Dodaj do ulubionych

Świat według Bundych

07.05.05, 19:21
Nie wiem,czy taki wątek był...Ale ciekawy jestem jaki jest wasz ulubiony
odcinek?.Ja mam dwa:

1.Odcinek w którym Bundy wieszając w święta lampki na elewacji domu zostaje
porażony pradem i umiera a jego Anioł Stróż pokazuje mu jak wygladałby świat
gdyby Al w ogóle się nie narodził.(Motyw z tego czarno-białego filmu "Życie
jest piekne"(Chyba taki tytuł))Jego żona jest przykładną kura domową,dzieci
sa grzeczne i ułożone,wszyscy szczęśliwi...Najbardziej podobała mi się
końcówka:Bandy wchodzi do domu i chce sie przekonać czy wrócił naprawdę.Pyta
żony:
-Peg,zrób mi obiad
Ona patrzy jak na idiotę i mówi coś w rodzaju:
-Chybaś oszalał
Potem pyta syna:
-Co jest ważniejsze:miłość czy pieniądze?
Ten odpowiada:
-Oczywiście,że pieniądze
Do córki mówi:
-Kelly,jaki kolor ma pomarańcza?
Kelly(blondynka)cięzko się zastanawia i po namyśle mówi:
-Taka zwykła pomarańcza?
Wtedy Bundy woła szczęśliwy:
-Wróciłem do domu!

2.Odcinek w którym kosmici kradli po nocach skarpetki Alowi,żeby zrobić z
nich paliwo do statku kosmicznego
Pamiętam końcówkę:Bundy siedzący na kanapie,dłubiący w nosie,z nieodłączną
ręką za paskiem,a w tle muzyka z Gwiezdnych Wojen i tekst:"Dawno,dawno temu w
odległej galaktyce(dalej cośtamcośtam) i znalażł sie czlowiek ,który
przyniósł ratunek.Ten człowiek nazywał się(Tu było zbliżenie na znudzoną
twarz Bundy'ego)..Al Bundy..

Pamietacie?.Macie jakieś ulubione odcinki,albo pamiętacie jakieś
zwroty,teksty?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jazon Re: Świat według Bundych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 21:13
      No było tego troche :-)

      Jeden ktory najbardziej zapamietałem zawierał przemowę Al'a do swojej rodziny
      zaczynajaca sie od słów "Wprawdzie jestescie dla mnie jak insekty i nienawidzę
      was..."
      • no_login Re: Świat według Bundych 07.05.05, 21:21
        A odcinek w którym zamawiał jakąś część do swojego samochodu,jak to było
        "jeśli jeszcze jesteś przy telefonie to nazywasz się Al Bundy"
    • Gość: doktor_kidler Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 22:45
      Ja pamietam odcinek, jak nastaly u nich upały, nie mieli kasy na klimatyzacje w
      domu i przenieśli się do supermarketu - miodzio!
    • conena Re: Świat według Bundych 07.05.05, 22:57
      jak mu ukradli samochód, który był w posiadaniu Ala jakieś 20 lat i Al
      rozpaczał, że jeszcze tylko dwie raty i byłby calkowicie jego...
      jak młody był instruktorem prawa jazdy.....
      jak Kelly kiedyś nagle zmądrzała i nie mogli jej znieść aż chyba w końcu ktoś ją
      walnął w głowę i wróciła do normy a reszta szalała ze szczęscia......
      sąsiedzi też byłi nieźli:)
      • Gość: pan Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 22:59
        Marcy-Darcy pamietam ją :)
        • Gość: Jazon Re: Świat według Bundych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 09:36
          O tak- pamietam odcinek w którym Byndy mieli opiekowac sie domem sąsiadów i
          ktos go ukradl... (nie wyjaśnili w jaki sposób- zostały same fundamenty). No i
          próbując 'tuszować' ta sprawę Al postanowił nie wpuścic sąsiada Steve'a do domu
          mówiąć "Mój dom to moja twierdza"- na co Steve odparl "Z mojego zostala tylko
          fosa" <rotfl>
    • Gość: T-800 Re: Świat według Bundych IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.05.05, 12:23
      [Oczywiście z pamięci…]

      Al siedzi na kanapie. Peggy mówi:
      – Al, widziałam w centrum handlowym futro. Kosztuje 100 tys. dolarów, możesz
      dać mi pieniądze?
      Al sięgając do kieszeni:
      – Masz wydać z miliona?
      • Gość: Hamster Re: Świat według Bundych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 13:27
        Pamiętam jak powtarzali i pierwsze z 2-3 odcinki były słabe i śmieszne gdy się
        juz oglądało późniejsze. Póżniej dopiero poszli w dobrym kierunku.
        Tak samo jak wczoraj oglądałem 13 postarunek, też chyba był to pierwszy odcinek
        bo był kiepski, inne najazdy kamer, słaba gra aktorów, kiepskie dialogi, ogólnie
        słabizna.
        • Gość: henryczek Re: Świat według Bundych IP: *.com / 213.199.204.* 08.05.05, 13:33
          jak Al chciał sie pozbyć jakiegoś szkodnika z ogródka,Pegy wtedy porównała go do kojota a szkodnika do strusia pędziwiatra

          teleturniej którego finałem było czyja żona zaserwuje męzowi największą dawkę prądu-po powrocie Al zapalał światlo na odległość

          kiedy przez pomyłke zrobili grilla na prochach cioci Marcy i tylko ona jadła nie wiedząć

          hehe
          • Gość: n_l Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 13:39
            NMSP
            > zrobili grilla na prochach cioci Marcy i tylko ona jadła
            ROTFL
            (tzn.naplułem na ekran)
        • moniq_c Re: Świat według Bundych 28.06.05, 16:25
          Gość portalu: Hamster napisał(a):

          > Pamiętam jak powtarzali i pierwsze z 2-3 odcinki były słabe i śmieszne gdy się
          > juz oglądało późniejsze. Póżniej dopiero poszli w dobrym kierunku.
          >
          bo w tych początkowych jeszcze się do siebie wdzięczyli aż głupio. Potem Al z
          Peggy dopiero się rozwinęli z gadkami i zrobiło się miodzio :)
    • kamaoka Re: Świat według Bundych 08.05.05, 19:04
      och, odcinkow nie pamietam tak samych w sobie, ze zwrotow to tylko zdanie Kelly
      "coz za wybieg okolicznosci" (do dzis tak mowie, wyrazenie "coz za zbieg
      okolicznopsci dla mnie ie istnieje;) oraz tak mi leci melodia i jedyne
      zapamietane slowa z ulubionego serialu Ala "tata psychopata tralala la (cos tam
      bylo o strzelnie i chyba tesciowej tez:)" - z bratem tak zcasem zartujemy z
      naszego taty:>
      eh, serial byl swietny, nie wiecie gdzie4 mozna obejzrec jakies odcinki tudziez
      sciagnac z netu?
      • thorgalla Re: Świat według Bundych 08.05.05, 21:40
        Mozna sciagnac,wlasnie to robie przez Overnet (eMule).
      • gazamate Re: Świat według Bundych 17.05.05, 22:01
        "Tata Psychopata"

        Who's that riding in the sun?
        Who's the man with the itchy gun?
        Who's the man who kills for fun?
        Psycho Dad, Psycho Dad, Psycho Dad

        He sleeps with a gun but he loves his son
        Killed his wife 'cause she weighed a ton He's Psycho Dad

        A little touched or so we're told
        Killed his wife 'cause she had a cold
        Might as well she was getting old
        Psycho Dad, Psycho Dad, Dad

        He's quick with a gun
        And his job ain't done
        He's Psycho Dad

        Who's that riding in the sleigh?
        Who's that firing along the way?
        Who's roughing up bums on Christmas day?
        Psycho Dad, Psycho Dad, Psycho Dad

        Who's that riding across the plain?
        Who's proud 'cause his wife is slain?
        Who's the man who's plumb insane?
        Psycho Dad, Psycho Dad, Psycho Dad
    • thistle Re: Świat według Bundych 08.05.05, 21:57
      gdy młody żali się Peg, że był pierwwszym niemowlakiem, który przed ukonczeniem
      pół roku sam sobie pieluchy zmieniał....
      • m.gregor Re: Świat według Bundych 08.05.05, 23:21
        A jak Al oddal 7 litrow krwi na 6 mozliwych? :-D
    • kapat76 Re: Świat według Bundych 09.05.05, 12:37
      A kto pamięta, jak Al oszczędzał na nowy samochód używając przez rok jednej
      buteleczki płynu do płukania zębów? Pieniądze chował w tekturowym pudełku po
      butach. W salonie samochodowym okazała się, że Peg podbierała mu kasę i miał
      tam tylko $5.
      A pamiętacie piosenkę z ulubionego serialu Ala? "Kto ze strzelbą po pokoju
      lata? Tata psychopata!..." Mówię tu o serialu, bo jego ulubionym filmem (1-
      odcinkowym)był Hondo.
      A pamętacie odcinek, w którym Al robił wszystko, żeby ten film obejrzeć (Hondo
      nadawali tylko na kanale Fox i tylko raz na dziesięć lat). Oczywiście z
      oglądani filmu nic nie wyszło. :-)
      Dobry jest też odcinek, w którym do Ala przyszła śmierć i on chciał jej
      przyłożyć kijem "bejsbolowym".
      Był też odcinek, w którym na domek Bundych spadł pijany Mikołaj (wynajęty przez
      pobliskie centrum handlowe). Żeby nie martwić dzieci Al przebrał się za
      Mikołaja. Jednemu z dzieci Al dał szczególny prezent, tak oto zwrócił się do
      dzieciaka: "Powiedz tatusiowi, żeby przyszedł do domu w środku dnia, gdy
      listonosz roznosi pocztę." Dziecko pyta: "a co ja z tego będę miał?" A na to
      Al: "Nową mamusię, synku".
      Jeden z lepszych odcinków to ten, w którym Peg zadaje sięz pewnym
      homoseksualistą. Partner tamtego homoseksualisty zaczął więc zadawać się z
      Alem. Siedzą sobie z Alem przed TV, oglądają mecz, a ten partner grzebie się w
      kuchni i stawia obiad przed Alem. A Al B. do niego błagalnym tonem: "Wyjdziesz
      za mnie?" - to było bezbłędne.
      Na uwagę zasługuje też odcinek, w którym Al doradza młodemu chłopakowi
      (footbaliście), żeby nie wiązał się z dziewczynami w młodym wieku. W związku z
      tym ten chłopak po paru dniach przychodzi do Ala i mówi: ma pan rację, zerwałem
      z moją dotychczasową dziewczyną, znalazłem sobie nową, postanowiłem nie iść na
      studia, od razu poszedłem do pracy. Załapałem się w sklepie jakimśtam, na razie
      to praca tymczasowa, a później się znajdzie coś konkretnego". Okazało się, ze
      ta nowa dziewczyma jest identyczna jak Peggy i z wyglądu i z zachowania i z
      zainteresowania. Gość po prostu powielił życie Ala (a rzucił dziewczynę, która
      lubiła oglądać futbol i piś przy tym piwo itp...).
      Więcej o wiel tego było, ale nie mam czasu na wspominki.
      Pozdrawiam wszystkich z klubu NO MA'AM !!!!
      • Gość: bwana Re: Świat według Bundych IP: *.cable.ubr01.azte.blueyonder.co.uk 16.05.05, 19:32
        Ten mlody chlopak zalapal prace w obuwniczym:)

        Moj ulubiony odcinek to ten, w ktorym Kelly spotykala sie z szycha z wladz
        miasta i dzieki temu Al mial mozliwosc zalatwiania roznych spraw sasiadom.
        Wejscie Ala w smokingu przy muzyce z "ojca chrzestnego" - jedne z lepszych w
        historii serialu.
      • Gość: ojca laczki Re: Świat według Bundych IP: *.tvgawex.pl 16.05.05, 23:17
        kupowanie auta przez Al'a /nie doszło do skutku przez zachłanną Peg/-
        było majstersztykiem.W salonie u dilera samochodowego kiedy rzucił się
        zdesperowany na gościa kupującego jego wymarzoną bryczkę dla zblazowanego
        synusia jedynaka.."kup mi ten samochód,a będę ci mówił tato!!" ..i odcinek kiedy
        głowa rodziny postanowiła spełnić marzenie z dzieciństwa i zamontować
        samodzielnie zakupiony wcześniej słynny model kibelka "by Ferguson" z uchwytem
        na czteropak papieru toaletowego..8)
    • lay.lady.lay Re: Świat według Bundych 09.05.05, 15:08
      W jednym z odcinków Bud siedzi sam w pokoju,spod łóżka wystaje "sztuczna
      kobieta";);w pewnym momencie słychać syczenie...Bud mówi:"Cholerna lala,znowu
      przepuszcza powietrze...":))))

      Poza tym Antybaby były świetne:)))
    • Gość: loonarianka Re: Świat według Bundych IP: *.compower.pl 09.05.05, 22:30
      a wspaniały odcinek jak al trafia do piekła i żyje sobie cudownie dopóki nie
      sprowadzaja do niego całej rodziny i sąsiadów :)
      Al: Jak tu trafiliście?
      Marcy: Poślizgnęłam się jak tańczyłam na twoim grobie
      Al: A ty - wskazując na mr darcy
      Mr Darcy: No co ! Wszyscy tańczyli ;)

      Czy jakoś tak :>
      • Gość: micek Re: Świat według Bundych IP: *.cap.east.verizon.net 16.05.05, 01:47
        jeden odcinek utkwil mi szczególnie w pamięci: kiedy Al wypocił Elvisa po
        pachą koszuli...ROTFL!
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Świat według Bundych 16.05.05, 02:23
      odcinek z kosmitami był super. pamiętam jak Al chciał im zrobić zdjęcie.
      zaczaił się z aparatem poczekał jak przyjdą zwabienie jego brudnymi skarpetami
      i zapytał się błagalnym tonem czy może im pstryknąc fotkę. a oni wtedy zaczęli
      pozować w różnych konfiguracjach. było nawet zdjęcie Ala w otoczeniu kosmitów
      zrobine przez jednego z gości...
      • Gość: Szafir Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:52
        Do dziś mówię do dziewczyny 'kluseczko' (org. 'pumpkin' - tak Al pieszczotliwie
        nazywał Kelly).
    • Gość: ojca laczki i najsłynniejszy live motive każdego odcinka IP: *.tvgawex.pl 16.05.05, 23:28
      ..All pójdziemy na pięterko? ..8)
      • cynian Re: i najsłynniejszy live motive każdego odcin 17.05.05, 11:08
        A na sniadanie co?

        Wykruchy z tostera!!
        • Gość: fan Re: i najsłynniejszy live motive każdego odcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:03
          Bracia! Całe studia to oglądałem i jednak je skonczyłem.
          a pamietacie Jafersona?

          To był mój idol! Wieczny olewus i kanciarz. pamietam mój jego ulubiony tekst.
          Bud: Niech pan się nie martwi, załatwiłem panu pracę.
          Jeferson: Za co? Co ja ci zrobiłem?!

          Pozdrowienia dla fanów!
    • gazamate Re: Świat według Bundych 17.05.05, 21:55
      Oj jest z czego wybierać. Moje ulubione odcinki to:
      - jak Al budował swoją toaletę i sprowadził gdzieś spod granicy kanadyjskiej
      Ferbusona - czyli "Stradiwariusa muszli" - no i na koniec ten spadek ciśnienia
      w fontannie - normalnie miód

      - następny odcinek z moich ulubionych to jak Peg i Al wybrali sie na jakiś
      fastyn dla absolwentów czy cuś, a Kelly i Bud chcieli sie też wkręcić na imprę
      i poszli do Darcych spytać jak się ludzie zachowywali i co nosili w latach 60-
      tych. Efektem tego było wparowanie dzieciaków na imprezę w strojach
      hipisowskich i tekst Kelly (w stroju hipiso-cyganki) do jakiejś mamuśki czy
      może Buda "odpowiedź przyjdzie z wiatrem, czuj luz , bujaj wory!' - gdy 1 raz
      oglądałem ten odcinek to spadłem z fotela.

      -odcinki z "Antybabami" były też niezłe no i wszelkie akcje z grubymi babami w
      obuwniczym

      Konkluzja jest jedna - dobrze by było by Polsat pusciił jeszce raz wszystkie
      serie :-))
    • Gość: loonarianka Re: Świat według Bundych IP: *.compower.pl 17.05.05, 22:03
      Przysposabianie przez Ala wieszaka do wyciągnięcia zabłakanej i dość wiekowej
      frytki zza szafy i łzy szczęscia gdy to się mu udało :)
    • pat_i_kot Re: Świat według Bundych 31.05.05, 18:07
      Odcinek z Milą Jovovich, była wtedy naprawdę młodziutka i grałą francuską
      uczennicę z wymiany. Zamieszkała u Bundych i ci mieli przez ten czas sporo kasy
      za jej zamieszkiwanie. Kelly niestety wprowadziła ja w swój świat i dziewczyna
      oblała nawet francuski w szkole. Zadowolony był też Bud bo podglądał je w
      łazience, pamiętam taki tekst, Al pyta Buda wiercącego dziurę w ścianie
      łazienki,na co Bud odpowiada "Domowe centrum rozrywki". Pozdrowienia dla
      wszystkich fanów serialu.
    • lortea A gdy Al wypocił Elvisa na podkoszulku? Pamiętacie 07.06.05, 22:59
      Potem Marci sprowadziła do ich domu całą akademię naśladowców Elvisa, w tym
      żółtej rasy. Dobre to było. Zresztą wszystkie odcinki które zdarzyło mi się
      obejrzeć były świetne.
    • boorysek Re: Świat według Bundych 07.06.05, 23:33
      Dobre było jak ten czasry kolega z pracy Al'a chciał wyjść za Al'a teściową a
      wtedy Peg powiedziała o tym koledze że jest tak biedny że nie nosi skarpetek
      tylko maluje stopy farbą na czarno. Ale czad. Pozdrawiam fanów. Nikt nam nie
      podskoczy :)
    • the.songless.bird :)))))))))))) 25.06.05, 15:40
      Od poniedziałku do czwartku ŚwB na Polsacie od poniedziałku do czwartku o
      16.15:))))
      Jednak Bóg istnieje:)))
      • Gość: Tom Re: :)))))))))))) IP: *.ztpnet.pl 25.06.05, 19:10
        No nie wiem, ja pracuję do 18:00 :-(((((((
    • doktor_kidler Re: Świat według Bundych 28.06.05, 12:07
      Wczoraj był pierwszy odcinek - gościnnie wystapiła Pamela Anderson (chyba wtedy
      jeszcze nie była taka znana...)
    • e_katt www dla fanów 28.06.05, 12:28
      www.bundyology.com/
    • e_katt no i słynne 28.06.05, 12:33
      nieodżałowane "4 przyłożenia w jednym meczu"
      (chyba tylko tego świadomość trzymała Ala przy życiu..)
      • aamg Re: no i słynne 28.06.05, 14:47
        e_katt napisała:

        > nieodżałowane "4 przyłożenia w jednym meczu"

        ... ze szczególnym uwzględnieniem odcinka, w którym Kelly startowała w
        teleturnieju i właśnie na pytanie "kto w roku 19.. zdobył 4 przyłożenia w
        jednym meczu?" nie potrafiła odpowiedzieć...
        • e_katt Re: no i słynne 29.06.05, 09:09
          aamg napisała:

          > e_katt napisała:
          >
          > > nieodżałowane "4 przyłożenia w jednym meczu"
          >
          > ... ze szczególnym uwzględnieniem odcinka, w którym Kelly startowała w
          > teleturnieju i właśnie na pytanie "kto w roku 19.. zdobył 4 przyłożenia w
          > jednym meczu?" nie potrafiła odpowiedzieć...


          "kluseczka" to w ogóle mistrzostwo świata!
          tu jak metamorfozy Kelly B.
          ech, jak to się zmieniało dziecko drogie;) na przestrzeni lat..
    • Gość: milkie Re: Świat według Bundych IP: *.blich.krakow.pl 28.06.05, 14:57
      hahaha :)))))))))) ja dzis ogladalam poranny odcinek i od razu trafilam na
      motyw z serialem "psycho-dad" :))))))))))) uwielbiam te melodyjke :)))))))))
      przepraszam za te idiotyczne ciagi usmiechow, ale uwielbialam bundych w
      dziecinstwie :))))))))))))))) a co tam, dalej
      uwielbiam!! :))))))))))))))))))))))))))))))))

      aa, jak bylam mala to kochalam odcinek z lampkami swiatecznymi , ten z
      inscenizacja romansidla o piratach i ten w ktorym marcy darcy zostala biperem.
      i jak wszyscy poszi do piekla. :)))))))))))))) dzieki polsatowi za
      bundych :))))))) < smieje sie jak glupek>
      • Gość: Sajko Re: Świat według Bundych IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 28.06.05, 21:41
        tata psychopata:) eh stare dzieje
      • Gość: Y_Sam Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:17
        Cudze chwalicie swego nie znacie! Nasi Kiepscy też wcale nie są tacy źli :-)
        Ale mimo wszystko chwała Polsatowi za Bundych :-)
        • Gość: Sajko Re: Świat według Bundych IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 29.06.05, 12:39
          Kiepscy to żenada jakich mało, nędzne i nieudolne naśladownictwo
          niedoścgnionego wzoru. Dzisiaj był dobry odcinek Bundych ja jechali na wakacje.
          Przemowa Ala dop ludzi stojących w korku, poezja:)
    • air30 Re: Świat według Bundych 29.06.05, 12:55
      dla mnie prawie kazdy odcinek to mistrzostwo swiata
      Moje ulubione motywy przewijajce sie w wielu odcinkach to: Al grajacy w bowling
      i Jefferson nabijajcy sie Marcy za jej plecami, ze o Antybabach i Wielebnym
      Alunie wspomne
      Dobrych tekstów jestw serialu od cholery np:
      (Al do Peg, gdy ta stwierdziła ze nie Al kocha juz jej piersi) one wiedza ze je
      kocham, to z Toba mam problem:)
      (Jefferson gdy za bardzo sie rozpedził w tekscie, opowiadajac chyba o
      marzeniach faceta) ... wlasne mieszkanie, stol do bilarda z uzami z kosci
      słoniowej, falszywy dyplom lekarski na scianie, tak... swietnie sie tam bawie

      najlepszy serial komediowy (wlasnie sciagam odcinki z osloskopu)
      pozdrawiam wszystkich bundowców
    • Gość: Peggy Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:16
      Dla mnie ulubione jak Al miał być propagatorem czystego środowiska. Załapał się
      do pracy w reklamie i za każdym razem przyklejał sobie do twarzy sztuczną łzę :)
      Swoj drogą zdzwiona jestem wielce, że tak dużo osób pamięta Bundych :)
      • Gość: henryczek Re: Świat według Bundych IP: *.com / 213.199.204.* 29.06.05, 22:53
        to było jakoś mniej więcej tak:koncern motoryzacyjny obiecał Allowi cos(nie pamietam czy nowe auto czy cos innego)za nakrecenie reklamówki z udziałem jego dodge'a gdy na jego liczniku pojawi sie milion kilometrów.Juz nie pamietam jak to sie stało ale wiadomo ze nic z tego nei wyszło,a All rozgoryczony na koncu odcinka ruszył w długa trase zeby nabić jeszce jeden milion :)))

        przypomniał mi sie tez taki epizod w jakims odcinku,gdy kelly jak to kelly szukała czegoś(zgubiła sie)i chodziła ,chodziła a za jej plecami pojawiały sie to piramidy egipskie,to wieza eifla itd :)
        p.s. powyzsze odrazu skojazylo mi sie z sytuacją z autopsji:niedawno na wycieczce w parlamencie eur po małym bankiecie blondynka z naszej wycieczki szukając kibelka weszła na sale obrad-i nie wiem jak do tego dopusciła ochrona,no ale widocznie ta dziewczyna musiała miec duzo z Kelly:)))
        • Gość: Szafir Re: Świat według Bundych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 23:48
          Z milionem kilometrów to było tak: Dodge stał na podjeździe pod domem i ktoś
          (pewno Kluseczka) nie zaciągnął hamulca. Samochód się zsunął, a licznik sie
          przekręcił bez udziału kamer...
          • Gość: :) Re: Świat według Bundych IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.06.05, 18:16
            to al zwolnil hamulec. czuwal cala noc w samochodzie by nad ranem zasnac na
            chwile i wtedy samochod sie zsunal.
    • Gość: Fadziu Re: Świat według Bundych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:47
      Al do Peggy:
      - Moze skoczymy na pieterko?
      - Ile piw wypiles?
      - Hmmmm...dziesiec!!


      W sklepie Al podaje grubej babie buty do przymierzenia. Jej zniecierpliwiony
      synek mowi:
      - Chce balona!
      Na co Al:
      - Jednego juz masz...


      Peggy do Ala ktory byl juz w stanie wskazujacym:
      - Ile piw wypiles?
      - Siedem!
      - Jeszcze piec i skoczymy na pieterko!
      - Co najmniej piec...


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka