Dodaj do ulubionych

Zakonnica i hipis

IP: *.chello.pl 28.05.05, 23:43
Mlody hipis wsiada do autobusu i zauwaza mloda i bardzo ladna zakonnice.Siada
wiec kolo niej i pyta czy nie chciala by z nim uprawiac seksu.
- Nie - odpowiada zakonnica. Jestem poslubiona Bogu?. Wstaje i zmieszana
wysiada na nastepnym przystanku.
Kierowca autobusu który slyszal cale zajecie odwraca sie i mówi:
- Jesli naprawde chcesz sie z nia przespac to moge ci powiedziec jak?
- Nawijaj - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o pólnocy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy ze
ubierzesz sie w biala szate z kapturem, obsypiesz brode swiecacym
(fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz ze jestes Bogiem.
Tak tez hipis zrobil. Przebral sie, wyskoczyl zza na nagrobka i powiedzial ze
jest Bogiem i chce sie przespac z zakonnice. Zakonnica zgodzila sie bez
gadania ale poprosila zeby byl to stosunek analny bo musi ona pozostac
dziewica. Hipis zgodzil sie a gdy skonczyl zrzucil kaptur i krzyknal:
- Ha, ha, jestem hipisem!
- Ha ha, krzyknela zakonnica. Jestem kierowca autobusu!
Obserwuj wątek
    • marthar Re: Zakonnica i hipis 29.05.05, 23:12
      rehehehe, dobre!!!
      idą cztery zakonnice do nieba,a u bram sw piotr i pyta pierwszej "czy
      dotykałas kiedys męskiego członka" na to zakonnica "tak tym palcem" wiec sw
      piotr na to ze ma zamoczyc ten palec w wodzie swieconej i pojdzie do nieba
      idzie druga i pada to samo pytanie, na to zakonnica "ze dostykała ręką" wiec sw
      piotr karze jej zamoczyc owa dłon w wodzie swięconej, czas na trzecią
      zakonnicę, sw piotr powtarza pytanie, zanim jednak ta odpowie, czwarta
      krzyczy "jezeli ona zamoczy tyłek w tej wodzie, to ja jej z pewnością nie
      wypiję" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka