Gość: Cornolio Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.ch.pwr.wroc.pl 23.08.04, 14:35 Pewnego ranka zaraz po przebudzeniu chciałem obudzić żonę i wyobraźcie sobie moje przerażenie gdy z moich ust zamiast normalnych wyrazów wydobywał się jakiś niezrozumiały bełkot. Żonę udało mi się obudzić, a jako że jest lekarką natychmiast posprawdzała moje odruchy, a ja ciągle bełkotałem. W głowie miałem sformułowane zdania, a nie potrafiłem ich wypowiedzieć. Żona poprosiła mnie o napisanie tego co chciałem powiedzieć - napisałem ciąg nic nie znaczących liter! Normalnie byłem skamieniały ze strachu, co się ze mną dzieje. Po ok. 30 min. zacząłem stopniowo wypowiadać pojedyncze logiczne zdania. Po godzinie już wszystko było ok. Tylko co z tego, kiedy sama świadomość tego co się stało zatruła mi życie na kilka dni. Zdarzenie miało miejsce jeden jedyny raz, nigdy potem się to nie powtórzyło. Żona oczywiście konsultowała sprawę z neurologiem - stwierdzono, że jeśli się nie powtarza nie jest źle. Powoli zacząłem już zapominać, aż natknąłem się na ten wątek i doznałem olśnienia!! Kurwasz jakiś zapyziały programista mojego matrixa spierdzielił sprawę. Gość nie przewidział, że przestawiając mnie w tryb "URLOP" czasami zachce mi się wcześniej wstać! Matoł jeden! A ja? Cóż, wstałem wcześniej i narobiłem zamieszania, mówiąc językiem zrozumiałym oczywiście tylko dla cyborgów. Teraz wszystko pojąłem! Matrix jest we mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nsfrnt Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.Server / 213.25.21.* 23.08.04, 15:16 wstaję z łóżka, jem śniadanie, idę do pracy, wracam z pracy, jem obiad... i tak codziennie. czy to nie oczywisty błąd?... Odpowiedz Link Zgłoś
mock Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 23.08.04, 20:25 w pracy zawsze gdy wyciagam cos do jedzenia lub zalewam sobie woda kawe/herbate wlasnie w tej chwili wchodzi moj szef. a dodam ze nie dzieje sie to o zadnej regularnej porze, bo szef zjawia sie o bardzo roznych godzinach, nie ma tez mozliwosci zeby mnie zobaczyl np. z innego pomieszczenia i dlatego przyszedl. wiem, jestem na 100% przekonany, ze to blad Systemu - chodzi o to, zebym nie mial w pracy poczucia braku kontroli, programista postanowil zrobic najprostszy mozliwy algorytm, przyjmujac ze kiedy jem/pije to nie pracuje - ech, nie wysilil sie zbytnio! Odpowiedz Link Zgłoś
happili Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 10.09.04, 15:18 mam podobnie. szefa nie ma, wiec ja stwierdzam, ze zadzwonie sobie do meza na chwilenke. i wtedy szef wraca. i ciagle widzi mnie wiszaca na telefonie... Odpowiedz Link Zgłoś
assasello Re: wstaję z łóżka, jem śniadanie, idę do pracy 23.08.04, 23:47 Gość portalu: nsfrnt napisał(a): > wstaję z łóżka, jem śniadanie, idę do pracy, wracam z pracy, jem obiad... > i tak codziennie. czy to nie oczywisty błąd?... Hmm, przypomina mi się "Dzień świstaka". To jest oczywisty błąd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jawtowierze Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.benjaminalexandermckee.com / *.woh.rr.com 11.09.04, 00:39 to nie jest blad!! w tym przypadku akurat wszystko funkcjonuje wg zalozen Systemu... sprobuj zrobic cos niekonwencjonalnego - zobaczysz, zaraz posypia sie bledy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ymdb Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:31 o rany, ostatnio gadalem z kumplem z innego kraju - urodzil sie tego samego dnia co inny kumpel z tego samego kraju a jego matka w tym samym dniu co ja obchodzi urodziny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 24.08.04, 09:19 Eeeee...? Sto lat!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esoc Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.bielsko.msk.pl 24.08.04, 10:00 Szwankująca sąsiadka: Mieszkam w bloku na drugim piętrze, kumpel na trzecim. Zawsze gadamy stojąc na półpiętrze. Od mniej-więcej roku ZAWSZE przechodzi wtedy jedna sąsiadka i patrząc na nas wzrokiem pijanego pawiana mówi: Może wstawię wam tu ławkę? Bug Matrixa: dlaczego ławki jeszcze nie ma?!? Nie zastanawialiście się, czy aby nie My generujemy błedy? Może rodząca się w nas świadomość zbiorowa istnienia w Wielkim Systemie powoduje, że jesteśmy raczeni coraz większa ilościa matrix-bugów? ..a jeśli sam sytem stworzył to forum, abyśmy wyrażali jedynie tutaj swe (kontrolowane) opinie.. a nie organizowali się w partyzantkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 12:06 Właśnie. Jak świadomie szukamy dziur, to operatorzy się sprężają i nie znajdziemy :-( Na tym forum daliśmy im listę, co trzeba naprawić :-( Odpowiedz Link Zgłoś
assasello Re: daliśmy im listę, co trzeba naprawić 24.08.04, 22:44 Gość portalu: Kinga K. napisał(a): > Właśnie. Jak świadomie szukamy dziur, to operatorzy się sprężają i nie > znajdziemy :-( Na tym forum daliśmy im listę, co trzeba naprawić :-( Czy naprawdę sądzisz, że możemy zrobić cokolwiek bez ich wiedzy i woli? Ta lista to jest ich pomysł. Poza tym, nie mamy żadnej alternatywy: ja tam wolę system z mniejszą ilością błędów. Może chociaż naprawią te lampy! ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: daliśmy im listę, co trzeba naprawić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:19 Ale czemu ja mam taki Matrix dziurawy, niedokończony jakby? Ciągle coś mi się dzieje dziwnego, no to nawet przyjemne, ale czasem męczące :-) Zapomniałam dodać, że błędy ujawniają się też w czasie, a dokładnie w tempie, w jakim on płynie. Czasem 20 minut trwa cała godzinę, a czasem tylko 10. Czasem po kilka razy jest ta sama godzina, naprawdę :-) Kapitalny wątek :-) Niech jeszcze ktoś coś dopisze. Na pewno ktoś dostrzegł kamerzystę w lustrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia ewidentny błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:05 tak tak, niech administrator zaraz się tym zajmie. ja w zasadzie widzę jeden najpoważniejszy: odkąd pracuję (od 6 lat) nie dostaję podwyżki. a jak dostaję roczną premię (jedyna jaka się trafia), to jest to jakieś pomieszanie błędu z deja vu, bo za każdym razem przeżywam śmieszne rozczarowanie (cholera 300 zł, co ja sobie za to kupię???) i ciągle wydaje mi się, że to już było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.09.04, 12:40 A ja wszędzie widzę te same panienki: włosy pofarbowane na blond, malutkie torebeczki na krótkim pasku, buty z dlugimi czubami, długie paznokcie z jakimiś malutkimi wzorkami, pępki wychodzące spod przyciasnych bluzeczek... Poza tym jak włącze radio np. "zetkę" to zawsze jest ten sam zestaw piosenek. Rano zawsze muszę biec na przystanek, nawet jak wyjdę wcześniej, to jakoś dziwnie wskazówka zegara przyśpiesza tempo i muszę biec. Na przystanku stoją zawsze ci sami ludzie. Jak wchodzę do autobusu i jest jedno wolne miejsce, które udaje mi się zająć to na następnym przystanku wsiada jakaś babuleńka, której muszę ustąpić miejsca, bo oczywiście staje przy mnie! O matko! Wiele jest jeszcze takich dziwnych rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
yasny Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 24.08.04, 12:31 Właściwie rzadko zdarza się dzień, żebym nie widział tego samego forda focusa (kiedy jestem w centrum miasta). Nie wiem czy to też błąd matriksa, ale kierowcy autobusu, którym wracam do domu wieczorem, jeszcze nigdy nie udało sie punktualnie wyruszyć z dworca (żeby nie było wątpliwości - czasem odjeżdża za wcześnie). A o gasnącej latarni już nie wspominam bo się troche boje ;) p.s. Jeszcze stacje radiowe typu rmf, zet itp. - od kilku lat trzy te same beznadziejne numery, tylko w wykoaniu innych "gwiazdek". Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 24.08.04, 12:40 Jednego dnia za każdym razem gdy mijałam jakiś samochód (z bardzo bliska - bo inaczej byłby już naprawdę koszmar :)), włączał się alarm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni feliks PKP... PKP.... PKP... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 02:26 W czasach, kiedy podróżowałem w czasie wakacji często pociągami (codename: rzeźnia) zawsze ktoś z pasażerów w wieku szkolnym, gdy pociąg zatrzymał się gdzieś na szlaku, wygłaszał świeżą i błyskotliwą sentencję -"Stacja Łąki, barany wysiadać!" To był za każdym razem ten sam głos i ta sama radocha z udanego dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 01:33 Kolego, mówisz dokładnie o tym, co i ja zauważyłem: PRZYKŁAD: Pomieszczenia organizacji studenckiej na mojej uczelni (SGH). Dwa pokoje, przy czym jeden przejściowy, tj. do pokoju drugiego przechodzi się przez pierwszy. Innej drogi nie ma. Siedzimy z kolegą w pokoju pierwszym, a tu przez pokój przechodzi z korytarza do tego drugiego pokoju kolega Adaś. Po chwili kolega Adaś identycznie przechodzi z korytarza do pokoju drugiego. Ja i kumpel jesteśmy mocno skonfudowani. To chyba żadki przypadek, kiedy usterki Matrixa widzi więcej niż jedna osoba. Pytamy Adasia, czy przechodził 2 razy. Adaś nie wie o co chodzi. Pózniej Adasia spotykałem w takich, niesamowicie nieprawdopodobnych miejscach, że jestem pewien, że to nie człowiek, a wytwór Matriksa. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 27.08.04, 08:27 Gość portalu: Gregor napisał(a): > Kolego, mówisz dokładnie o tym, co i ja zauważyłem: > > > przez pokój przechodzi z korytarza do tego drugiego pokoju kolega Adaś. Po > chwili kolega Adaś identycznie przechodzi z korytarza do pokoju drugiego. Ja i > kumpel jesteśmy mocno skonfudowani. To chyba żadki przypadek, kiedy usterki > Matrixa widzi więcej niż jedna osoba. Typowa zmiana w Matrixie. Zapewne w pobliżu pojawili się agenci. Odpowiedz Link Zgłoś
sideshow Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 05.09.04, 22:58 Hmm... już ktoś pisał o numerach PINów, kodach... moje kody do komórki, do mieszkania i PIN do karty płatniczej wyglądają tak : po dwie cyfry mają takie same, a suma dwóch pozostałych tworzy dla każdego kodu kolejno: 3, 6, 12.... A żadnego z nich nie wymyśliłam sama... Mój kot aportuje, więc wygląda na to, że koty są ewidentnie niedopracowanymi elementami. Do tego, ilekroć pośpię dłużej i wiem że jadąc autobusem na pewno spóźnię się do pracy, moi podwładni mnie zasypują telefonami w stylu " nie przyjdę dziś bo wymiotuję" lub "poszłam z dzieckiem do lekarza, będę później" i chciał nie chciał muszę wsiąść w taksówkę, bo ktoś musi biuro otworzyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 27.08.04, 10:24 Stoje w sklepie, czekam w kolejce, patrze przez witryne na ulice. Ulica idzie dziewczyna przykuwajaca wzrok. Wchodzi za szeroki slupek dzielacy witryne. Juz zza niego nie wychodzi. Wygladam i nie ma jej. Oczywisty blad Matrixa. Dzierżubr występuje w rajtuzach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Javox Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:17 dziad_borowy napisał: > Stoje w sklepie, czekam w kolejce, patrze przez witryne na ulice. Ulica idzie > dziewczyna przykuwajaca wzrok. Wchodzi za szeroki slupek dzielacy witryne. Juz > zza niego nie wychodzi. Wygladam i nie ma jej. Oczywisty blad Matrixa. > Dzierżubr występuje w rajtuzach!!! To ja byłem tą dziewczyną. I nie dzierżubr ale kocipierda jeśli już. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 27.08.04, 21:23 Gość portalu: Javox napisał(a): > dziad_borowy napisał: > > > Stoje w sklepie, czekam w kolejce, patrze przez witryne na ulice. Ulica i > dzie > > dziewczyna przykuwajaca wzrok. Wchodzi za szeroki slupek dzielacy witryne > . Juz > > zza niego nie wychodzi. Wygladam i nie ma jej. Oczywisty blad Matrixa. > > Dzierżubr występuje w rajtuzach!!! > > To ja byłem tą dziewczyną. I nie dzierżubr ale kocipierda jeśli już. mówi się "to ja byłAM tą dziewczyną" ;> Odpowiedz Link Zgłoś
ulania Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 05.09.04, 14:50 Aha! Przeprowadziłam się do innego miasta, a na ulicy spotykam często tych samych ludzi co w poprzednim. Najbardziej mnie intryguje jedna panienka ze sklepu... Klony? Odpowiedz Link Zgłoś
assasello wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie 27.08.04, 21:20 Ten błąd systemu prześladuje mnie właściwie od zawsze, tylko jakoś wcześniej go nie skojarzyłem. Zawsze ilekroć idę do kina, siada obok mnie ta sama para, chłopak i dziewczyna w młodym wieku, dosyć nijacy, on krótko ostrzyżony, znaków szczególnych brak. Bez względu na ilość ludzi na widowni, za każdym razem wybierają miejsca w moim pobliżu (ostatnio byłem na "Osadzie" i w całym kinie znajdowało się może 5 osób, ale i tak mnie dopadli). Są obficie zaopatrzeni w pop-corn i różnego rodzaju szeleszczące przekąski. Przez cały film ciamkają, mlaskają, chrupią, wzajemnie się częstują paluszkami. Jakby tego było mało, wciąż mówią coś do siebie półgłosem i nieustannie dzielą się wrażeniami w związku z wydarzeniami na ekranie. Pocieszającą rzeczą jest to, że wystarczy się przesiąść. Para wtedy nie idzie za tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloko Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:35 TIR z żółtą kabiną, czarną paką z napisem PEKAES od wielu lat mnie przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUTA Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie IP: *.chello.pl 27.08.04, 23:32 Oni siadają każdorazowo również koło mnie. Ciekawe czy się multiplikują. Na "Pasji" zjedli chyba ze 2 kg popcornu na zmianę z szeleszczącymi cukierkami.Uwaga - raz mnie dopadli w teatrze, na szczęście po pierwszym akcie zniknęli. Oni w dodatku są bardzo intensywnie wyperfumowani Odpowiedz Link Zgłoś
denis_rosrabiaque Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie 28.08.04, 16:27 Gość portalu: RUTA napisał(a): > Oni siadają każdorazowo również koło mnie. Ciekawe czy się multiplikują. > Na "Pasji" zjedli chyba ze 2 kg popcornu Niewiarygodne! Gdy byłem na "Pasji" siedzieli także obok mnie. Żarli popcorn przez cały seans! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:14 Oni czasem też bekają kiełbasą, tak, że zapach rozchodzi się po całym kinie :- ((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:40 Dzisiaj ludzie, o których mówisz, siedzieli obok mnie na "Osadzie" właśnie. Ubrani w jasne kolory. Za to głowna bohaterka, ruda, oczywiście w niebieskim. Zwariuję! Odpowiedz Link Zgłoś
ulania Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie 05.09.04, 14:57 Już mam powyżej uszu tego pop cornu!!! I chodzenia na głupkowate filmy... Mój partner też, ale cóż robić taka robota!! Odpowiedz Link Zgłoś
tinea0 Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie 09.09.04, 00:06 Ja mam jeszcze gorzej. Zawsze, ilekroc ide do teatru, obojetnie na co, w jaki dzien tygodnia i o jakiej godzinie, i obojetnie w ktorym rzedzie usiade, zawsze siedzi za moimi plecami kilkudziesieciu gimnazjalistow w szkolnych mundurkach. Nie jedza co prawda popcornu, ale za to zawziecie komentuja wszystko, co dzieje sie na scenie. Inny blad: rok temu chodzilam co tydzien do lekarza, przez kilka miesiecy. Za kazdym razem lekarz powinien przyjmowac o tej samej porze, ale za kazdym razem spoznial sie dokladnie godzine. Poza tym zawsze okazywalo sie, ze niektorzy pacjenci maja ten sam numerek (wystawiany przez pania rejestratorke) - na ogol bylo kilka takich par, a czasem i "trojaczki". Mam tez pewne watpliwosci co do tego, czy niektore instytucje naprawde posiadaja telefon. Nigdy nie zdarzylo mi sie dodzwonic do mojej przychodni, do mojego banku i do TPSA, chociaz probuje w najrozniejszych godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
lostdog Re: wyłapałem nowy błąd: ta sama para w kinie 04.09.04, 00:36 ale te lampy są naprawdę niepokojące... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarka Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.08.04, 16:23 Ach!! Jeszcze jedno!!! Mnie zawsze na ulicy podrywają czarni mężczyźni!! Nigdy biali!!! To oburzające.. I na dodatek raz mnie podrywał jeden w centrum miasta a następnego dnia TEN SAM tylko na obrzeży tegoż miasta... Chyba się kończą skiny dla postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-szkodzi Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.08.04, 18:13 a co powiecie na wymienianie co 22 dni baterii w myszce, ha? :P liczba 22 iście szatańska, jak tak poczytać inne posty :) Odpowiedz Link Zgłoś
hesar.bws Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 28.08.04, 18:21 1. moja myszka zawsze zdycha po miesiacu 2. dzisiaj o moj blok prawie zaczepil balon z koszem i ludzmi na pokladzie 3. i najpowazniejszy blad - jem, jem i nadal jestem glodny [i zamiast tyc chudne :(] Odpowiedz Link Zgłoś
assasello wcale nie masz tak źle 29.08.04, 12:16 hesar.bws napisał: > 1. moja myszka zawsze zdycha po miesiacu > 2. dzisiaj o moj blok prawie zaczepil balon z koszem i ludzmi na pokladzie > 3. i najpowazniejszy blad - jem, jem i nadal jestem glodny [i zamiast tyc chudne :(] a tego ostatniego to Ci akurat serdecznie zazdroszę, też bym chciał taką wersję ... ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shms Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.dami.pl 29.08.04, 16:22 nie jestem w stanie rozróżnic polskich telenowel, bez względu na emitujący je kanał TV czy ta moja wada to błąd w systemie, czy ich sie po prostu nie da rozróżnic? może czas, żeby Programista zmienił parę algorytmów? Odpowiedz Link Zgłoś
assasello hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? 02.09.04, 11:08 bo trochę szkoda mi pochować ten wątek i miałbym ochotę zrobić małe podsumowanie u siebie na blogu ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naskret Re: hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:40 dzis matrix mnie poraz enty zaskoczyl - sieeze w pracy i nagle wyskakuje w gadu gadu info ze jakis tam numer przesyla wiadomosc - spoko mysle - klikam a tam puste okienka tylko ten numer a przy numerze godzina wyslania wiadomosci - uwaga "(12:21)" - jak jade autkiem i jakis baran mi sie wladuje przed autko (wjechal np juu na czerwonym) to jak sie z nim zrownuje to nigdy nie patrzy w moja strone - jak robot. - zawsze jak podjezam pod blok to nie ma miejsca, ale za to ktos przedemna wlasnie zaparkowal na ostatnim wolnym miejscu bo wlasnie wysiada z autka - jest jeszcze druga wersja, podjezam nie ma miejsca wiec jade dalej od bloku zaparkowac - podchodze pod klatke a tam idealnie spod klatki ktos wlasnie odjezdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:03 Za wcześnie na pochówek wątku. Jeszcze jest wiele spraw do wyjasnienia (?) : 1. Postrzegane kątem oka kształty znikają, gdy zwrocimy na nie wzrok - myślę, że jest to moment usuwania plików 2. Prekognicja prozaiczna - prasowalam pracowicie jasna spodnicę, gdy nagle na jej powierzchni na moment pojawiły sie brunatne plamy, następnie zniknęły. Nieskazitelną biel udało mi się zachować do momentu napotkania ulicznego konsumenta kebabu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:52 Przychylam się do prośby. Co tak mało się rozglądacie? Popatrzcie, może jeszcze coś będzie. Ja się rozglądam! To mój ulubiony wątek - do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Kiedy łapię stopa 02.09.04, 16:17 Nagle okazuje się że większość ruchui jest ruchem lokalnym - pokazują "ja tylko tutaj, tylko do następnej wioski" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyszka Re: Kiedy łapię stopa IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 20:49 wlasnie. to jest ciekawe. szczegolnie zauwazalne na wylotowce z jeleniej. dalabym sie jeszce nabrac ze to zbieg okolicznosci, ale Programista zapomnial o zmienie oznaczen na tablicach rejestracyjnych, niewybaczalny blad. kiedy mysze w waznej sprawie na chwile zadzwonic z budki, zawsze wystaje w niej doklandie 17 minut +/- 2 minuty (od czasu mojego przyjscia) koles dzwoniacy do swojej laski - krotko ostrzyzony, w skorzanej kurtce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajędza Re: Kiedy łapię stopa IP: *.tele2.pl 08.12.04, 01:04 Dokładnie tak! W budce, przede mną...nie patrzyłąm na zegarek, ale zwykle jest to gość w skórzanej kurtce. Kopie nogą w budkę. Pociąga nosem. Czasem spluwa. Czasem wyjmuje z kieszeni papierosy i chowa z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deszczowa Re: hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 02.09.04, 16:31 zawsze kiedy siedzę w pracy widzę pięęęękne słońce zawsze kiedy jest weekend - pada, często też gdy mam wieczorem wyprowadzać psa zaczyna kropić. myślę że to ONI zmieniaja wtedy coś w matrixie - po godzinach utrzymywania nas w tym świecie wreszcie mogą coś udoskonalać, a my przez to siedzimy w domach ..... boszszsz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: hmm, czy to jest Wasze ostatnie słowo? IP: *.chello.pl 02.09.04, 22:27 Ale numer! No właśnie, te ciągi cyferek na różnych dokumentach mających być dowodem na nasze istnienie i umożliwiające funkcjonowanie - NIP-y, PIN-y, numery telefonów, paszportów, kont itd. W moim przypadku k a ż d y numer(nawet kod domofonu) zawiera co najmniej dwie ósemki - szczytowe osiągnięcie to siedem ósemek.Czuję się zapętlona jak 8. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello ja mam to samo z kodami pocztowymi 03.09.04, 11:21 mieszkałem w kilku różnych miastach i za każdym razem mój kod pocztowy składał się z SAMYCH TRÓJEK! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: ja mam to samo z kodami pocztowymi 03.09.04, 21:15 Moi rodzice mieli samochod, ktorego muner rejestracyjnu (stary- cztery cyfry) byl kombinacja tych samych czterech cyfr co ich kod do domofonu (nie wybierali sami) a poza tym te cyfry byly tez w ich numerze konta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivre Re: ja mam to samo z kodami pocztowymi IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 24.08.05, 22:00 A suma cyfr z rejestracji kazdego samochodu (biorac pod uwage te auta, ktore ja pamietam :D) mojego ojca wynosi tyle co tzw. 'oczko'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santa esmeralda źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:22 W moim Matrixie w obiekt KOT załadowany został kod opisujący zachowanie obiektu PIES. Mój KOT aportuje, wita przy drzwiach, wydaje dźwięki podobne do szczekania, nie je ryb, próbował obgryzać kość wołową, itp. Sądząc z poprzednich postów, System często wykłada się na KOTACH. Jakiś kiepski informatyk je oprogramował :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:43 O tak, koty to kopalnia błędów. Nie wydawało mi się to istotne, ale po poprzednm wpisie dodam, że jeden z moich kotów je: avocado, suszone śliwki, suszone morele, macę z miodem, sam miód w kawałkach, rodzynki i oliwę z oliwek. Kiedyś wyrwał mi z ręki suszoną figę i uciekł z nią do kąta i zeżarł. Oliwę z oliwek wypijał zaś regularnie, a już uwielbiał avocado z oliwką. No i co myśleć o takim kocie? Widziałam też, że walił głową w ścianę (nie tylko ja to widziałam), ale dotąd przypisywałam to jakimś zaburzeniom nerwowym. W końcu koty też mogą mieć zaburzenia psychiczne i nerwowe, prawda? A to Matrix :-(Co do kota opisanego przez poprzednika (czkę) powiem, że widziałam kiedyś w Londynie plakat małego szczeniaczka, który mówił "When I grow up, I want to be a cat". Może Twój ma też coś takiego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santa esmeralda Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 12:11 Wiesz, ale drugi kot działa poprawnie :( Klasyka obiektu typu KOT: je tylko rybki i wołowinę, śpi 22/24, ma mnie w d.. Nic mu nie mogę zarzucić. Tylko ten drugi ma jakiś błąd w oprogramowaniu. Nie wiem czy muszę go jakoś upgrade'ować czy wystarczy patch :( I w ogóle kto jest producentem? Ma jakieś www? Moje koty to bliźniacze obiekty (z jednego miotu), ale przy jednym wyraźnie spieprzono sprawę :( PS. Do Twojego KOTA, to chyba oprogramowanie DZIĘCIOŁA wrzucili, czy co. Bubel, kurde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 12:44 Hihihi :-) Racja, racja. Ach, te koty. Może to jakieś strategiczne punkty matriksowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 12:49 Obydwa moje koty szczekają - najpierw szczekały tylko na ptaki za oknem, teraz zdarza im się to nawet we wzajemnym porozumiewaniu. W dodatku koteczka co jakiś czas funkcjonuje w kodzie leniwca - przez kilka dni wisi wczepiona w zasłonę lub chropowatą ścianę.Poza tym stale ponawia próby stawania na głowie.Głosik ma cieniutki, na granicy ultradzwięku, ale zdarza się jej wydawać ochrypły, basowy bulgot.No tak, trzeba się będzie temu przyjrzeć uważniej. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello Re: źle oprogramowany KOT 03.09.04, 14:35 Gość portalu: santa esmeralda napisał(a): > Mój KOT aportuje, wita przy drzwiach, wydaje dźwięki podobne do szczekania, > nie je ryb, próbował obgryzać kość wołową, itp. skąd wiesz, że to KOT? Wszystko wskazuje na to, że masz po prostu pieska ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:43 A jak urośnie, to i niedźwiadek z niego może będzie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santa e. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:22 Tak czy owak jest to błąd Matrixa :). Albo mam kota, który zachowuje się jak pies, albo psa który wygląda jak kot :>. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:44 A może koty to takie czarne dziury Matriksa? Ja bym im się lepiej przyjrzała, według mnie to mogą być agenci, tylko niedbale za koty przebrani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santa esmeralda Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 13:52 Wg mnie wyjaśnienie jest o wiele prostsze. Programiści Systemu mieli już deadline na karku i zamiast napisać oprogramowanie KOT od początku do końca jak Architekt przykazał :), pospiesznie sklecili do kupy kilka PROSTYCH (sorry psiarze ;)) programów typu PIES/DZIĘCIĄŁ/LENIWIEC/(...) i wrzucili do KOTA. Pominęli fazę testów na użytkownikach - jeśli to wersja beta programu, to już będzie dobrze :> Zatem nic dziwnego, że to się tak w szwach (kocich pazurkach) rozłazi, nie? PS. Miejmy nadzieję, że nie przyszło im do głowy wziąć kawałka kodu żarłacza błękitnego :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: źle oprogramowany KOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:57 Ty wiesz, to możliwe, że to jakieś są sztukisy te koty, posztukowane z odpadków. Takie bajaderki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniel ewiedentny błąd- pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 09:03 Takie same błędy mają psy. Mój np.długo nie jadł mięsa tylko zieleninę. Ostatnio jakby polubił mięsko, ale i tak woli np.ogórka.... Proszę o niezwłoczną naprawę tego błędu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.icpnet.pl 03.09.04, 18:02 codziennie przynajmniej jeden samochód z fragmentem numeru rejestracyjnego: 666. godziny na zegarku oczywiście typu 22:22 Odpowiedz Link Zgłoś
staua Asasello 03.09.04, 20:00 czy jestes administratorem Matrixa i zbierasz dane? Mnie sie zdarzyly ostatnio dwie rzeczy: nie zamknelam wewnetrznego bagaznika w samochodzie, po czym jak wrocilam i chcialam cos wlozyc, byl zamkniety. A w zeszlym tygodniu wzielam parasol, bo rano padalo i zostawilam go w pracy, bo juz przestalo padac, jak wychodzilam. Nastepny dzien to byla sobota, jechalismy gdzie indziej i zaczelo padac w drodze, zaczelismy zalowac, ze zapomnielismy o tym parasolu, ale jak wysiadalismy i zajrzelismy do bagaznika, to parasol tam byl. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello NIE JESTEM ADMINISTRATOREM MATRIXA, ALE... 04.09.04, 00:21 staua napisała: > czy jestes administratorem Matrixa i zbierasz dane? niewykluczone, że ten wątek MIAŁ zostać założony! Nie przypuszczałem jednak, że aż tyle ludzi przeżywa to samo, co ja. Mam wrażenie, że wszyscy cierpimy z powodu błędów w Systemie, tylko wstydzimy się do tego przyznać - w obawie, że uznają nas za wariatów. Tymczasem powstaje całkiem spójna i logiczna teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.chello.pl 03.09.04, 22:09 Zauważam coraz częściej chaotyczne uruchamianie polecenia "WSTECZ" w najbardziej nieoczekiwanych momentach.Jednostka dotknięta taką przypadłością programu znienacka NIE OGLĄDAJĄC SIĘ ZA SIEBIE rusza energicznym krokiem do tyłu.Najczęściej nagłe cofanie rozpoczyna się z pozycji stojącej, spotkałam się jednak z przypadkami, gdy idące osoby nagle zachowywały się przez moment jak na filmie puszczonym od tyłu.Wyglądało to jak szukanie najlepszego miejsca do fotografowania, ale to nie było to. Na razie te zakłócenia zauważam na relacji WSTECZ-DALEJ, ale jak się system rozchwieje, to się może okazać, że "Ministerstwo Błędnych Kroków" Monty Pythona to jest demo sytuacji jaka może zaistnieć w przypadku zaniechania przez Służby Utrzymania Ruchu natychmiastowych działań naprawczych. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 03.09.04, 23:36 Notorycznie nie mogę znaleźć w pracy różnych przedmiotów typu kalkulator, dziurkacz, taśma klejąca, długopis itp. - szukam i szukam. Ale wystarczy zawołać głośno np.: "Dziurkacz!" - a dziurkacz pojawia się w miejscu, gdzie jeszcze pół minuty wcześniej go nie było. Najwyraźniej szwankuje odczytywanie myśli. Strach pomysleć, co będzie jak wysiądą wzmacniacze głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
gregory_portman Co ja tutaj chcialem? Czego szukalem? :) 04.09.04, 00:08 Znacie te zawiechy typu: - Kurde, ale czego ja wlasciwie szukam? albo: - Cholera po co ja tutaj przyszedlem? To sa niezle bledy systemu :D Nie znosze ich :) Pozdrawiam, G.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniel Re: Co ja tutaj chcialem? Czego szukalem? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 09:06 Często kiedy idę coś komus powiedzieć do sąsiedniego pokoju to zapominam po co poszłam. Wystarczy,że wrocę z powrotem od razu sobie przypominam. Chyba za szybko się poruszam i nie nadążają generować myśli... No bo jakie może być inne wytłumaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
happili Re: Co ja tutaj chcialem? Czego szukalem? :) 10.09.04, 15:50 To raczej wyglada tak, jakby mysl zostawala w miejscu, gdzie bylismy gdy sie pojawila w naszym umysle. Nie wiem o co w tym chodzi, ale wracanie dziala. Problem zaczyna sie, gdy nie pamietam gdzie bylam jak o myslalam o tym czego zapomnialam. Od jakiegos czasu wszystko notuje w notesie (luzne kartki sie nie sprawdzaja!!). Poza tym, czesto zdarza mi sie, ze dzwonie do kogos z konkretna rzecza po czym gadam z nim przez pol godziny, nie mowiac o tym, z czym dzwonilam. No i musze dzwonic jeszcze raz. Rachunki mam fatalne, zwlaszcza ze naliczane w euro. A szczytem wszystkiego jest moj supermarket!! Uwzieli sie na mnie i co dwa dni zmieniaja ulozenie wszystkich produktow!! Ide z konkretna lista (w glowie, lecz nie na kartce) i szukajac jednego przelozonego produktu, zapominam o calej reszcie. A potem gloduje, bo w UE sklepy sa zamkniete po 20 i w niedziele rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_p Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.class145.petrotel.pl 04.09.04, 00:42 A ja zawsze mam przegwizdane, gdy wypada na mnie sobotni dyżur w pracy (średnio raz na miesiąc). Wszyscy moi współpracownicy mają święty spokój, znikoma ilość telefonów, praktycznie żadnych klientów, koledzy z terenu zjeżdżają wcześnie i w zasadzie już w południe zaczyna się odsiadywanie dupogodzin. A u mnie... telefony dzwonią wszystkie 3 naraz, nie mogę ich odbierać, bo muszę obsłużyć tych ludzi, co przyszli w jakiejś sprawie do biura, chłopaki z terenu dzwonią: "władowałem się w dziesięciokilometrowy korek, spóźnię się tu i tu, zadzwoń, przeproś, umów mnie na trochę później", albo jakaś awaria samochodu, albo niestety wypadek (na szczęście rzadko i drobne, ale i tak idzie się zdenerwować). Pomyslałabym, że ze mną to tak jak z naszymi sportowcami - ktoś już wspomniał, ze randomizer się popsuł, ale pewne wydarzenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że bug jest innego typu: Kiedyś nam się te dyżury poprzestawiały (ktoś był na urlopie, czy na chorobowym... ) i miałam nadzieję, że ten błąd przeskoczy na kogoś innego. Do 12:30 był święty spokój, taki dyżur, jak w cudzych opowiesciach - mało telefonów, nikt nie przychodzi, papierki obrabiają się prawie same. O 12:33 dzwoni telefon - chłopak z terenu zgłasza, że go okradli. I zamiast za godzinkę wyjśc do domu, to ja siedziałam do ciemnego popołudnia, aż się cała procedura przemiele. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello UWAGA, jest update w aptekach 04.09.04, 14:21 dzisiaj w Tesco zauważyłem zupełnie nowy model farmaceutki, z długimi czarnymi włosami. Wygląda na to, że nasza Księga Skarg i Wniosków przynosi wymierne efekty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: UWAGA, jest update w aptekach IP: *.chello.pl 04.09.04, 20:38 1. ad Magister z okienka - w mojej przestrzeni funkcjonują przemiłe panie koło 50 w zsuniętych lub zawieszonych na łańcuszku okularach bez oprawki, mają w twarzy jednak coś mysiego. 2. W dniu mojego pierwszego wpisu w tym wątku odłożyłam do dojrzewania podarowane pomidory o - co ważne - regularnych kształtach . Dziś odkryłam, że jednemu egzemplarzowi wyrosły DWA POKAZNE, FIGLARNIE ZAKRZYWIONE ROGI !!! ( dokumentacja fotograficzna została sporządzona). Assasello, czy masz coś z tym wspólnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: UWAGA, jest update w aptekach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:55 Nie tylko w aptekach! Zauważyłam niesamowitą rzecz i szczerze powiem, aż mnie to dreszczem przejmuje, ale od około tygodnia natykam się wciąż na rudych ubranych w ciepłe kolory, a kobiety mają nawet odpowiednie makijaże. Od lat nie widziałam czegoś takiego, a tu nagle nawet pod moim domem stały rude dzieci w zieleniach i brązach. Wystarczyło powiedzieć publicznie, i proszę! Chcę podziękować administratorowi za zatrudnienie osoby z wyczuciem kolorystycznym i mam nadzieję, że ten trend będzie się utrzymywać. Aż mnie zatkało, powiem wam. Jestem na to bardzo wyczulona i chcąc nie chcąc, muszę przyznać, jak dziwne by się to nie wydawało, że przez ostatnie 7 lat czegoś takiego nie widziałam. W aptece jednakowoż nadal pani z krótkimi, jasnymi włosami (dzisiaj widziałam). Zaobserwowałam za to nowy błąd - byłam u przyjaciółki. Poszłam do łazienki i w przelocie zobaczyłam, że siedzi w kuchni przy komputerze razem ze swoim ojcem. Przeszłam przez korytarz, a na końcu zobaczyłam jej ojca - któremu powiedziałam, zaskoczona, "dzień dobry". W łazience myłam zęby, nikt koło drzwi nie przechodził, a kiedy wracałam, koleżanka z ojcem wciąz tkwili przy komputerze. Rany boskie! Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 04.09.04, 15:05 1. Od dawna zauważyłem, że we wszystkich aptekach pracuje jedna i ta sama > osoba! Krótko ostrzyżona blondynka, około trzydziestki, średniego wzrostu: > widać tak wyobrażali sobie wzór farmaceutki twórcy Systemu. Niewątpliwie jest > to błąd, ale raczej niegroźny i chyba nikomu to zbytnio nie przeszkadza. **************** Potwierdzam!!!! Ten błąd jest powszechny! Wierzyć się nie chce że jeszcze nie został naprawiony! PS Ja zaobserwowałem inny błąd. Jestem geologiem. Często współpracuję z firmami wiertniczymi. Nie wiem dlaczego ale wiertacze zawsze są pijani! Apeluję do systemu o zmiane tego algorytmy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka_burgunda Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 04.09.04, 23:53 a moj system płata mi niewybredne żarty natury poniekąd dezorientacyjnej. Stawia np. na drodze co i rusz te same znaki. Jadę, patrzę - znak, na znaku: Sanok 56km, pod znakiem blizej nieokreslony drób skubie trawę. Jadę dalej, jadę, jadę, mija 20km, patrzę - znak, na znaku: Sanok 56km, pod znakiem bliżej nieokreslony drób skubie trawę. I jestem pewna, że winą za to nie można obarczać podkarpackiego zarządu ruchu drogowego, gdyż przytrafiło mi się kilkrakrotnie w miejsach różnych różnistych. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 05.09.04, 00:12 Właśnie skasowało mi wszystkie Ulubione w Moim Forum!!! Admin się mści za wyłapywanie błędów??? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka_burgunda Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 05.09.04, 00:58 tak? z mi własnie pojawił sie napis: System wylogował Cię :) mści sie jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmut Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 10:25 Ja już od kilku lat cierpie z powodu blednego algorytmu. ZAWSZE, kiedy mam ochotę na sex, moją żonę boli głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mitoch Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 05.09.04, 11:59 Nie dostrzegam błędów, ale.. U mnie wszystko działa bez zarzutu. Wchodzę do sklepu - brak klijentów. przed skrzyżowaniem - zawsze zielone, czy jako pasażer, czy pieszy. przymierzam te spodnie - leżą znakomicie, w tym sklepie - idealne buty. Czasem jednak: do pracy dojeżdżam SKM, i jest zawsze pewna prawidłowość: jeżeli rano udaję się na pociąg i musze czekać np 10 min, jak wracam po południu dokładnie tyle samo czekam! Gdy nie zdążę rano i widzę tylko koniec wagonu, po południu jest zawsze tak samo, również kolejka mi ucieka. dzieje sie to różnych godzinach, bo nie mam normowanego czasu pracy. Dodam jeszcze, że jest to w pełni skoordynowane z autobusami, którymi dojeżdżam. Tak, że doskonale wiem czy mam sie spieszyć, czy nie z powrotem do domu. Ale to nie jest błąd, to informacja prosta w odbiorze. Macie tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fido Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 07.09.04, 13:47 Tak, mam to samo; zawsze kiedy rano muszę gonić autobus, potem już cały dzień ganiam wszystkie następne; a jak zdążę, cały dzień mam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
assasello re: kiedy mam ochotę na seks, moją żonę boli głowa 05.09.04, 13:46 Gość portalu: Helmut napisał(a): > Ja już od kilku lat cierpie z powodu blednego algorytmu. ZAWSZE, kiedy mam > ochotę na sex, moją żonę boli głowa. lol, zabiłeś mnie tym tekstem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexpert Re: re: kiedy mam ochotę na seks, moją żonę boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 18:10 Bo masz swój profil źle skonfigurowany. Wejdź do lazienki, zgaś światło, naciśnij opuszką kciuka dolny lewy róg lustra nad umywalką ( nie prawy bo zgłosi Ci się menu kontekstowe) i w okienku mam 18 lat kliknij -tak, a potem ikonkę- wejdź. i możesz zabierac się za żonkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 05:14 Uważam, że powinieneś podjąć działania kontrolne: Obudź żonę ok. 3-ciej nad ranem, podaj 2 APAP-y i szklankę wody. Jeżeli przyjmie: ewidentna fuszerka systemu. Jeżeli odmówi, twierdząc, że nic ją nie boli - masz ją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gapowiczuwstydźsię Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.autocom.pl 11.09.04, 15:14 Niestety system jest dalej zaprogramowany tak: żona zawiesza się na co najmniej 2 tygodnie, bez podawania przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Tablice odległości 26.08.05, 11:38 Gdy jedzie się do Warszawy z np. Pułtuska, w Zegrzu jest Warszawa 32. Dokladnie 10 km dlaej, w Nieporęcie, jest Warszawa 12 - czyli 10 km zniknęło. W dodatku w Nieporęcie chyba zniknęło kilka dróg (nie renderują się?), bo są tylko 2 krzyżujące się drogi i 2 ronda!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 22:12 tak a ja jak zawsze kupuje w MC donaldzie to kobieta do mnie mówi - grosik reszty dla pana :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balt Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.acn.pl 05.09.04, 22:13 nie wiem czy tylko ja to zauwazylem.mianowicie chodzi mi o wagony metra rano i wieczorem.rano zawsze jezdza te ruskie,krotsze, napchane na mase,a wieczorem te dlugie chyba francuskie.no jest tak po prostu zawsze.nie rozumiem tego.w niedziele i w dni wolne tez zawsze jezdza te dlugie.czy ktos to tez zauwazyl,czy tylko ja tak mam?jaki system ma w tym cel?zeby od rana ludzie mieli zly humor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.migutmedia.pl 07.09.04, 16:51 gdy wchodzę na stację ZAWSZE nadjeżdza ten krótki, gdy zdecycuję się czekać bo mam nieco czasu przyjeżdza długi, gdy się śpieszę i zdecyduję sie przepuścić zAWSZE jest krótki i jeszcze mocniej zapchany. makabra !! W przypadku metra to system wybitnie szwankuje. A melodyjka zwiastująca publiczne upomnienie ?? często bez powodu rozbrzmiewa i nic się nie dzieje, nikt nie upomina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrocznia Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 10:43 hej stary nie przeginasz troche ale moze masz w tym troche racji ale ktory dobry programista pozwolil by sobie na robienie filmu o jego systemie???co???? moze i maszacje moze my zyjemy w wirtualnym swiecie??? kto wie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.class146.petrotel.pl 06.09.04, 17:40 A w moim Matrixie psuje się moduł samochodowy. Pewnego razu jak jechałem do rodziny, widziałem pod drodze zaparkowany samochód bardzo podobny do samochodu sąsiadów rodziny i nawet rejestracja była podobna. Zajeżdżam na miejsce, a tam w gospodarstwie sąsiadów stoi ich bryka. Niemożliwe jest, żeby prezjechał stamtąd tam. Jak to jest? Po drodze widziałem jeszcze dziwnego Mercedesa — starszy baleronowaty model, ale jakiś dziwnie obły, wyglądał jak nowy, a felgi chyba były od Alfy. Innym razem na mieście dostrzegłem miks jakby zwykłego Poloneza z lat 80., Poloneza Coupe i starego BMW. Nawet niezłe to było :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loll Moje przygody z systemem... IP: *.aster.pl 06.09.04, 17:13 Zawsze, gdy wybieram się po "Najwyższy Czas" do kiosku, to z reguły nie ma akurat tego pisma. Osobą, która mi wtedy odpowiada jest starsza kobieta, natomiast, gdy "Najwyższy Czas" jest dostępny, to osobą, która sprzedaje wyżej wymienioną gazetkę, jest podstarzały pan. Błąd systemu ? Gdy chcę zapalić papierosa pomiędzy wykładami na uniwerku, to w palarni spotykam zawsze tę samą dziewczynę, która właśnie przygasza swojego Vogue'a. Aż chciałem się kiedyś przejechać na uniwerek po godzinie 23 i zobaczyć, czy również ją spotkam. Gdy zostaję sam w domu, zawsze dzwoni ten sam facet w poszukiwaniu mojego ojca, który akurat jest gdzieś na mieście i zawsze odpowiadam w ten sam sposób, informując, że ojciec jest nieobecny, ale wziął ze sobą komórkę. Rozmowa zawsze trwa około 15 sekund, a zaczyna się i kończy w ten sam sposób. W prawie każdą sobotę (wcześnie rano) pod oknami mojego bloku przesiaduje grupka przedstawicieli lumpenproletariatu, którzy gniotą puszki i wrzucają je do swoich toreb. I zawsze jeden z nich krzyczy na drugiego tym samym głosem: "Heniu, to była moja puszka !" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon_z_Enon Re: Moje przygody z systemem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:32 ja mialem tak samo, kiedy kupic angore chcialem to jak byla babka to nie bylo, a jak jest dziadek to mowil "angore w sama pore"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karioka Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 11:47 Często zastępuję sekretarkę, 2-3 telefonyna godzinę. Wyjdę do toalety- DZWONIĄ WSZYSTKIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dvoicka Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 07.09.04, 12:20 w takim razie Gorzow jest wyjatkowo dobrze napisany za to Ukraina, mimo ze jest dosc czesto łatana, pozostawia naprawde wiele do zyczenia 1)wiekszosc kobiet chodzi tylko i wylacznie w strojach wieczorowych, przez cala dobe. 2)po ulicach jezdza glownie łady, kilka modeli i kilka kolorow, choc tu jest duza poprawa, bo trzy lata temu byly chyba wylacznie te lady 3)natomiast Ukraina ma duzo lepiej napisane zeby: kombinacje bialego, zlotego i srebrnego i czarnego b. rzadko sie powtarzaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.laser.pl / *.laser.com.pl 07.09.04, 12:43 Apropos kotów źle zaprogramowanych, mój sierściuch chyba z zegarkiem w łapie budzi mnie dzień w dzień o 6 rano drąc się niemiłosiernie siedząc na parapecie. Programiści chyba boja się że zaśpię do pracy i przysyłaja sierściucha cobym nie zaspała przypadkiem ale do cholery czemu godzinę wcześniej???? A swoja drogą często się czuję jak w filmie Truman Show Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yonk Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj IP: *.it / 62.233.189.* 09.09.04, 13:29 dokładnie! w dodatku na przejsciu granicznym ZAWSZE polski celnik sie dziwi, po co tam jade. przy tym ludzie sa dosc monotonnie napisani w aspekcie okularow- tylko przeciwsloneczne [agenci?], prawie wcale nie widac zwyklych szkiel. Odpowiedz Link Zgłoś
happili Re: POPSUTY MATRIX: czy też zauważacie jakieś obj 10.09.04, 16:01 A ja sie zaczynam zastanawiac, czy moja Mama tak naprawde istnieje. ZAWSZE gdy do Niej dzwonie, gdzies wyszla 'na chwileczke'. Dzwonie 10 minut pozniej juz jest. A moze Ona to wszystko programuje, co?? Odpowiedz Link Zgłoś