laura771
09.05.05, 14:28
Przychodzi baba do lekarza i mowi ze ja wszystko wku..a
- jak to wku..a??
- normalnie, panie doktorze wszystko mnie wku..a
- a probowala pani np. czytac ksiazki?
- ostatnio czytalam dwie, ale odlozylam bo mnie wszystko wku..a
- a na spacery pani chodzi?
- bylam ostatnio na spacerze, ale zaraz wrocilam bo mnie wszystko wku..a
- a seksu pani próbowała?
- seksu to nie, panie doktorze
- to moze teraz ja z pania sprobuje i troche sie pani odprezy
- no dobrze...moze cos wreszcie mi pomoze. Poszli za parawan; baba kladzie
sie na kozetce..lekarz za nia i zaczyna dzialac; baba tak patrzy na niego i
mowi:
- panie doktorze, niech sie pan wreszcie zdecyduje czy pan wklada czy
wyjmuje.. bo zaczyna mnie to wku..ac!