Dodaj do ulubionych

Nienormalni...!

IP: *.crowley.pl 26.04.05, 13:34
... ciuchowo łączcie się!

To może będzie nas więcej i zlobbujemy producentów ciuchów, żeby włączyli
swoje trzy komórki szare i zaczęli myśleć.

Tu wpisuję, bo to bardziej śmieszne, niż straszne.

Pan Bóg mnie obdarzył slusznym wzrostem 180 cm i sylwetką do tego
proporcjonalną - nie grubą, nie chudą, no ale ubranka dla lalek to ja na
siebie nie włożę.

I tak:
- kostiumu nie kupię, chyba że obie części osobno. Nikomu nie przyjdzie do
głowy, że szeroka góra nie oznacza baloniastej d.y.

- wydawałoby się, że w szalejącym kapitalizmie nic prostszego, niż wejść do
sklepu i kupić spodnie. Mają trzymać 4 parametry: czarne, nierozszerzane.
nogawki tyle, w pasie tyle. Akurat. Jak długość jest dobra, to w worze na
tyłku metr kartofli można nosić. Czy dla tych kretynów wysokie musi być grube?

- to samo z rajstopami

- buty są albo całkiem na obcasie płaskim, albo od 10 cm wzwyż. Kretyni chyba
myślą, że jak kto ma dużą stopę, to sam jest malutki i musi się podwyższać. A
4 cm nie łaska?

- koszule męskie są szyte albo na tłuste karły, albo na słupy telegraficzne.
Jak wzrost 194, to kołnierzyk 38, a jak kołnierzyk 50, to wzrost 164. Wiem,
bo szukałam dla ojca.

Kto ma taki problem, niech się przyzna...?
Obserwuj wątek
    • dirgone Re: Nienormalni...! 26.04.05, 13:49
      ach, a ja mam 1,56.
      spodnie 36 są wszędzie, ale wszystkie szyte na 1,70!
      czyli kolana mam w miejscu kostek. czasami nie ma problemu ze skróceniem, jeśli
      trzymają fason, no ale często widać, że coś jest z nimi nie tak i że są szyte
      na wysokie osoby.
      a o butach to już nie wspomnę. mam przecudowny rozmiar 35,5
      nie mam problemu z kupieniem sportowych, bo takie moga być za duże, ale jeśli
      chodzi pantofle, to jest to porazka.
      35 za małe, a 36 spada i nic nie daje wypychanie.
      no ale taki to żywot połówek.
      • Gość: yoma Re: Nienormalni...! IP: *.crowley.pl 27.04.05, 12:20
        dirgone napisała:

        > ach, a ja mam 1,56.
        > spodnie 36 są wszędzie

        łatwiej człeka pogrubasić niż go potem obcienkować :) i tak masz o tyle dobrze,
        że możesz zgrubnąć, a ja nawet jak schudnę to i tak będę duża

        a w ogóle to może by jaki happeninżek zrobić? albo cóś? flash mob w workach
        pokutnych? hę?
        • neder Re: Nienormalni...! 27.04.05, 12:37
          yoma łączę się w bólu bo sama należę do tych "raczej" wysokich - czyli 182 (i pół) cm:)

          - jak spodnie to z normalnych nagle robią się rybaczki (fe), a jak już znajdą się długie to 20 cm w pasie za duże - bo jak się jest wyższym o kilkanaście cm od przeciętnej to koniecznie przecież trzeba mieć kilkanaście kilo nadwagi..
          - buty - walka o ogień
          - no i te cholerne drążki w tramwajach, które ktoś strasznie nisko zamontował:)


          Ale nie można nie wspomnieć o tym, że jest mnóstwo pozystywnych stron takiej nietypowości:)
          • Gość: yoma Re: Nienormalni...! IP: *.crowley.pl 27.04.05, 12:43
            o, o, o!

            Pozytywne strony:

            - w rzeczonym tramwaju nie trzeba wąchać zapachów spod pachy

            Negatywne strony:

            - dlaczego producenci łóżek się uparli na produkcję łózek z oporopowrotnikami w
            nogach?

            na pewno coś jeszcze?
            • neder Re: Nienormalni...! 27.04.05, 12:51
              Gość portalu: yoma napisał(a):
              > Negatywne strony:
              >
              > - dlaczego producenci łóżek się uparli na produkcję łózek z oporopowrotnikami w
              >
              > nogach?

              haha:) od razu przypomniał mi się chłopak mojej siostry, który ma 202 cm... dryblas z niego i niestety wszystkie łóżka ma robione na zamówienie:)))
              a mojej biednej siostrze nogi się kończyły w połowie łóżka ;D

              > na pewno coś jeszcze?

              napewno:) np. sztuka podkulania nóg jak się siedzi w środkach komunikacji miejskiej i trzeba je upchać gdzieś tak, żeby innym nie przeszkadzały...

              > Pozytywne strony:
              >
              > - w rzeczonym tramwaju nie trzeba wąchać zapachów spod pachy

              a ja uwielbiam patrzeć na minę ludzi, jak skądś wstaję a ich wzrok od razu kieruje sie w kierunku butów, czy nie są przypadkiem na obcasie - a że mi się czasami zdarza..:)
              • Gość: yoma Re: Nienormalni...! IP: *.crowley.pl 27.04.05, 13:00
                Neder, a skąd Twoja siostra wzięła takiego? Bo mnie kurrrna same kurduple
                podrywają, i to jest też negatywna strona :((
                • Gość: miriam Re: Nienormalni...! IP: *.206.112.242.telsat.wroc.pl 14.05.05, 19:22
                  Yoma,
                  siostro w nieszczęściu!
                  Ja wzrostu "normalnego" - ok. 170 cm, ale mój największy wielbiciel jest wzrostu
                  jamnika stojącego na dwóch łapkach! Jak widzisz, kurduple nie są zależne liniowo
                  od wzrostu kobiety :-)))))
            • rudaa26 Re: Nienormalni...! 27.04.05, 12:52
              Też niestety należe do nienormalnych ;-) Jestem raczej szczupła osobą ale za to
              dobrze obdarzoną w biuscie i spróbujcie kupić na mnie np. koszule. zeby byla
              dobra w biuscie musze miec conajmniej rozmiar 42 no a w pasie odstaje. Nie
              mówiąc już o sukienkach. Wszystko musi być rozciągliwe. Katastrofa jednym
              słowem.
              • jasmina_tdi Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:28
                Mam ten sam problem :( Na dokładkę prawie wszyscy producenci zakładają brak
                proporcji: jeśli w biuście masz X cm, to znaczy, że w d masz conajmniej + 15!
                To chore, jak mam sie ubrac w kieckę, jeśłi i na górze i na dole mam dokładnie
                tyle samo? Czasem robię manewr i w przypadku kostiumów dół i górę kupuję
                oddzielnie, z czego góra po dopasowaniu do oddechu wygląda jakbym z tyłu miała
                zamontowany spadochron, a portki tradycyjnie za długie. Spróbuj koszule
                Linear'a - udało mi się kupic parę sztuk dla mutantów - doprawdy nie wiem jakim
                cudem, ale pasują.

                rudaa26 napisała:

                > Też niestety należe do nienormalnych ;-) Jestem raczej szczupła osobą ale za
                to
                >
                > dobrze obdarzoną w biuscie i spróbujcie kupić na mnie np. koszule. zeby byla
                > dobra w biuscie musze miec conajmniej rozmiar 42 no a w pasie odstaje. Nie
                > mówiąc już o sukienkach. Wszystko musi być rozciągliwe. Katastrofa jednym
                > słowem.
                • yoma Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:35
                  Najrówniejsze dziewczyny świata łączcie się:) u mnie na górze 5 cm więcej niż
                  na dole, horror, po prostu horror.
                  • jasmina_tdi Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:44
                    To już wogóle masz zajefajnie :) Lajkrę naprawdę można pokochać buuuuuuu....

                    yoma napisała:

                    > Najrówniejsze dziewczyny świata łączcie się:) u mnie na górze 5 cm więcej niż
                    > na dole, horror, po prostu horror.
                    • yoma Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:48
                      nie ciem lajkry!
                      • fruwam Re: Nienormalni...! 12.05.05, 16:14
                        jedz lajkre i nie marudz!
                        • yoma Re: Nienormalni...! 12.05.05, 16:16
                          tak bez cukru? łeee...
              • fruwam Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:45
                "mam duzy biust" - katastrofa! hej! nie jest tak zle (; wolisz nic nie miec?
                • siedemgrzechow Re: Nienormalni...! 18.05.05, 15:40
                  czasem to jest katastrofa:) sprobuj isc do sklepu i zakupic biustonosz lub
                  kostium w rozmiarze miski g-zaraz po niewybrednym komentarzu dowiesz sie, ze
                  moze byc dd :))) czasem lepiej nie miec nic bo na to nic szyja znacznie wiecej
                  ubran.
              • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 15.05.05, 14:04
                oj nietety kupno koszuli nie nalezy do najłtawiejszy, o żakietach i kurtkach
                nie będe wspominac, jesli dopina sie w biuscie to w pasie luz aż miło
                • viking2 Re: Nienormalni...! 16.05.05, 00:37
                  Ale za to wygladasz wystrzalowo we wszystkim (a jeszcze wystrzalowiej bez niczego).
    • Gość: Jazon Re: Nienormalni...! IP: *.torun.pl 27.04.05, 13:00
      Cóz jako prawdziwy mężczyzna na rozmiarach ciuchów znam się mniej więcej tak
      jak na rodzajach błyszczyków do ust :-), ale akurat sprawę obcasów znam z
      autopsji. Mój Skarb czasmi bierze mnie na zakupy, i akurat kwestia kupienia
      normalnych butow zwykle oznacza kilka godzin latania po sklepach i kolejnych
      rozczarowań. Ona nie nosi wysokich obcasów, ani tych śmiesznych butów z
      wydłużanymi czubkami, które zapewne po jakims czasie formuja noge w zgrabny,
      opływowy, trójkątny kształt :-) Najwyraźniej jednak tylko taki fason jest
      powszechnie akceptowany- w efekcie ostatnie buty na NIEWIELKIM obcasie kupiła
      chyba rok temu.
      • Gość: yoma Re: Nienormalni...! IP: *.crowley.pl 27.04.05, 13:14
        o, no właśnie,

        ja tam w kwestii zakupów jestem gepard (są jeszcze woły, słonie i coś jeszcze) -
        wpadam - łapię potrzebną rzecz - wypadam (nienormalna, czy co?) - a w kwestii
        butów co się nabiegam, to moje. Jazon, jesteś facetem mądrym i tolerancyjnym.
        Pozdr.
        • yoma Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:21
          Qrrrrrrrrna...!!!

          Odkopuję wątek, bo właśnie prrrrrrrróbowałam kupić spodnie. Sztruksów mi się
          tym razem zachciało o klasycznym krroju. Teraz czegoś innego niż biodrówki już
          nie robią???!!! @#$@?!!
        • Gość: Jakub Re: Nienormalni...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.05, 18:22
          Gość portalu: yoma napisał(a):

          > o, no właśnie,
          >
          > ja tam w kwestii zakupów jestem gepard (są jeszcze woły, słonie i coś
          jeszcze)
          > -
          > wpadam - łapię potrzebną rzecz - wypadam (nienormalna, czy co?)


          I za tę właśnie cechę Ci się oświadczę! :)))))))

          To zaleta, jeszcze te wymiary :)
          • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 11:32
            Psiakość, znów mnie wzruszyło [pąs] [pąs] [raczek]

            Jakby co, to biorę m.in. na kwiaty i ładny zapach... :)
    • fruwam Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:37
      nzam problem hehe. gora jak u pameli, dol jak u chlopczyka... garniturow nie
      moge nosic chyba, ze mozna osobno dobrac marynarke i spodnie.

      pociesze Cie, ze tez jestem wysoka, mam spora stope, a mieszkam obecnie w tak
      porabanym kraju, ze jak poprosilam ostatnio o numer 40 i POL to spojrzala na
      mnie ta glupia baba jak na yeti i powiedziala, ze TAKICH rozmiarow to ona do
      swojego sklepu w ogole nie zamawia :/
      • yoma Re: Nienormalni...! 12.05.05, 15:50
        Kobity, jak tak, to może to właśnie my jesteśmy normalne...?
        • fruwam my nie jestesmy normalne... 12.05.05, 16:02
          tylko ulgowe

          bo przynosimy ulge (:

          • yoma Re: my nie jestesmy normalne... 12.05.05, 16:08
            dobre, dobre,

            a mnie czasem jak kupuję bilet na tramwaj pytają Normalny, czy ulgowy? a mnie
            zawsze było bardzo miło z tego powodu, aż mi przyszło do głowy, że HGW, może z
            tym ulgowym im chodzi nie o studencki, lecz o emerycki? yyyy
        • Gość: Moskva Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:28
          mnie coś trafia jak szukam spódnic rozmiaru 34 - normalnie miazga ! Nie szyją
          na szczuplinki ! a jak coś trafię to tak krótkie, że majtki widać. Ze spodniami
          nie mam problemu - wymiarowe 170 cm wzrostu. Gorzej z butami, nienawidzę
          tandetny w wydaniu szpiców. Rozmiar stopy 38 - a tu sezon na kajaki !
          Przetrwałam ! teraz ku mojej radości weszły w modę okrągłe noski hehe!
          • arieska Re: Nienormalni...! 14.05.05, 15:29
            Gość portalu: Moskva napisał(a):
            > mnie coś trafia jak szukam spódnic rozmiaru 34 - normalnie miazga ! Nie szyją
            > na szczuplinki !

            Oj,nie zartuj.Mlodziezowe sieci typu Orsay maja juz czasem rozmiar 32,a 34 to
            juz na luzie przy wiekszosci ciuchow.Czasem cos klasycznego w kroju zdarza im
            sie uszyc,wiec warto poszperac:)
            Moj problem zostal juz opisany-skazana jestem na rozciagliwe sweterki,sukienki
            itd.Slowem-cos,co sie do ksztaltow dopasuje. Mam czym oddychac,ale "dół" w
            normie. W przypadku np.marynarki mam do wyboru dwie opcje-albo skrajnie
            obcisla,dopieta "na chama" w biuscie,ale za to dobra w talii i biodrach albo w
            biuscie w sam raz,ale na dole workowata.
            Spodnie tez moj problem-zwykle musze skracac jakie 2-3 centymetry-na szczescie
            przy takiej przerobce zwykle nie traca fasonu.Mam 167 wzrostu i jak juz ktoras z
            pan zauwazyla spodnie sa szyte chyba "taśmowo" na 170 cm.Do tej pory tylko w
            sklapach Cubus i Marks&Spencer spotkalam sie z tym,ze portki maja warianty
            dlugosci do wyboru (w Marks&...chyba wszystkie spodnie,ale nie jestem pewna;w
            Cubusie na pewno nie wszystkie,ale sa spodnie z opcjami "long" i "normal"-to
            zwykle te wylozone na stolach,nie na wieszakach).
            Buty rozmiar 36-niby zwykle od tego zaczyna sie numeracja (choc u niektorych
            firm od 37),ale z rozmiarowka roznie bywa i czasem te 36 mi spada i jest klopot.
    • fruwam dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam? :/ 12.05.05, 15:42
      no dlaczego...


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=23823399&a=23823399
      • jasmina_tdi Re: dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam 12.05.05, 15:46
        To był strzał jak z garłacza! Krótko i konkretnie.

        fruwam napisała:

        > no dlaczego...
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=23823399&a=23823399
        • fruwam Re: dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam 12.05.05, 15:48
          czyli jednym slowo powraca moj problem a propos powolania "koszykarskiego" (:
      • yoma Re: dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam 12.05.05, 15:52
        fruwam, że też ty najlepsze wątki wyszukujesz... :)

        a w jakim kraju Ty teraz mieszkasz? o te buty mi chodzi. Chiny...?
        • fruwam Re: dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam 12.05.05, 15:58
          wlasnie ze nie Chiny tylko cholerna Francja!!! wydaje mi sie, ze ten karakul,
          ktory mnie obslugiwal chcial byc po prostu zlosliwy
          • yoma Re: dlaczego ja sie dzisiaj ze wszystkich nabijam 12.05.05, 15:59
            Karakuł hihihi... no i widzisz, jak w Polsce dobrze, ja nawet 41 mogę czasem
            trafić :)
    • yoma Re: Nienormalni...! 13.05.05, 11:36
      Siedzę na Allegro i próbuję kupić spodnie, bo w sklepach nie idzie. Co to są do
      takiego owego spodnie dwustronne?

      Hyba nie jezdem trędi...
    • antycyponek Re: Nienormalni...! 13.05.05, 15:47
      A buty?
      Ja noszę rozmiar 40, a przy tym jestem bardzo szczupła. Tymczasem producenci
      obuwia niesłusznie uznają, że osoba o rozmiarze buta 40 musi mieć łydkę jak
      balon. No więc od lat nie udało mi sie kupic takich kozaków, żeby nie odstawały
      od łydki.
      • Gość: a Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 10:57
        Mam ten sam problem. Rozmiar 40, a łydki jak zapałki;) Już od kilku lat kupuję
        kozaki i od razu maszeruję z nimi do szewca celem zwężenia...Tylko przy muszę
        uważać czy akurat ten fason nadaje się do zwężenia...
      • Gość: a Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 10:58
        przy kupnie, oczywiście;)
    • Gość: Sineira Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:22
      Eeech... A ja mam sylwetkę bardzo kobiecą, znaczy się biust spory i krągłą
      pupę, a do kompletu mocno wciętą talię, więc mam problemy i z bluzkami, i ze
      spodniami. Bluzki są szyte na płaskie 13-latki. Spodnie - na proste deski. Jak
      w zadku dobre, to w pasie bym jeszcze mogła wetknąć duży bochen chleba. A że
      większość spodni to biodrówki, robi się ogólnie zabawnie... Bo mi się
      zsuwają... Więc jak znajdę dobre spodnie, to jest istne święto narodowe. Do
      tego mam 160 c, wzrostu i muszę je wszystkie skracać! Aaaa!!! Powspółczujcie mi
      trochę, bo się załamię!!!
      • Gość: fifka Re: Nienormalni...! IP: *.akron.wroc.pl 13.05.05, 21:42
        ja mam 175 i waze 54.mam problem z długosćia bo sa za krótkie i wogóle ciezko
        jakiekolwiek portki mi jest zdobyc bo mam tylek za mały i plaski i wszystko na
        mnie wisi!!!takze kolezance z góry zazdroszcze kraglego tyleczka:P
    • Gość: Emily Re: Nienormalni...! IP: 80.48.252.* 14.05.05, 15:45
      Ja w kwestii rajstop. Jestem niska, 160 cm, a mam ten sam problem co autorka
      wątku! Na terminologii fachowej się nie znam, ale powiedzmy, że rajstopy mają
      dwie części - nogi i to wyżej. Jak już dobiorę odpowiednio długie "nogi", to
      część "wyżej" mogę sobie podciągnąć pod szyję i elegancko zawiązać na uszach.

      • Gość: jędza Re: Nienormalni...! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 18:29
        dziewczyny przyłaczam sie , ja co prawda mam TYLKO 175 cm wzrostu ale stope
        41,5. Spróbujcie sobie kupic eleganckie pantofle w tym rozmiarze coby jak kajak
        nie wyglądały i nie miały 10cm obcasa.
        Czy ci cholerni producenci nie wiedzą ze wysokie osoby nie moga chodzić an
        takich szczudłach bo deformuje to łydki i niepotzebnie obciąża dodatkowo krzyż.
      • thorgalla Re: Nienormalni...! 15.05.05, 10:40
        Dokladnie i ja mam taki problem.Jak znajde odpowiedniej dlugosci nogawki na
        moje dluugie nogi to ten pas powyzej nogawek jest na osobe o wymiarach powyzej
        100cm w biodrach.Znalazlam sposob i kupuje rajstopy biodrowki,stan jest krótki
        i waski.
        A co do spodni,standard na 170cm,ja mam 172 wiec mi zazwyczaj tych dwóch
        centymetrów brakuje.Wkurzam sie tez na jeden model spodni-biodrówki z
        rozszrzanymi nogawkami a ja chce klasyczne z nieco wyzszym stanem i z prostymi
        nogawkami!!
        • Gość: Gosia Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 16.05.05, 00:14
          Ja mam 173 wzrostu i stope 42 lub 43. To jest dopiero porażka. Wchodze do
          sklepu, ide do działu męskiego (jeżeli chodzi o buty sportowe) i prosze o
          pokazania mi tych najmniej męskich.
          Co do butów np. na studniówke- kumpela się śmiała żebym poszukała w sklepie dla
          transwestytów.
          A potem się dziwią że całe życie w glanach.
        • yoma Re: Nienormalni...! 17.05.05, 16:10
          Ja też chcę klasyczne z nieco węższym stanem i prostymi nogawkami!

          Talia 30, długość 34. Ale to są już zbyt wygórowane wymagania.
          • Gość: rozmarync Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:32
            Levi's takowe spodnie ma:) i to naprawde duzy wybor.
          • Gość: nana Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:20
            yoma napisała:

            > Ja też chcę klasyczne z nieco węższym stanem i prostymi nogawkami!
            >
            > Talia 30, długość 34. Ale to są już zbyt wygórowane wymagania.

            Jesli chodzi Ci o "zwykle" portki to moze byc problem-jedynie jeansow w takich
            rozmiarach zatrzesienie.Najwiecej jest wlasnie na osoby szczuple i
            wysokie,problem maja ci przy kosci.
            • yoma Re: Nienormalni...! 18.05.05, 11:27
              > Jesli chodzi Ci o "zwykle" portki to moze byc problem-jedynie jeansow w takich
              > rozmiarach zatrzesienie

              GDZIE?????? Szukam, i szukam, i szukam, i szukam, i znalezc nie moge

              jeszcze mam ten problem, ze nie cierpie zakupow jako takich,

              co za swalocz mi klawiature poprzestawiala?

              • Gość: nana Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:57
                yoma napisała:

                > > Jesli chodzi Ci o "zwykle" portki to moze byc problem-jedynie jeansow w t
                > akich
                > > rozmiarach zatrzesienie
                >
                > GDZIE?????? Szukam, i szukam, i szukam, i szukam, i znalezc nie moge
                >
                > jeszcze mam ten problem, ze nie cierpie zakupow jako takich,

                W wiekszosci firmowych-jest naprawde wybor rozmiarow i jak ide kupic cos dla
                siebie (sredniego wzrostu "kluseczka")to klne na czym swiat stoi,ze wszystko na
                chudych albo wysokich,a najczesciej jedno i drugie.Naprawde sa i to
                nierzadko-wskazana wycieczka po duzym centrum handlowym,gdzie jest kilka
                firmowych z jeansami-zalatwisz za jednym zamachem jak nie lubisz biegac po
                shopach;)Swita mi,ze na pewno Levis i Big Star,ale nie tylko te marki.
                • yoma Re: Nienormalni...! 18.05.05, 14:04
                  Byłam :((( Owszem wszystko jest z wyjątkiem kombinacji 30/34 + niedzwony.
                  Chrzanię, zaopatrzę się na Allegro.
                  • zsz Re: Nienormalni...! 20.05.05, 09:29
                    Ja kupuje Wranglery - 28/34. 30/34 też są.
                    Tylko są to dżinsy (długie i proste - niebiodrówki).
                    Nie wiem jak ze sztruksami.
                    • yoma Re: Nienormalni...! 20.05.05, 10:34
                      Rewelka, a gdzie?
                      • zsz Re: Nienormalni...! 21.05.05, 19:12
                        hm, ja swoje kupiłam w Krakowie w M1.
                        W sumie to co roku kupuje ten fason, więc
                        myślę, że on się ich trzyma...
    • tomek854 Re: Nienormalni...! 17.05.05, 16:24
      To i ja, choć chłopczyk cierpię na podobny problem - spodnie.

      Albo za szerokie w pasie a na długość dobre, albo za krótkie, ale za to w pasie git. A nie jestem chudzinka - mam nawet prawie nadwagę i brzuszek piwny się formuje... :)
      • yoma Re: Nienormalni...! 17.05.05, 16:27
        No to ja niniejszym zmieniam tytuł wątku.

        Normalni łączcie się i idziemy lać tych tfu tfu poożal się boże projektantów
        odzieży. Łapiemy, wiążemy, ubieramy w te ciuchy, co je wymyślają i niech
        chodzą! Niech chodzą!
      • morgen_stern Re: Nienormalni...! 17.05.05, 16:28
        A właśnie założyłam sobie dziś taki wątek...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=24029251&v=2&s=0
    • callmenigel Re: Nienormalni...! 17.05.05, 17:28
      Ja jestem facetem (182 cm). Moj najwiekszy problem to kupowanie spodni - w
      sklepie OK, w domu siegaja gora kostek!!!! no i nie wiedzialem, ze sztruks
      kurczy sie w praniu. AAAAArghhhhh! :-0
      innych programow pewnie nawet nie zauwazam ;)
      • callmenigel Re: Nienormalni...! 17.05.05, 17:48
        znaczy innych PROBLEMOW oczywiscie ;)
      • wicca11 Re: Nienormalni...! 17.05.05, 17:52
        A co powiedzie o bieliznie?
        Ja mam 75E i tu dopiero zaczyna sie ciekawa historia...
        W wiekszosci sklepow W OGOLE NIE MA miseczek E i panie sprzedajace acz z
        niejaka zazdroscia to probuja wciskac mi 85D??? Wychodza z zalozenia ze sobie
        zamontuje staniczek w polowie biustu czy co?
        Mozna za to nabyc przepiekne staniczki z miseczka E na roznego rodzaju
        stoiskach na wolnym powietrzu, ale te fasony sa takie... no takie... dla
        starszych pan, ktorych bielizna nie oglada swiatla dziennego ani swiatla swiec;)
        O kostiumach kapielowych nie wspomne ANI SLOWEM, bo niedlugo czeka mnie ten
        horror :)
        Jest co prawda taki sklep z bielizna przy Grochowskiej (rog Tarnowieckiej),
        gdzie maja fajne rozmiary o przyzwoitym wygladzie.
        W ktoryms poscie bylo o firmie LINEAR - polecam! Udalo mi sie nabyc kilka sztuk
        spodni i gory. Tylko kiedy ostatnio bylam w GC to jakos nieciekawa kolekcje
        prezentowali.

        Moze ktos wie, gdzie jeszcze w Warszawie mozna dostac LINEARA?

        W kwestii bucikow to udalo mi sie za jednym zamachem nabyc 3 pary BUT-S rozmiar
        40, ale to jakis czas temu a nie wiem jakie teraz maja kaczuszkowe wzory:)
        Pozdrawiam wszystkie Panie i Panow oraz oczywiscie naszych kochanych
        producentow:)

        • Gość: aguś Re: Nienormalni...! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:31
          no tak... tu sie skarzycie ze pproblemy z obfitym biustem... a jak go brak to
          dopiero problem! żakiet czy bluzka - wszystko odstaje... :( no i jeszcze
          problem z butami: rozmiar 40 - całkiem poularny, ale mam waska stope i moge
          praktycznie chodzic tylko w butach sznurowanych. o obcasach moge zapomniec nie
          muwiac juz o sandałach!
          • Gość: pav Re: Nienormalni...! IP: 212.160.172.* 18.05.05, 18:09
            > no tak... tu sie skarzycie ze pproblemy z obfitym biustem... a jak go brak to
            > dopiero problem! żakiet czy bluzka - wszystko odstaje... :(

            To to w ogóle żaden problem - wystarczy kupować męskie ubrania. Nic nie będzie
            odstawało (a w każdym razie nie w biuście) :-P
        • Gość: Sineira Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 18:12
          Hmmm... Jakbyś była kiedyś w Poznaniu, to na Obornickiej (północny wylot z
          miasta) jest sklep firmowy Hirsha - mają piękne staniki w przeróżnych
          rozmiarach, osobiscie kupowałam dla znajomej 75 EE (tak, dwa razy E).
        • Gość: Memole Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 20.05.05, 17:39
          Znam ten ból! Ja mam 70D i kupno kostiumu kąpielowego to horror, bo jak już
          jest miseczka D, to tylko 80 albo 85, a majtki 42 (mam 36/38). A już
          najbardziej denerwuje mnie numeracja kostiumów S-M-L. Nijak nie pasują!
          Ze spodniami też do bani - rozmiar 36 ale wzrost 1,66 i wszystkie nogawki za
          długie. Mam już dosyć noszenia wszystkich spodni do skracania!
        • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 21.05.05, 12:00
          heh to milo wiedziec ze ktos tez ma taki sam problem z zakupem stanikow,
          rozmiar 75 E jest chyba w tm kraju nieosiagalny, no chyba ze te paskudztwa dla
          starszych bab, na sam widok robi mi sie slabo. Pomysl jaki problem ze stanikiem
          pojawi sie gdy bedziesz w ciazy i piersi jeszcze sie powieksza...wtedy chyba
          zostanie nam produkowanie stanikow domowa metoda, jakby tak dwa berety
          polaczyc...??:D
          • Gość: Memole Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 22.05.05, 14:11
            Pomysl jaki problem ze stanikiem
            >
            > pojawi sie gdy bedziesz w ciazy i piersi jeszcze sie powieksza...wtedy chyba
            > zostanie nam produkowanie stanikow domowa metoda, jakby tak dwa berety
            > polaczyc...??:D

            Prosze Cie nie strasz mnie. Na razie nie myśle otym ale faktycznie trzeba bezie
            coś wymyśleć. Dwa barety <lol> I już widze te nachalne spojrazenia wszystkich
            dookoła. I zza zakrętu najpierw cycki, adopiero potem mnie będzie widać :|
            • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 22.05.05, 16:34
              nie strasze, starałam sie realistycznie podejsc do problemu, skoro teraz mamy
              takie problemy z zakupem tej części garderoby to co dopiero w odmiennym stanie:P
              • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 11:43
                > nie strasze, starałam sie realistycznie podejsc do problemu, skoro teraz mamy
                > takie problemy z zakupem tej części garderoby to co dopiero w odmiennym
                stanie:
                > P


                Rusztowanie? Z rurek :P
                • Gość: Memole Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 23.05.05, 13:24
                  yoma napisała:

                  > > nie strasze, starałam sie realistycznie podejsc do problemu, skoro teraz
                  > mamy
                  > > takie problemy z zakupem tej części garderoby to co dopiero w odmiennym
                  > stanie:
                  > > P
                  >
                  >
                  > Rusztowanie? Z rurek :P

                  Albo sposób "na szelki" :|
                  • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 13:31
                    :))

                    Albo na żywioł!

                    Mój śp. pradziad podróżował po Afryce i przywiózł fajne zdjęcia. Np. jak
                    Murzynka karmi piersią dziecko... niesione na plecach...

                    :P
            • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 11:39
              Memole, to ma swoje zalety - nikt ci nie podskoczy

              Podobnie skunks. Bez urazy, bo chodzi mi li i jedynie o strategię kamuflażową
              skunksa.
              Wszelkie zwierzę (jeśli nie chodzi akurat o zdobywanie samicy) zakłada barwy
              ochronne. Jakieś beże, szarości i zielenie, jekieś pręgi w trawie, jakieś cętki
              w lesie. Skunks, z tym swoim białym pasem na czarnym tle, jest widoczny na
              kilometr.
              I co on, proszę ciebie, daje do zrozumienia? "Oto jestem, oto idę, ciekawe, kto
              się odważy mnie zaczepić?" I podobnie ty w tych dwóch beretach... :))
          • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 11:34
            jakby tak dwa berety
            > polaczyc...??:D


            Ale moherowe?? :))))
            • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 23.05.05, 14:17
              nieeeeeee moher absolutnie nie wchodzi w gre, ale z tym rusztowaniem to mnie
              zaintrygowałaś, masz pomysł jak takowe wykonać? trzymać powninno nieźle ale czy
              zasłaniać będzie?? a na żywioł nie pójde, nie chce za pare lat obijać sobie
              kolan. dlatego też do bluzek na ramiączkach nosze stanik ( stanik bez ramiączek
              sie zsuwa, a ramiączka silikonowe sie naciągają;/)
              • yoma Re: Nienormalni...! 23.05.05, 14:26
                No więc wyobrażam sobie takie jakby łódeczki z metalu obciągniętego czymś
                (pluszem/ aksamitem?). Takie coś jakby, co się u okulisty wkłada w to brodę,
                to tu wkładamy pierś.

                Od każdej łodeczki idzie rurka. Dolny koniec rurki jest przymocowany do
                ustrojstwa, którym opasujemy się, jak sama nazwa wskazuje, w pasie. (Działa
                także wyszczuplająco)

                No jakoś tak, kto ma pomysły racjonalizatorskie, to się nie będę czepiać, bom
                nie technik :))

                Zasłaniać nie musi, chodzi o to, żeby wygodnie pierś ułożyć. Zasłaniamy
                ubraniem zwyklym.
                • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 23.05.05, 19:41
                  musze przyznać ze brzmi interesująco, powinnaś opatentowac, tylko co na to
                  faceci- oni bledną na widok zapięcia od stanika(o gorsecie na haftki wspominac
                  nie będe :D)a wyobraź sobie że ma sobie z tak wyszukaną konstrukcją poradzić
                  nie robiąc przy tym krzywdy ani sobie ani Tobie :P
                  • yoma Re: Nienormalni...! 24.05.05, 12:25
                    no fakt, nie pomyślałam ;(((

                    to ten pas metalowy to niech będzie taka jakby tuleja, to się pewnie jakoś
                    fachowo nazywa, ale płaska. Tak, żeby w nią wchodził ten płaskownik stanowiący
                    drugi koniec i się by rozpinało metodą wysunięcia jednego z drugiego.
                    • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 24.05.05, 14:20
                      a może w ramach uproszczenia owijać sie szczelnie bandażem? wtedy stanik
                      niepotrzebny a prostsze to w obsłudze niż zaproponowana przez Ciebie maszyneria
                      • yoma Re: Nienormalni...! 24.05.05, 14:21
                        Spłaszczać biust? Zrobisz mu to?
                        • Gość: Młody23 Re: Nienormalni...! IP: *.pascom.net.pl / 81.210.71.* 24.05.05, 14:53
                          Spłaszcz mu biust! hahahaha!
                        • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 24.05.05, 15:47
                          komu??
                          • yoma Re: Nienormalni...! 24.05.05, 15:53
                            Temu biustu oczywiście... ja jestem przeciw :)
                            • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 24.05.05, 16:00
                              nie zrobie:P, ale brzmiało to jakos milej niż ta twoja skomplikowana maszyneria
                              pełna drucików itp. może jednak spróbuje cos z tych beretów wykombinowac...
                              • yoma Re: Nienormalni...! 24.05.05, 16:04
                                Noś to z przekonaniem, a po tygodniu ulice zaroją się od naśladowczyń.
                                Pozdrówko :)
                                • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 28.05.05, 09:31
                                  ,,a po tygodniu ulice zaroją się od naśladowczyń. '' taaak, mogłyby stanowić
                                  groźną konkurencje dla tych nieszczęśnic zakutych w pancerze Twojego pomysłu
                                  • yoma Re: Nienormalni...! 30.05.05, 13:54
                                    Myślisz, że tyle ich będzie? To może opatentować pomysł?
                                    • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 30.05.05, 14:52
                                      miejmy nadzieje, że nie bo mogłoby sie to dla nich źle skończyć
                                      • yoma Re: Nienormalni...! 30.05.05, 14:57
                                        sprowadzasz mnie na ziemię, a ja już sobie wyobraziłam to zgłoszenie do Urzędu
                                        Patentowego - wynalazek o nawie "rusztowanie do biustu"... uuu...
                                        • Gość: leeloo Re: Nienormalni...! IP: *.chello.pl 30.05.05, 15:06
                                          dostarczyłabyś urzędnikom odrobine radości
      • yoma Re: Nienormalni...! 18.05.05, 11:24
        callmenigel, coś w tym jest,

        też żyłam w przekonaniu, że mi potrzebna długość 33, teraz kupuję jednak 34. To
        znaczy nie kupuję, bo nie ma. To znaczy są, ale wtedy na tyłku metr kartofli
        mogę nosić.

        :(
    • Gość: imoe Re: Nienormalni...! IP: *.acn.waw.pl 17.05.05, 19:15
      dopisuje się do waszego klubu obiema ręcami i nogami!!! spodni nie-biodrówek i
      nie wycieranych już szukałam i nadzieje straciłam... ostatnio latałam po
      sklepach w celu nabycia kiecki na wesele...horror!!! po 1. wszędzie pełno różu
      po 2. wszystkie przeze mnie mierzone był kurcze na jakies monstra chyba. w
      biuscie ledwo sie dopinałam a pod biustem mi wisiał wór...ja nie wiem o co
      chodzi... w końcu kupiłam kiecke ze streczem bo jedyna dobrze sie dopasowała.
      z rajstopami mam to samo. kupuje IV bo one są dobre na długośc ale w pasie to
      tak ze trzy mnie by się zmieściły. spodnie klasyczne to samo, bo jeansy to nosze
      29-30 na 34 i jest ok :)
      kobitki a może my jakieś ubrania zaczniemy produkowac???
      takie właśnie dla "nienormalnych" :)
      • yoma Re: Nienormalni...! 19.05.05, 16:58
        hihi

        też szukałam kiecki na wesele, były same długie z gorsetami (nie będę pląsów
        uprawiać całą noc w gorsecie), aż z rozpaczy wlazłam do lumpeksu, a tam wisiało
        CUDO.

        Różowe, a na tym różu wionęły czarne wrony czy motyle przez cały gors na skos -
        trzy falbany - bufy - kokarda w talii. Taka amerykańska druhna.

        Ech, żeby to było wesele jakiejś kumpeli, anie siostry, to chyba bym kupiła.
        Ale nie będę jedynej siostrze obciachu przed całą wsią robić... :)
    • Gość: Sineira Re: Nienormalni...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 18:16
      Dopisuję do klubu mojego szanownego małżonka - bite pół roku szukał gładkiej,
      prostej, miłej bluzy z kapturem. Informatyk/serwisant, więc garnituru nie nosi,
      ale to nie znaczy, że będzie latał w byle szmatach! Niby wszędzie pełno bluz,
      ale wszystkie z głupimi napisami. No powiedzcie, jak prawie 30-letni facet ma
      chodzić w bluzie z napisem "Bad Boy" albo "Pittbull"???
      • Gość: behemot Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 15:30
        Czytając to co powyżej,ze śmiechu nie pęknę,
        Wspaniałe dziewczyny DUZE JEST PIEKNE,
        Przyciąga męskie oczy,jest bardzo chwytliwe
        Choć w okryciu odzieżą,bywa kłopotliwe.
        • yoma Re: Duże jest piękne 19.05.05, 15:40
          Ja tam nie mam pretensji do swojej wielkości,
          Lecz do krajczych, co nie widzą wcale kobiecości,
          Fason raz wymyślony męczą potem stale,
          Na nic wspólne błagania i normalnych żale.

          Zanim się więc odzieję w siermięgę pokutnę,
          Złapię krajczych nożyce i coś krajczym utnę.

          :PPPP
          • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 15:52
            A jak krajczym okaże sie prosta femina,
            Co też utnie dziewczynie dziewczyna?
            • yoma Re: Duże jest piękne 19.05.05, 15:59
              U krajczego, u krajczyni,
              U teściowej i u zięcia,
              Jeśli we mnie złość uczyni,
              Znajdzie się coś do ucięcia.
              • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 16:07
                Piszę wszakże do kobiety,
                Przeto proszę o konkrety
                Co też utną Twe nożyce
                Nim rumieniec skryje lice
                • yoma Re: Duże jest piękne 19.05.05, 16:11
                  Behemocie, coś w stronę kosmatą
                  Waści myśli chyba zakręcają,
                  Skąd na twarz W-ci widzę rumieniec?
                  Cóż nożyce owe uciąć mają?
                  • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 16:22
                    Nie kosmatą lecz krawiecką,
                    Przeto napisz drogie dziecko
                    Co też wytna Twe nożyce....
                    .....krawca,krojczej ....
                    • yoma Re: Duże jest piękne 19.05.05, 16:26
                      ...tak! Palice!
                      • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 16:36
                        I tak Yoma mała piękną płentę dopisała.
                        • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.05.05, 16:38
                          A może pointę? Cholera nie wiem......popraw Yoma.
                          • yoma Re: Duże jest piękne 19.05.05, 16:46
                            Pointę albo puentę, w każdym razie nie płentę ;)
                            • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.05.05, 01:48
                              Jeszcze bardziej żeś mi słodka,
                              Poprawnością Jana Miodka,
                              Fantom Yomy szybko znika
                              Twa poprawność,jak z Bralczyka.
                              • yoma Re: Duże jest piękne 20.05.05, 10:33
                                Ciii! Czep się płotu. Sam chciałeś. Za agenta ortograficznego to ja robię na FS.

                                Ale tym poematem to mnie wzruszyłeś, wiesz? :)
                                • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.05.05, 15:17
                                  Usta mam pełne,głodnym jak pies
                                  Za nim to przełknę,rozszyfruj mi FS

                                  {czyżby forum sportowe,świeckie?]
                                  • yoma Re: Duże jest piękne 20.05.05, 15:25
                                    A. Społeczeństwo. B. Smacznego.
                                  • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.05.05, 16:19
                                    Dziękuję.
                                    Coś Panna dziś zgoła niepoetyczna,
                                    I powściągliwa jakaś,rzekłbym lakoniczna
                                    Jakby depeszę na poczcie pisała
                                    I każde słowo słono opłacała.......
                                    Jak o agenturze ortograficznej słyszę,
                                    To aż się boję stukać w klawisze....
                                    A teraz kochanie 15 minut przerwy.
                                    Poobiednią kawusią idę koić nerwy...
                                    • yoma Re: Duże jest piękne 20.05.05, 17:03
                                      Wena nie kurtyzana, na zawołanie nie przyjdzie, poetka niewyspana... ech,
                                      Behemot, gdzieś ty był, kiedy pisaliśmy piosenkę o jeżu.
                                      • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.05.05, 17:33
                                        > Wena nie kurtyzana, na zawołanie nie przyjdzie, poetka niewyspana... ech,
                                        Sliczne,delikatne i szczere i esemesowe
                                        Dlaczego tak mało mówisz zachodzę wciąż w głowę...
                                        Pewnie się szlajałem gdzieś po innych forach [forumach]

                                        A gdzie jest ten wierszyk o jeżu,delikatnie pytam
                                        Może choć do poduszki to dzieło przeczytam
                                        • yoma Re: Duże jest piękne 20.05.05, 18:04
                                          tu jesz jesz

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23573383
                                          • Gość: behemot Re: Duże jest piękne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 21.05.05, 11:22
                                            E........ tam, ja wolę jeżyce,
                                            A zwłaszcza wśród kolców ukryte ich cyce
                                            I klnę się na św.Franciszka,patrona
                                            U niejednej pośród kolców myszka wygolna.


                                            Yoma wstawaj, dzień na dworze....
                                            A gdzież to wczoraj zawiodła Cię cytra?
                                            Pewnie z dwucentymetrowcem na piwa pół litra.....
                                            Ale muszę Ci powiedzieć,że słaba to podnieta
                                            Gdy kilku facetów w lasce widzi faceta....
                                            Doznałem wczoraj niezłego olśnienia,
                                            Gdy rzuciłaś feminom,nie chcę równouprawnienia
                                            Ja gadam Ty milczysz,nic z tego nie wynika,
                                            Biorę kosiarkę idę strzyc trawnika.......
                                            Może wśród gęstwy pojawi się jeż,
                                            A co mi tam przystrzygę go też
                                            • yoma Re: Duże jest piękne 24.05.05, 12:26
                                              Behemocie, jestem, nie zawsze odpowiadam, ale wszystko czytam :)
    • yoma Behemocie, a gdzie ty? 31.05.05, 13:45
      ?
      • xxx131 Re: Behemocie, a gdzie ty? 31.05.05, 16:44
        A mistrza i goski czytalas.
        • yoma Re: Behemocie, a gdzie ty? 31.05.05, 16:49
          Czytałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka