IP: *.telia.com 29.02.04, 07:33


Facet postanowił wybrać się z żółwiem do kina. Trzyma zwierzątko pod

pachą,podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.

- Poproszę jeden normalny i jeden ulgowy, dla żółwia.

- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie może pan wejść z żółwiem!

- Ależ to mały żółw, zachowuje się cichutko, przecież

nikomu nie będzie przeszkadzał.

- To porządne kino, proszę nie blokować kolejki!

- Ależ proszę pani, kupię dwa normalne...

- Nie i już. Następny!

Facet odszedł jak niepyszny, za zakrętem wsadził sobie

żółwia w spodnie i po chwili wrócił do kasy - pod pachą miał już tylko

pudełko z popcornem, w ręce colę.

Tym razem dostał normalny bilet. W środku seansu

postanowił pozwolić biednemu zwierzęciu pooddychać trochę

świeżym powietrzem - rozpiął więc rozporek, aby żółw mógł w kocu

wychylić szyję.Rozmowa w tym samym rzędzie kilka siedzen dalej:

- Stary - widziałeś?

- Co?

- Ten facet tam; Widzisz? On ma wacka na wierzchu!

- No i co z tego? To erotyczny film - ty też prawie masz.

- No... ale mój nie wyżera mi popcornu!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka