Dodaj do ulubionych

Imprezy :-)

10.06.04, 00:28
przypomnialo mi sie pewne zdarzenie sprzed paru lat. Bylismy na imprezie u
znajomych. Alkohol, glosna muzyka i 1 w nocy. W pewnym momencie przez
przypadek ( miedzy dwoma utworami) uslyszelismy dzwonek do drzwi. Malo kto
zareagowal, tylko jeden facet stojacy obok . Wiec je otwiera a tam wqrzona
sasiadka...ze niby glosno...i pozno...Facet z piwkiem w reku spokojnie jej
wysluchal...dal sie kobiecinie wygadac a potem ze stoickim spokojem
powiedzial: "Ja tu nie mieszkam." I zamknal jej drzwi przed nosem.Smiechu
bylo co niemiara ( wszyscy sie przysluchiwali gotowi do akcji i bronienia
swoich praw) a impreza skonczyla sie po 3-ciej :-)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka