Dodaj do ulubionych

Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki

IP: *.chello.pl 31.05.04, 17:34
Musiałam wzywać serwisanta - rozkręcił, znalazł, oddał, ja pękałam ze
śmiechu - gorzej było przy płaceniu - kosztowało całe 150 zł + dentysta 200
zł. Kto ma podobne przeżycia
Obserwuj wątek
    • Gość: naiwna Re: Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:26
      hehehe ja tylko słyszałam od zaprzyjaźnionej dentystki historie o tym, jak to
      stomatologom zdarza się upuścić koronę np. do zlewu... i jak ją potem trzeba
      łowić... albo szukać w koszu na śmieci... jeśli się przypadkiem zapodzieje w
      drobiazgach i razem z nimi zostanie wyrzucona.... To oczywiście nie zdarza się
      wszystkim dentystom - a przynajmniej mam taką cichą nadzieję!
      • orvokki Re: Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki 01.06.04, 10:10
        Mój tatuś kiedyś połknął mostek złożony z czterech zębów, przestraszył się i
        pojechał do szpitala, robili mu prześwietlenie i lekarz, który je oglądał
        turlał się ze śmiechu.
        Potem zdaje się ząbki tatusia opuściły naturalną drogą, a na resztę historii
        spuszczamy zasłonę miłosierdzia...
        • Gość: Z Re: Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 01.06.04, 10:20
          Jeśli już o stomatologach, to siedziałem kiedyś na fotelu pani "obsługiwała"
          moje ząbki wraz z pomocą drugiej pani. I nagle, mając w buzi jakieś wiertła i
          inne przedmioty słyszę głos pani doktor do pomocy : Pani Aniu niech pani panu "
          ODESSIE ".
          Myślałem że spadnę z fotela. Chodziło oczywiście o ślinę ale do dziś wspominam
          historię z uśmiechem na twarzy. Pozdr.
    • Gość: kolo_dent Re: Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 11:53
      to bylo jakies 30 lat temu.
      wuj - dentysta mial szklane oko (oryginal stracil podczas wojny).
      pewnego razu, podczas badania pacjenta... oko wyslizgnelo sie z oczodolu i
      wpadlo do otwartej jamy ustnej. cud ze sie chlopina wtedy tym okiem nie zakrztusil.

      • Gość: kala Re: Kiedyś wpadła mi odklejona korona do pralki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:57
        szklane oko przebiło wszystko :-))))))))))))))))))
    • Gość: Fanga_W_Nos Trucizna IP: *.acn.pl 30.06.04, 16:12
      Baśka miała kiedyś zatruwany ząb. No i dentystka pochyla się nad uzębieniem
      Baśki ze strzykawką z tą trucizną. A Baśka: ŁA! I odsuwa tę strzykawkę. A
      strzykawka psiknęła tą trucizną gdzie? No prosto do oka dentystki. Zabieg
      musiał być przerwany, bo dentystka pojechała do szpitala z tym zatrutym okiem.

      Następnym razem dentystka przyjmowała Baśkę w specjalnych okularach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka