saabb
07.02.05, 13:30
To jest bardzo ciekawe spojrzenie na życie:
Gdyby czas płynął w druga stronę to byłoby tak pięknie...
Zaczyna się od tego, ze kilku gości przynosi cię w skrzyneczce i
oczywiście od razu trafiasz na imprezę. Aż żyjesz sobie spokojnie jako
starzec w domku. Stajesz się coraz młodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawę w
postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakieś 40 lat i
poznajesz uroki życia. Zaczynasz pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej
chodzisz na imprezy no i coraz częściej uprawiasz seks. Jak już masz to
opanowane, jesteś gotów żeby trafić na studia.
Potem idziesz do szkoły. Coraz mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej
czasu na zabawę. Robisz się coraz mniejszy, aż trafiasz do... hmm, gdzie
pływasz sobie przez 9 miesięcy wsłuchując się w uspokajający rytm bicia
serca.
A potem nagle bęc!! Twoje życie kończy się orgazmem. :)