brygada_ww 12.10.14, 19:37 Calymi dniami piore i wieszam. Co wyschnie to ukladam do szafy i nowe pranie wieszam. No i tak piore i bede tak prac do srody conajmniej. Link Obserwuj wątek
shachar Re: Piore 12.10.14, 19:53 O masz "piore', jak "pieta' brzmi, to dawaj tu do mnie, będę wieszać na balką, bo grzeje dziś Link
shachar Re: Piore 12.10.14, 20:36 Już nadziałam na siebie kapello p/słon, ubiorę czarną halkę i ja będę Gina lolobrigida, a Ty białą i będziesz Brigitte Bardot. Wtedy nawet pranie może być przyjemne Link
brygada_ww Re: Piore 12.10.14, 20:41 shachar napisała: > Już nadziałam na siebie kapello p/słon, ubiorę czarną halkę i ja będę Gina lolo > brigida, a Ty białą i będziesz Brigitte Bardot. Wtedy nawet pranie może być prz > yjemne Ja zapierdzielam w legginsach i w swetrze, posprzatalam sanitarke, zrobilam salatke, ide pewnie zaraz spac, a z rana znow powiesze i znow bede prac. Nie takie pranie straszne. Link
shachar Re: Piore 12.10.14, 21:03 No dobra, Bardot w legginsach i swetrze też może być. Macham dłonią z transatlantyku nie wiem, co mi dziś odbiło na gwiazdorstwo, ale słońce jest na kapelusz i gołe ramiona. wiem, że dla was jest to bez znaczenia, ale jeszcze kwitną kwiaty; nasturcja, dalia, canna, i ten szczaw irlandzki-który wygląda jak czerwona kończyna. Poza tym wyrosło jakieś pomniejsze różowe bzdzidło, dzwoneczki takie, właśnie kwitną. Mięta to klasa sama w sobie, jeśli wiecie o czym mówię, właściciele mięty. Link
brygada_ww Re: Piore 12.10.14, 21:13 shachar napisała: > No dobra, Bardot w legginsach i swetrze też może być. > Macham dłonią z transatlantyku > nie wiem, co mi dziś odbiło na gwiazdorstwo, ale słońce jest na kapelusz i gołe > ramiona. A ja chcialam se farbnac wlosy na Bardotke, ale 3 dni wczesniej omalo nie zostalam osklalpowana ... szklem z 50 letniej szyby. I tak chcac nie chcac pozostalam przy naturalnym przypruszonym siwizna, bo odswiezyc naturalny tez za wczesnie. > wiem, że dla was jest to bez znaczenia, ale jeszcze kwitną kwiaty; nasturcja, d > alia, canna, i ten szczaw irlandzki-który wygląda jak czerwona kończyna. Poza t > ym wyrosło jakieś pomniejsze różowe bzdzidło, dzwoneczki takie, właśnie kwitną. > Mięta to klasa sama w sobie, jeśli wiecie o czym mówię, właściciele mięty. A u mnie dzis pogoda jak w Londynie, polalo, slonce poswiecilo zza chmury, tak typowo jesiennie, jednak na szczescie jeszcze cieplo. Link
krytyk2 Re: Piore 13.10.14, 08:50 ostatnio sluchalem gościa ,który w Polsce zajmuje się produkcja miety .W swojej ofercie ma ponad...300 odmian .Na topie sa pomaranczowa i cytrynowa, wąchałem-faktycznie tak pachną Link
brygada_ww Re: Piore 13.10.14, 09:54 a_iii_ty napisał: > dziewczyny , co wy wieszata ? suszarek drajerow nie mata ? A no nie mata, miejsca za malo, trzaby bylo na suficie powiesic. Link
shachar Re: Piore 13.10.14, 15:17 Dzisiaj moja kolej na pranie. I na jakiś film z Sandlerem. W ofercie prosto do komputera jest Punch Drunk Love, Happy Gilmore i Reign Over Me, chyba obejrzę ten pierwszy. W nocy obejrzałam Bad Grandpa tego człowieka od Jackassa, komedia zbliżona do Betty of the Rockers, tej serii o starzikach. Dzieciak tam występujący to przegość, a najbardziej uśmiałam się z dziecięcego konkursu piękności, to nic że powtórka Little Miss Sunshine. Proszek p/bol na pulsowanie w podczaszce zadniej wzięty, na spanie jednak benadryl będzie dla mnie najlepszy, wypróbowałam, niezwykle uspokaja, więc kupiłam wczoraj w sklepie z masowymi produktami 140 tabletek za 14 dolcy, jak za darmo. Czekam, czekam, co mi dziś powiedzą w sprawie mojej przyszłej pensji. W piątek zadzwonił do mnie gostek z HR, w sprawie dokumentów mojej "firmy". Podobno mam mieć uposażenie o wiele większe, jak się wyraził,ale o wiele wiele nie powiedział. To i tak dobrze, że ktokolwiek zadzwonił, pewnie po interwencji mojego naczelnika. Tak jak wspomniałam , zobaczymy i będziemy działać accordingly. To co tam z tym praniem, pójdę na dół. Pralnię nam odmalowali, podłogę z brązu na żółty, inny rodzaj sraczkwatości. co by tu jeszcze dziś zmalować...wiele do roboty nie ma, może pomacham hantlami 10lb. takie tylko mam Link
shachar Re: Piore 13.10.14, 18:46 Cicho, jeszcze alergii jakiejś dostałam w tym roku, raz w nocy myślałam, że wyskoczę z siebie prosto na ostry dyżur, tak mi kinol w środku spuchł, jakby jeszcze gardło spuchło to można się udusić chyba. Co to jest do jasnej ciasnej? Macie tak, że nie mieliście alergii i nagle macie? a benadryl zalatwia obie te rzeczy; spanie i oddychanie, no i jeszcze uspokajająco działa. Nie jestem jakaś hipochondryczką, no dajcie żyć, jeden benadrylek na wszystkie bolączki. A Punch Drunk Love to beznadziejny film, przynajmniej pierwsze pół godziny, wyłaczyłam w pieruny. A fiutki z HR siedzą cicho, to ja też cicho. Jestem cierpliwa, ale do czasu. Jestem sobie nawet w stanie pogorszyć, żeby nie mieć do czynienia z chamami więcej. Tylko jak się raz miało do czynienia z jednymi z HR, to tak jakby się ich wszystkich znało, na całym świecie. Link
brygada_ww Re: Piore 13.10.14, 16:09 Nie kupuj sama takich rzeczy, idz do lekarza po profesjonalne. Moja ciotka jak cierpiala na bezsennosc dostala chlordiazepoxidum i po krotkim czasie jej sie rytm snu unormowal. To do miesiaca mozna brac i musi pomoc. Ja zaraz jeszcze raz wypiore i jutro powiesze, zabiegana jestem, rozdzwoniona i piore. Link
a_iii_ty Re: Piore 13.10.14, 17:04 nie chodz do lekarzy po nasenne proszki... skonczysz na killer ambien ... melatonin jest enzymem naturalnie wydzielanym przez gruczol w mozgu gdy nadchodzi noc. tego enzymu zaczyna brakowac jak "doroslejemy". czytaj webmed na ten temat ... Link
mona.blue Re: Piore 14.10.14, 14:31 brygada_ww napisała: > Nie kupuj sama takich rzeczy, idz do lekarza po profesjonalne. Moja ciotka jak > cierpiala na bezsennosc dostala chlordiazepoxidum i po krotkim czasie jej sie r > ytm snu unormowal. To do miesiaca mozna brac i musi pomoc. > Ja zaraz jeszcze raz wypiore i jutro powiesze, zabiegana jestem, rozdzwoniona i > piore. > A ja dzisiaj muszę wywiesic pranie. Ale i tak wole prać niz ładowac zmywarkę. Link
shachar Re: Piore 13.10.14, 21:46 Yes!! Yes! Yes!! dostałam podwyżkę! Zadzwoniłam ofkors, poczekałam tylko za cyfry godziny po dodaniu ułożą się w 10, czyli bullseye i zadzwoniłam. Juhuuuu, dostałam to co chciałam! Well, chciałam 12, ale to było miesiąc temu, 10 też może być!!! )) Jeju jak się cieszę, nie muszę szukać pracy. Zaraz się udławię bo leże z głową niżej niż reszta i kanapka mi stoi w gardzieli. kurcze, już 4x opijałam to moje wariackie przejście na swoje, już miesiąc temu,ile razy myślałam że przedwcześnie! Ale teraz jestem w raju! Bo tak prawdę mówiąc przez rok doprowadzili mnie do ostateczności i wycieńczenia finansowego ogromnego. Przecierpiałam i teraz odzipnę. A na wakacje pojadę do Pernambuko, chce mi się jakiejś dzikiej przygody zaznać po tym kołowrocie sen-metro-praca Link
brygada_ww Re: Piore 13.10.14, 22:02 shachar napisała: > Yes!! Yes! Yes!! dostałam podwyżkę! Zadzwoniłam ofkors, poczekałam tylko za cyf > ry godziny po dodaniu ułożą się w 10, czyli bullseye i zadzwoniłam. Juhuuuu, do > stałam to co chciałam! Well, chciałam 12, ale to było miesiąc temu, 10 też moż > e być!!! )) No to ciesz sie, bedziesz miala wiecej kasy, a jej nigdy za duzo > Jeju jak się cieszę, nie muszę szukać pracy. Zaraz się udławię bo leże z głową > niżej niż reszta i kanapka mi stoi w gardzieli. Nie je sie na lezaco, nawet chipsow! > kurcze, już 4x opijałam to moje wariackie przejście na swoje, już miesiąc temu, > ile razy myślałam że przedwcześnie! Ale teraz jestem w raju! Bo tak prawdę mówi > ąc przez rok doprowadzili mnie do ostateczności i wycieńczenia finansowego ogro > mnego. Przecierpiałam i teraz odzipnę. A na wakacje pojadę do Pernambuko, chce > mi się jakiejś dzikiej przygody zaznać po tym kołowrocie sen-metro-praca Ja to nie mysle o wakacjach, za duzo na glowie, dzis tyle papierow odwalilam, ze litery mi sie mnoza w oczach, robilam testy internetowe, czytalam, co mnie zmeczylo. Jednak gdybym miala pojechac na wakacje, to pewnie wybralabym cywilizowany Eilat, caly rok ladna pogoda, w sezonie lipiec sierpien za goraco, wiec tez nie ma co tam szukac, chyba, ze spedzac wakacje w hotelu. Ja juz wypralam, teraz tylko pranie na biezaco. Link
shachar Re: Piore 13.10.14, 23:12 No to ciesz sie, bedziesz miala wiecej kasy, a jej nigdy za duzo haha, dziś wyszłam na chwilę do TD banku, wpłaciłam 20taka żeby mi konta nie zamknęli, a potem wzięlam od nich lizaka, bo takie ładne mieli, wsadziłam do dzioba i poszłam sobie na przechadzkę. W sklepie za pamiątkami uśmiałam się bo mieli takie śmieszne notatniki, jeden z nich był pt CRAP, był podzielony na sekcje 'crap to do' i 'crap to buy'. Było też pod spodem miejsce na other crap. Bardzo mnie to rozweseliło Eilat mówisz,to takie izraelskie St Tropez, tak słyszałam. Chciałabym w jakieś nieprzewidywane miejsce raczej, byle mi łba nie urwali, może na Alaskę w zimie? to musi być hardcore. Albo na Islandię pogrzać tylek w termie.Albo bliżej, te wszystkie Ekwadory, Gujany pozwiedzać. Wszędzie warto i sens większy jest w samym jechaniu, niż dojechaniu. Właśnie oglądam "the trip" o dwóch Angolach jadących po opłotkach w celach redakcyjno-poznawczych, wczoraj czytałam recenzję z knajpy Fat Duck, tej najsławniejszej na świecie nieomalże. Takie coś też chciałabym zaliczyć. Link
jan_stereo Re: Piore 13.10.14, 23:39 Kupuj, jak sie juz podladujesz finansowo, jakies mieszkalna budowle na odludziu, zrobimy lezakowe party na Twoim rancho ;')) Link
brygada_ww Re: Piore 14.10.14, 08:03 shachar napisała: > No to ciesz sie, bedziesz miala wiecej kasy, a jej nigdy za duzo > > haha, dziś wyszłam na chwilę do TD banku, wpłaciłam 20taka żeby mi konta nie za > mknęli, a potem wzięlam od nich lizaka, bo takie ładne mieli, wsadziłam do dzio > ba i poszłam sobie na przechadzkę. W sklepie za pamiątkami uśmiałam się bo miel > i takie śmieszne notatniki, jeden z nich był pt CRAP, był podzielony na sekcje > 'crap to do' i 'crap to buy'. Było też pod spodem miejsce na other crap. Bardzo > mnie to rozweseliło Ja chyba zaczne grac w totolotka, ale tak sobie mysle po co, nigdy nic nie wygralam, to i teraz nie wygram > Eilat mówisz,to takie izraelskie St Tropez, tak słyszałam. Chciałabym w jakieś > nieprzewidywane miejsce raczej, byle mi łba nie urwali, może na Alaskę w zimie? > to musi być hardcore. Albo na Islandię pogrzać tylek w termie.Albo bliżej, te > wszystkie Ekwadory, Gujany pozwiedzać. Wszędzie warto i sens większy jest w sam > ym jechaniu, niż dojechaniu. To prawda, ze Eilat jemiastem bardziej zamerykanizoanym, niz amerykanskie miasteczka wakacyjne, ale coz, ma swoj urok, nie jest tak wielki jak tel Aviv, w ktorym mozna sie pogubic. Poza tym kupilaby sobie oryginalny podkoszulek z podobizna B. Netanjahu > Właśnie oglądam "the trip" o dwóch Angolach jadących po opłotkach w celach reda > kcyjno-poznawczych, wczoraj czytałam recenzję z knajpy Fat Duck, tej najsławnie > jszej na świecie nieomalże. Takie coś też chciałabym zaliczyć. Jezeli chodzi o knajpy i inne klimaty, to bym sie do Belfastu wybrala, jak wakacje pub-impreza, to tylko tam. Kupisz na ulicy przechodzac szaszlyka z bulka, hamburgera, czy kielbase, uwielbiam, do tego ludziska bardzo wesole i sympatyczne. Link
paco_lopez Re: Piore 14.10.14, 11:21 pranie , to całe życie. Pamiętam jeszcze za gówniarza, jak mnie jakaś ciotka pytała , co matka porabia, to w ciemno odpowiadałem , że pierze. \teraz jak mam swoich dwóch kiziorów, to pralka też codziennie zasuwa. Nie wiem jak ona to wytrzymuje. Oczywiście matka , to prała najpierw we frani, a potem przy końcu komuny w takiej czeskiej dwukomorowej prostopadłościennej, ale nie automatycznej, bo te poierwsze produkowane w demoludach do dupy się według niej nadawały. Tera to ma taki kombajn , że hej. My mamy taki wąski prostopadłościenny elektrolux. polecam. Link
shachar Re: Piore 14.10.14, 14:12 Jeśli kiedyś kupię sobie pralkę, to tylko taką, w której widać z boku jak się pierze i pianę. Na razie testuję środki piorące, w nosie mam enzymy, wg mnie najwięcej piany daje Tide 2x skoncentrowany płyn do prania. Piękny widok, gdyby na dole w pralni mieli krzesła, to moze zostałabym na sesyjkę Link
shachar Re: Piore 14.10.14, 14:13 Dzisiaj będzie mi się odbijać chemią, bo dodatkowo zaczęłam oglądać Breaking Bad. Link
brygada_ww Re: Piore 15.10.14, 13:09 paco_lopez napisał: > pranie , to całe życie. Pamiętam jeszcze za gówniarza, jak mnie jakaś ciotka py > tała , co matka porabia, to w ciemno odpowiadałem , że pierze. U mnie tez podobnie, jeszcze przypomnialy mi sie lekcje jezyka rosyjskiego, gdzie wielokrotnie w ciagu roku padaly pytania, szto dielajet mama, mama rabotajet w magazinie, szto ty dielajesz, ja pomagaju mamie. Taka byla dziwna sytuacja, bo padlo tez pytanie o tate, szto dielajet papa, na co uslyszalam odpowiedz papa nicziewo nihuja nie dielajet i tak zapisalam w zeszycie. \teraz jak mam s > woich dwóch kiziorów, to pralka też codziennie zasuwa. Nie wiem jak ona to wytr > zymuje. Oczywiście matka , to prała najpierw we frani, a potem przy końcu komun > y w takiej czeskiej dwukomorowej prostopadłościennej, ale nie automatycznej, bo > te poierwsze produkowane w demoludach do dupy się według niej nadawały. Tera t > o ma taki kombajn , że hej. My mamy taki wąski prostopadłościenny elektrolux. p > olecam. Ja tez jeszcze franie pamietam (przez mgle co prawda0 z taka korbka i walkiem do wykrecania wody. Pozniej zakupilismy pierwszego polara na wloskich czesciach, rodzice stali w kolejce po nocy na zmiane podobnie, jak za pianinem i gitara elektryczna dla brata. Jaka radocha pozniej byla z tego automatu, dzieciaki siedzialy i tak sie patrzyly w ta szybe od drzwi z pralki czekajac az wypierze. Pozniej kupilam dla siebie pierwsza pralke gdy sama zamieszkalam na studiach, to byla wiatka, dobrze sluzyla i dlugo, przezyla wiele przeprowadzek i tez nic jej sie nie stalo, a dzis mam AEG, dobrze pierze, ale cholernie dlugo. Link
mona.blue Re: Piore 14.10.14, 14:27 brygada_ww napisała: > Calymi dniami piore i wieszam. Co wyschnie to ukladam do szafy i nowe pranie wi > eszam. > No i tak piore i bede tak prac do srody conajmniej. > to sporo zaległości sobie narobiłaś Link