slotna
01.05.04, 10:42
Często się zdarza, że dziecko przeczytawszy jakieś słowo z błędem tak sobie
dany wyraz utrwala. I potem piękne kwiatki wychodzą;) Ja jestem już
uświadomiona w paru kwestiach a mimo to w myśli ZAWSZE czytam tak:
P.S. - czytam jako 'psss', taki dźwięk jak ktoś chce żebyśmy byli cicho.
Żadne tam pees;)
C.N.D - na logice pod dowodem twierdzenia, czyżby to był skrót od "co
należało dowieść" ? Niee nie, dla mnie to "ciąg nalszy dastąpi". Matematyk
wył.
przyp. tłumacza - dziś wiem, że to przypis, ale żadna siła nie zmusi mnie do
tego, żebym nie przeczytała "przypowieść". To przypowieść tłumacza i tyle. A
czasem przypowieść redakcji... ;)
A wy?