Gość: Shyderka Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 12:24 Autentyk. Liceum, siedzimy w klasie, w pewnej chwili wchodzi chłopaczek i mówi do nauczycielki: - dzień dobry jestem Pani nowym uczniem. - OK, a jak sie nazywasz? - Piotrek - uhm, a dalej? - Piotrowski. Cała klasa wyła z rozbawienia. Samo nazwisko to nic, ale on to specyficznie powiedział. Na marginesie, równy był z niego kumpel. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyndzel Re: dowcipni rodzice IP: *.chello.pl 21.05.05, 12:42 a na wydziale WGGiIŚ na AGH, zdaje sie na pierwszym roku, studiuje gosc nazywajacy sie Cyryl Święty. ten to ma dopiero fajnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mientki Re: dowcipni rodzice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 13:38 Nazwiska ponoć się nie wybiera, chociaż zawsze można je zmienić, ale nie wszyscy to robią. Więc można nazywać się Flak. Natomiast jeżeli dziecku wybiera się imie, to raczej nie tak, jak wybrano: Blanka Flak Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: dowcipni rodzice 21.05.05, 16:34 mam kolezanke Age Marek. dostala od nas kiedys w prezencie biustonosz dla Agi i slipki dla Marka:) a na moim kierunku wyklada pani o wdziecznym nazwisku Grzmil-Tylutki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: dowcipni rodzice IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.05.05, 00:06 Skąd ta Aga Marek jest, bo też znam taką?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: dowcipni rodzice IP: *.ser.netvision.net.il 22.11.05, 08:38 Mojemu pradziadkowi bylo Marcin Święty... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalama Re: dowcipni rodzice IP: *.dami / 81.15.189.* 21.05.05, 17:14 Moją mamę w technikum uczyła czegośtam pani Pucia. Około czterdziestki babie udało się w końcu wyjść za mąż i połączyłą dotychczasowe nazwisko z nazwiskiem męża - wyszło Pucia-Bawołek. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: dowcipni rodzice 22.05.05, 09:40 Autentyczne imię i nazwisko: Leszek Śmieszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanye Re: dowcipni rodzice IP: *.aster.pl 22.05.05, 10:31 moj kolega mial kolege o nazwisku Osik,wszystko ok,gdyby nie jego ojciec mial na ime Jan.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: dowcipni rodzice IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 11:09 Pozdrawiam mojego nauczyciela PO- pana Bożysława Borzycha Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: dowcipni rodzice 22.05.05, 11:18 Przypomniało mi się. Jeden taki, co go można łatwo w internecie znaleźć (www.stosunki.pl) nazywa się Gniewomir Kuciapski. Straszne miał pewnie życie w podstawówce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: dowcipni rodzice IP: *.chello.pl 22.05.05, 12:59 moi rodzice znali kiedyś niejaką Kornelię Ogórkównę (dzięki temu nie noszę imienia Kornelia, choć były takie plany) oraz Beatrycze Suchar-Baron Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella1991 Re: dowcipni rodzice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 17:39 A co byście powiedzieli na arcydziki pomysł mojej koleżanki,która nazwała swoich synków:Syroub(czyt.Serop) i Aram.Ojciec dzieci jest z pochodzenia Armeńczykiem i stąd takowe imione.Starszy Seroub ma totalnie przerąbane i wiem,że prosił swoja mamę,aby mu zmienic imię i nazwisko:też cudaczne i do wymówienia trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betty Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 21:02 to pianistka byla w 1980r brala udzial w konkursie Chopinowskim? Odpowiedz Link Zgłoś
emka13 Re: dowcipni rodzice 22.05.05, 21:08 Ja miałam kolezanke o nazwisku Kot. Wyszła za maz i miała podwójne nazwisko Kot - Małodobry... W ogólniaku była kolezanka o nazwisku Marzec i miała przerabane u poloniski ) zawzietaj na nią), która wołała cyt. "oj tobie to tylko marzec!!! w głowie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micek Re: dowcipni rodzice IP: *.cap.east.verizon.net 22.05.05, 23:17 Moja sąsiadka była na roku z koleżanką o nazwisku Bigos, która wyszła za niejakiego Grzyba...I od tej pory była panią Bigos-Grzyb:) A z hardcorowych to znam o Carlosa Antczaka, mieszkał u mojego exa w bloku... Odpowiedz Link Zgłoś
jam33 Re: dowcipni rodzice 22.05.05, 23:33 mój kolega z liceum nazywał się Jerzy Bieżychudek. Ile radości mieliśmy...pzdr Juruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znafca Re: dowcipni rodzice IP: *.aster.pl 23.05.05, 05:32 >Jeden facet opowiadał mi kiedyś o koleżance z klasy. >Miała na nazwisko Kupaga. >Wszystko OK. ale niektóre nauczycielki starej daty zwracały się do niej (jako >panienki): >"Kupagówna do tablicy" to stary kawał z wielką brodą, tak samo z nazwiskiem Jedliga, wymyślajcie coś co sie trzyma kupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmmm.... Re: dowcipni rodzice IP: *.vc.shawcable.net 23.05.05, 08:03 Czy ktos pamieta piosenkarke o wdziecznym imienu Bozyslawa Kapica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-dukator Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 08:37 Prezenter TVN Piotr Janiak sam sobie zmienił imię na Olivier i teraz to brzmi kretyńsko. A moja mama miała w szkole koleżankę Violettę Śledź. Gdyby była zwykłą Anią ... ach ci rodzice...:> Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: dowcipni rodzice 25.05.05, 14:22 On, zdaje się, ma na drugie Olivier i tylko sobie zamienił. Ale też bym wolała, żeby pozostała przy Piotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 08:39 NEPOMUCENA BOMBA , no i co powiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o:) Re: dowcipni rodzice IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.05, 19:03 znajomi nazywają się Schwarz syna mianowali Arnoldem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inez Re: dowcipni rodzice IP: 62.29.140.* 20.12.05, 10:44 znakomi dali dziecku na imie Klara, dziewczynka nazywa sie Rogala. Ja z zasady nie mam problemów z dykcją, ale Klara Rogala, może skutecznie zakręcić język. Moja koleżanka - Katarzyna Katarzyniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an_ Re: dowcipni rodzice IP: *.bph.pl 11.01.06, 13:21 Ja mam koleżanke która miała na nazwisko Je..ła, a z czasem wyszła za mąż i nazywa sie teraz kopała :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luca3105 Re: dowcipni rodzice IP: *.skranetcan.pl 12.01.06, 16:28 Dawno temu w jednym zakładzie (niedużym) pracowali razem Śliwka, Suszka, Pieczka. Okrutni rodzice - Efraim Kominek, Aron Gaś Płaczę ze śmiechu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piatek_po_poludniu Re: dowcipni rodzice IP: *.ggko.pl / 195.205.163.* 21.11.05, 16:19 a z kąd ten JAN OSIK??? he he chyba chodziłem z jego synem do podstawówki. :) a swoja drogą znam dziewczynę o nazwisku Ciura ( po czesku sika) Odpowiedz Link Zgłoś
microprofesor Re: dowcipni rodzice 25.05.05, 15:58 Brygida Gwiazda-Rzepecka. Pozdrawiam panią od angielskiego :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: dowcipni rodzice 23.05.05, 09:01 A we mnie na kolonii letniej zakochał się chłopiec Tymoteusz Szczurek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karamija Re: dowcipni rodzice IP: 80.51.180.* 24.05.05, 14:39 Sylwester Sylwestrow Mieszko August Kosma Kustro Sara Wór Jacek Spelunka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leeloo Re: dowcipni rodzice IP: *.chello.pl 24.05.05, 14:56 Ernest Żurek- nie wymaga komentarza, a z moją siostrą( sporo młodszą) do szkoły chodzi Jacqueline to chyba nie jest wymarzone imię dla (obecnie) 10letniej dziewczynki, niestety nazwiska nie znam;( Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: dowcipni rodzice 24.05.05, 15:51 a co ze stanowiskami? autentycznie dyrektor finansowy jednej wielkiej huty nazywa sie Antoni Oszuścik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micek Re: dowcipni rodzice IP: *.cap.east.verizon.net 24.05.05, 21:34 Aaaaa jeszcze mi sie przypomniało: z moim siostrzeńcem do przedszkola chodził Kewin Czynsz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dom Re: dowcipni rodzice IP: *.icpnet.pl 24.05.05, 22:27 była sobie para nauczycieli wf, zakochali się, pobrali, pani do nazwiska panieńskiego nbyła przywiązana więc zostało podwójne Jadwiga Jajecznica- Kiełbasa... ale najlepsze czeskie nazwiska , komentator czeski wyczytuje listę pilkarzy przed meczem i nagle: Popil, Poruhal, a Smutny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:38 W pewnej nieistniejącej już firmie pracowali razem Kazio Grzyb i Roman Borowik, a na dokładkę jeszcze Tekla Wyrostek A w innej firmie z kolei panowie Sitko i Przetak - imion nie pamiętam ! Ha ha też fajne;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: dowcipni rodzice IP: *.centertel.pl 12.04.06, 12:04 W mojej podstawowce w jednej z klas skarbnikiem byl Piotr Pieniążek :) Za to w mijej klasie bylo dwoch Tomków Wożniaków, a wydaje sie takie niepospolite nazwisko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mara Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 12:49 Dobromir Skoczylas (pozdrawiam :)) Waldemar Waldeczek, w firmie w BB; Anna Golonka, Panowie Papież, Duch, Rak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAAAA Re: dowcipni rodzice IP: *.glubczyce.sdi.tpnet.pl 25.05.05, 14:11 znam faceta, który przed ślubem nazwyał sie Rogacz - zmienił nazwisko na żony (czemu się wcale nie dziwię) słuszałam od kierownika USC: cygan chce zarejestrować dziecko - Dżesika (Jessika - jeśli chcecie). kIerownik pyta - jak sie to pisze (spryciarz - wiedział jak zagiąć cygana)? Cygan mówi po namyśle - a pisz pan Maryśka Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: dowcipni rodzice 26.05.05, 11:28 W pewnej wsi, w okresie popularności "Dynastii", pojawiły się takie dzieci: Ben Socha Kevin Sieczka Alexis Guzik Pewnie już mają kilkanaście lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nephritis Re: dowcipni rodzice 26.05.05, 13:04 1. Jagoda Niska. [sympatyczna odmiana fioletowego krzaczka]. 2. znajoma ciocia. X Machujska (imienia nie pomnę). Zmieniła, z wiadomego powodu i bez problemów - na Majewska. Wyszła za mąż. Nazywa się... X Chodupska. :) [i jak tu nie szukać męża po nawzisku?]. 3. koleżanka mamy. Dorota Komar. Mąż - X Spóźniony. Z niewiadomego powodu pozostała przy nazwisku panieńskim. Efekt: Dorota Komar - Spóźniony ['cudo' w wymowie]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ass Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 18:37 moja znajoma Anna Mucha wyszała za mąż za Komara, a u koleżanki poznałam jej wujka, nazywał się Bernardyn Wilk Odpowiedz Link Zgłoś
goha29 Re: dowcipni rodzice 12.12.05, 23:25 Nie da się uciec od przeznaczenia! > X Machujska (imienia nie pomnę). > Zmieniła, z wiadomego powodu i bez problemów - na Majewska. > Wyszła za mąż. > Nazywa się... > X Chodupska. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Re: dowcipni rodzice 26.05.05, 18:39 W pracy mam mnóstwo pracowników, którzy nazywają się w taki oto sposób: Roman Dariusz (do tej pory nie wiem, które to imię), Lesław Janusz (które ciągle przekręcam na Lesław Czesław), z podstawówki pamiętam braci: Rafał Krzysztof i oczywiście Krzysztof Krzysztof. Nie wspomnę o tragedii wszelkaich Andżelik czy koleżanki Dobrochny. Albo kumpelki co ma drugie nazwisko po mężu: Coś. Nie podam jej panieńskiego bo mi szkoda kobiety... I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madlenne Re: dowcipni rodzice IP: 82.160.120.* 26.05.05, 22:19 ostatnio w Kościele zapowiedzi: Bożena Nalegała i Janusz Musiał Odpowiedz Link Zgłoś
jo_ka7 Re: dowcipni rodzice 20.09.05, 01:24 Nie, nie mogę tego czytać o tej porze. Rodzinę obudziłam swoim śmiechem. Po prostu rżę przy komputerze. A dawna sąsiadka mojej cioci nazywała się Tekla Pielucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasmanteria Re: dowcipni rodzice IP: 62.111.139.* 27.05.05, 09:26 Nadzieja Niedorypana. Tez niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
pielcia Re: dowcipni rodzice 27.05.05, 21:09 moja znajoma ma na nazwisko Pędziwiatr:) Dla smiechu szukała zawsze męża Strusia,ale trafił sie jej rownie dobry wariant -Smok:) a poza tym moja kolezanka ma na nazwisko Małolepsza i na uczelni czesto mowia jej ze jest duzo gorsza Odpowiedz Link Zgłoś
dzagaa20 Re: dowcipni rodzice 07.12.05, 14:43 to ja miałam kolege: Robert Małodobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 03:10 Klasowe trio: Goździk,Kwiatek i Pachnik. I jeszcze kolega Hachuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary z pakamery Re: dowcipni rodzice IP: *.net-serwis.pl 20.09.05, 12:24 Pewna pani miała na nazwisko Kiełbasa. Wyszła za pana Krakowskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Re: dowcipni rodzice IP: *.ae.wroc.pl 20.09.05, 12:59 Jak się nazywa prezes Polleny Aromy? Władysław Brud Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati Re: dowcipni rodzice IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.09.05, 13:36 ja pracuje z Anglikiem, ktory nazywa sie Daniel Ogier. Pracuje w Wlk Brytanii, wiec nazwisko nie wzbudza usmiechow- wymawia sie je 'Olzer'. Ale bylo smiechu w biurze, gdy uswiadomilam wszytskich co oznacza to nawisko po polsku....a Danny chyba jest teraz z niego dumny..;) Odpowiedz Link Zgłoś
elia_kazan Abigaj Pacześniak 20.09.05, 13:40 w Polsce niby brzmi orientalnie, ale to popularne dawniej na Wegrzech imie nadawane pokojówką, wiec to proste nazwisko pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
lilith18 "dowcipni" rodzice... 20.09.05, 16:05 Kwiatek z lokalnej gazetki (z buziek dzieciaczków): Amelia Paternoga i... Lamia Garnek :O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mroberto Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 17:15 Mój nauczyciel od PO w LO miał na imię Kazimierz, a na nazwisko Bartosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiowa Re: dowcipni rodzice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 18:42 a ja chodziłam do szkoły z Grazyną OSZUST oraz Kazimiera SZATAN - jesli to czytaja pozdrawiam ich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Re: dowcipni rodzice IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.09.05, 21:29 W mojej szkole uczyła się Sierota Marianna. (aj ta Marysia...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kass Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 08:49 same autentyki z pierwszej reki 1. Brian Kret (chlopak ma 7 lat... bidulek) 2. Mirella Arletta Chatlapa (koleżanka siostry, jej mlodsze rodzeństwo dostało w miarę normalne imiona) 3. imion nie pamiętam, ale na jakiejś umowie w robocie widziałam podpisy dwojga pełnomocników firmy - Pieszczoch (ona) i Rózga (on) Odpowiedz Link Zgłoś
miluszka Re: dowcipni rodzice 21.09.05, 22:31 Z moją mamą chodził do szkoły Napoleon Makówka. Słyszałam też o Narcyzie Miodku, który pracował z moim dziadkiem i ktorego przezywali Winko Tulipan. Z asortymentu mojej znajomej: Gertruda Kamizela i Selena Młot. Lekarka ( laryngolog ) w Gliwicach, gdzie chodziłam do liceum: J. Sasadeusz Gla- gla. Byłam raz u niej leczyć się na ucho, przyjemna pani, pozdrawiam, jeśli mnie czyta. Pięknie i dźwiecznie brzmiące nazwiska moich kolegów ze studiów: Liwiusz Beda i Detlef Gaudyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koto Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 20:24 koleżanka na medycynie miała wykłady z panią profesor Ocipą-Zawał niedaleko mnie, na ul. Miodowej mieszka Maja Pszczółka. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: dowcipni rodzice 21.11.05, 16:28 W pewnym banku w Krakowie pracuje Marta Martemianow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 50 groszy Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 17:56 Ja mam kumpla solarza. BUEHEHHEHEHEHHEHEHEHHEEHEHHEHEHEHEHEHEHEH!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtech451 Re: dowcipni rodzice 22.11.05, 00:03 A może dowcip? Facet postanowił zmienić nazwisko. Zwrócił się z tym do sądu i sędzia zadaje pytanie: - Jak sie Pan nazywa? - Wojewódzki! - Przeciez to całkiem dobrze brzmiące nazwisko?! - No tak ale na imię mam Alfons! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: dowcipni rodzice IP: *.ser.netvision.net.il 22.11.05, 09:01 Mielismy w LO pana o nazwisku "Piątek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: dowcipni rodzice IP: *.vs.shawcable.net 22.11.05, 11:11 Ja mam znajoma ktora miala nanazwisko (panienskie)Dymalska Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: dowcipni rodzice 24.11.05, 00:41 Właściciel firmy, w której kiedyś pracowałam nazywa się Zenon Niedbalski. Do tego jakoś tak wychodziło, że mówiliśy o nim Nieudaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtech451 Re: dowcipni rodzice 24.11.05, 09:00 Nazwisko całkiem niezłe ale pisownia?! Facet nazywał się - Rurza! Spotkałem też nazwisko - Ek. Na imię miał Jan. Gdy wołali "Janek" to jednocześnie imieniem i nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nancy Re: dowcipni rodzice IP: *.chello.pl 09.12.05, 01:23 w moim LO tez byl Piątek-moze to to samo;o). uczyl historii. Byl tez gosc od PO i nazywal sie Sobota. Nawet sie ze soba zakumplowali.;o). smieszna byla kiedys sytuacja, gdy musielismy odrabiac w sobote jakis tam dzien. przy pokoju nauczycielskim zawsze wisiale inf. kogo nie ma i z kiem ewentualnie zastepstwo. no i 'zawisla' taka wiadomośc: Piątek Sobota -nie ma Sobota Piątek- nie ma wygladalo to nieco zawilej, ale kazdy potrzebowal nieco czasu aby rozgryzc ta lamiglowke. spora liczba osob myslala, ze oba dni są po prostu wolne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: dowcipni rodzice 22.11.05, 11:44 Jeden z moich wykładowców na studiach miał takie powiedzonko: "Przed wojną sąsiadem moich rodziców był Adolf Klozet. Po wojnie zmienił imię". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaaaaaa Re: dowcipni rodzice IP: 212.244.185.* 24.11.05, 13:04 a znam panią listonosz..... Karabin Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: dowcipni rodzice 24.11.05, 13:15 Znam kilka przykładów z typu: banalne nazwisko, wyszukane imię. Rodzice myśleli, że będzie lepiej brzmiało, ale niestety tylko jeszcze bardziej podkreśla... Część na 100% autentyczna: jedno jest z telewizji, jedno to była znajoma mojej babci... Mirella Sagan Loretta Wcisło Narcyz Kut Esmeralda Trzaske Arkadiusz Kiełbasa Moja mama znała też osobę, która miała niemieckie korzenie i skomplikowane nazwisko: Eichhoernchen, czyli Wiewiórka. Za to jej mąż się nazywał Buła... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to-ja Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:48 U siostry w szkole wychowawca nazywal sie Szkaradek. Matka jednej uczennicy odezwala sie do niego Panie Brzydulek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Re: dowcipni rodzice IP: *.voyager.lub.pl 19.12.05, 18:39 spadłam z fotela, łzy się leją, ślina kapie, hahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to znowu ja Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:58 Dosc dawno w Gazecie bylo o naszych imionach. Za komuny mozna bylo dawac tylko imiona z bardzo obszernego (wielotysiecznego)urzedowego spisu imion. Etniczne mniejszosci czuly sie niesprawiedliwie krzywdzone. Na obrone tego przepisu podawano przypadek(chyba z USC Krakow), gdy rodzice chcieli coreczce dac imie KURTYZANA ( bo serial w TV podobal im sie...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Księdzu Re: dowcipni rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 21:45 Onegdaj, jakies kilkanaście lat temu, w jednej z katowickich parafii - żeby wszystko było jasne - dzielnica to Dąb, Katowice-Dąb pełnił swoją poslugię proboszcz o nazwisku Drozd. Pewnego razu dostał dwóch nowych wikarych: Wróbla i Gołebia. Na pobliskim Tysiącleciu jest proboszcz o Nazwisku Noga. Miał dwóch wikarych: Nóżka i Stopka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: dowcipni rodzice IP: *.atman.pl / *.atman.pl 07.12.05, 01:21 pracowałam z trzema koleżankami w pokoju, gdzie w sumie 4 panie nazywały się: Kozioł, Sokół, Chrabąszcz i Lipka, normalnie zwierzyniec pod drzewem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka się zdecyduj: onegdaj czy kilanaście lat temu? nt. IP: *.chello.pl 07.12.05, 14:10 Odpowiedz Link Zgłoś