Gość: yoma
IP: *.crowley.pl
09.05.05, 15:24
Na fali rocznicy wojny zapragnęliśmy w miłym gronie odświeżyć sobie serial o
Stirlitzu.
Klossa czy innych pancernych nasza ukochana publiczna nadaje do upojenia.
Gdzie jest Stirlitz?
Czy to możliwe, żeby tkwił na poziomie S komórka 1134/095 telewizyjnego
archiwum w zakurzonym kartonie z napisem "coś wojennego"? (Ostatnia seria
Archiwum X, ta, co teraz leci w Dwójce, siedziała w kartonie z napisem "jakaś
fantastyka".)
Stanowczo żądamy przywrócenia Stirlitza! Bo na przykład młodzież już nie wie
zupełnie, co to są, skąd się brały i dlaczego śmieszą dowcipy o Stirlitzu!