pan90
14.04.04, 21:10
-Pewnego dnia przychodzi ajaczek do Niedziwiedzia i pyta sie jego cz może
wybudować obok sklep.
-Niedziwiedz mówi że jak przyjdzie do niego a jak bedzie chcał czegość i jak
nie bedzie miał to mu przybije uszy do ściany i zamkini sklap.
-Zajączek otworzył z tydzieś sklap i pewnego dnia przychodzi do niego
niedziwiedz i prosi.
-o 1Kg.ziemiaków
-Zajacze mu daje.
-Nastenego dnia przychodzi niedziewiedz i prosi.
-o kanapke z pradem.
-Zajaczk mysli.Po chwyli posmarował kanapke i wsadził baterię.
-niedziwiedz wkuzył sie i wyszedł.Na nastepnym dzien przychodzi mi mowie ze
chce 2Kg. ni HU**.
-Zajaczke mysli.I w koncu zaprowadza go do piewnicy i zgasił swiatło i pyta
sie, niedziwiedziu widzisz coś.
-Ni HU**
-to bierz 2Kg. i SPI*******.