racingismylife
07.10.04, 10:31
Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę.
Pierwsza mówi:
- Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana. A jak się ubierają! Co na
głowach mają! Z jednej strony czerwone, z drugiej zielone. Straszne!
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do
jednej windy, a do drugiej dwóch młodych chłopców. Jeszcze się drzwi ich
windy nie zamknęły a słyszę: jak wykręcisz żarówkę to wezmę do buzi. Pani
SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!