Gość: Hubert
IP: *.chello.pl
28.05.05, 23:43
Mlody hipis wsiada do autobusu i zauwaza mloda i bardzo ladna zakonnice.Siada
wiec kolo niej i pyta czy nie chciala by z nim uprawiac seksu.
- Nie - odpowiada zakonnica. Jestem poslubiona Bogu?. Wstaje i zmieszana
wysiada na nastepnym przystanku.
Kierowca autobusu który slyszal cale zajecie odwraca sie i mówi:
- Jesli naprawde chcesz sie z nia przespac to moge ci powiedziec jak?
- Nawijaj - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o pólnocy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy ze
ubierzesz sie w biala szate z kapturem, obsypiesz brode swiecacym
(fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz ze jestes Bogiem.
Tak tez hipis zrobil. Przebral sie, wyskoczyl zza na nagrobka i powiedzial ze
jest Bogiem i chce sie przespac z zakonnice. Zakonnica zgodzila sie bez
gadania ale poprosila zeby byl to stosunek analny bo musi ona pozostac
dziewica. Hipis zgodzil sie a gdy skonczyl zrzucil kaptur i krzyknal:
- Ha, ha, jestem hipisem!
- Ha ha, krzyknela zakonnica. Jestem kierowca autobusu!