Gość: Iv Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 15:30 Razem z siostrą byłyśmy święcie przekonane, że na świecie istnieją tylko dwie drużyny piłkarskie - Goście i Gospodarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szesnastka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.net.pl / *.net.pl 14.09.04, 17:14 teraz sie dowiedzialam ze pociagi nie sa przyczepione na magnesie!moze z rok temu zorientowałam sie ze w kosciele mowimy;"Światlosc wiekuista niechaj im świeci" a mowilam swiatlosc wieku staniechaj im sieci. ludziki w radiu w cimnym rogu w pokoju siedzi babajaga jak nie wyjde z wanny zanim woda sie nie wylej to mnie wciagnie zanim sie urodzilam swiat byl bialo-czarny(przez bialoczarne zdjecia) jak bede chodzic w zaduzych butach to mi nogi urosna jak kajaki po 24 straszy i wiele ktorych juz nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:14 to ja myslalam, ze to Swiatlo Swiekuista - kimkolwiek Swiekuist by nie byl =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 14.10.05, 23:22 > Razem z siostrą byłyśmy święcie przekonane, że na świecie istnieją tylko dwie > drużyny piłkarskie - Goście i Gospodarze... zaplulam monitor i sie usmarkałam no dla mnie to jest nr 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smieciarz Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.kalisz.mm.pl 14.09.04, 20:11 Jak byłem mały obie ręce mi śmierdziały!!Teraz skończyła się ma udręka i śmierdzi mi tylko jedna ręka..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalique Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:58 Pępek może być wypukły lub taki do wewnątrz. No więc ja mam wklesły i jak byłam dziecięciem, to przez długi czas aż do wieku nastoletniego myślałam, że ten pępek jeszcze mi się nie zagoił. Ciągle tam były strupy. Nie dotykałam go, bałam się, że jeszcze mi krew chlustnie. Dopiero póżniej odktyłam, że to nie są strupy, tylko... brud. Opakowania od prezerwatyw. Widziałam je w kiosku jak wracałam ze szkoły - takie płaskie pudełeczka z goła babką na przedzie. I myślałam, że prezerwatywy to kartoniki, coś jak karty do gry, tylko że ze zjęciami roznegliżowanych kobiet. Przed Wielkanocą wyjadałam z talerzyka nasionka rzeżuchy (stały na noc w wodzie) i później wpadłam w przerażenie, że ta rzeżucha mi w brzuchu wykiełkuje i że umrę. Lekcji biologii o kwasach żołądkowych jeszcze nie miałam, ale biologii już się w szkółce uczyłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
donatta Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 15.09.04, 19:37 Wiele nie pamiętam, bo mam sklerozę :), ale kilka rzeczy zapamiętałam. Jako dziecko mieszkałam w niedużym miasteczku, w którym był stadion. Do tego stadionu prowadziła ślepa uliczka, zakończona płotem (był to płot okalający stadion). Byłam więcej niż pewna, że to jest koniec świata. Jeszcze mając lat 10-12 byłam przekonana, że za tym płotem nic już nie ma:) Cóż za horyzonty myślowe! Ojciec wmawiał nam, że przyjeżdżając do jakiegoś miasta po raz pierwszy trzeba pocałować "gołą babę w dupę". Przez jakiś czas to wierzyłam:) Będąc w rejsie (mój ojciec jest marynarzem), przepływaliśmy przez równik. Wmówiono mi, że jest zaznaczony żółtą (chyba) linią i ja głupia gapiłam się w wodę, żeby ten równik wypatrzeć. A miałam wtedy 14 lat!! Natomiast moje kilkuletnie dzieci jeszcze niedawno wierzyły, że jak człowiek nie ma pieniędzy to idzie sobie do banku/bankomatu i sobie bierze. I, że jak chcą bajkę to ja im właczę telewizor i ta bajka tam będzie (bo ona zawsze tam jest). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amrita Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 195.69.80.* 15.09.04, 19:38 jak były reklamy proszków do płukania tkanin, i jak się wypłukało to po prześcieradle krówki chodziły... i ja myśslalam ze jak wypiore to kroowki tak będa chodziły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MLK Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.upc-i.chello.nl 16.09.04, 17:05 1) Gdy patrzylem na Krzyzakow itp. filmy to myslalem sobie "Ci Polacy sa strasznie glupi, czemu nie wezma broni maszynowej zamiast uzywania tych mieczy..." 2) Myslalem ze to Polacy sami wygrali druga wojne swiatowa. 3) Ze jak patrze na mecz pilki w TV to musze krzyczec rady by pomoc 'naszym'. Odpowiedz Link Zgłoś
bambetka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 16.09.04, 19:37 1. "chcesz cukierka?idź do Gierka" a ja za cholere nie wiedziałam co to za gierka 2. ament zamiast amen Odpowiedz Link Zgłoś
girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 10.08.09, 21:20 że jak ktoś idzie na stadion, to idzie po zakupy (bo po cóż innego można iść na stadion?) urodziłam się w warszawie i jako dziecko mieszkałam jakieś 1,5km od stadionu. No i najczęściej jak ktoś mieszkający w okolicy szedł na stadion, to tylko po zakupy (ewentualnie na dworzec). Ale czasem zdarzało się usłyszeć o jakimś stadionie w innym mieście, więc byłam przekonana, że każdy stadion, nieważne gdzie się znajduje, jest wielkim bazarem. no i myślałam, że kartki były środkiem płatniczym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.11, 09:03 Pierwsza reklama, jaką zapamiętałam, była puszczana w przerwach jakiegoś wydarzenia sportowego (nie pomnę, olimpiada letnia czy zimowa). Z wypiekami na twarzy oglądałam scenki jak różni ludzie wyjmują z paczki gumę do żucia, zaczynają żuć, a potem wciągając powietrze przyciągają do siebie różne przedmioty. Byłam wprost oszołomiona tym cudownym wynalazkiem! Wypatrywałam tej gumy na półkach towarzysząc mamie w zakupach, i kiedy w końcu ją ujrzałam, musiałam mieć. Upragnioną gumę dostałam i zabrałam się do testowania, zanim jeszcze sprzedawca zdążył mamie reszty wydać. Rozczarowania nie da się opisać słowami. Do dziś to firmie Wrigley's pamiętam ;) Wrigley's Spearmint Gum, gum, gum, lalala. Eukaliptusowa, brązowa w środku była :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayessa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.inds.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:53 ...jak się pożycza pieniądze to trzeba oddać dokładnie ten sam bilon czy banknot.A także że "kępowa" to zawód a jak się później dowiedziałam to jest nazwisko kobiety (całej rodziny), która zajmuje się kręgarstwem.wszyscy w częstochowie mowią "idę do kępowej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deirdre Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.boanxx18.adsl-dhcp.tele.dk 15.10.05, 22:03 heh... a w Lublinie chodziło się do Serwinki (zresztą chyba nadal się chodzi) i też byłam przekonana, że "serwinka" po prostu określenie jakiegoś dziwacznego zawodu;) ach, no i oczywiście podpisuję się obiema rękami pod postami o ptanocy, nacudji (tej od Jonasza) i ludzikach w telewizorze... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guska22 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 13:47 pamietam ze widzialam reklame bodajrze winterfresh i tam facet zobaczyl jakas babke i tylko podmuchal i ona byla juz przy nim.chodzilam wtedy po sklepach i szukalam takiej gumy-marzylo mi sie ze pojde do pewexu z taka guma i sobie przyssam barbie....hihi Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.09.04, 11:50 Gość portalu: guska22 napisał(a): > pamietam ze widzialam reklame bodajrze winterfresh i tam facet zobaczyl jakas > babke i tylko podmuchal i ona byla juz przy nim.chodzilam wtedy po sklepach i > szukalam takiej gumy-marzylo mi sie ze pojde do pewexu z taka guma i sobie > przyssam barbie....hihi Ciekawostka, bo ta reklama "chodzi" od mniej więcej roku czy dwóch, a pewexów w tym kraju nie ma juz chyba od dziesięciu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 09:40 Ja jako male dziecko bylam zafascynowana "wielka gra", ktora zawsze ogoladalam. Moj ojciec wmowil mi, ze jesli bede mowila od telewizora (do glosnika, ale wtedy nie wiedzialam co to jest), to oni mnie uslysza. I od tamtej pory tata podawal mi odpowiedz na pytanie, jesli akurat je znal, ja bieglam do telewizora i glosno i wyraznie podpowiadalam zawodnikom. Bylam dumna, jesli moja podpowiedz okazywala sie sluszna :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.09.04, 09:56 A ja gdy byłam mała, to myślałam, że w telewizorze ( w tej obudowie) mieszkają i normalnie żyją wszystkie postacie, które oglądałam w filmach i różnych programach. I zawsze zazdrościłam, tym postaciom z filmów fabularnych, że mają taki bliski kontakt z postaciami z kreskówek. Myślałam wówczas, że po zagraniu w filmie gdzies tam razem chodzą po pracy i bawią się wspólnie ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
weyland Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 23.09.04, 16:14 ...zapogoda to jest taka specjalna pogoda do telewizji, skoro po dzienniku jest progno zapogody. A zakład co robi mi dżem na śniadanie jest na Okręcie (teraz już wiem, że to Okęcie. Tyle że zakładu już nie ma chyba...) Zaś pani co ładnie śpiewa, to Jenny Ferrush. ----------- Weyland Yutani Building better worlds Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutuska Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 18:52 że człowiek w brzuchu ma przegródkę, po jednej stronie dla jedzenia a po drugiej picie, że w przysłowiu "gołąbki nie wpadną same do gąbki" ta gąbka to gąbka do mycia dlatego tego nie rozumiałam, że w koledzie "Jezus malusienki" Maryja była u Boga , a nie uboga, że piosenkarze w tv sami na poczekaniu wymyślają słowa piosenki, i zawsze im zazdrościłam że starcza im tchu w trakcie śpiewania :) że jak będę chodziła w nowych butach to starym będzie smutno albo się obrażą, dlatego chodziłam w starym na jednej nodze i w nowym na drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
angel.28 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 23.09.04, 21:59 jak chodzilam do kosciola to tam byl taki stary, brzydki koscielny troche podobny do Kulfona (kolegi zaby Moniki) I ja dlugo myslalam ze ten koscielny to taki ministrant ktory nie moze zostac ksiedzem... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 23.09.04, 22:23 Właśnie sobie poprzypominałam :) Myślałam, że jak urosnę to w każdej chwili znowu będę mogła być mała. U babci w pokoju byłą szafa na całą ścianę, babcia mówiła, że jak się będzie barrrdzo cichutko to zaśpiewa ptaszek żyjący za szafą. No i faktycznie było za każdym razem słychać jakby świergot. Dopero po kilku latach uświadomiłam sobie, że to słychać telefon sąsiadów :(((( Uwierzyłam, że można wychodować drzewo na którym rosną pieniądze i zdecydowałam, że tego dokonam (nie wyszło :() Jak zjem jabłko z ogryzkiem to mi przez uszy gałęzie powyrastają i bardzo się cieszyłam bo uwielbiałam jabłka i myślałam, że zawsze będę miałą kilka pod ręką :) Jakiś czas, że wszelakie pestki owoców i warzyw są śmiertelnie trujące!! Kobieta jak już ma dzieci to nieuchronnie tyje. Obcięłam pluszowemu pieskowi kudełki i myślałam, że odrosną że można lalkę barbie nauczyć robić sznurek (wszystkim powyłamywałam nogi....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 20:45 Jak byłam mała to bałam się sama chodzić do łazienki, nawet jak było jasno, bo bałam się, że spotkam tam załogę Star Treka a muślałam, że oni są kosmitami i porwą mnie statkiem kosmicznym. Naprawdę tak było!!! Moje fobie podsycał jeszcze mój starszy brat, który miał niezły ubaw. Ale w końcu znudziło mu się chodzenie ze mną do kibla i jakoś mi uswiadomił, że to wszystko bajer:) Odpowiedz Link Zgłoś
nikasob Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 20.10.04, 13:22 Myślałam ze jestem jedyną Moniką na świecie:) Kiedyś usłyszłam w radiu że składają życzenia "dzisiejszym solenizantom: Monice i Florianowi", i byłam wniebowzięta bo myślałam, że mama specjalnie dla mnie to zamówiła w radiu :) No i potem rodzice mnie brutalnie uświadomili :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwpold Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.10.04, 11:04 Ja juz jestem nie taka mała bo mam 28 lat, i wstyd mi sie przyznać ale całe życie myślałam że jest miejscowość SRAROGARD Szcz. a nie STARGARD !!!!! Dowiedziałam sie jakiś tydzień temu! :-(( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
avarja Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.10.04, 15:03 Myślałam ze coca-cola jest z czekolady :) Mamusia dziecku takich rzeczy nie kupowała :( Odpowiedz Link Zgłoś
powerpuffgirl Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.10.04, 16:05 -jemioła to taki krzak -lalki i misie żyją w nocy i kiedy nie ma nas w domu -12 w nocy to godzina duchów i jeśli nie usnę przed 12 to mnie zjedzą =\ -od ugryzienia komara automatycznie dostaje się malarii, a po buraczkach czerwonki -tata powinien byc moim mężem =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e&d Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 12.02.05, 15:08 A ja myślałam że napisy końcowe po filmie wchodzą do szafy co była nad telewizorem i jak moja mama robiła tam porządki to czekałam kiedy te literki się wysypią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:16 ja za to chcialam wyjsc za wuasnego dziadka!!! I gdy tylko moguam, karmiuam go orzechami, bo byuam pewna, ze mu wuosy urosna od tego...(A łysiał) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.10.04, 21:16 A ja myslalam, ze deszcz to sa siki aniolow;) Odpowiedz Link Zgłoś
coalla Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 01:25 a ja myślałam, że jak ktoś łamie rękę/nogę itd. to ta część mu się przełamuje na dwie osobne części - jak patyk - i w gipsie wszystko się całkowicie zrasta. zawsze byłam przerażona myślą, że mogłabym sobie coś złamać, na szczęście nigdy mi się to nie trafiło myślalam też, że w każdym mieście są takie same dzielnice jak w Warszawie: skoro wszędzie jest Śródmieście, to na pewno wszędzie jest też Mokotów, Praga, Wola itd zastanawiałam się, skąd krem na noc wie jaka jest pora dnia i kiedy ma zacząć działać? Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 14:29 bardzo dawno nie pisalam tu na forum, ale watek jest extra, wiec dodam swoje:) .. że w telewizorze siedzą male ludziki, a jak ktos prowadzil dziennik telewizyjny, to ze "on mnie widzi" , a jak go kiedys pocaloawalam, czyli ekran telewizoru, to się potem strasznie wstydziłam, i nie pokazywałam mu sie na oczy. Oczywiście gołąbki, pestki, no i że potrafie latac (mialam taki realistyczny sen, dlugo dlugo bylam przekonana ze latam:)) Ze jak siusiam i sie podcieram, to że pan Bóg widzi, wiec się wstydziłam, że mogę wyjść za mąż za mojego brata, że jak wyjeżdżam z domu, to tam "chwilowo umiera " życie, nic sie nie dzieje, że istnieje prawdziwy pierścionek arabeli, lub złota rybka, że jak tata pali papierosy to jest mu ciepło w środku że moja babcia zawsze była taka pomarszczona:) na razie tyle:) pozdrawiam wszystkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 14:30 aaa... i jeszcze że z językami obcymi to jest tak, że u nas A to A a np. po niemiecku A to inna literka , itd.. hihiih, no i jeszcze oczywiscie ze to co widze, po horyzont, to ze juz to cały swiat, a ludzie gdzies indziej, to w ogole z jakiejs innej bajki:) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 14:48 jeszcze mi sie przypomnialo, ze czas sie zmienia bo np w gdansku jest 12. to kilka kilometrow od gdanska jest np. 12,05, itd... oczywiscie ze pieklo jest po ziemia sa tam diabły.. i ze zwierzeta rozumieja co do nich mowie, i lalki tez:) a kiedys jak jadlam buraczki na obiad, potem jak sie zalatwialam, to myslalm, ze mi krew leci z pupy, i jeszcze, ze podpaski uzywa sie rozrywajak kazda sztuke i wyciaga zawartosc, nie wiedzialam tylko gdzie to sie wklada:) i ze w głowie są same włosy bo niby jak one rosna i jeszcze ze jak utne se palca czy reke to ze mi odrosnie:) i glowa tez:) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 15:01 jeszcze jedno:-D brat namowil mnie bym obciela sobie grzywke, ze on wtedy tez sobie obetnie. Ja weszlam do lazienki, stanelam na franie:) i obcielam sobie grzywke, potem brat wszedl. Kiedy wyszedl wszystko bylo oki, ale jak pozniej w smiechu powiedzial, ze mnie oszukal, to bylam starsznie zla i zawiedziona, bo myslalam ze jako brat, to nie moze mnie tak oszukac:) Odpowiedz Link Zgłoś
mojapoczta7 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.10.04, 21:29 A pamietacie taka chinska (chyba) bajke sally czarodziejka czy jakos tak, zreszt leci chyba do dzisiaj na polonii 1. Nie jestem pewna czy to byla sally, bo byly dwie podobne do siebie bajki, w ktrej jedna dziewczynka czarowala mrugnięciem oczka, w drugiej bajce bylo czarodziejskie LUSTERECZKO. I o nie sie wlasnie rozchodzi. No wiec ja mialam gdzies tak z 5 lat, i bylam przekonana ze takie lusterczka naprawde istnieja. Kiedys poszlam z tata na targ, i strasnzie go prosilam aby kupil mi to lustereczko. A tata zawsze w miare mozliwosci spelnial me prosby, wiec bylam pewna ze i tym razem. Tak sie cieszylam ze za chwile bede mogla sobie czarowac... Przechadzajac sie miedzy stoiskami szukalam mego lusterka...tata zbytnio nie wiedzial o co mi chodzi...kiedy chcial mi kupic zwykle lusterko, oburzylam sie :P w koncu nie kupilismy lusterka, tylko- z tego co pamietam- bombki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouchi Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:16 jak byłam mała, to myślałam, że jak się idzie do szkoły, to każdego dnia przechodzi się do wyższej klasy i wyobrażałam sobie, że brat mojej koleżanki, który był o trzy lata starszy to już jest co najmniej w 1000 klasie; miałam też dość osobliwe wyobrażenie tego, co robimy codziennie (lub nie robimy), kiedyś bawiłam się na podwórku i zawołała mnie mama, podeszłam do okna i zapytałam o co chodzi, na to mam, że mam przyjść do domy, a ja, że po co?, mama, że na obiad, na to ja podparłam się pod boki i z ciężkim westchniem "O Matko Bosko, wczoraj jadłam i dzisiaj mam jeść???" Odpowiedz Link Zgłoś
roxana_br Sally/Lustereczko 16.02.05, 03:54 Ta bajka to chyba japońska była. Obie zresztą. "Nie jestem pewna czy to byla sally, bo byly dwie podobne do siebie bajki" - mnie się one też zawsze myliły. To znaczy teraz mi się mylą, kiedyś oglądałam je namiętnie :P. Ale z lustereczkiem miałam podobnie, też myślałam, że takie istnieje i że mogę je mieć. Tylko nie namawiałam rodziców na kupno owego cudeńka :/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 213.199.204.* 28.10.04, 23:50 fajny wątek... jak byłam mała to: mysłałam że wyszłam z kwiatka, jak makowa panienka :) zastanawiałam się dlaczego moi dziadkowie od strony mamy nie mieszkają z dziadkami od strony taty poza tym myślałam, że oni się wcześniej znali i zaplanowali, że jedni urodzą moja mamę, a drudzy tatę po to żeby się pobrali (nie wyobrażałam sobie, że moi rodzice sie tak spotkali po rondzie trzeba najpierw w kółko przejechać i dopiero mozna wjechać w tę uliczkę w którą się chce, byłam zła na kierowcę, że robi inaczej zastanawiałam się dlaczego moja babcia jak spotkała kogoś w swoim wieku to mówi pan/pani, przecież do rówieśników się mówi po imieniu :) gołąbki i pestki to standard :D "zbrodnia i kara" - długo zastanawiałam się jaka Ikar popełnił zbrodnie, w podstawówce doszłam do wniosku, że nie posłuchał ojca i spadł na ziemie i teraz ma za to karę wierzyłam dziadkowi, że w cieście drożdżowym są much (a to rodzynki były) Pankracy był dla mnie zywy i jak go kiedys zobaczyłam na żywo to od tego czsu go nie oglądałam, wcześniej myslałam że moje zabawki też żyją Odpowiedz Link Zgłoś
motyl69 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 31.10.04, 02:47 Kiedy śpię i coś mi się śni to jestem właśnie w jakiejś niezindentyfikowanej krainie(niebie??!?!?!?!?).Bardzo mi było żal tych wszystkich w tej krainie kiedy budzono mnie do przedszkola.Wyobrażałem sobię,że po prostu znikam im z oczu i przenoszę się do realu.Jakież było moje zdumienie gdy śniąc kiedy indziej moje koleżeństwo (ze snu)wcale nie zauważało mojego zniknięcia.Myślałem,że będą choćby zawiedzeni tak jak mama zabiera z przedszkola lub każe iść do domu z rozbawionej podwórkowej ferajny.Rany!Gdzie te gromady dzieciaków jak przed laty.........?PZDR Motyl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Torque Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 213.173.232.* 31.10.04, 18:26 jest taki wierszyk "ślimak, ślimak pokaż rogi dam ci sera na pierogi", przez długi czas byłem święcie przekonany, że te pierogi to jest jakaś część ciała ślimaka (oczywiście wiedziałem też, że jest takie danie, ale jakoś tego nie skojarzyłem ), ponadto będąc na wczasach na Mazurach, myślałem, że jestem nad morzem ;). Kiedyś były takie gumy do żucia "Turbo" z obrazkami samochodów w środku, ktoś z moich kolegów powiedział, że jak się zje tą gume, to się dostaje raka. Od tego czasu nikt z nas na osiedlu nie jej jadł a gdy widziałem papierek po "turbo" na ziemi, bardzo się martwiłem, że ktoś ją zjadł i teraz ma raka. Aha, myślałem jeszcze, że chrząszcze wchodzą człowiekowi do ucha i sprawiają, że głuchnie, zawsze uciekałem z zakrytymi uszami na ich widok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deelaylah Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.pool8021.interbusiness.it 04.10.05, 12:25 O Jezu, ja tez pamietam, ze ktos kiedys rzucil haslo o rakotworczych "wlasciwosciach" gumy Turbo i tak sie przestraszylam, ze nie tylko przestalam ja jesc, ale wyrzucilam wszystkie obrazki samochodow, ktore zbieralam! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:25 a pamietacie taki wafelek kukuruku? nawet naklejki w nim były. Ale bardziej pamietam pioseneczke jaka dzieci sobie spiewały na podworkach: "kukuruku jest trujące i kosztuje dwa tysiące..." dalej niestety nie pamietam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andzia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.tktelekom.pl 19.04.09, 21:36 Pan Wałęsa go spróbował i od razu wykitował tak to było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAFA; Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.bsk.vectranet.pl 02.10.06, 19:55 A IJDSGF Odpowiedz Link Zgłoś
cookiebun Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 16.01.11, 06:20 My wszyscy w latach poznych 80tych myslelismy,ze Turbo powoduje raka (skad to przyszlo?). Pamietam, jak ciotka kolegi miala raka, a my wszyscy czulismy sie winni, bo ona duzo z nami czasu spedzala, mielismy teorie, ze ktos jej to Turbo podal we snie...paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JacekNL Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.wurnet.nl / *.wur.nl 31.10.04, 18:22 Jak bylem maly to nie chcialem zeby mama mnie myla szamponem z napisem Baby (dla dzieci), bo myslalem ze to tylko dla bab. Razilo to moja meska dume Odpowiedz Link Zgłoś
carmelaxxx Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 31.10.04, 18:49 twierdzilam ze na wojnie mozna bylo sie polozyc na ziemi i uadwac ze sie nie zyje to wtedy mozna by bylo jakos przezyc :) ze w telefonie siedza malutkie ludziki i jak ktos mowi do sluchawki to te lidziki szybko sobie nawzajem przekazuja ta wiadomosc az usluszal ja nasz rozmowca ( wiem ze to idiotyczne myskenie hehe) Odpowiedz Link Zgłoś
simply.blue Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 31.10.04, 23:57 że w tych skrzynkach z napisem "Nie dotykać-urządzenie elektryczne" są pochowane zwłoki i bałam sie patrzeć na tego narysowanego kościotrupa... Odpowiedz Link Zgłoś
misiunia.malutka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.07.05, 14:56 Też miałam taki plan, że jak mnie wezmą na wojnę, to będę udawała trupa, a jak się skończy zamieszanie to wstanę i wrócę do domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 213.199.204.* 01.11.04, 12:53 jeszcze sobie coś przypomniałam: języki obce maja tylko inne literki, wystarczy się nauczyć alfabetu i juz znasz obcy język podczas mszy jest moment, w którym wszyscy robią znak krzyża na czole, ustach i w okolicy serca - ja myslałam, że ich wszystkich nagle cos zaswędziaao i sie muszą podrapać - też się drapałam jak byłam mała to pielęgniarka robiąca mi zastrzyk wyjmowała igłę ze strzykawki, mówiła że robi zastrzyk bez igły i nie będzie bolało. Wierzyłam jej, ale jak zobaczyłam kiedys że za moimi plecami zakłada drugą igłe to byłam zawiedziona ojciec zawsze mówił, że jedzie do miasta po kawałek ciasta, wydawało mi sie ze tylko w mieście (czyli w centrum) mogą piec ciasta jak oglądałam z tata mecze to zastanawiałam się dlaczego piłka nie wypada z telewizora, jak ktoś ja tak mocno kopnie do góry, że jej nie widac na ekranie jakis rok temu oglądałam mecze z moim chłopakiem, była cały czas mowa o Beniaminku, za cholerę nie mogłam zrozumieć, dlaczego wszyscy piłkarze mają tak na imię, dopiero chłopak wyprowadził mnie z błędu, ale ile mial ubawu myslałam, ze ludzie to juz rodza się tacy duzi, że mama zawsze ma 30 lat a babcie 60 jest Ament a nie amen, myślałam nawet że na witrażach są błędy tata zawsze mnie straszył , że jak będę się wymądrzać to mnie pająk za obraz wciagnie, nie wierzyłam dopóki pająk nie wylazł zza obrazka i od tego czasu starałam sie nie wymadrzać zal mi było słuchać kasety i przewijac na moja ulubiona piosenkę, myslałam ze piosenkarz sie zmęczy tak w kółko spiewac jedno i ti samo w brzuchu i głowie sąszufladki na przechowywanie jedzenia i wiadomości ptasie mleczko jest od ptaszka i żeby było w sklepie to ludzie doja ptaszki zazdrościłam mojej mamie że ma najfajnieszego faceta na swiecie za męza (mojego ojca) tez chcialam byc jego zoną koty rodzą się z bazi kiedys pijany facet powiedział że mam brudne oczy (ciemny brąz), więc kazałam je mamie mydłem umyć myslałam ze imie i nazwisko to 2 różne sprawy i powinno się wstawiać miedzy nimi "i" jak byłam mała to dziadek zawsze mówił, ze na grzyby idzie sie rano bardzo wcześnie bo potem juz ih nie bedzie. Długo myślałam, ze one poprostu koło 9 rano juz się chowaja przed ludźmi. Dopiero jakies kilka leat temu doszłam do wniosku, ze to inni ludzie je zbiorą przede mną i dlatego nie będzie grzybków to na razie wszystko. Swoja droga to czego to człowiek nie wymyslił jak była mały, a dorośli pozwalali nam wierzyc w takie głupoty!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
login_niedostepny Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 04.12.04, 22:41 to myslalam ze w brzuchu mieszkaja krasnoludki i jest mnostwo szufladek np na miesko, na ser, na marchewke, na picie itd i jak jem to te krasnoludki chowaja jedzenie do odpowiednich szufladek. Jak tylko pamietalam to staralam sie za bardzo nie gryzc jedzenia zeby im bylo latwiej wybrac:-))) gdy wlaczlaam sobie jakas plyte /analogowa wtedy/ z piosenkami to myslalm ze wykonawca naprawde wtedy spiewa i martwilam sie ze np taka Natalia Kukulska moze chcialaby teraz zjesc cos albo spac a ja ja zmuszam do spiewania;>>>> no i nie sluchalam nigdy za dlugo zeby jej nie zawracac glowy wierzylam ze golabki sa z golebi ze wroble sa dziecmi golebi ze pojde od razu do 3 klasy a nie do pierwszej, bo w przedszkolu umialam czytac i nie bede sie miala czego uczyc ze mama jest siostra taty, a ja bede mogla wyjsc za mojego brata /ale ktos mi powiedzial ze papiez na to nie pozwala i bardzo bylam zmartwiona/ ze przed wojna wszsytko bylo czarno biale i nawet pytalam o to babci, czy nie bylo im nudno i smutno bez kolorow ze w telewizorze siedza tacy mali ludzie i dzieki nimi mamy programy i filmy ze wojna toczyla sie na placu zamkowym a naokolo stali ludzie i ogladali jak sie inni bija a sanitariuszki biegaly do rannych zolnierzy i robily im opatrunki Odpowiedz Link Zgłoś
aniq28 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 12.01.05, 23:10 A ja myślałam, że Murzyni są czarni, bo się ciągle opalają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 11.02.05, 01:40 mama, żeby ją nie męczyła o watę cukrową, powiedziała mi, że robią ją z kremu do golenia. uwierzyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiołek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:25 a ja myślałam, że watę cukrową robi się z waty namoczonej w wodzie i pocukrzonej obficie, no a potem się ja suszy na kaloryferze:) Młodsza siostra to dobry królik doświadczalny dała się namówić. Może dlatego wyemigrowała?? Odpowiedz Link Zgłoś