Gość: e.
IP: *.chello.pl
30.05.02, 15:07
Policjant zatrzymuje samochód którym kieruje dersiarz:
-Proszę o dokumenty. Dziekuje. Pana nazwisko?
- Basiak.
- Imię?
- Darek.
- Adres?
- A dres? Adidas! - odpowiada z dumą kierowca!
/kto nie zrozumiał, niech przeczyta głośno/