Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2

    • Gość: Zdzisiek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: 217.11.141.* 21.12.04, 16:35
      Wesoła rodzina na wiejskiej melinie, naje..a Krycha mówi do Zdzicha :
      - Zdzichu , ku.. ja chce komórke , wszyscy maja , ja tez chce ...
      - A tam daj mi spokój stara , pij !
      - Zdzichu komórke chce ! - i marudzi i marudzi caly wieczór Krycha
      - Dobra tam dobra , pij ! - odburkna wkurzony juz Zdzisiek
      Krycha sie najebala i zasnela , a Zdzisiek naje..y wyszed na plac, wzial kilka
      desek i gwozdzi i pozbija jej komórke i poszed spac .
      W nocy nawalona ekipa zobaczyla przechodzac komórke i na deskach napisala
      sprayem "Krycha to ku.." . Wstaje Zdzisiek na mega kacu wychodzi i widzi na
      komórce napis "Krycha to ..." i drze sie do Krychy
      - Krycha wstawaj ku.. , sms przyszedl!
      • Gość: Azbest Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:01
        Przychodzi baba do lekarza i pyta
        - panie doktorze, w jakich porach pan przyjmuje ?
        - w sztruksach.
        • Gość: aasads Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.spine.pl 21.12.04, 21:19
          ludzie w temacie jest DOBRY DOWCIP a nie marny dowcip. Zastanówcie się zanim
          napiszcie.
          • evohf73 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 22.12.04, 02:01
            stadion mecz Polska Anglia finał finałow

            remis... 88 minuta meczu

            wszyscy stoja..wszystkie oczy jak jedne wodzą za pilką, wszyscy sciskają kciuki
            za swoje druzyny do granic wytrzymałosci stawow ...

            Tylko jeden facet siedzi posrod szalejacego tłumu i jak gdyby nigdy nic...
            onanizuje sie ...najblizszy widz zauwaza to szturcha kolejnego i po chwili
            juz cale otoczenie goscia nie patrzy na zieloną murawe tylko na "nieobecnego"Po
            chwili caly sektor i reakcja łancuchowa..cała trybuna, trybuny boczne ...wiesc
            sie rozchodzipo całym stadionie i dociera do operatorow kamer ...operatorzy
            odwracaja kamery i zaczynaja sledzic poczynania naszego bohatera zupelnie nie
            zwracajac uwagi na to co dzieje sie na boisku..za przyzwoleniem wozow
            transmisyjnych ktore rzucają obraz na wielkie telebimy...i juz nikt nie patrzy
            na mecz nawet sedziowie i reprezentanci dzielnie walczacych druzyn patrza na
            telebimy w atomowym milczeniu .... W tej chwili gosc podkreca tempo i ....
            konczy...z wyrazem błogiego zadowolenia na twarzy ...z polprzymknietymi oczami
            siega do kieszeni kurtki...wyciaga z namaszczeniem papierosa, wklada go do
            ust...z drugiej kieszeni wyciaga zapałki teatralnym gestem zapala ją, unosi do
            papierosa, zastyga rozgladajac sie wokoł i z rozczarowaniem w glosie
            mówi....


            No nie pieprzcie ze tu nie wolno palic.....
          • Gość: kapucyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:41
            napisz pacanie sam DOBRY DOWCIP
    • merkelin Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 22.12.04, 11:15
      Zajączek ucieka przez las przed myśliwym. Nagle pada strzał, zajączek traci
      tylną łapkę. Ucieka jednak dalej. Po chwili drugi strzał odrywa zajączkowi
      drugą tylną łapkę. Zajączek macha przednimi łapkami i ucieka dalej. Trzeci
      strzał - prawej łapki nie ma. Zajączek czołga się korzystając z ostatniej
      łapki, gdy pada kolejny strzał, który ją odrywa. Zajączek nie poddaje się,
      ucieka dalej wczepiając się w ziemię siekaczami. W pewnym momencie zatrzymuje
      się, odwraca głowę i wtedy strzał myśliwego wybija mu zęby. Zajączek myśli
      chwilę i sepleniąc mówi: "O ssso mu ku**a cho(d)zi?"
    • merkelin Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 22.12.04, 11:32
      Gość o ksywie "Speedy Gonzales" urzęduje z kochanką w jej sypialni, na 10
      piętrze wierzowca. Nagle ktoś puka do drzwi. Gonzales wyskakuje z łóżka, łapie
      ubranie i wyskakuje przez okno. Kochanka podchodzi do drzwi, otwiera. Przed
      drzwiami stoi Gonzales i mówi "Zapomniałem butów".
    • merkelin Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 22.12.04, 11:54
      I jeszcze jeden...

      Mleczarz roznosi butelki z mlekiem. Noc, 4.30. Nagle zauwarza, że pod jednymi
      drzwiami nie ma pustej bytelki. Dzwoni do drzwi. Po dłuższej chwili otwiera
      kompletnie zaspany, nie do końca ubrany facet. Podaje mleczarzowi butelkę, a
      mleczarz... w śmiech. Dosłownie ryczy ze śmiechu. Facet z butelką: "Panie, jest
      4.30, budzisz mnie pan przez jakąś cholerną butelkę, a teraz się jeszcze
      śmiejesz? Co się ku**a stało?" Na to mleczarz: "Bo pierwszy raz widzę, żeby
      ktoś zapiął spodnie na dwa guziki i jedno jajo"
    • Gość: ScamZ Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: 80.48.17.* 27.12.04, 23:56
      Siedzi gość na brzegu i wędkuje. Nagle zza rogu słyszy głośny krzyk "odpie.rdol
      sie!!!"
      Za chwile znów "odpie.rdol sie!!!" po kilku takich zwrotach zaintrygowany
      poszedł za róg. I co widzi; Gość płynie łódką i wiosłuje patelniami. Pyta -
      "Panie a nie łatwiej by było odpychać się wiosłami?" "Odpie.rdol sie!!!"
    • Gość: Irysek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:14
      Dwóch podchmielonych gości sprzecza się :
      - Teraz świeci księżyc
      - Nie, to słońce
      - Księżyc
      - Słońce
      W końcu spotykają policjanta:
      - Panie władzo , co teraz świeci , słońce , czy księżyc?
      - Panowie, ja nie tutejszy!!!
      • shellka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 28.12.04, 23:33
        poczatek taki sam:-))
        dwoch podchmielonych sprzecza sie w lesie:
        - to jest kupa!
        - nie to dzem!
        - to nie jest dzem tylko g..no!
        w pewnym momencie widza jakiegos goscia i wolaja go zeby rozstrzygna spor i
        pytaja co to jest dzem czy g...no?
        ten probuje i mowi
        dzem ale wczorajszy...
        • Gość: J>P Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 10:10
          słyszałem ale takie zakończenie:

          - "ta jest dżem ....
          ........
          ale już strawiony "
    • sol_bianca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 30.12.04, 11:25
      Duchowny i pasterz owiec z Australii spotkali sie podczas quizu w TV. Po rundzie
      regularnych pytań mają równą ilość punktów i prowadzący daje im końcowe zadanie,
      które brzmi:
      -Czy dacie redę w ciągu 5 minut ułożyć wierszyk z wyrazem "TIMBUKTU"?
      Obydwaj kandydaci pogrążają sie w zadumie na 5 minut. Po tym czasie duchowny
      prezentuje swój wierszyk:
      -I was a father all my life, I had no children, had no wife, I read the bible
      through and through on my way to Timbuktu.
      Publiczność w studio jest zachwycona i już widzi w nim zwycięzcę quizu. Wtedy
      pasterz owiec wychodzi i deklamuje:
      -When Tim and I to Brisbane went, we met three ladies cheap to rent. They were
      three and we were two, so I booked one and Tim booked two.
      • anet22 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 09.01.05, 23:50
        Na porodówce spotkały się 3 kobiety: murzynka, warszawianka i krakowianka.
        Niestety zdarzyło się tak, ze ich dzieci się pomieszały. Kazano ojcom wybierać
        które dziecko jest ich.
        Pierwszy wybiera krakowiak.
        Myśli i zastanawia się długo, w końcu wskazując na małego murzynka mówi:
        -Biorę tego!
        Wszyscy patrzą na niego skosternowani i zdziwieni pytają:
        -Coooo? Ale dlaczego? Przecież to na pewno nie jest twoje dziecko. Skąd ten
        wybór??
        A on na to:
        - Nie będę ryzykował warszawiaka!
    • Gość: piecyk gazowy Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.01.05, 23:52
      Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet
      opieniek nie było.
      – Pewnie nie sezon – pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.

      Stirlitz wszedł do gabinetu i ujrzał Müllera leżącego na podłodze i nie
      dającego oznak życia.
      – Otruty – pomyślał Stirlitz przyglądając się rączce siekiery wystającej z
      piersi.
      • gusia29 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 10.01.05, 17:18
        W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do
        pracy. Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc
        wybrać tą jedną w drodze małego testu.
        - Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę
        powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
        - Jezu! On ma tylko jedno ucho!
        Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
        - Jezu! On ma tylko jedno ucho!
        Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę. Proszę
        bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam
        o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
        - Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
        Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
        - No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
        - To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
        - Ale dlaczego?
        - No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!




        Pewien facet miał przyjaciela - takiego dobrego, od serca... od lat. Człowiek
        ten był sparaliżowany i większość życia spędził na wózku nie licząc łóżka. No
        więc pewnego dnia ten facet postanowił odwiedzić swojego przyjaciela. Siedzieli
        sobie wieczorem, gadali o tym i owym, popijali czerwone wino, aż w pewnej
        chwili ten na wózku prosi kumpla:
        - Słuchaj czy byłbys taki miły i skoczył na górę do mojej sypialni i przyniósł
        mi ciepłe skarpety? Zimno mi się strasznie zrobiło.
        - Nie ma sprawy, już lecę... - i pobiegł.
        Wchodzi na górę, otwiera drzwi do pokoju i... Ooops!!! Pomyłka. W pokoju siedzą
        dwie nastoletnie córki jego przyjaciela. A, że były całkiem ponętne, więc facet
        postanowił wykorzystać sytuację. Mówi więc do nich:
        - Wasz Tato przysłał mnie tutaj, żebym Was przeleciał.
        - Niemożliwe! - wykrzyknęły - Na pewno tak nie było!
        - Ależ oczywiście, że tak, a jak nie wierzycie to możemy to sprawdzić.
        Facet wychylił się z pokoju i krzyczy:
        - Obie?
        - Obie! Dzieki stary...



        W cyrku treser wychodzi na scenę z krokodylem, bierze drewnianą pałę i wali
        krokodyla w łeb. Krokodyl otwiera paszczę, a facet wyciąga członka i wkłada
        krokodylowi do pyska. Facet znowu bierze pałę i buch w łeb - krokodyl zamyka
        paszczę. Na sali konsternacja, ale facet spokojnie - buch pałą w łeb, krokodyl
        otwiera paszczę, facet wyciąga przyrodzenie, pokazuje całego członka zdumionej
        publiczności i mówi:
        - A może ktoś z państwa chciałby spróbować tego numeru?
        Zgłasza się jakaś kobieta:
        - Ja bym chciała, tylko niech pan tak mocno nie bije po głowie.



      • gusia29 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 10.01.05, 17:19
        Ostatni dzień stwarzania świata. Bogu pozostały jeszcze dwa dary, które
        postanowił rozdzielić pomiędzy Adama i Ewę. Pierwszy z nich to umiejętność
        sikania na stojąco.
        - Ja! Ja! Proszę, daj to mi! To takie fajne, to takie praktyczne! Kiedy pracuję
        w ogrodzie, albo poluję, wystarczy, że na chwilę przystanę i już... Boże,
        proszę, daj mi to! - zaczął prosić Adam, gdy tylko usłyszał o co chodzi.
        Ewa spojrzała zdumiona na Adama, ale powiedziała:
        - No dobrze, skoro mu tak bardzo zależy, to niech on sika na stojąco. A co
        zostanie dla mnie?
        Stwórca podrapał się w białą brodę:
        - No cóż, wielokrotny orgazm...

        Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy przechodzą obok
        półki z prezerwatywami, synek pyta:
        - Tato, a co to jest?
        - To są prezerwatywy, synu - odpowiada ojciec.
        - A po co one są? - kontynuuje malec.
        - Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobietą -
        odpowiada ojciec.
        - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje za wygraną
        chłopczyk.
        - Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w piątek, raz
        w sobotę, raz w niedzielę.
        - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek.
        - Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w
        sobotę, dwa razy w niedzielę. - odpowiada ojciec.
        - Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje malec.
        - Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych mężczyzn.
        Raz w... styczniu, raz w lutym, raz w marcu.....
      • baky Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP- vol 2 11.01.05, 11:54
        Stirlitz wyszedł na ulicę... Już z daleka spostrzegł stojące w bramie dwie
        wyzywająco ubrane kobiety... Qrwy - pomyślał Stirlitz. Stirlitz - pomyślały
        qrwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka