meduza7 07.03.05, 14:56 Mój dziś całe rano walczył z centymetrem krawieckim. Czaił się na niego, skakał, zaplątywał się.... To trzeba było widzieć! Oprócz tego namiętnie poluje na wrony za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: demonia Re: Co robią wasze koty? IP: *.chello.pl 07.03.05, 15:03 Mój jak coś nabroi, to chowa głowę pod zasłonę i udaje, że go nie widać... To nic, że spod zasłony wystaje wielkie kocie dupsko i ogon :D Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 15:22 moje zwierzaki robia to samo! i jeszcze moj kot je kwiatki, wlasciwwie to nic nadzwyczajnego, ale zabawnie wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:37 Ale bluszczyk jest trujący przecież :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:48 Pierzą się i marcują. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 15:52 No, to pora akurat odpowiednia. Czy "pierzą się" znaczy "gubią sierść"? Bo jeśli tak, to jest to jeden z grzechów głównych mojego. Codziennie ze wszystkich kątów wymiatam jego kłaki. Że już nie wspomnę, jak wygląda czarna spódnica po pięciu minutach z kotem na kolanach (biało-szarym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 16:07 Dokładnie tak. Pierzą się złośliwie na jasno, mimo że maści są ciemnej. Z dwóch osobników (bynajmniej nie długowłosych) wyczesałam kłąb imponujący - wystarczyłoby chyba na przód sweterka. Chyba wiosna idzie. A kotka się marcuje - miaukawki dostała dokładnie 1 marca. Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:01 mieszkacie w Polsce? moj kot od kąd spadł śnieg żre ile widzi, obrasta w futro jeszcze bardziej [jeżeli to wogóle możliwe] nie jest w ciąży bo juz nie może - uprzedzam komentarze :) Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:09 a jeszcze jedno kot mojej kumpeli bawi sie tylko i wyłącznie paskami od kleju do podpasek.... pzred przyjsciem niewtajemniczonych gosci robi dodatkowe sprztanie a i tak kocur wywlecze cos na srodek pokoju.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx131 Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:45 Mojego kota nie bylo 3 dni, a kiedys nawet 2 tygodnie! i zawsze wraca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwuśka Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:05 Moje koty(mam ich 3) z domu zrobiły sobie spiżarnie!Przynoszą do domu upolowane wróble i myszy. Czasem kilka razy dziennie znajduję na dywanie zdechła mysz.A ile razy je wyrzucam do śmietnika na podwórku tyle razu kocury przynoszą nową zdobycz. Co mam robić? Poza tym regularnie zżerają mi kwiatki tak że zostaje mi z nich tylko kilka wystających badyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Co robią wasze koty? IP: 217.149.242.* 07.03.05, 15:57 Mój kot łapą odsuwa sobie niedomknięte szuflady i szafki, wywala z nich nadmiar rzeczy, a na reszcie układa się do spania. Kiedy dostanie kawałek mięsa, nie zjada od razu, tylko poluje na niego, podrzuca go sobie, turla łapami po podłodze, a czasem wynosi do pokoju, fuj. Kradnie wędlinę z pozostawionej na chwilę kanapki. Kiedy zabawka wpadnie mu pod komodę, usiłuje tam wejść, choć nie jest w stanie aż tak się spłaszczyć. Męczący się koci tyłek i drapanie pazurami w panele, żeby się zaprzeć. Najchętniej bawi się lokówką, takim wałkiem z plastikowymi sztywnymi włosami. Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:03 mój kradnie ze stołu tylko oliwki [zielone bez pestek] najpierw poluje potem zabija a nakoniec zjada.... a do zabawy tylko papiloty! [takie z gąbki] :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shms Re: Co robią wasze koty? IP: *.dami.pl / *.dami.pl 07.03.05, 16:04 Kotka mojego brata kradnie kielbase z kanapek jak sie na chwile odwrocisz. Ostatnio przeszla sama siebie wyciagajac na podloge udko z kurczaka z zupy stojacej na kuchence. Wode pije tylko z kranu, a jak ja suszy to ewentualnie ze zbiornika co najmniej wielkosci wiadra - z miski w zyciu sie nie napije. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 16:13 A to ja mojego nauczyłam, że z kanapki nie wolno. po prostu jak kiedyś ściągnął wędlinkę, to pogoniłam za nim i z pyska wyrwałam. Teraz wie. Ale za to jak ktoś je coś dobrego - może być nawet bułka z samym masłem - to przychodzi, siada na kolanach i łapą przyciąga sobie do pyska tę rękę z kanapką!!! Albo gania po całym mieszkaniu za kawałkiem bułki - jak ten wcześniej wspomniany za kiełbaską - i zjada ją dopiero wtedy, jak już jest cała szara, zakurzona i wyszlajana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 16:24 DOGONIŁAŚ I ZŁAPAŁAŚ KOTA ????!!!Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Do meduzy7 IP: 217.149.242.* 07.03.05, 21:06 Jak to zrobiłaś, że Twój kot je bułkę??????? Chciałabym wiedzieć. Bułki są tańsze niż kitiket. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Do meduzy7 08.03.05, 11:16 On je bułkę tylko okazjonalnie - jak widzi, że ktoś inny je. Właściwie, to uważa bułkę raczej za coś do zabawy. Ale lubi zwłaszcza takie świeżutkie kajzerki z masłem a jeszcze lepiej z serkiem topionym. A poza tym jest niestety bardzo wybredny jeśli chodzi o jedzenie. Chyba go rozpuścilam. Aha - lubi jogurt! Zawsze wylizuje miskę po moim musli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Co robią wasze koty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:51 Mój tak samo. Wszystkie posilki jada z nami, jakby to bylo oczywiste. Ściaga z talerza kotleta...Poza tym, wyrzuca rzeczy z szafy, śpi w kartonie, w którym przyniosłam kiedyś zakupy, oraz w miejscach dziwnych, jada kukurydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwuśka Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:17 I jeszcze jedno : moje kocurki uwielbiają drapać fotele, kanapę i tapetę (zwłaszcza przy parapetach). Nie pomogło nawet gdy urządziłam im kącik do zabaw.Mają w nim kilka pieńków do ostrzenia pazurków, domek, kilka doniczek z posadzoną kocimiętką. Ale one w ogóle tam sie nie bawią. Jak na złośc drapią meble, szaleją po całym domu tylko nie tam gdzie powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 16:43 Musza "oswoić" świeżo obleczoną pościel i to każda sztukę z osobna, tarzając się niemiłosiernie. Wszelkie niedoróbki w tym zakresie zostaja bezzwłocznie i energicznie uzupełnione, niezależnie od pory nocy i zawartości łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
ekaterina1 Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 17:00 jak był mały to usiłował złapać za telewizorem bile które "wypadły" z zasięgu kamery podczas turnieju snookera. aktualnie ogranicza zainteresowanie do miski oraz przedłużania kociego gatunku. za nic ma nasze zapewnienia, że nie jest jedynym zdrowym egzemplarzem odpowiedzialnym za przyszłość kociego rodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociara Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:11 swietny watek:-) moja co jakis czas kotna kotka;) gdy tylko pojawie sie w domu, znosi swoje maluchy mi na kolana po czym laduje sie sama, przytula sie i zaczyna karmienie:-), w nocy mosci sie za moja glowa, miedzy poduszka a sciana (lub z maluchami na koldrze na nogach), uklada sie na czytanej przeze mnie ksiazce lub gazecie (lub klawiaturze gdy siedze na kompie), ogryza kwiatki, poluje na golebie ktore sa za oknem, urzadza z maluchami wyscigi (z kuchni przez przedpokoj, caly pokoj i po firance pod sufit - kto pierwszy dotknie sufitu i zjedzie na podloge), gdy wracam do domu czeka zawsze pod drzwiami utrudniajac ich otwieranie:-), ewentualnie gdy jest wypuszczona czeka w poblizu klatki i wraca ze mna do mieszkania jak pies. Jest szalenie kochana i przywiazana, a gdy karmie cala gromadke, czeka az najpierw najedza sie male, a dopiero potem sama zaczyna jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrrrr Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:09 Fajny watek, ale napiszcie wreszcie co Wasze koty robia smiesznego, bo teraz opisujecie tylko ich typowe zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Co robią wasze koty? IP: 217.149.242.* 07.03.05, 21:10 Gość portalu: rrrrr napisał(a): > Fajny watek, ale napiszcie wreszcie co Wasze koty robia smiesznego, bo teraz > opisujecie tylko ich typowe zachowania. Jak w "profesorze Tutce" - albo prawdziwe, albo śmieszne. Podobnie na ogół jest z humorem zeszytów. Ale kociarz nie wymaga, zeby kot opowiadał dowcipy i parodiował Oleksego. Kociarz lubi porozważać typowe zachowania kotów - same w sobie są fascynujące i zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 19:20 Moj Kapselek dziamie. Przyssywa sie jak wampir i uprawia ten namietny dziaming, a potem pierze (niestety, nie prasuje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrea Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:38 Laszą się przytulnie i warczą, burczą. W najbliższym czasie, bedziemy mieć kociątka haha Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 20:55 Moje koty nie robią nic, bo ich nie mam. Mieć ich nie mogę także z powodu uczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrea Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:57 Biedny. Ja też ich nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 21:04 Sa niewidzialne? To dopiero sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrea Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:08 Piszę o kotkach, które mamy w pracy. W domu nie mam i tyle. A...może będę miała? Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 21:13 Koty niewidzialne nie występują w Polsce, lecz można czasami je zobaczyć w Egipcie. Mieszkają w starych ruinach, preferują nocny tryb życia. Odpowiedz Link Zgłoś
kkoko Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 21:19 Tak, są jeszcze koty fruwające, jak wujaszek Fido. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 21:25 Czy mieszkanie z kotami sprawia wam jakieś trudności? Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 22:28 wcale:) 1.nie mozna trzymac kwiatow w wazonach bo kiciak zawsze probuje wyciagac kwiaty i "przy okazji" wywraca sie wazon, a on(kot) oddaje sie swojemu ulubionemu zajeciu czyli obserwowaniu cieknacej wody, poza tym 2.nie ma mowy o polozeniu jakichkolwiek malych figorek, kolczykow czy pierscionkow np na stole, polce czy w jakimkolwiek innym dostepnym dla kota miejscu (czyli praktycznie wszedzie) bo natychmiast stana sie kocim trofeum i kiciak przeniesie je we wlasciwe im miejsce np pod dywan, pozatym 3.kot wyrzuca jajka z lodowki,nie zjada ich tylko zrzuca z polki, najpierw pyszczkiem otwiera sobie lodowka potem wskakuje na nia i zaczyna sie zabawa.. 4.latem usiadl w popiele dopiero co wyrzuconym z grila, w pewnym momencie zrobilo mu sie za goraco i "jak opazony" uciakal na drzewo (na szczesie nic mu sie nie stalo, w ogole odkad zostal wykastrowany ma lekka obsesje na punkcie swojego tylka, np nie mozna poglaskac tylu kota bo grozi to podrapaniem.. 5.oczywiscie sa jeszcze "lozkowe zabawy" z kotem czyl kot pod/nad/w przescieradle a ty probojesz poslac lozko... 6.jest slicznym kiciaczkiem ktory wszedzie zostawia klaczki czrnej siersci doskonale widocznej nawet na czarnych ubranich... 7.spadl na szczescie na 4 lapy, z balkonu, z 5 pietra 8.to bardzo niebezpieczny temat, moge o kiciaku mowic bez konca 9.nie jestem nienormalna, poprostu mam kota:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Co robią wasze koty? IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.03.05, 01:02 Każda kociara lubi gadać o kotach ;) A moja młodsza kotka, kiedy starsza dostaje coś jeść i dziamga pod stołem, z zazdrości, że sama już wcześniej zjadła i nie ma mięska w tym samym momencie, gryzie starą po uszach i ogonie:D:D:D Stara swego czasu też wywalała wsio z półek i szafek i układała się tam. Młoda boi się myszy sztucznej ze sklepu:D:D:D. Szaleje po świeżej pościeli. Jojczy też, kiedy myśli, że jest sama w domu (mama wyjdzie, a ja np. w łazience). Mówimy, ze wyje jak pies:D Tych ostatnich nie znoszę ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Co robią wasze koty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:54 Kwiaty, biżuteria, kradzieże ze stołu oraz blatu w kuchni...to o moim kocie. Ludzie, skąd go znacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
aramisek Re: Co robią wasze koty? 06.04.05, 13:44 ja mam kotke Bezę i sunie Kluskę. Beza jest starsza (wlasnie skoczyczylo rok) ale to wlasnie sunia dominuje .ale moj sprytny kociaczek ma nad nie katrole... np.kiedy ma ochote na Kluskowe jedzenie najpierw zozochoca sunie biegajac po calym domu a tamta gania jak szlona za nia. pozniej sie pobija, beza przechodzi do nastepnego punktu mianowicie zaczyna myc Kluske.wyglada to bosko. Kiedy siedze sobie w lazience na "posiedziedniu "nigdy nie zamykam do konca drzwi a wtedy Beza wskakuje mi na kolana i najlepiej bym z nigo nie zchodzila bo to jej ulubione miejsce na pieszczechy(prawie zawsze).dodam ze standartem jest wskakiwanie mi na kolana kiedy ja szykuje sie do pracy:) jest bardzo przyjacielska i po macoszemu oddaje wszystkie zabawki Klusce, ktore jej byly.poniewaz z tego powodu Kluska mogla by pretendowac na najlepiej zaopatrzona w zabawki sunie w naszym bloku. ale jest cos co Beza ma tylko dla siebie.-piorka uwielbia pirka i cudnie sie bawi. nie byloby nic w tym dziwnego gdyby nie fakt, ze moj maz w ma u rodzicow papuge. ciekawe,co by bylo gdyby zobaczyla piora na tej papudze( uwielbianej ongis przez mojego meza... pozdrwiam. a. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Co robią wasze koty? 06.04.05, 14:16 fajne. napisz o tym w wątku "Co robicie na tronie" też, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Co robią wasze koty? 06.04.05, 16:39 Właśnie przeczytałam, że maine coony ćiwrkają i mają kosmate uszy. No to jak nic mój miał maine coona w rodzie, choć nie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:33 Bzdura! jezeli tylko nie masz astmy! tez mam alergię na koty psy chomiki konie i wszystkie inne futrzaki lecze sie fakt ale ktos chciał utopic kotkę wiec ja zabrałam, począki były cięzkie [moj kot jako chybajedyny na swiecie nie spi w wyrku, bo od malenkosci jej nie bylo wolno..... szkoda.....] puchłam przy kazdym zadrapaniu, katar itp, jak mnie raz ugryzla u weterynarza w czsie robienia zastrzyku to spuchłam tak ze wyladowalam u lekarza [na wszystkie leki ktore mogli mi podac bylam uczulona....] po roku obajwy prawie minęły po czterech nie mam żadnych ale tylko na mojego kota!!!! inne dalejmnie uczulają:) to chyba się miłość nazywa...... a powaznie jak sie szczepisz na pylki albo inne.... kot to taka szczepionka tylko w niekontrolowanych dawkach.... zeby nie było że kogoś namawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al. Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 12:05 No nie zycze ci zle ale kiedys mialam alergie na sierc zignorowalam ja... po 10 latach posiadania psa nabawialm sie astmy i takiego uczulenia ze przez kilka lat lezalam w szpitalu wlasciwie bez skory... jesli ktos ma alergie na siersc powinien unikac zwierzat bo to moze sie bardzo zle skanczyc!!!! uwielbiam zwierzeta niestety nie mam wcale, ale w koncu zaczynam wracac do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Co robią wasze koty? IP: *.chello.pl 07.03.05, 21:30 mój Felicjan, jak chce zwrócić na siebie uwagę, bo się nudzi, albo jak ma zły humor, gryzie mnie po łydkach. nie tak fest, ale żebym poczuła. Felicjan wychodzi na dwór, conajmniej dwa razy dziennie. wołam go gwiżdżąc jak na psa. czasem, kiedy chodzę po podwórku i pogwizduję na niego, ten drań b. zadowolony chodzi za mną krok w krok i się nie odzywa. ale musimy wyglądać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 21:36 Ciekawe indywiduum z tego Felicjana. Nadaje się do naszego filmu. Będzie grał role kosmonauty. Zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Co robią wasze koty? IP: *.ipt.aol.com 29.03.05, 11:04 Miałam kiedyś cudownego kota Felicjana. :))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwo Re: Co robią wasze koty? IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:42 A ja mam cudownego Lucjana :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:34 Mój Wszemił co kilkadziesiąt minut wydziera sie pod drzwiami i chce wyjść - ale kiedy tylko otworzę drzwi i zobaczy śnieg, zawraca i miauczy przepraszajaco - brzmi to tak jakby mówił: "Ja wcale nie chciałem wyjsć na dwór! Wydawało ci się!". Kiedyś poszliśmy na spacer - Wszemił potrafi chodzić przy nodze - ale oczywiście tylko wtedy, kiedy chce. Kot "patrolował" - szedł zygzakiem od lewej do prawej strony drogi. Co jakis czas wchodził w zboze i wychodził po jakiejś minucie oblizując się... Innym razem uczestniczył w "orszaku" mojej bratanicy - najpierw był wózek z bratanicą w środku, potem był mój brat pchający ten wózek, a na końcu szedł Wszemił - zrobili tak kilka rundek dookoła domu... Poza tym to spec od ziołolecznictwa - kiedyś gdzieś uszkodził sobie tylną łapę - możliwe, że ktoś go uderzył. Lekarz kazal nam ograniczyc kotu ruch (czyli najprościej mówiąc zamknąć go gdzieś w domu) - Wszemił prawie nie mógł stawać na tej nodze, więc myślelismy, ze spokojnie posiedzi kilka dni - ale nie dało sie - już dzień po urazie wyszedł na trawnik i zaczął gorączkowo szukać jakichś roślinek - przełaził tak cały trawnik - dokładnie penetrując i zjadając niektóre trawki, a potem zniknął. Wrócił po dwóch dniach zupełnie zdrowy! W ogóle długo mozna by o nim pisać... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Co robią wasze koty? 07.03.05, 22:35 Mój kot przybył do domu jako siedmiotygodniowe kocię. I uznał nasza mopsicę za dawno zaginioną matkę - a co robia matki? Karmią. No, więc zaczął ssać. OK, suka nie protestowała, kot był szczęśliwy. Kłopot w tym, że teraz KOT ma ponad trzy lata, jest wiekszy od nieszczęsnej suki, a ile razy jest smutny leci sobie possać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 23:33 Znacie wiersz o Ramtamtamku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: Co robią wasze koty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 00:46 Kiedy przywiozłam do domu dwie kotki-bliżniaczki mój pies był już w średnim wieku , ale przyjął je z godnością i do tej pory traktuje trochę z góry .Nauczyły się reagowac na gwizd i na spacerach sąsiedzi nie mogli się nadziwić . W domu lubię sobie pogwizdać piosenkowo i obie przybiegają z najdalszych zakamarków .Szczypią mnie zębami w policzki jakby chciały zabrać mi ten gwizdek .A pies też muzykalny-najładniej śpiewał przy hejnale z wieży Mariackiej. W ogóle są fantastyczne ! Kiedy wywinęłam orła w kuchni i jęczałam z bólu , obie przybiegły i miaucząc pocieszały .Pies miał to w nosie ! Na szczęście nic mi się nie stało:) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger25 Re: Co robią wasze koty? 17.03.05, 18:57 Pewnie myślały, że to pora karmienia :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akhu Re: Co robią wasze koty? IP: 213.216.87.* 08.03.05, 08:35 1. Otwiera sobie szafkę, wygrzebuje z najdalszych zakatkow tampony i lapka, spogladajac niewinnie w moja strone, je zrzuca i na nie poluje (hm...) 2. Hm, mój kot wprost UWIELBIA lizać sznurki. W miarę możliwości naciąga je sobie łapkami i liże i liże i mruczy przy tym wniebogłosy. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatoo Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 09:24 Mój kot uwielbia zielony groszek z puszki. Gdy wracam ze sklepu, zaraz czeka, czy wyciągnę puszkę. To pewnie taki odruch Pawłowa, że niby puszka z jego żarełkiem, a tu groszki; ale wychodzi taniej :)). Biega później za tymi kulkami goszków, gdy rzuca je mu córka. Zabawnie to wygląda, zwłaszcza, że kot jest wielki i waży z 7 kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 11:12 No, mój znalazł sobie dziś nową zabawkę - tulipana w dzbanku (dzień kobiet, hehe). Trąca go łapką i patrzy jak się kołysze. Ciekawa jestem, czy jak wrócę do domu to ten tulipan jeszcze będzie stał. Rano miauczy pod drzwiami, żeby go wpuścić do sypialni, a jak już go wpuścimy to się zaczyna polowanie - nie można się ruszyć pod kołdrą, bo zaraz 4 kilo żywej kocizny ląduje ci na żołądku ;) Do kibla też nie można pójść, bo kot się czuje samotny i awanturujue sie pod drzwiami. poza tym UWIELBIA włazić do wszelkiego rodzaju toreb, reklamówek i plecaków. I udawać, że go nie ma. Albo, że jest niewidzialnym kotem z Egiptu ;) Lodówki jeszcze nie otwiera (na szczęście), ale na kłapnięcie drzwiczkami przybiega natychmiast, choćby przed chwilą spał jak kamień. Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Co dziwnego JEDZA wasze koty? 08.03.05, 11:41 moj lubi oliwki i kiszona kapuste:) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co dziwnego JEDZA wasze koty? 08.03.05, 11:48 mój kiedyż jadł gotowany bób, w ogóle zdaje się, że lubi strączkowe. A jak mu dałam kurze skrzydełko, to zjadł z kośćmi! Odpowiedz Link Zgłoś
azaklikowska Re: Co dziwnego JEDZA wasze koty? 08.03.05, 12:04 Moje (są dwie - Wiesia I Miłka) też szaleją za oliwkami :):) A najśmieszniejsze że Miłka długi czas nie lubiła (generalnie gardzi wszelkimi pokarmami innymi niż mięso) ale z zadrości nauczyła się od pierwszej i stara sie mnie przekonać że to ona jest teraz najwiekszym amatorem oliwek w tym domu:):):) Poza tym każdy nawet najmniejszy kawałeczek wystającego z szafki badź szuflady materiału prowokuje do otwierania tychże... Oczywiście kończy się to "porządkami" w rzeczonej szafce i moszczeniem gniazda :):):) Poza tym są bardzo o siebie zazdrosne, po moim przyjściu do domu i obowiązkowym nakarmieniu zaczyna sie "siłowe" ustalanie ktora pierwsza usiądzie mi na kolanach, jak je wygłaszczę po powrocie "nieproporcjonalnie" (oczywiście według ich uznania), to ta mniej wygłaskana obraża się smiertelnie aż do wieczora :):):) Miłka - trochę za gruba (wysterylizowana i wielki apetyt :) ale małpuje Wiesię chcąc skakać po szafkach. Chęci są niestety za małe by unieść grube dupsko i kończy się rozpaczliwym i błagalnym miauczeniem pod szafami, coby kotę podsadzić. No a potem coby ją ściągnąć bo się boi zejść :D Wiesia - początkowo jedynaczka, chyba do tej pory nie bardzo rozumie że to drugie włochate to przedstawicielka tegoż samego gatunku :):) Jednym słowem mysli ze jest człowiekiem :):) Na szelest otwieranej paczki chipsów i wołanie "Wiesia, czipsiki!!!" potrafi porzucić wszelkie zajęcia :):):) No i mozna by tak bez końca.... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Co dziwnego JEDZA wasze koty? 08.03.05, 16:49 Mój Zipper lubi płatki kukurydziane, samą kukurydzę, ostatnio ziemniaki (co mnie szalenie ucieszyło, bo to ułatwia rozwiązanie problemu wyżywienia kota na przednówku, tj. przed pierwszym), strączkowe też, wędzonkę krotoszyńską i pasztety krewetkowe z Rossmana. A takiego łososia to już pan hrabia nie zje, bo mu za tłusty. Mojej kumpeli kot zjadł kiedyś całą pensję. Dla młodszych forumowiczów: to było w czasach, kiedy banki nie zajmowały się świadczeniem usług bankowych dla ludności, pensję brało się w kasie i taką cieplutką i szeleszczącą przynosiło w całości do domu. No i kumpela taką cieplutką i szeleszczącą położyła na stole i wyszła na chwilkę, bodaj do toalety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marianna Re: Co dziwnego JEDZA wasze koty? IP: *.devs.futuro.pl 12.03.05, 12:55 o tak, pasztety z rossmana to wielki przełom:) i do tego za 2,19! Odpowiedz Link Zgłoś
punia68 Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 12:27 Mój głównie spada z akwarium. To znaczy wchodzi na pokrywę z zamiarem wygrzania sobie brzucha, ale ponieważ pokrywa jest pochyła, a on duży, zazwyczaj ten proceder kończy się łomotem spadającego kocielska. A ostatnio przeżywa fascynację wodą ciurkającą z kranu. Potrafi godzinami kontemplować ten strumyczek z głową w umywalce. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 12:48 Moja siostra jest nieszczęśliwie zakochana w naszym Filemonku ;)))) Chciałaby go głaskać, przytulać, jak jakąś zabawkę (dziewczę ma 23lata!). On natomiast odnosi sie do tego b. negatywnie... niestety, żeby pogłaskać kota, trzeba wiedzieć, kiedy ON chce, a nie kiedy MY chcemy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ullissa Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 12:48 no wiec mam w domciu kotke:))) nalezy formalnie do mojej siostry i to sa jej typowe zachowania:))))) 1.kiedy mojej siostry nie ma (lub kogos innego z rodziny) stoi pod drzwiami i sie drze!!!(nie miauczy) 2.kiedy dostanie jesc ZAWSZE pozniej dostaje szaleju i biega jak z pieprzem po calym domy 3.kocha WSZYSTKIE kwiatki - zjada je bawi sie niemi itp - nawet takimi co ich w domu nie ma :)))(pewnie chodzi po nie do sasiada ;P) 4.jest wstretnym malym boidudkiem - boi sie wszystkiego nawet swojej zabawki myszy 5.ZAWSZE ma ochote sie bawic w poznych godzinach wieczornych gdy wiekszosc rodziny juz idzie spac 6.chowa glowe pod poduszke i mysli ze jej wtedy nie widac KOCHA wszystkie plastikowe torebki - lize je namietnie 7.klaczki zostawia wszedzie - nie ma znaczenia ze jest czarna 8.uwielbia cmokac moje wszystkie bluzki - zwlaszcza te polarowe 9.potrafi spacerowac po krawedzi wanny i patrzec jak sie kapie (niebezpieczenstwo podrapania jak wpadnie do wody) i to by bylo a razie na tyle jak mi sie cos przypomni to napisze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:41 a wiesz jak nazywa się taki syndrom u kotów -gonienia po domu? to jest GŁUP -Gonienie i Łobuzowanie Umotywowane Podnieceniem :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Co robią wasze koty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 00:03 GŁUP? Ładne. Tylko nieprawda...To jest demon. Wchodzi do kociej duszy i każe kotu robic rzeczy, których on nigdy, przenigdy by nie zrobił...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ekaterina1 Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 16:12 wyciąga z pudełka chusteczki higieniczne i systematycznie drze na drobne kawałeczki - całą paczkę tak potrafi zutylizować. Odpowiedz Link Zgłoś
realka Re: Co robią wasze koty? 08.03.05, 18:07 Moja kotka tak wykańcza papier toaletowy.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sztukmistrz Ja nie mam kota, tylko małą mysz 08.03.05, 17:17 Ale chyba nie powinienem się tym chwalić akurat w tym wątku? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemcio Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:21 Ja niestety nie mam już kota,bo po 10 latach obecności w moim domu zdechł:(Ale jak miałem to: 1.Spadł kilka razy z 3-ciego piętra 2.Raz wychylił się za bardzo z balkonu i wpadł do sąsiada piętro niżej 3.Wąchał i łasił się do tabletek ziołowych 4.Gdy w domu pojawiła się nowa rzecz najczęściej zapakowana w pudło to musiał oczywiście wejść do środka 5.Jak mój siostrzeniec był mały i płakał to kot chodził po obramowaniu łóżeczka i miauczał razem z nim 6.Leżał pół dnia na nowym dywanie 7.Zawsze siedział w przedpokoju jak ktoś wracał do domu 8.Skakał po firankach,aż w pewne święta zrzucił całą ramę 9.Gryzł Alfa,ale pluszowego 10.Gryzł kłębek wełny 11.Skakał po nogach i strasznie gryzł 12.Drapał w twarz mojego tatę 13.Spał na nogach w nocy 14.Pił wodę prosto z kranu,potrafił w zlewie przeleżeć kilka godzin 15.Przypalił sobie sierść żarówka kiedyś z lampki To na razie na tyle PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vesna tak was sobie czytam... IP: *.torun.mm.pl 08.03.05, 22:35 i tak bardzo bym chciała mieć kota :) ale ponieważ moja mam kotów nie lubi, żeby mieć kota musze mieć dla niego (i dla siebie) mieszkanie. Jeszcze troche to potrwa :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 07:54 A moja kotka zjada muchy, pająki i koniki polne...niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
lwicasalonowa Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 23:23 moja zjadała dopóki się nie zatruła. teraz tylko zabija..... Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Co robią wasze koty? 09.03.05, 08:42 Mój kot, kiedy zamykamy przed nim drzwi pokoju albo śpimy za długo, rozpędza sie przez cały przedpokój i skacze na szybę w drzwiach. Gwarantowane, że otworzymy, bo to bydlę waży 8 kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 10:58 Kiedyś naznosiły mi do łózka chrabąszczy i były bardzo niezadowolone, że nie przyjęłam tego daru z wdzięcznością. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Co robią wasze koty? 09.03.05, 11:59 A mój sobie nagrabił dzisiaj, bo mnie podrapał po twarzy (to była jedyna dostępna, wystająca spod kołdry część ciała, na jaką można było zapolować). Głupek jeden. Poza tym grzebie w kuwecie z taką energią, że połowa żwirku ląduje w łazience na podłodze. Powinnam mu chyba założyć pełnowymiarową piaskownicę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Co robią wasze koty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:43 Jeśli idzie o rozgrzebywanie żwirku to widziałam następujące rozwiazania : 1. Baldachim - namiot nad kuwetką 2. Wytworny domek defekacyjny z wysuwaną szufladą 3. Ruszt w kuwecie (bez żwirku) - to nieludzkie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoma Re: Co robią wasze koty? IP: *.crowley.pl 09.03.05, 13:16 jeśli chodzi o jadanie owadów, to mój poluje namiętnie na muchy, pszczoły, osy, bąki i chrabąszcze ale nie gania za nimi, co to to nie. Układa się na balkonie albo pod i co bydlę nieopatrznie przeleci, to strąca je łapą a ja mam do niego pretensje, że nie chce polować na komary. Co do żwirku, kot sam robi z otoczenia kuwety pełnowymiarową piaskownicę i problem rozwiązuje się sam. A jak przychodzę do domu i w kuwecie jest brudno, to prowadzi do kuwety i pokazuje, że jest brudno. Dopiero potem raczy się przywitać. Odpowiedz Link Zgłoś
malaguena1 Re: Co robią wasze koty? 17.05.05, 15:54 moja kotka jak juz ma brudno w kuwecie- to wygrzebuje sobie taka "zabawke" i radosnie bawi sie nia w pokoju jak grzechotka - szczegolnie w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babe Re: Co robią wasze koty? IP: *.fbx.proxad.net 09.03.05, 14:22 Koczur sprzedalby wlasna matke za pomidorka, melona albo dojrzala brzoskwinie. Oliwki wielbi we wszyskich postaciach, nawet w sztucce z drzewa oliwkowego albo chleb z oliwkami musi sie wetrzec pyskiem, butelke z oliwa ukrywam w dobrze zamykanej szafce, bo juz raz sie nia zajal (pol dnia czyszczenia kuchni + tluste slady lap WSZEDZIE). Jak byl mlodszy, to rano (kiedy wszyscy sie spiesza) czail sie i wyskakiwal znienacka z rozczapierzonymi pazurami na tego, ktory akurat przechodzil. Przewaznie bylam to ja, w nowych rajstopach:( Moj maz kiedys nie mogl wejsc do pracy, bo kot zawlaszczyl sobie karte magnetyczna umozliwiajaca przejscie przez bramke. Karte odnalezlismy przy remoncie wciscnieta bardzo dokladnie miedzy obluzowane klepki parkietu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Co robią wasze koty? IP: *.chello.pl 11.03.05, 17:58 mój Felicjan nie lubi mieć pełnej miski! tak tak! kiedy wraca z podwórka chce widzieć, jak mu nakładam do miseczki. a jak jest pełno żarcia, to je ignoruje. dopiero kiedy tam pogmeram, łaskawie zacznie jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolala Re: Co robią wasze koty? 11.03.05, 22:02 Futer (takie stary, ok. 15 letni kocur, u nas od ok 12 lat, bezzębny, i ma zdjedzone przez jakieś choróbska końce uszu) jest całkowiecie nieszkodliwy. Ucieka przez myszami, i szynszylami, lub je po prostu olewa... Ulubione zajęcie biegających po pokoju koszatniczek- Futer śpi na fotelu, a one wskakują na oparcie a potem na kota i tak w kółko. potem grzebią mu w pyszczku i uszach. Uwielbia pomidory- kiedyś matka przyniosła do domu skrzynkę i wyszła... 2h później skrzynka była prawie pusta a po całym domu poroznoszone były ponadgryzane piomidory. Kiedy wyczuje, że w koszu na śmieci są jakieś obierki od selera, marchewki itp, nie da się go od tego kosza odgonić... Uwielbia oliwki... potrafi się o ową pobić z moją matką... :D Zabawa- raz na rok podstawia mu się piłkę, a on najpierw na nią patrzy z zainteresowaniem a potem przesówa łapą. koniec zabawy wracając do koszatniczek- kładzie się przed nim jedną, a on z obrzydzeniem :] i brakiem zainteresowania :) przesówa ją łapą (bez pazurów). Jak podstawia mu się jedną czasem pod noc, zaczyna je lizać :D Jak był młody, spał w karmiku dla ptaków (a ja się zastanawiałam dlaczego ptaszki nie przylatują :) ) Jak przeginałam z miętoleniem biednego koteczka jako dziecko, dawał mi to do zrozumienia kładąc łapke na moim policzku, a potem delikatnie, żeby nie zrobić krzywdy, wystawiał pazurki (nawet śladu nie było). Jedyna możliwość, żeby go obudzić to otworzenie lodówki. Jest jak bumerang- wychodzi, nie ma go ok 3, 4 m-cy (do pół roku) ale zawsze wraca- często schorowany. Waży do 12 kg... a jak wraca po kilkumiesięcznej nieobecności to ok. 3-4. Strasznie kradnie... jak ktoś je, siada na ławce udając, że nie widzi i czeka na okazje. Kanapka wielowarstwowa ;) -ser, szynka, jakieś ogórki czy pomidory i trochę więcej tego stuffu, kradnie tak, mięso tak, że całość zostaje nienaruszona :D Panicznie boi się odkurzacza. Przez jakiś czas wchodził TYLKO przez okno, bo mu się tyłka nie chciało ruszyć, żeby z niego zeskoczyć i wejść drzwiami (niestety teraz mu na to zdrówko nie pozwala) Mój ukochany kot... zapłakałabym się jak by go nie było... Drugiego takiego nie ma na świecie :) Czarna (taka młoda kotka) już nie jest taka fajna... Bije się przez szybę z innymi kotami (ale wspaniale to wychląda jak się rzuca na szybe robiąc starsznie dużo hałasu przy tym). teraz nie wiem co jeszcze robi... może sobie coś przypomne... Do Futerałka też może jeszcze coś z ostatnich 12 lat do głowy wpadnie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś