Dodaj do ulubionych

Igrzyska olimpijskie - nie lubię

13.02.10, 12:17
No i dwa tygodnie z głowy - olimpiada. Radio, telewizja, internet - chyba mnie
diabli wezmą. Nie lubię oglądać sportu ani słuchać kretyńskich relacji. Dwa
tygodnie nękania. Gdzie to zgłosić?
Obserwuj wątek
    • niewinnyczarodziej Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 13.02.10, 12:29
      Odbieram to podobnie, choć i tak bywało gorzej. Pamiętam co się działo dwa lata temu, gdy igrzyska były w Pekinie. Sportowa histeria + kontekst polityczny i mamy kilka tygodni gadania o jednym i tym samym.
    • anndziax Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 13.02.10, 22:00
      jak już jesteśmy przy (nie)lubieniu - to błagam tylko nie "olimpiada", jeśli ona Cie denerwuje to masz 4 lata z głowy :) Podczas igrzysk w Pekinie na oficjalnym portalu PKOlu był wielki napis OLIMPIADA 2008. Argh to mnie denerwowało.
      A same igrzyska - coś pięknego.
      Tym, którzy nie poddają się małyszokowalczykosikoromanii polecam lektury pomagające przetrwać a i potencjalnie przekonujące do całego zamieszania - np coś Tadeusza Olszańskiego lub (zupełnie na czasie) Wojciecha Szatkowskiego. pozdrawiam
      • dzidzia_bojowa Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:23
        anndziax napisała:

        > jak już jesteśmy przy (nie)lubieniu - to błagam tylko nie "olimpiada", jeśli on
        > a Cie denerwuje to masz 4 lata z głowy :) Podczas igrzysk w Pekinie na oficjaln
        > ym portalu PKOlu był wielki napis OLIMPIADA 2008. Argh to mnie denerwowało.



        Wiedziałam, że taki temat się pojawi. Zawsze się pojawia przy okazji igrzysk.
        A dajcież wy spokój!!! Wszyscy wiedzą, że w starożytności olimpiada to był okres
        miedzy igrzyskami. Teraz te pojęcia się zrównoważyły i nie ma olimpiady jako
        miary czasu?
        Czy ktoś opisując jakieś wydarzenie mówi, że stało się to podczas olimpiady
        między Sydney a Atenami? Noż ludzie!
        Mnie denerwuje jak ktoś się czepia nieistotnych spraw i jeszcze grrrrr mówi:)!
        • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:26
          > Mnie denerwuje jak ktoś się czepia nieistotnych spraw i jeszcze grrrrr mówi:

          Jeśli nie jest istotne czy mówi się poprawnie czy nie, to co się czepiasz, że
          ktoś się czepia. Ja rozumiem, żę dla kogoś, kto jest to istotne jest to powód do
          grrrr. Ale dla kogoś kto to nie jest istotne - to nie rozumiem co się czepia :-P
          • dzidzia_bojowa Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:34
            urodzony_dzisiaj napisał:


            >
            > Jeśli nie jest istotne czy mówi się poprawnie czy nie, to co się czepiasz, że
            > ktoś się czepia. Ja rozumiem, żę dla kogoś, kto jest to istotne jest to powód d
            > o
            > grrrr. Ale dla kogoś kto to nie jest istotne - to nie rozumiem co się czepia :-
            > P


            Na końcu mojej wypowiedzi był uśmiech:) Chyba mało wyraźny więc
            zaznaczam::))))))))))
            Tak naprawdę to mnie to nie denerwuje. I faktyczne sama też się czepiłam.
            Odszczekuję swoje czepianie: hau, hau!
            Masz rację- Olimpiada to Olimpiada a Igrzyska to Igrzyska.
            Na czas Igrzysk- pokój. Pax, pax, pax!
            • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 23:56
              A na końcu mojej wypowiedzi był jęzor. To też cos znaczy :)
      • Gość: le ming Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię IP: *.aster.pl 14.02.10, 15:49
        To ja moze zacytuje SJP.

        OLIMPIADA:
        1. «starogreckie igrzyska sportowe ku czci Zeusa»
        2. «międzynarodowe zawody sportowe organizowane co cztery lata przez różne państwa»
        3. «czteroletni okres pomiędzy starogreckimi igrzyskami, będący jednostką
        rachuby czasu w starożytnej Grecji»

        Krotko mowiac, nie masz racji, czepiajac sie przedmowcy.
        • anndziax Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 08:16
          wszystko fajnie, ale ja po prostu mylenia tych pojęć nie lubię, a tego dotyczył wątek ;)
          nie lubię z okazji IO również:
          jedynkowo/dwójkowych sprawozdawców
          skoków narciarskich
          napinki na medale Sikory
          • nessie-jp Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 15:21
            anndziax napisała:

            > wszystko fajnie, ale ja po prostu mylenia tych pojęć nie lubię, a tego dotyczył
            > wątek ;)

            To znaczy jakich pojęć? Bo w języku polskim od wielu lat olimipada to to samo,
            co igrzyska olimpijskie. No może z wyjątkiem olimpiady matematycznej, fizycznej
            czy polonistycznej. Nie rozumiem, o co ci chodzi.
            • anndziax Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 16:44
              widzisz, nie zdawałam sobie sprawy zupełnie, że od "wielu lat". W literaturze dotyczącej olimpizmu podział jest zawsze starannie podkreślany, a i kiedy rozpoczynałam przygodę z historią sportu - a było ponad 10 lat temu, używanie słowa olimpiada w znaczeniu zawody sportowe praktycznie eliminowało ludzi z konkursów olimpijskich.

              Muszę przyznać, że nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo to słowo stało się powszechne i poprawne - niepotrzebnie "poprawiłam" forowiczkę wyżej. Człowiek uczy się przez całe życie, nawet języka ojczystego.
              Pozdrawiam
              • nessie-jp Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 18:19
                > olimpiada w znaczeniu zawody sportowe praktycznie eliminowało ludzi z konkursów
                > olimpijskich.

                No, ale chyba nie mówimy o konkursach polonistycznych? Na zawodach sportowych
                robiono uczestnikom test ze starożytnej Greki? :) Coś nie wierzę.

                Już wiekowy słownik Kopalińskiego podawał olimpiadę w znaczeniu igrzysk.

                Nie myl izolowanego żargonu z językiem potocznym, powszechnym. Niewykluczone, że
                jakiś filolog klasyczny ze świrem na punkcie starożytnej Greki będzie się
                domagał, żeby w Polsce stosowano antyczną, czteroletnią miarę czasu.
                Niewykluczone, że zdoła zarazić tym paru entuzjastów. Ale w języku polskim słowo
                "olimpiada" nie oznacza czterech lat, tylko jest synonimem zawodów.
                Niekoniecznie sportowych (patrz olimpiada matematyczna
                • baba67 Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 16.02.10, 08:25
                  Te cztery lata bez matmy to by mi sie okropniasto podobaly...
                • Gość: annia Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię IP: 95.108.39.* 16.02.10, 14:54
                  nie nie, chodzi o konkursy wiedzy o historii igrzysk olimpijskich - tak, są takie, kilkanaście tysięcy ludzi startuje w tych bardziej znanych :) Podobne są mistrzostwa polski kibiców sportowych, ale to już nie moja bajka. Aby było bardziej humorystycznie - laureaci takich konkursów mają "swój" rozdział w wydawanej co roku Kronice sportu polskiego - w niektórych z nich są tez konkurencje sprawnościowe. Ot, taki folklor.
                  Masz racje, że to pewnie bardzo hermetyczny (i ortodoksyjny) żargon, no ale teraz już chyba wszystko jest jasne. Pozdrawiam
      • nessie-jp Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 15:54
        anndziax napisała:

        > jak już jesteśmy przy (nie)lubieniu - to błagam tylko nie "olimpiada",

        Przez analogię
        • maitresse.d.un.francais Nessie 14.02.10, 19:26
          nie wszyscy. Ja tam wiem, że kiedyś kobieta znaczyło "dziewka od kobu" (=chlewa,
          służąca zajmująca się świniami). O damie negocjowalnego afektu wiem tyle, że w
          XVIII w. posługiwano się określeniem "Dorota".
    • Gość: ;) Panem et circenses IP: *.cable.smsnet.pl 14.02.10, 06:39
      O ile ideja rywalizacji sportowej jako wentylu bezpieczeństwa, chciałoby
      się rzec ujścia narodowych emocji, ekwiwalentu wojen jest skądinąd bezsprzecznie
      słuszna, to nie jestem w stanie zachwycać się tym jak robi to przeciętny osobnik
      płci mojej niepięknej z pilotem, piwskiem i rozlazłym brzuszyskiem pomiędzy. Sam
      specjalnie niczego nie ćwiczę, ale zainteresowanie teoretyczne sportem to tak
      jak zostać ojcem po kursie korespondencyjnym lub za pomocą symulatora na kompie.

      :))
    • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 11:46
      A ja nie mogę się doczekać. Z dzieciństwa pozostał mi jeden nawyk-
      jak zwyciężyli- to nie nasi.
      • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 12:15
        To chyba z piłki nożnej ten nawyk. :)
        • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 12:47
          Jak te pięć kółek olimpijskich oznaczają odniesienie do piłki
          nożnej, to to tylko facet mógł wymyślić.
          • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:04
            No tak nie zrozumieć to mogła tylko baba :) Chodziło mi o to, że na Igrzyskach
            to jednak nasi wygrywali. Bardziej na letnich co prawda, ale zawsze. W
            przeciwieństwie do piłki, gdzie do dziś czekamy na zwycięstwo. Oczywiście nie
            licząc turnieju olimpijskiego, któy to jest mało ważny, niestety.
            "Piłka nożna na igrzyskach olimpijskich nadal jednak cieszy się rangą znacznie
            niższą, niż mistrzostwa świata i mistrzostwa kontynentalne. Rozgrywki te (w
            przeciwieństwie do eliminacji i finałów mistrzostw oraz oficjalnych meczów
            towarzyskich) nie są zapisane w oficjalnym kalendarzu FIFA, przez co kluby nie
            mają obowiązku zwalniania zawodników na imprezę. Wiąże się to też z tym, że
            turniej olimpijski pokrywa się w większości krajów z sezonem piłkarskim, przez
            co kluby nie chcą tracić zawodników w trakcie rozgrywek ligowych. Próby
            podniesienia rangi turniejów olimpijskich blokowane są przez FIFA oraz federacje
            kontynentalne (przede wszystkim UEFA), według których mógłby on stanowić zbyt
            silną konkurencję prestiżową i finansową dla organizowanych przez nie rozgrywek
            międzypaństwowych. Tym samym w piłce nożnej, w przeciwieństwie do większości
            dyscyplin sportowych, igrzyska olimpijskie nie stanowią i prawdopodobnie nie
            będą stanowić w najbliższym czasie najważniejszej imprezy." wikipedia
            • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:17
              >W
              > przeciwieństwie do piłki, gdzie do dziś czekamy na zwycięstwo
              Może zacząć od tego, że Polacy jako naród oddychają w niewłaściwy
              sposób? Co przekłada się na wiele dyscyplin. Wśród znawców na
              świecie krąży żart, że to nie język decyduje o przynależności do
              danej nacji, tylko sposób oddychania ;).
              • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:19
                O kurczaki! To jak się powinno prawidłowo oddychać?
                • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 13:37
                  Ha ha! Delikwent "dzisiaj_urodzony" nie boi się przyznać, że nie wie
                  wszystkiego. Szczerze mówiąc, chyba w ten sposób, ale tak, żeby się
                  nie udusić :D.
                  • urodzony_dzisiaj Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 14:04
                    Bzzz.
                    • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 14:38
                      Dosypianie?
                      • aku.rat Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 14:52
                        A ja nie lubię świąt katolickich. Wtedy to dopiero zaczyna się cyrk. Już niedługo w telewizji pojawią się chmary kurczaczków, zajączków i jajeczek. W internecie propozycje kartek do wysłania. W gazetach świąteczne promocje. I co mogę zrobić? Raczej nic, skoro taka głupota jak krzyże w szkołach wywołała taką burzę. Jeszcze bym oberwała za zabranianie ludziom wiary.

                        Tak więc i ty nie masz innego wyjścia, jak przeczekać. Ewentualnie możesz wywiesić przez okno flagę z przekreślonym symbolem igrzysk, na znak protestu.
                        • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 15:23
                          No cóż- możesz wysłać takie kartki do znajomych. Pamiętam, że
                          przezywanie dobrych emnocji korzystnie wpływa na system nerwowy. A
                          dobre od złych chyba łatwo odróżnić każdemu.
    • nessie-jp Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 15:53
      Też nie lubię. Banda napompowanych sterydami mutantów udaje, że gra fair,
      reklamodawcy dostają orgazmu, a reszta świata uprawia paluchem wskazującym
      sporcik pod tytułem skakanie po kanałach. A brr!
      • airtair Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 15:58
        > reklamodawcy dostają orgazmu,
        Ponoć to nie karalne. Olimpiada to olimpiada. Bez olimpiady ten
        świat nie byłby tym samym światem :D.
    • friendlyhag Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 16:14
      Nie oglądam, nie interesuje się od momentu gdy nastolatką będąc zrozumiałam,
      najważniejsza jest kasa. Nie rywalizacja sportowa tylko kasa. I tylko to się
      liczy, wszystko jest robione pod chciwość organizatorów.
      Teraz mnie to nawet nie denerwuje, o tym, że vancuver przygotowuje się do
      olimpiady dowiedziałam się 2 dni temu. Docierają do mnie strzępki informacji. I
      jest ok. :)
      • ewa9717 Re: Igrzyska olimpijskie - uwielbiam! 14.02.10, 16:22
        I to bez względu na to, czy sa igrzyskami, czy olimpiadą! ;)
    • uleczka_k Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 19:24
      A czy kto słuchał relacji Zimocha ze skoków, w radiowej jedynce? Dobrze, że mój
      Towarzysz wkroczył w odpowiednim momencie i wyłączył radio, bo odbiornik
      zaliczyłby lot przez okno dalszy niż Schlierenzauer, Amman i wszystkie kangury w
      Australii razem wzięci. Ale za to później uśmiałam się do łez czytając
      to
      • kaczynska.ja [...] 14.02.10, 20:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • laenia Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 14.02.10, 22:53
          Ja celowo wyciszyłam Szaranowicza i włączyłam radio - Zimoch to mój idol wśród sprawozdawców, prawdziwy poeta eteru :)
          "Adam już na belce, sięgnął jeszcze ręką do serca, jakby chciał sprawdzić, czy nie zapomniał portfela..."
          "Siedzi na belce młodziutki jak osiem lat temu, tylko pióropusz zmarszczek wystaje mu zza lewego i prawego ucha..."
          (to z pamięci)
          Uwielbiam oglądać sport, a igrzyska to dla mnie prawdziwe święto. Wczoraj do szóstej rano śledziłam finał short-tracka i jazdy po muldach :)
          • anndziax Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 08:17
            zimoch zimochem, ale i tak nikt nie pobije duetu Jaroński/Wyrzykowski. Biatlon w TVP traci połowę uroku (a i tak to najciekawszy sport igrzysk).
            Rach ciach ciach!
      • the_dzidka Re: Igrzyska olimpijskie - nie lubię 15.02.10, 08:54
        Dostaję furii, jak słyszę Zimocha, ten facet jest nienormalny!
        • kaszpir_74 Zimoch 16.02.10, 15:00
          Usłyszeć-bezcenne:)

          www.youtube.com/watch?v=Uvc274vw1Kg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka