IP: 209.179.95.* 19.06.02, 19:23
Kolega z klasy powiedział Jasiowi, ze wymyslil dobry sposob na szantazowanie
doroslych:
- Mowisz tylko "Znam cala prawde" i kazdy dorosly glupieje, bo na pewno ma
jakas tajemnice, ktorej nie chcialby ujawnic...
Podekscytowany Jasio postanowil wyprobowac swiezo zdobyta wiedze w domu.
Przyszedl do mamy, powiedzial Znam cala prawde i... dostal 50 zlotych, z
przykazaniem, zeby nic nie mowil ojcu. Zachwycony pobiegl szybko do ojca,
powiedzial Znam cala prawde i dostal 100 zlotych - z zastrzezeniem, zeby nic
nie powiedzial matce.
Rozochocony Jas postanowil wiec wyprobowac nowa metode równiez na kims spoza
rodziny.
Nadarzyla sie okazja, kiedy listonosz przyniosl poczte.
- Znam cala prawde! - powiedzial z szelmowskim usmiechem Jasio.
Listonosz pobladl, poczerwienial, rzucil listy na ziemie, rozlozyl ramiona i
wzruszonym glosem wyszeptal:
- W takim razie usciskaj tatusia...


--------------------------------------------------------------------------------

Obserwuj wątek
    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 19.06.02, 19:25
      Idzie sobie ulica dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej Jasio:
      - Nie chcialbym Cie urazic, ani nie chcialbym, zebys mnie zle zrozumiala, ale
      chcialbym, zebys mi dala polizac.
      - ... ???!!! - ale wyciaga w kierunku chlopaka reke z lodem.
      - Wiedzialem, ze mnie zle zrozumiesz.
      • Gość: Ma-ryja Re: o Jasiu IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.06.02, 00:12
        Pani w szkole opowiada o ananasie. Na zadanie maja dzieci ulozyc zdania z nowym slowem. Nastepnego dnia
        dzieci czytaja swoje zdania: "Ananas jest bardzo zdrowy, Ananas to owoc tropikalny itd." Kolej przychodzi na
        Jasia:" Moj tato sie upil". Nauczycielka na to:"Alez Jasiu, gdzie tu jest slowo ananas?" "A na nas sie wypial,
        prosze pani!"
        • Gość: martynka Re: o Jasiu IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 16.07.02, 00:53
          :)))))))))))))))))))))))))))))fajne
        • kaner Re: o Jasiu 09.03.03, 23:16
          ANaNas lecial smrod :)
    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 25.06.02, 22:12
      Mama z Jasiem idzie przez park:
      - Patrz synku, pajak je biedronke.
      - A co to jest dronka mamusiu.

    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 25.06.02, 23:12
      Tato! Patrz dzwiedz!
      - NIEDZWIEDZ synku.
      - A taki podobny!
    • Gość: spiwor Re: o Jasiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.02, 14:07
      -Jak tam twowy ojczym?-pyta Jasio kolegę.
      -Dość fajny, tylko stale uczy mnie pływać.
      -Ale ty przecież umiesz pływać!
      -No tak z tym nie mam problemu, najtrudniej mi wyjść z tego zawiązanego worka...
    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 15.07.02, 22:33
      Jas z Malgosia zagladaja przez dziurke od klucza do sypialni rodzicow.
      Chlopiec mowi do siostry:
      - Co za paskudztwo, a nam to w nosie nie pozwalaja podlubac...

    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 15.07.02, 22:38
      Wchodzi pani do klasy i widzi, ze Malgosia wychodzi zza firanki i poprawia
      sobie spodniczke. Po chwili wychodzi Jasio i podciaga sobie rozporek. Pani pyta
      Jasia, co oni tam z Malgosia robili. Jasio:
      - Nie wiem, jak to sie nazywa, ale to bedzie moje hobby do konca zycia.

    • Gość: renata34 Re: o Jasiu IP: 209.179.95.* 15.07.02, 22:44
      Pani na lekcji biologii do dzieci:
      - Z czego sklada sie serce ?
      Jasiu:
      - Z dwoch komor, z dwoch przedsionkow i nozek.
      - Jasiu, serduszko ma nozki ???!
      - Slyszalem jak tata mowil w nocy: No serduszko, rozloz nozki !

      • Gość: Gucio Re: o Jasiu IP: benkovski:* / 192.168.2.* 09.01.03, 16:34
        Mama z malym Jasiem stoja w dlugiej kolejce. Jasiowi znudzilo sie czekanie i
        zaczal grzebac w piasku. W pewnej chwili mama wola : Jasiu chodz do mamusi. A
        Jasio: Ziala mama, ziala. "Co za dobrze wychowane dziecko" - slychac komentarze
        w kolejce. Dumna mama znow wola: Jasiu, chodz do mamusi. "Ziala mama, ziala,
        tylko ziukowi nogi z dupy powylywam!.
    • gph Re: o Jasiu 10.01.03, 12:45
      Mąż wrócił późno do domu po imprezce z kolegami, ale jak to zwykle bywa nie był
      dopity. Po rutynowym opieprzeniu przez żonkę położyli się razem do łóżka. Ale
      jakoś tak nie mógł zasnąć bo go bardzo suszyło,a wiedział że w lodówce coś
      jeszcze musi być. Poczekał chwilkę aż żonka zaśnie i próbuje przez nią wyleźć z
      łóżka a żona szeptem:
      - Nie teraz, nie teraz Jasiu jeszcze nie śpi!
      No to położył się znowu grzecznie do łóżka. Ale myśl, że coś jest w lodówce nie
      daje mu spokoju. I znowu próbuje wyjść z łóżka i znowu sytuacja się powtarza.
      - Nie teraz, nie teraz Jasiu jeszcze nie śpi!
      Postanowił poczekać teraz dłużej. W końcu po paru dobrych minutach udało mu się
      wydostać z łóżka. Podchodzi do lodówki, otwiera a tam tylko szampan.
      No cóż - myśli - dobre to na kaca jak nic. No i otwiera tego szampana i
      następuje wystrzał korka. Żona budzi się przerażona i krzyczy:
      - Jezu, co się dzieje, co się stało
      A z pokoju wychyla się Jasiu i mówi:
      - Tak myślałem. Nie dałaś mu dupy to się zastrzelił !
      • Gość: Zibi Re: o Jasiu IP: eodw3prx* 17.01.03, 04:12
        gph to bylo super ;-)))))))
        - Jasiu, kim chcesz zostac w przyszlosci ?
        - Obibokiem albo ginekologiem.
        - Ale dlaczego?
        - Bo slyszalem, ze jeden i drugi ma w dupie robote.
      • Gość: max Re: o Jasiu IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.03, 06:23
        niezle.
        • Gość: Zibi Re: o Jasiu IP: eodw3prx* 09.03.03, 04:30
          Gość portalu: max napisał(a):

          > niezle.
          No to sprobujemy kontynuowac.
          Babcia, w przedziale pociagu, pyta wnuczke.
          - Powiedz mi, gdzie jest Jasiu?
          - Aaaa w toalecie konia bije.
          - O retyyyyy! Jak on tam go wprowadzil?!
    • Gość: matbli Re: o Jasiu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 22:49
      Jaś i Małgosia idą przez las. Po chwili widzą kochającą się w krzakach parkę.
      Małgosia: Co oni robią
      Jaś: On jej mierzy temperaturkę.
      Idą dalej i sytuacja powtarza się jeszcze kilkakrotnie.
      Zniecierpliwiona Małgosia w końcu pyta się Jasia: Jasiu a może ty też byś mi
      tak zmierzył temperaturkę?
      Jaś: No wreszcie, bo już mi rtęć po nogach cieknie!!!
      • Gość: Folkatka Re: o Jasiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.03, 21:22

        Jasiu, zaprowadz panów archeologów w to miejsce gdzie znalezłes te skorupy!
        - Eeee....Muzeum juz nieczynne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka