nie porwał :-)
    • Gość: kiks Re: co znaleźliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 17:25
      na rynku? w Krakowie? 250zł? To moje pieniądze były!!!!!
    • westpoint Re: co znaleźliście? 11.02.04, 17:56
      A więc tak:

      - parasol (taki długi elegancki, czarny) na przystanku
      - chyba z 200 zł zakopane na plaży
      - plecaczek w którym była kilsza (z wyrobionymi zdjęciami), bilet na pociąg
      chyba do Warszawy (ale już nie ważny), tampon, grzebień, biała apaszka w czarne
      kropki, kamyczek i coś tam jeszcze ale już nie pamiętam, no i oczywiście kupa
      piachu bo to na plaży także znalezione :-)
      - stary klucz, taki ozdobny jakby do jakiejść starej furtki czy czegoś takiego,
      bardzo ładny i chyba bardzo stary
      - złotą branzoletkę
      - srebrny wisiorek w kształcie podkowy
      - tona zapalniczek
      - i całą paczkę papierosów w jednej z krakowskich knajp hehehe

      To co ja zgubiłam może wymieniać nie będę bo za dużo tego :-)

      Pozdrawiam :-)
    • Gość: asa Re: co znaleźliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 18:14
      Damską torbę z dokumentami, jakimiś papierami, portmonetką z zawartością
      tysiąca zł. Postanowiłam oddać, bo 100zł znaleźnego to dla mnie w 1999 roku
      było dużo pieniędzy. W tramwaju zaczęłam przeglądać papiery i zauważyłam
      kwestionariusz zgłoszeniowy do teleturnieju "Dobra cena". Zmieniłam zdanie co
      do znaleźnego. Oddając torbę, rozradowanej do granic radości pani, poprosiłam
      o znaleźne w postaci kwestionariusza. Dostałam go, wypełniłam dla hecy,ale też
      troszkę z nadziją, wysłałam, zaprosili mnie na nagranie, pojechałam do Łodzi,
      wgrałam mnóstwo nagród i SAMOCHÓD SUZUKI.
      • kolorka2 Re: co znaleźliście? 11.02.04, 19:52
        ... wysłałam, zaprosili mnie na nagranie, pojechałam do Łodzi,
        > wgrałam mnóstwo nagród i SAMOCHÓD SUZUKI.


        Extra! Gratuluję - czasami takie mętne przeczucia się sprawdzaja, choć nigdy
        ich sobie nie uswiadamiamy :)
    • Gość: qqryqu Re: co znaleźliście? IP: *.netcabo.net 11.02.04, 21:06
      ja osobiście nic z cennych rzeczy, natomiast mój pies ciągle coś przynosi z
      krzaczorów w trakcie spacerów, znalazł min.
      jeden but adidas, całkiem nie zniszczony
      sztuczną szczękę
      biustonosz damski nówka
      bochenek chleba świeży
      i niezliczoną ilość śmieci
    • soczewica Re: co znaleźliście? 11.02.04, 22:32
      przypomniało mi się
      w wigilię zeszłego roku około północy na ulicy znalazłam torebkę z dokumentami,
      portfelem, komórką i masą zdjęć
      na plantach krakowskich - plecak w którym były jedynie bardzo mocne okulary.
      stanowiły dla nas źródło nieustajacej uciechy, zwłaszcza po alkoholu, do
      momentu kiedy nie zginęły na jakiejś imprezie w klubie strefa22 :)
      niezliczoną ilość czapek i szalików
      portfel z syryjskimi pieniędzmi
      pornograficzne gazety w pociągu
      10 złotych w cukierni
      aparat fotograficzny
      kurtkę levisa w dobrym stanie
      szminkę

      moja przyjaciółka:
      10 złotych na rynku
      mówi że raz dzięki pomyłce pani w kerfurze nie zapłaciła rachunku - więc jakiby
      znaleźny bonus
      koty - żywe - hurtem i non stop
      plecak pełen kosmetyków

      jak się coś jeszcze przypomni to napiszemy :)
    • mary_ann Re: co znaleźliście? 11.02.04, 23:51
      Sporej wielkosci porcelanowego kota, podłączanego kablem do kontaktu (Ślepia
      swiecą mu się wtedy upiornym zielonym swiatłem). Paru znajomych, wpuszczonych
      przez perfidnie do ciemnego pokoju z ustawionym w/w "rekwizytem" o mało na
      serce nie wykitowało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka