shelter
28.05.04, 10:11
od jakiegos czasu wali nam w pracy nieco na dekielek
modne sie staly dowcipy wyprawiane na naszych workmates :) ale jakos inwencji
nam brak
co prawda ja juz wynioslam 2 razy zegarek scienny -doszli do wniosku ze torba
jaka nosze sie na to bardzo nadaje a i tak nie poczuje bo wiadomo im wieksza
torebka kobieca tym wiecej sie miesci
ogromny ubaw mam zawsze jak przykleje bezbarwną tasmą klejaca słuchawke do
telefonu i jak dzwonia klienci z naszej strony slychac tylko łubudu i
parsknięcia (ja wtedy leże)
zszywanie rekawow kurtki juz tez przerobilismy ....i mnostwo innych dowcipow
ale takich sytuacyjnych co sie nie przekladaja na logikę ;)
podzielcie sie drodzy towarzysze i drogie towarzyszki co durnego mozna
zaserwowac znajomym z pracy przeciez wam tez nieraz z nudow albo i z nadmiaru
roboty odbija nieco....
w oczekiwaniu na odpowiedz....