Gość: gosc Re: autentyk IP: *.nap.wideopenwest.com 22.06.11, 06:32 kinia,jak mnie wkurzysz to sie tam do ciebie przejade i nie bedzie wesolo.nie rob tak wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzi Re: autentyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 19:06 Nadal zdycham ze śmiechu, choć "akcja" miała miejsce przed południem. Kupująca przede mną pani poprosiła o "te dwie ładne tylne nogi od kurczaka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tak-to-ja Re: autentyk IP: *.deblin.vectranet.pl 18.05.12, 13:08 Gość portalu: suzi napisał(a): > Nadal zdycham ze śmiechu, choć "akcja" miała miejsce przed południem. > Kupująca przede mną pani poprosiła o "te dwie ładne tylne nogi od kurczaka" :)))))))) i jeszcze słoninę ze słonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wąs Re: autentyk ze sklepu IP: 156.17.16.* 18.05.12, 14:52 Jakoś tak przed Gwiazdką, młodzieniec pytający w drogerii o krem do PETTINGU; Kobita prosząca o musztardę SAPERSKĄ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 27.08.12, 18:11 Zasłyszane od kogoś pracującego w branży ochroniarskiej. W jednym z krakowskich sieciowych sklepów delikatesowych "grasowała" kiedyś pani, znana z tego, że wchodziła do sklepu i obżerała się tam owocami, oczywiście potem wychodząc bez płacenia. No i ochrona tego sklepu znalazła kiedyś na nią sposób. Gdy przyłapano ją na gorącym uczynku konsumpcji winogron, została wzięta na zaplecze i tam ją zważono, po czym ochroniarz mówi jej, że waży 3 kg więcej niż w momencie wejścia do sklepu, więc za tyle winogron będzie musiała zapłacić. Kobieta oczywiście zapytała, skąd wiedzą, ile ważyła wcześniej, na to ochroniarz, że na bramkach przy wejściu skanowana jest waga każdego wchodzącego klienta. Kobieta w to uwierzyła i więcej jej w tym sklepie nie widzieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
delta_of_venus Re: autentyk ze sklepu 28.08.12, 12:44 Na bazarku w jednej z miejscowości wypoczynkowych maż kupił swojej siostrzenicy wachlarzyk, wysłałam go po coś do przewiązania zabawki, coby mi się nie rozkładała w torebce i nie zniszczyła. Mąż nie wiele myśląc podszedł do pani u której zabawkę kupił i zapytał: nie ma pani przypadkiem gumek jednorazowych :))) Pani zrobiła dziwną minę, ale dosyć szybko zorientowała się, że chodzi o recepturki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gffgggggggg Re: autentyk ze sklepu IP: *.dynamic.mm.pl 30.08.12, 14:06 www.kinomaniak.tv/pp/ssyll69 wchodzcie, jedno wejscie a mam 5 pkt wiecej! z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 25.10.12, 20:53 Widziane dziś w Krakowie pod pewnym kioskiem. Para kupuje bilet komunikacji miejskiej, po czym ona mówi do niego: "Zakupiłeś akcję MPK?" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaakto Re: autentyk ze sklepu IP: *.merinet.pl 05.11.12, 23:58 stragan ze zniczami pod cmentarzem, pani sprzedająca i pani z męzem-cała gromada w wieku emerytalnym: -czy ma pani wkłady? -do czego? -do środka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaq1xsw2 Re: autentyk ze sklepu IP: *.30.104.210.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.07.13, 21:46 jakaś wesoła para/małżeństwo ogląda rzeczy na ,, chemii '' w biedronce i słyszę jak ona mówi do niego ,, kochanie tu jest mydło dla prawdziwych mężczyzn" i podnosi mydło ,, biały jeleń '' ........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katje Re: autentyk ze sklepu IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.13, 19:49 Poszłam do biedrony po jakieś duperele... Popołudnie, ludzi pełno. Nagle przybiega kasjerka i mówi do mnie konspiracyjnym szeptem "Pani przejdzie do mnie, specjalnie otworze dla Pani kasę, bo wie Pani kobiety w ciąży są poza kolejnością"... tylko że ja urodziłam dziecko 3 miesiące wcześniej ... W sumie baaardzo miły gest i chciałabym tej Pani kasjerce raz jeszcze podziękować. Odpowiedz Link Zgłoś
ela282 Re: autentyk ze sklepu 06.12.14, 21:16 Dzisiaj przechodziłam koło lombardu i postanowiłam wejść. W lombardzie praktycznie nic nie było i się zapytałam czym pani handluje. Pani odpowiedziała, że głównie to biżuterią. Jednak ja żadnej biżuterii nie zauważyłam i się pytam - a gdzie ona jest? Pani odpowiada - schowana jest. Do zamknięcia sklepu było jeszcze 3 godziny.:) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 03.02.16, 22:32 piekielni.pl/1759 Któregoś dnia w hipermarkecie Real do sklepu zoologicznego przychodzą dwie blondynki. Młode, jakieś 20-25 lat. Na wystawie sklepu ustawione były klatki z gryzoniami, np chomikami, szczurami itd. Najbliżej wejścia były szynszyle. Nad klatką z szynszylami wywieszona była kartka z napisem "OKOŃ" i ceną. Najwyraźniej wcześniej były tutaj ryby. Blondynki uważnie przyglądają się zwierzętom. Nagle jedna zauważyła szynszyle i pokazując na nie palcem woła do drugiej: - Ty, patrz! Okoń! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 15.04.16, 23:10 Z otomoto: Autobus do przewozu ludzi koloru białego mistrzowie.org/664058 Odpowiedz Link Zgłoś
tedesca1 Re: autentyk ze sklepu 30.04.16, 20:28 Urzędniczka dzwoni do podatniczki: - przesłaliście Państwo niepodpisaną deklarację.. =oj widzi Pani tak to jest jak się prezesowi ptaszka nie postawi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 13.10.17, 21:43 Żabka, dwóch zakapturzonych młodzieńców buszuje w lodówce z piwem. Dochodzą do "Desperadosa" i jeden mówi do drugiego: "Będziemy jakimiś pedałami jak to weźmiemy?". Odpowiedz Link Zgłoś
kicia_beauty Re: autentyk ze sklepu 18.10.17, 13:24 Rok 1994. Przygotowania do studniówki. Sala miała być ozdobiona balonami, setkami balonów. W związku z brakiem odpowiedniej ich ilości w okolicznych sklepach ( małe miasteczko ) udaliśmy się do apteki. Jedyna apteka w mieście, ludzi tłumek. Proszę przy okienku o 30 prezerwatyw. A kolega podchodzi do okienka i na cały głos mówi : - żeby tylko ładne były. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: autentyk ze sklepu 07.01.18, 03:51 Kupuję w kiosku "GW", kioskarka pyta mnie, czy razem z dodatkiem o sporcie. Patrzę, a dodatek nosi tytuł "SPOT". Odpowiedz Link Zgłoś