Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY

IP: *.tele2.pl 05.06.05, 23:56
Niedawno słyszalam no kolesiach odwożących wózki na parkingu w
supermarketach, kasują te 1 i 2 zł co sie tam wkłada, podobno lepsze dochody
niż z żebrania (pare setek tyg.)..Znależli lukę na rynku hehehe. Czekam na
wasze typy;)))
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY 06.06.05, 12:49
      Pracując w banku, przelewać na swoje konto ułamki grosza, te co się je
      zaokrągla... gość ponoć fortunę zrobił, tyle że w USA. W centach oczywiście.
    • Gość: interes Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY IP: *.piotrkow.net.pl 18.06.05, 09:32
      jak to odwożą wózki? to klienci nie zabierają 1 i 2zł z powrotem?
    • xxx131 Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY 18.06.05, 14:30

      najlepiej to reklame google wystawic na wlasnej stronie, wykorzystac kuzynow i przyjaciol aby klikali na nia, wtedy mozna krocie zarabiac...
      --
      Czy jest na sali jakis Balcerowicz?
    • joannka2 Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY 18.06.05, 14:37
      W "Ulicy Marzycieli" Wilsona (polecam na wakacje!) jeden z bohaterow, zwany
      Miskiem, zbil niezla kase na sprzedazy sztucznego penisa, gwarantujacego,
      podobno, rewelacyjne efekty.
      System byl bardzo prosty: Misiek posiadal jednego gigantycznego, gumowego
      penisa. Reklamowal go w prasie, oferowal bardzo atrakcyjna cene (powiedzmy,
      rownowartosc 25 zl) i gwarantowal zwrot pieniedzy w razie niezadowolenia
      klienta. Klient nigdy ne byl zadowolony, bo penis do niczego sie nie nadawal,
      najwyzej do postawienia na polce. Najczesciej jednak - wcale nie docieral do
      klienta.
      Klient wiec skladal u Miska reklamacje, a Misiek, zgodnie z obietnica, odsylal
      klientowi czek z odpowiednia kwota. I tu haczyk: na czeku Misiek duzymi
      literami pisal: "Zwrot pieniedzy za sztucznego penisa".
      Klienci najczesciej wstydzili sie odebrac nalezna kwote, zwlaszcza, ze nie byla
      ona na tyle duza, zeby narazac na wstyd swoja osobe. I tym sposobem Misiek stal
      sie bogaty...
    • Gość: szklana kula Przemysłowy chów myszy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:57
      Kiedyś widziałem część elektryczną projektu o tytule jak wyżej .
      Projekt obejmował adaptację budynku , wszystkie niezbędne instalacje oraz
      technolgię i utylizację różnych takich tam.
      Chodziło o roczną produkcję kilkudziesięciu tysięcy myszy do laboratoriów.
      Nie wiem czy coś z tego pomysłu inwestorowi wyszło.
      Ta firma Hi-Tec miała powstać we Wrocławiu.
      Pozdr :)
      • Gość: Sajko Re: Przemysłowy chów myszy !!! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.06.05, 18:39
        a propos tych wozkow, znalem gosci co odwozili takie wozki, ale przy okazji
        zabierali tez rachunki ktore duza grupa ludziw nich zostawiala. W niektorych
        hipermarketach na rachunku osoby płacącej kartą jest jej pełny numer, i nawet
        nazwisko wlasciciela. To moze wystraczyc do robienia zakupow w sklepach
        internetowych, korzystajac z tych danych. Więc bym uważał
        • Gość: raven Re: Przemysłowy chów myszy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 23:39
          W większości przypadków podczas płacenia kartą w internecie oprócz imienia i
          nazwiska posiadacza karty oraz jej numeru należy jeszcze podać adres na który
          przesyłane są rachunki z karty, okres ważności karty oraz kod bezpieczeństwa,
          chyba CVV to się nazywa. Tych danych na pewno nie ma na rachunku z
          supermarkety, nie obawiałbym się w związku z tym że ktoś znajdują mój voucher
          może w jakikolwiek sposób z niego skorzystać.
        • ohida Re: Przemysłowy chów myszy !!! 19.06.05, 18:18
          Robienie zakupów w sieci na podstawie zostawionego w wózku paragonika to tzw.
          urban legend :) Jakich to ja już historii nie słyszałam na ten temat :)
          Prawda jest taka, że w tej chwili wszystkie centra autoryzacji wymagaja podczas
          dokonywania tranzakcji podawania kodu CVC / CVV, który nie drukuje się _nigdy_
          i na _żadnym_ papierowym rachunku. Zatem oszust musiałby conajmniej
          sfotografować kartę lub spisać z niej wszystkie kody i numery.
          Poza tym można bez najmniejszych problemów zareklamować każdą transakcję
          internetowo-kartową, co do której mamy wątpliwości, czy mogliśmy ją zrobić z
          naszej karty. Jeśli sklep nie moze udowodnić, że to właśnie Ty dokonałeś
          zakupu, otrzymujesz od banku natychmiastowy zwrot gotówki (banki są
          poubezpieczane na tą okoliczność). Potem cała sprawa jest już wyjaśniana
          wewnętrznie pomiędzy centrum autoryzacyjnym i bankiem, oraz centrum
          autoryzacyjnym i sklepem. Tak więc robienie zakupów na kartę, o ile jest
          robione z głową, jest całkiem bezpieczną metodą rozliczeń gotówkowych :]
    • stary.prochazka Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY 19.06.05, 16:44
      daaaawno temu (XIX w.) pod jednym z dworców na warszawskiej Pradze przyjezdni z
      prowincji mogli kupić bilety na miejsca stojące w tramwaju
      • pawello35 Re: Najdziwniejsze sposoby na ZAROBIENIE KASY 19.06.05, 18:02
        W Ameryce jest autentyczna firma sprzedająca działki na wszystkich planetach
        układu słonecznego. Za jedyne 100 dolarów można kupić sobie działkę 5Mx5M,
        włącznie ze zdjęciem (wyprodukowanym komputerowo), międzygalaktycznym aktem
        własności i "bonem" na zagospodarowanie swojej działki. Za kolejne 100 dolarów
        można postawić sobie na Jowiszu drzewko albo fontannę a z wszystkiego mamy
        przepiękne grafiki.... Najlepsze jest to że człowiek, który firmę założył,
        mieści się w I dziesiątce najbogatszych ludzi na świecie, mimo że firma nie ma
        jakichkolwiek podstaw prawnych (żadnych planet nie wolno brać na korzyść
        jakiegoś państwa)... Pomysł niezły :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka