Dodaj do ulubionych

U generała:)

    • saabb Re: U generała:) 01.03.05, 12:29
      Lokalizacja bez zmian:

      Kapral!!!!
      Zamknijcie te cho...eee... drzwi!!!!
      Zaraz bedzie po nas....
      O Jeeeezuniu....
      Kapral, macie juz krope na czole!!!!
      No ruszcie sie!!!!
      Wcisnijcie guzik!!!!
      Jak to wciskacie i nic???
      Kapral co wy robicie przy spodniach???
      Jak to szukacie innego guzika???
      Kapral macie wcisnac tego na scianie!!!!
      O Maaaaatko....
      Kapral slysze jak ktos biegnie....
      Spuszczajcie wlochatego na inny poziom!!!
      No!!!
      Jestesmy uratowani.
      Przycupnijcie Kapral przy mnie....
      Pomoc nadciaga....
      Potrzymajcie mnie za reke....
      Kapral!!!
      Macie mnie potrzymac za reke!!!
      Co Wy tam w lapie trzymacie???
      Jak to reke???
      Aaaa racja...
      To trzymajcie tak.
      Zawsze dodaje mi to otuchy.
      Kapral leca mi oczy....
      Chyba zjade....
      A co Wy sie tak rozgladacie???
      Kapral!!!!
      Powieki mi opadaja...oczy mam na miejscu!!!
      To cud, ze przetrwalismy to spotkanie.
      Gdzie ta pomoc????
      Slyszalem kroki na schodach.
      Kapral idzcie sprawdzic co sie dzieje.
      Tylko cichaczem....to moze byc podstep wlochatego.
      Tak cichaczem tylko prosze Kapral bez gazow, bez gazow....
      Ja w tym czasie przymkne.....oko....
      Kapral oba przymkne!!!!
      Na zwiad!!!
      To jest rozkaz!!!
      Wykonac!!!!
      Ooo....jestescie...
      Jakos szybko...
      A co Wy tak dziwnie wygladacie???
      Jacys bladzi jestescie...
      I macie dziwny okragly slad na tej waszej mordzie...
      Alez jestem zmeczony...
      Kapral meldowac...
      Nie jakajcie sie!!!
      Kto za Wami jest???
      Nadeszla pomoc???
      Nieeee?????
      Czyja zona????
      Jak to nasza????
      O Jeeeeezuniu....
      O Maaaatko....

      CDN.
      • Gość: geru Re: U generała:) IP: 81.6.129.* 01.03.05, 15:39
        :-)))))) i czekam na ciąg dalszy...
      • kurdemuszesiezarejestrowac Re: U generała:) 04.03.05, 09:48
        Trzeba podrzucić ten wąek do góry :)
      • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:20
        z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg.........
    • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:29
      hmmmmmm...tak zaglądam tu czasami i tak jakos nic tu nie widzę dalej.....
      hmmmm...moze kiedys będzie dalsza część;)?
    • gborek Re: U generała:) 09.03.05, 07:20
      minął tydzień, co z generałem? czekamy
    • kurdemuszesiezarejestrowac Re: U generała:) 10.03.05, 22:18
      MAM ŻAL DO KAPRALA
      Pewnie z tęsknoty za dalszymi odcinkami złapałem się dziś na odpowiadaniu na
      parę pytań słowem "normalnie" :))
      Pozdro saabb, kiedy zawita generał i spółka??
      • nancy_callahan Re: U generała:) 17.08.05, 13:46
        Oj, oj!
        Przecież to jest boskie.
        Zaraz zostane dyscyplinarnie zwolniona z pracy za plucie w monitor!
        More! We want more!
    • saabb Re: U generała:) 16.03.05, 10:25
      Sorki za tak dluga przerwe.

      Radykalna zmiana lokalizacji:

      Oooo drzewka....trawka...chmurki....sloneczko....
      Gdzie ja jestem????
      Moze to wszystko to sen????
      Moze zasnalem na pikniku????
      Zono...kochanie!!!!!
      O niech mnie diabli!!!
      Kto mnie walnal...eee...
      Kapral to Wy?????!!!!
      Jednak to nie byl sen....
      Kapral jak smiecie podnosci reke na Generala!!!!!
      Jak to nie wasza????
      Tym bardziej nie podnoscie mojej reki na mnie!!!!
      Jak to musieliscie???
      Kapral nie ma "normalnie"!!!!!!
      Pelnym zdaniem mi tu odpowiadac bo dostaniecie pale!!!!!
      Nie Kapral nie drewniana....
      Wiec dlaczego mi przylozyliscie????
      Jak to wzywalem wroga????
      Aaaaaa....zona....
      Wlasnie Kapral a co sie wlasciwie stalo????
      Po pierwszym ciosie patelnia stracilem rozeznanie w terenie.
      Jak to lepiej nie wspominac???
      Meldowac mi tu Kapral!!!!
      Kapral na czym mnie plozyliscie???
      Cos mnie glowa boli i jakos tak wysoko mam ja ulozona...
      Kapral nie odwracajcie mi tu tej paskudnej mordy!!!
      Meldowac!!!!
      Ze jak???
      Dostalismy baty a ja zjechalem???
      Kapral sami wiecie jaki stres jest przy spotkaniu z
      Nie z wlochatym!!!!
      Kapral, wlochaty przy mojej zonie...
      No wiecie sami...meldowac dalej.
      Jak to musieliscie mnie ewakuowac???
      Kto zjednoczyl sily???
      Oooo Jeeeezuniu....
      Oooo Maaaatko....
      Jak to sie stalo Kapral????
      Winda wrocila????
      No to jestesmy martwi!!!!
      Kapral a jak dalisice rade mnie wyciagnac z strefy razenia???
      No wiem, ze za rece nie bylo jak....
      Za nogi????!!!!!!
      Upadliscie Kapral na glowe????
      Jak to kilka razy????
      Kapral!!!!!
      Juz dobrze, dobrze...
      Nie placzcie....
      Wiem, ze jestem ciezki....
      No nie szlochajcie....
      Co tam mamroczecie????
      Ze gdzie bylo najgorzej???
      Na schodach????
      Kapral!!!!
      Ja Was zamorduje!!!!
      To nie mogliscie mi owinac czyms glowy????
      Teraz bede wygladal jak OBCY!!!!
      Milczec!!!!
      Wy mnie znacie ale....a niech mnie jasna...eee.....
      Musimy Kapral cos wymyslic.
      Teraz wlochaty ma silnego sojusznika.
      Albo my albo oni.....

      CDN.
      • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:47
        no nareszcie się doczekaliśmy:)!!!!!
      • Gość: geru Re: U generała:) IP: 81.6.129.* 25.03.05, 08:55
        czy bedzie jeszcze przed swietami nastepny odcinek?
        Całosc pasuje na Trójkową antenę jako słuchowisko - monolog, kurde, dlaczego ktoś się tym nie zajmie?
        Czekamy saab, na nowe odcinki...
        Pozdrawiam.
        • saabb Re: U generała:) 29.03.05, 11:38
          Oooo dzieki za uznanie:)....
          Postaram sie jak najszybciej napisac nowe odcinki...potrzeba mi tylko ciszy w
          pracy:)
          Pozdrawiam "generalowiczow"
    • saabb Re: U generała:) 29.03.05, 12:35
      W terenie:

      Kapral jak daleko jestesmy od strefy zero???
      Co sie tak glupio patrzycie???
      Zadalem pytanie!!!!
      Kapral meldowac!!!
      Czego znow szukacie po tych kieszeniach???
      A po co wam do jasnej anielki kalkulator???
      Kapral!!!!!
      Strefa zero to miejsce gdzie ostatnio byl wlochaty...
      Tego nie policzycie na tych waszych liczydlach.
      Wiec jak daleko???
      Sadzac po tym co mam za mundurem to przeciagneliscie mnie prze pol poligonu!!!
      Tak jestescie szybcy...
      I sprawni....
      A nie zaczepialy sie wam te plaskie paluchy???
      Aaaaa jak bociek....
      Dobrze, koniec pochwal bo wam jeszcze wyrosna skrzydla, dziob i odlecicie mi do
      cieplych krajow...
      Musimy teraz przygotowac sie do obrony...
      Trzeba sie okopac i zamaskowac....
      Najpierw Kapral wykopcie jakis row...
      Jak to nie ma czym???
      A lapy to od czego macie???
      Jak krecik Kapral jak Krecik!!!
      Nie, mozecie miec otwarte oczy...
      Tak wiem, ze kreciki sa slepe ale Wy nie....
      Chyba, ze mnie wkurzycie Kaprla...
      Teraz do roboty!!!!
      .....
      I jak Wam idzie???
      Dobrze???
      No...ile jeszcze Wam zajmie dokonczenie okopu???
      Juz wygladzacie???
      Kapral to nie na konkurs!!!
      Teraz przeniescie mnie w to militarne cudo...
      Tylko uwazajcie na glowe!!!!
      Kapral co sie tak garbicie???
      Kapral!!!!
      Na moja glowe macie uwazac!!!
      Owincie ja moze gora munduru....
      Oz Ty...
      Kapral nie mogliscie zrobic jakiegos lagodniejszeg brzegu???
      Dobrze, juz dobrze...
      Odwiazcie mi glowe...
      O i moja reka juz tu jest...
      Widze Kapral, ze o wszystkim pomysleliscie....
      Jestem z Was dumny....
      Ale zaraz!!!
      Kapral!!!!
      Dlaczego moja reka jest taka czarna...taka w ziemi....!!!
      Kapral nie odwracajcie tej mordy od Generala!!!
      Meldowac!!!!!
      Ze jak?????
      Glosniej Kapral!!!!
      No niech mnie kule....
      Kopaliscie okop moja reka????????!!!!!!
      Jak to nie calkiem????
      Kapral jasniej prosze!!!!
      Jak to nie dalo sie kopac???
      Ze co???
      Palce byly zagiete???
      To co robi ta ziemia na mojej dloni???!!!
      Wygaranialiscie ziemie????
      Urobek????
      Kapral nie wasza sprawa, ze mam duze dlonie!!!!!
      Juz nie szlochajcie....
      Wezcie sobie moja reke i poglaskajcie sie po tym plaskim ryju...
      Niech bedzie, ze to od Generala...
      No juz....
      Teraz trzeba pomyslec a zamaskowaniu....


      CDN.
      • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 17:28
        dziekujemy:)
        i cierpliwie czekamy na dalszy ciąg:)
        pozdrawiam
      • gborek Re: U generała:) 30.03.05, 08:52
        No piękny odcinek, czekamy na dalsze...:-))))
    • saabb Re: U generała:) 30.03.05, 10:39
      Lokalizacja bez zmian:

      Kapral!!!
      Gdzie sie szwedacie???
      Kapral do mnie!!!
      I co znow straszycie Generala???
      Zlikwidowac wytrzeszcz i zmienic kolor!!!
      I nie stojcie tak nad tym okopem...
      Kapral jeszcze kolor....
      Nabierzcie troche rumiencow.
      Jak to sie wystraszyliscie???
      Czego???
      Wlochaty nas podchodzi???!!!
      Jak to mnie???
      To Wy kapral mnie straszycie!!!!
      Mysleliscie, ze wola was cos z za grobu???
      Kapral to Wy wykopaliscie ten dol!!!
      I skad Wam do tego lba przyszedl taki ksztalt???
      Naogladacie sie horrorow a pozniej macie pod sufitem zombie.
      Ale koniec juz, znalezliscie cos do zamaskowania???
      Noo...to do dziela!!!
      Maskujcie Kapral!!!
      Co to jest???!!!
      Widze, ze folia!!!!
      Co wy Kapral moze jeszcze marchewke posiejecie???
      To jest wojna a nie plantacja!!!!
      Wynoscie mi sie w las i szukac rzeczy do maskowania!!!
      Jak to jakich???
      Galazki, krzaczki, patyki, liscie!!!!
      Nie, nie mozecie zabrac mojej reki do pomocy!!!
      Do dodania otuchy tez nie!!!
      Nuccie sobie cos pod nosem...
      Moga byc koledy...
      A teraz wykonac rozkaz!!!
      ...
      I jak Wam kapral idzie???
      No...starajcie sie!!!
      Od tego zalezy nasze zycie.
      Aaa Kapral i nie znacie innej koledy???
      Juz mi sie ta znudzila...
      ...
      Macie juz wszystko???
      To teraz nas maskujcie!!!
      Poukladajcie jakies krzaczki wokol okopu
      Kapral nie ma znaczenia jaki gdzie!!!
      Ukladajcie jak leci!!!
      ...
      Kapral!!!
      Kaaapral!!!!
      Gdzie Wy sie podziewacie???
      Jak to byliscie przy sadzawce???
      A po jasna...eeee... tam poszliscie???
      Po wode?????
      Mamy w manierkach jeszcze spory zapas.
      Jak to juz nie mamy???
      Podlaliscie krzaczki???
      Zeby sie przyjely????
      Ja Was kapral zamorduje!!!
      Juz mowilem, ze to nie plantacja!!!
      Dobrze juz dobrze, teraz poukladajcie galezie!!!
      Kapral....
      A gdzie te galezie maja liscie???
      Jak to nie mialy???
      Kapral nie wciskajcie mi tu ciemnoty!!!
      I przestancie nucic juz "cicha noc"...
      Po jasny gwint naznosiliscie tych choinek???
      Mamy sie zasypac szyszkami????
      Kapral!!!!
      Nie mogliscie nucic cos o wiosnie???
      Tylko kolendy i teraz mamy....sterte choinek!!!!
      Ulozcie Kapral te galezie i przyspcie to liscmi...
      Mam nadzieje, ze uzbieraliscie lisci???
      No choc raz wykonaliscie cos dobrze!!!
      Kapral a gdzie jest moja reka???
      Nie robcie glupich min...
      A czym grabicie te liscie?????
      Kaaaapral!!!!!!

      CDN.
      • gborek Re: U generała:) 30.03.05, 11:10
        :-))))))))))))))))
        • saabb Re: U generała:) 27.07.05, 13:10
          Ostatnio przegladalem pliki na swoim kompie i znalazlem odcinki "generala"
          Pomyslalem, ze napisze dalszy ciag...chyba ze nie chcecie to zakoncze przygody
          dzielnych wojakow i wlochatego:)
          Pozdrawiam.

          W okopie:

          Kapral wychylcie no sie ponad lustro...
          Zrobcie rozeznanie w terenie.
          Kapral co Wy robicie z tym lusterkiem???!!!
          Kaaapral!!! ponad lustro zamaskowania!!!
          I jak widac cos???
          Jak to przeszkadzaja krzaczki???
          To nie mogliscie posadzic ich w innym miejscu??
          Wychylcie wiecej tego lba z takim ryjem to i wlochaty Was nie rozpozna...
          Kapral, co tak milczycie???
          Schowac leb i zdac mi raport!!!!
          Kaaaaapral!!!!
          Pelne zanurzenie i do raportu!!!
          I nie straszcie znow generala...
          Zchowac ten wytrzeszcz!!!
          Ja z Wami nabawie sie jakiejs nerwicy.
          Kapral a co to za cienie???
          Pewnie wasze krzaczki je rzucaja hehe...
          A ten to taki podobny do mojej zony...
          Wiedzialem, ze z niej to nic madrego...warzywko hehe..
          Ale do rzeczy...
          I jaka mamy sytuacje???
          Jak na Was patrze Kapral to mnie cofa.
          Co Wy pokazujecie???
          Tak wiem, Wasze krzaczki...rzucaja nawet cienie.
          Wy juz nie uczcie generala rozeznania w terenie.
          Co tak kiwacie tym plaskim ryjem???
          Przydalo by sie Was palnac lekko z tylu,
          Moze nabralibyscie troche uwypuklenia.
          Ze co???
          Krzaczki sie poruszaja???
          Co Wyscie Kapral przytargali???
          Ale jak krzaczki moga sie poruszac???
          Jak to na gasienicach???
          I jeden niesie patelnie???
          Co Wy kapral opowiadacie???
          Ooooo Jezuniu.....
          Ooooo Matko.....
          Kapral teraz cisza...
          Przyklejcie sie do dna i ani jednego ruchu
          Kapral mialo byc bez ruchu...
          Czego znow szukacie po tych kieszeniach??
          A po co wam klej???
          Kaaaapral!!!! o jasna...eee choinka...
          ciiii....
          Przez wasza glupote zdradze nasza pozycje.
          Lezcie cicho...
          Tak mozecie sie przytulic do reki...
          I kapral bez gazow....
          Ja i krzaczki nie wytrzymamy takiego ataku.
          Tak zrzuca igly i bedzie nas widac.
          Nie Kapral ja nie mam igiel...
          Lisci tez nie mam...
          Te sa nabyte w drodze...
          I przestancie zadawac glupie pytania!!!
          Ciiiii....

          CDN.
          • gborek Re: U generała:) 19.08.05, 19:38
            dawno tu nie byłem, ale widzę że saab troszkę zaniedbał generała i kaprala. Saab, do dzieła, to rozkaz!
      • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 13:29
        brawo:)grabki se znalazl...:)
    • saabb Re: U generała:) 27.07.05, 14:18
      Ostatnio przegladalem pliki na swoim kompie i znalazlem odcinki "generala"
      Pomyslalem, ze napisze dalszy ciag...chyba ze nie chcecie to zakoncze przygody
      dzielnych wojakow i wlochatego:)
      Pozdrawiam.

      W okopie:

      Kapral wychylcie no sie ponad lustro...
      Zrobcie rozeznanie w terenie.
      Kapral co Wy robicie z tym lusterkiem???!!!
      Kaaapral!!! ponad lustro zamaskowania!!!
      I jak widac cos???
      Jak to przeszkadzaja krzaczki???
      To nie mogliscie posadzic ich w innym miejscu??
      Wychylcie wiecej tego lba z takim ryjem to i wlochaty Was nie rozpozna...
      Kapral, co tak milczycie???
      Schowac leb i zdac mi raport!!!!
      Kaaaaapral!!!!
      Pelne zanurzenie i do raportu!!!
      I nie straszcie znow generala...
      Zchowac ten wytrzeszcz!!!
      Ja z Wami nabawie sie jakiejs nerwicy.
      Kapral a co to za cienie???
      Pewnie wasze krzaczki je rzucaja hehe...
      A ten to taki podobny do mojej zony...
      Wiedzialem, ze z niej to nic madrego...warzywko hehe..
      Ale do rzeczy...
      I jaka mamy sytuacje???
      Jak na Was patrze Kapral to mnie cofa.
      Co Wy pokazujecie???
      Tak wiem, Wasze krzaczki...rzucaja nawet cienie.
      Wy juz nie uczcie generala rozeznania w terenie.
      Co tak kiwacie tym plaskim ryjem???
      Przydalo by sie Was palnac lekko z tylu,
      Moze nabralibyscie troche uwypuklenia.
      Ze co???
      Krzaczki sie poruszaja???
      Co Wyscie Kapral przytargali???
      Ale jak krzaczki moga sie poruszac???
      Jak to na gasienicach???
      I jeden niesie patelnie???
      Co Wy kapral opowiadacie???
      Ooooo Jezuniu.....
      Ooooo Matko.....
      Kapral teraz cisza...
      Przyklejcie sie do dna i ani jednego ruchu
      Kapral mialo byc bez ruchu...
      Czego znow szukacie po tych kieszeniach??
      A po co wam klej???
      Kaaaapral!!!! o jasna...eee choinka...
      ciiii....
      Przez wasza glupote zdradze nasza pozycje.
      Lezcie cicho...
      Tak mozecie sie przytulic do reki...
      I kapral bez gazow....
      Ja i krzaczki nie wytrzymamy takiego ataku.
      Tak zrzuca igly i bedzie nas widac.
      Nie Kapral ja nie mam igiel...
      Lisci tez nie mam...
      Te sa nabyte w drodze...
      I przestancie zadawac glupie pytania!!!
      Ciiiii....

      CDN.
      • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:10
        OOOOOOOOOO!!!!!przeglądam forum, patrzę!!!!a to włochaty:)!
    • nancy_callahan Re: U generała:) 19.08.05, 10:13
      Prosimy o wiecej, przecież musi być jakiś ciąg dalszy, reaktywacja?
      • gborek Re: U generała:) 19.08.05, 19:41
        Saab, prosimy o reaktywację przygód generala... Tak świetnie się to czyta...
    • kochanica-francuza Re: U generała:) 21.08.05, 13:40
      hm, nie wiem czy dołączyć do fanclubu generała. moim zdaniem najlepsze 2
      pierwsze odcinki ( w tym włochaty załatwiający dwa ruskie czołgi).

      Niemniej życzę autorowi, żeby Muza nieraz jeszcze zaszczyciła go równie dobrymi
      pomysłami.

      Aha, no i uwaga ogólna - dlaczego niby ta żona taka straszna??? z takim
      generałem , co zabija nam kotka, to nikt by nie wytrzymał, nawet wy!
    • saabb Re: U generała:) 23.08.05, 12:41
      U mechanikow:

      O jasny gwint...
      Co sie stalo, gdzie ja jestem???
      Kapral!!!
      Co robia te czolgi wokol mnie???
      Dlaczego jestem przywiazany???
      O Maaaaatko....
      O Jeeeeezuniu....
      Trafilem do niewoli....
      Kapral!!!!
      Pewnie jego tez pojmali...
      O jestescie, Kapral co sie dzieje???
      Co sie tak do mnie przymilacie???
      Ze co????
      Jak to sie mna zajmiecie???
      I jak to my???
      Jestesmy uratowani Kapral???
      Ufff...
      To odwiazcie mnie migusiem.
      Jak to nie mozecie???
      Kapral i zabierajcie lapy z mojej glowy!!!
      Co to za przymilanie i co to za glupi usmiech???
      ciiii....
      Slyszycie Kapral???
      Czolgi....
      Slysze chrzest gasiennic...
      Ze co???
      To nasi...!!!??? Przyjaciele...!!!???
      Jakos nic nie widze...gdzie te czolgi???
      Jak to juz tu sa???
      Co Wy kapral wciskacie ciemnote generalowi???
      Kapral a co Wy tam trzymacie na rekach???
      Ze co???
      Kapral nie czas na zabawy!!!!
      Wy tu sie modelami czolgow bawicie a Wasz general jest przywiazany...
      Baaaacznosc!!!!
      I migusiem mnie odwiazac!!!!
      Kaapraaal??????????????????????????
      A ten Wasz czolg to jakis dziwny....
      Co tu tak ciemno????
      I....patrzy na mnie....
      Kapral Wasz czolg ma oczy i sie do mnie usmiecha...
      Co ci nasi mechanicy dzis potrafia zrobic...hehehe.
      I jaki zamaskowany....w futerko....
      Pewnie mily w dotyku....mieciutki....
      ....eeee....
      O Maaaatkoooo....
      O Jeeeezuniuu....
      Kaaapral!!!!!
      To wlochaty!!!!!
      Juz po nas!!!!
      Ze co????
      Jak to sie nie mam czym martwic????
      Jak to wlochaty jest naszym przyjacielem???
      Coscie Kapral upadli na glowe????
      To bydle chce nas wykonczyc!!!!
      Jak smiecie podnosic reke na generala!!!!
      Jak to obrazam wlochaczka????
      Kapral baaaaacznosc!!!!
      Nie odwracac sie od generala!!!
      Co tam mamroczecie???
      Jak to wszyscy bedziemy jedna rodzina????
      Kaaaapraaaaal!!!!!!!


      Lokalizacja bez zmian:

      Znow ten chrzest, pewnie wlochaty....
      Teraz juz po mnie....
      O to Wy Kapral, zmadrzeliscie i chcecie mnie uwolnic???
      Ale zaraz zaraz gdzie wlochaty???
      Jak to tu go nie ma???
      Nie robcie ze mnie idioty Kapral!!!!
      Slyszalem wyraznie gasiennice....
      A niech mnie kule....eeee...omijaja....
      Kapral!!!!!!
      Wy....eeee....Wy.....do jasnej....Kapral!!!!!
      Wy macie gasiennice!!!!!
      Ze co????
      Jak to cala rodzina ma?????
      Nie mowcie mi jeszcze ze macie lufe od kalacha zamiast no tego.... w
      spodniach....
      O Maaaatko....
      O Jezuniu.....
      To juz po nas.....
      Nie martwic sie????
      Tez bede jak Wy????
      Kaaapral!!!!!
      Bacznosc!!!!...eeee tzn. gasiennice do siebie....
      Macie w tej chwili mnie uratowac!!!!
      To jest rozkaz!!!!
      Znow sie odwracacie?????
      Kaparal do mnie!!!!
      Kaaaaapraaaal!!!!!
      ...
      Wszystko w moich rekach....

      CDN.
      • gborek Re: U generała:) 23.08.05, 21:36
        no, no, ciekawy zwrot akcji, saab, nie daj długo czekać. Na marginesie, masz sporą grupę czytaczy przygód generała, jednak ze względu na pracę nie mogą/nie chcą dokonywać żadnych wpisów na forum (monitorowanie, podgląd przez przełożonych).Pozdrawiam wszystkich czytających w pracy:-))))
    • saabb Re: U generała:) 24.08.05, 10:37
      nadal u mechanikow:

      O Jeeeezuniu....
      przymknelo mi sie oko, gdzie moje stopy??????
      Ufffff.....
      Alez mi podrapali lakier i to ten z Paryza, postawie winnych do raportu.
      O Kapral....jestescie zdrajco!!!!
      Co naoliwili Wam gasiennice co sie tak po cichu skradacie???
      A moze macie naped jadrowy, zawsze Was cisnelo w kroku...
      Co tam trzymacie w lapach???
      Po waszym wyrazie geby nie wrozy nic dobrego.
      Taaaak pewnie mi sie spodoba...
      Nie gadajcie glupot Kapral!!!!
      Ze co???
      Gasiennice prosto z magazynu???
      Czy sie ciesze???
      Oczywiscie, juz sie nie moge doczekac kiedy wyskocze sobie na poligon poscigac
      sie z czolgami...
      Jak to jaki chce naped???
      A mam jakis wybor???
      To wymieniajcie...juz jestem pogodzony z kalectwem....
      No dalej!!!!
      Jak to juz???
      Wymieniliscie Kapral jeden....!!!
      Widze, ze nowe gasiennice nie ida w parze z mozgiem...
      Co sie tak rozgladacie???
      Taaak mozg sie rozdzielil z gasienicami i Was otaczaja...
      Biegnijcie po wsparcie!!!! Znaczy..eee...gasiennicujecie hehehe
      Jak byl idiota tak zostal...

      po dluzszej chwili:

      O Maaatko...
      Alez mnie wystraszyliscie Kapral.
      Skradacie sie jak Kot...
      Macie wiele wspolnego z ta bestia.
      Jeszcze tylko Wam kociej mordy brakuje ale pracujcie nad tym...
      O jasny gwint....nie jestescie sami...
      Tak widze ze to....eee...wlochaty
      Kurdupel musial wjechac na krzeslo bo....
      Kaaapral!!!!!
      Jeszcze raz podniesiecie na mnie reke a nie wytrzymam.
      A wlasnie...musze Kapral do WC.
      Jak to nie moge???
      To mam tu zrobic???
      To przyniescie mi Kapral chociaz Kaczke...
      Jak to stolowka zamknieta???
      A basen....
      Taaak moze byc dmuchany....i z palemka...
      Wezcie wlochatego bo sami nie dacie rady nadmuchac!!!!

      CDN.
      • gborek Re: U generała:) 24.08.05, 20:28
        no to czekamy...
    • saabb Re: U generała:) 24.08.05, 10:43
      Dzieki za wsparcie i slowa krytyki (kochanica.francuza). Zdaje sobie sprawe, ze
      nie kazdy odcinek jest rownie smieszny ale czasem wena mnie opuszcza...bede sie
      bardziej staral :)Co do zony generala to jak to baba jest msciwa i za
      wlochatego bierze odwet ale....co bedzie dalej to zobaczymy :)
      Pozdrawiam wszystkich.
      • kochanica-francuza Re: U generała:) 24.08.05, 21:19

        Co do zony generala to jak to baba jest msciwa

        Cóż za seksizm!

        A ty byś nie był, jakby ci zabili ukochanego kotka/pieska?
    • viking2 Re: U generała:) 28.08.05, 06:30
      U Generala byl adiutant Pietrucha. Doskonaly w tej roli, znany jako kopalnia
      dowcipow, ale niestety okropnie wulgarny. Ktoregos dnia, General wyprawial
      eleganckie przyjecie i, obawiajac sie kompromitacji, nakazal adiutantowi:
      -Pietrucha, tylko przy gosciach zadnych swinstw mi tu nie wygadywac!
      -Tak jest! - walnal Pietrucha kopytami.
      Przyjecie przebieglo w dystyngowanej bardzo atmosferze, podano wreszcie kawe i
      koniaki, General powstal i zaanonsowal, ze Pietrucha opowie teraz kilka dowcipow.
      Wstal Pietucha, uklonil sie i mowi:
      -Prosze panstwa, oto zagadka: co to jest? czarne, owlosione wokol, a w srodku mokre?
      Konsternacja powszechna, panowie we frakach sztywnieja, panie cale w rumiencach,
      goscie, oburzeni wulgarnoscia, zaczynaja wychodzic. General, siny z wscieklosci,
      krzyczy:
      -Pietrucha! Co to jest!? Natychmiast mow!
      -Jak to co, panie Generale? - odpowiada Pietrucha. -To proste! Oko!
      General z ulga wola:
      -Prosze panstwa, prosze sie nie gniewac, prosze zostac! To nie p..da, to oko!
    • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 10:50
      czekamy na dalszą część:))))słyszę gonsiennice, czyli już niedługo..:)
    • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 10:51
      cholercia gąsiennice:)
      • saabb Re: U generała:) 28.08.05, 12:07
        hiehie, ja musialm sprawdzic w slowniku jak sie pisze gasiennice :P
        Beda, beda nastepne...wene raczej zostawiam w pracy wiec w weekend nic nie
        przyjdzie mi do glowy.
        Pozdr.
        • gborek Re: U generała:) 28.08.05, 21:19
          No Saab, byłem dzisiaj na Air Show w Radomiu... Generałów widział ci ja kilkunastu... Niestety, żadnego na gąsienicach...:-)) Czekamy na przypływ weny. Pzdr
          • saabb Re: U generała:) 28.08.05, 21:28
            gborek to pewnie jakis znak :) ale nie uprzedzajmy faktow...wczoraj przy
            ukladaniu kostki w ogrodzie wpadl mi do glowy jeden pomysl :) pewnie od tego ze
            przywalilem sobie mlotkiem w palec...(na szczescie gumowy....Kaaapral nie
            palec, mlotek gumowy!!!)
            • Gość: złośnic@ Re: U generała:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 17:59
              to ja robię kolejny kubek kawy i czekam......:)
    • saabb Re: U generała:) 30.08.05, 14:35
      lokalizacja bez zmian:

      Ooo jestescie juz Kapral.
      Dobrze bo widze juz na zolto.
      Nie Kapral, nie trzeba zmieniac swiatla!!!
      Macie Kapral ten basen???
      To przyniescie bo puszczam juz w szfach.
      Jak to nie mozecie???
      Zbyt duzy???
      To nie mogliscie poszukac mniejszego???
      Lepiej by Wam bylo nadmuchac!!!
      Ze co???
      Ten nie jest dmuchany???
      Jak to jest pelny wody???
      Kapral!!!!! Baaaaacznosc!!!!
      Basen oproznic, wymyc i przyniesc generalowi!!!
      To jest rozkaz!!!
      Nie jakac sie!!!!
      Nie gadac!!!
      W tyyyyl zwrot!!!!!
      I od lewej gasiennicy....raz dwa, raz dwa...
      ...

      Po dluzszej chwili:

      Co za halas???
      Kto tam sie zakrada???
      Kapral to Wy???
      Ooooo Jeeeezuniu....
      Ooooo Maaaatko....
      Kapral co Wam sie stalo???
      Nie mazgajcie sie....
      No juz....
      Otrzyjcie te krokodyle lzy.
      Tak wiem ze te sa wasze....
      Kapral co sie stalo???
      No nie jakajcie sie
      Tak mozecie sie przytulic...
      Wezcie sobie moja reke i sie poczochrajcie...
      Kaaapral tylko bez calowania!!!!
      Widze wlasnie, ze jestescie szczesliwi...
      Ale opowiadajcie....
      Ze co???
      Jak to wszystko przez basen???
      No wiem, ze chcieliscie dobrze
      Jak to zalaliscie magazyny???
      Przy oproznianiu basenu???
      Jak to pozniej czolgi!!!??
      Kapral meldowac powoli!!!
      Zaraz dostaniecie zadyszki.
      Ze jak???
      Ciezki sprzet???
      Spychacze???
      Kapral co Wy chcieliscie tu przytargac???
      No wiem, ze basen.
      Ten plywacki????
      Kapral czy wam Wlochaty nie przejechal czasem po mozgu????
      Jak to jest slad po koparce!!!???
      Ale nie mowie o tym co macie na facjacie!!!
      I co zobaczyl wszystko wlochaty???
      Jak to sie wku....eeee znaczy rozloscil???
      Ze jak????
      Wszedzie kropy???
      Oooo Maaatko.....
      Oooo Jeeezuniu.....
      No toscie Kapral narobili bigosu...
      Oj wiem Kapral, ze nie umiecie gotowac...
      Milczec!!!!
      Teraz wszystko w rekach generala...

      CDN.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka