Dodaj do ulubionych

uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCIP !!!

    • amoureuse Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 22.09.05, 02:50
      Niezłe, niezłe, teraz moja kolej ;)
      Przed: Stoi Jasio na Dworcu Centralnym i... powiedzmy, że zarabia... Podchodzi
      jakiś pan, przejęty losem chłopca:
      -Dziecko, a może ty chcesz na pączka?
      -A jak to jest-na pączka?

      Teraz ja, lekko już wstawiona: początek jw, podchodzi pan:
      -dziecko,a może ty chcesz pączka... eee... to jakiś głupi kawał był...
    • yabol428 Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 22.09.05, 10:31
      Oryginalny: Po co żołnierz ma płaszcz? Po kolana.
      Spalony: Po co żołnierz ma kolana? ....
      Oryginalny: Co ma żołnierz pod łóżkiem? Żołnierz ma pod łóżkiem sprzątać.
      Spalony: Co ma żołnierz pod łóżkiem? Żołnierz ma pod łóżkiem porządek.
    • Gość: Choina Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.chello.pl 22.09.05, 22:55
      to spaliła koleżanka brata :D

      Przed spaleniem:
      Przychodzi mucha do baru "poprosze kupe" "co??" " gó.. "

      Po spaleniu : Przychodzi mucha do baru "poprosze kupe" "Słucham??" "gó.."
      <lol2><hahaha>
    • blumen1 Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 23.09.05, 12:55
      Szedl Szopen i Bach!

      Po spaleniu:

      Szedl Szopen i bec!
      • Gość: introlygattorr Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 17:54
        Oryginał:
        Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. Lekarz się pyta: co Pani dolega? A
        żaba na to: Coś mi się do dupy przykleiło.
        Spalony:
        Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. Na pytanie lekarza co jej dolega
        odpowiada żaba,że się klei do wszystkich.
    • Gość: fiubździu Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 22:38
      przed spaleniem: przechodził facet koło koparki i dał się nabrać
      po spaleniu: przechodził facet koło koparki i dał się oszukać
      • go.pawel Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 24.10.05, 23:02
        Mamie mojego kolegi udało się dwa razy po rząd spalić siedmiowyrazowy dowcip.
        Dwocip sam w sobie jest niespecjalny, ale nie o to przeciez chodzi...

        wersja oryginalna: Jakie jest ulubione danie blondynki? Danie dupy.

        A na imprezie było tak:
        Mama: Słuchajcie, opowiem wam dowcip! Jaka jest ulubiona potrawa blondynki?
        (chwila konsternacji)
        Kolega: "Danie mamo, danie"
        Mama: A tak. Jakie jest ulubione danie blondynki? Dawanie dupy.
        • Gość: fred Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:53
          Przed spaleniem(oczywiście z długą brodą):
          Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. - Czemu masz takie duże
          oczy - pyta wilka Kapturek. Wilk odpowiada - Nie widzisz, że sram?
          Po spaleniu (żona mojego przyjaciela do zaproszonych na kawkę koleżanek):
          Ale super dowcip znam, słuchajcie ale super, no więc siedzi wilk przy drodze i
          sra...
    • truscavka Recepcja 02.11.05, 16:57
      Oryginał:
      Przychodzi gość rano do recepcji.I ni stąd ni z owąd wypala:
      - Zasłałem łóżko
      - Ależ nie trzeba było, ale miło, ze się pan fatygował.
      - Ależ płoszę

      Wersja spalona:
      Przychodzi facet do recepcji:
      -pościeliłem łóżko...
      • Gość: geo PODWOJNIE spalony dowcip IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 06.11.05, 14:41
        Sytuacja. Ja z kolezanka w tramwaju. Na miejsce dla inwalidy siada mloda kobieta
        w stroju zalobnym.
        Starsza pani obok: to miejsce jest dla inwalidy.
        Mloda kobieta: Maz mi umarl a bez meza to jak bez reki.
        Tydzien pozniej ze znajoma na party. Chciala powiedziec o tej smiesznej riposcie.
        Opowiada.
        Wsiada mloda kobieta w czerni na miejsce dla inwalidy.
        Starsza kobieta obok: to miejsce dla inwalidy.
        Mloda kobieta: Maz mi umarl a bez meza to jak bez czlonka.
        :))))))))))))))))
        drugie spalenie
        2 godziny pozniej inna kolezanka opowiada komus innemu.
        Puenta.
        Mloda kobieta odpowiada: Moj maz nie ma czlonka.
        hahahaha
        • Gość: motorniczy Re: POTROJNIE spalony dowcip IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 08.11.05, 02:22
          Wszystko jak wyzej tylko:
          Nie mam czlonka!!!!!!!!!!!!!
          • kochanica-francuza Re: POTROJNIE spalony dowcip 08.11.05, 17:05
            Gość portalu: motorniczy napisał(a):

            > Wszystko jak wyzej tylko:
            > Nie mam czlonka!!!!!!!!!!!!!
            Jestem członkiem!!!
        • Gość: basia Re: dowcip o wdowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:47
          A ja znam wersję taką, że to motorniczy opieprza babę"
          - Gdzie Pani siada!
          Ta mówi - jestem wdową.
          - Ale co to ma do rzeczy?
          - A nie wie pan, że beż ch... jak bez ręki?

          Wersja spalona:
          - - Gdzie Pani siada!
          Ta mówi - jestem wdową.
          - Ale co to ma do rzeczy?
          - A nie widzisz ch..ju, że nie mam ręki?
          • 8macek Re: dowcip o wdowie 08.03.06, 21:42
            przepraszm,że się wtącę,ale
            moim zdaniem,ja przypuszczam,iż sądzę,że spalenie powinno być podjęte w
            następującym, kierunku:

            "a nie widzisz ch..u,że jestem wdową???!!!"
    • Gość: bronek Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 16:52
      ORYGINAŁ: Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi: "Niech będzie pochwalony!" Na to
      burdelmama krzyczy: "Lona! Chodź tutaj! Ktoś do ciebie!"

      SPALENIE: Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi: "Szczęść Boże!" ....
      • oleswava Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 08.11.05, 19:35
        Przed spaleniem:
        Jak się witają białe krowy?
        - Muu
        A jak się witają czarne krowy?
        - Muu, men!

        Po spaleniu (przeze mnie:)))):
        Jak się witają białe krowy?
        - Hello
        A jak się witają czarne krowy?
        - Hello, men!

    • Gość: q Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 00:33
      A to cytat z wątku "ostatnio zaszlyszany dobry dowcip":

      Siedzi zdołowany facet przy barze i pije wódke za wódką. Barman przypatruje mu
      > się przez dłuższą chwilę i w końcu pyta:
      > _ Panie! Co pan tak siedzi i pije? Stało się coś?
      > - (facet po chwili) Tego się nie da opowiedzieć...
      > - Niech pan sprobuje!!JEstem barmanem, często słucham o problemach
      > innych...Może pomogę..?
      > - Mówię Panu: Tego się nie da opowiedzieć...
      > - Niech Pan spróbuje...!
      > _ No dobra..: Wie pan ja mam krowę, mieszkam z żóną na wsi, mamy gospodarstwo
      i
      >
      > wogóle...Dzisiaj rano wstaję żeby wydoić tą krowę. Wchodzę do obory, zaczynam
      > ją doić a ta mnie bach przednia nogą w kolano! No to wziąłem sznur z wieszaka
      i
      >
      > przywiązałem jej ją do płotu. Doję i doję a ta mnie łup drugą nogą w kolano!
      No
      >
      > to tą też jej przywiązałem. Doję o ona mnie łup tylną nogą w kolano!
      Wku..łem
      > się i dawaj przywiazywać jej tylną nogę do płótu. Dalej doję o ona mnie znowu
      > drugą tylną nogą kopie. Chciałem jej ją też przywiązać, ale sznur mi się
      > skończył! Więc postanowiłem ją przywiązać paskiem od spodni. Ściągam pasek i
      > spodnie mi spadły a tu nagle wchodzi żona...!!! TEGO SIĘ NIE DA
      OPOWIEDZIEĆ!!!



      chyba: TEGO SIĘ NIE DA WYTŁUMACZYĆ!


      • Gość: . Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:16
        .
        • kopulos Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 15.11.05, 17:44
          Dawno temu pisałem o tym w innym topiku;)
          Original version: Amerykanie wyhodowali superszpiega rosyjskiego. Wszczepili mu
          odporność na zimno, dziwne mieszanki alkoholowe, nauczyli myśleć po radziecku i
          zrzucili na spadochronie nad Kamczatką. Szpieg przebrał się w mundur Specnazu i
          rozpoczął wędrówkę przez tajgę. Trzeciego dnia amerykański szpieg spotkał
          staruszkę zbierającą chrust. "Zdrastwujtie, babuszka!"- zagaił. "Zdrastwujtie,
          amerykanskij szpion"- usłyszał. " Nu, kak ja szpion, ja wasz, Sowiet!". "Niet,
          ty amerykanskij szpion". " Kak wy znajetie, szto ja szpion? Smatritie, eta
          samogon- ja wasz!" - 30 sekund, pół litra bimbru poooszło! "Niet, ty
          amerykaniec". "Charaszo, kak wy paznała, szto ja amerykanskij szpion?" "U nas
          niet CIORNYCH!!!"
          Wersja mojego kumpla: "A teraz opowiem wam dowcip o MURZYNIE"...
          • Gość: eumajos Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:03
            oryginał:
            pyta kotek pieska:
            -co robiłeś piesku?
            Piesek:
            -szczekałem
            Kotek:
            - a ja moczem.
            spalone:

            pyta kotek pieska:
            -co robiłeś piesku?
            Piesek:
            -siusiałem
            Kotek:
            - ja też

            kometarz spalającego:
            -tylko czemu mnie to tak rozśmieszyło???
    • ludowy_front_judei Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 17.11.05, 19:56
      dzisiaj Światowy Dzień Niepalenia.
    • Gość: Renata Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 13:11
      Wersja oryginalna:
      Idzie Krzysztof Ibisz ulicą. Podbiega do niego jakis facet:
      -heej, no chodz zrobie ci loda!
      -No coś ty, zgłupiałeś?!
      -No choooodź zrobie ci loda! proosze!
      -Chyba zwariowałeś idż sobie!
      -No przestań, chodź zrobie ci loda.
      (...)
      -Hm, no dobra, niech bedzie, zrob mi loda
      Idą do jakiejś bramy i koleś robi mu loda. Przy czym cały czas mruczy:
      -Mmmm mmm mmmm
      W koncu Ibisz nie wytrzymuje i pyta:
      -Co ty tak ciągle to mmm i mmmm?
      A koleś:
      .
      -MMMMMAMY CIĘ!!!!!!

      Wersja spalona:
      "Opowiem wam historię jak wkręcili Ibisza ..."
    • Gość: Magda Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 15:50
      Wersja oryginalna:
      Podjechał chłop furmanką pod drzewo, powiesił konie na drzewie i mówi: Wiśta.

      Wersja spalona:
      Podjechał chłop furmanką pod drzewo, powiesił konie na drzewie i mówi: Hejta.
      • misiek991 Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 23.11.05, 22:43
        kawał:
        sidzi chłop w rowie przy zabitym koniu, rozwalonym wozie,
        gliniarz melduje do komendanta:
        -Panie komendancie sidzi chłop nad rozwalonym koniem i rozbitym wozem i krzyczy
        moje jaja moje jaja;
        -a gdzie organ?
        -przy telefonie.
        wersja moje serdecznej koleżanki Joli;
        -Panie komendancie sidzi chłop nad rozwalonym koniem i rozbitym wozem i krzyczy
        moje jaja moje jaja;
        -a gdzie członek?
        • Gość: paddy Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:18
          aska wiesz jaka jest różnica między czlonkiem a czołgiem?
          nie wiem
          to sprobuj ustami zmusić czołg żeby stanął
          wersja spalona:
          ...to sprobuj zatrzymać czołg ustami
          (spaliłem dosłownie przed chwileńką, sam)
    • Gość: qsqs Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:29
      przed spaleniem:
      Na granice polska przyjezdza David Coperfield. Celnik pyta:
      - Czym sie pan zajmuje?
      - Jestem iluzjonista.
      - A co to takiego?
      - A pokaze......
      Przykryl swojego mietka plachta, zamachal rekami, zdjal
      plachte a tu stoi BMW. Celnik na to:
      - Eee tam...Widzisz tego tira ze spirytusem?
      - No widze.
      Celnik przystawiajac pieczatke na dokumentach:
      - A teraz to juz jest tir z groszkiem :)

      MOja wersja ostatniego zdania:
      A teraz to juz jest kapusta z groszkiem :D
      • horpyna4 Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 04.02.06, 09:19
        Przychodzi mamut do mamucicy. - Mmmmm?
        Mamucica (odpychająco, to trzeba mówić, nie pisać) - MMM!
        Mamut ponownie, reakcja ta sama itd.
        I tak wyginęły mamuty.
        Koleżanka chciała powtórzyć to w jakimś towarzystwie i zaczęła:
        - Słyszeliście, jak wyginęły mamuty?
    • narsen Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI 08.02.06, 12:46
      Oryginał:

      Pyta pchła pchłę:
      - Gdzie spędzasz wakacje?
      - Na Krecie

      Spalony:
      ........
      - Gdzie spędzasz wakacje?
      - Na Rodos
      • Gość: apsik Re: uwaga!!! KONKURS NA NAJBARDZIEJ SPALONY DOWCI IP: *.ols.vectranet.pl 08.02.06, 13:27
        Przed spaleniem:
        Idzie Jurand drogą, oczy wyłupione, język wyrwany, dłoń obcięta... Spotyka
        Zbyszka z Jagienką.
        Zbyszko: Jurandzie to wy???
        Jurand kiwa tylko głową.
        Zbyszko: Jurandzie kto wam to uczynił???
        Jurand w odpowiedzi kreśli na piersi znak krzyża.
        Zbyszko: No nie pie***lcie, że PCK !!!

        Wersja mojej znajomej:
        .......
        Zbyszko: Jurandzie kto wam to uczynił???
        Jurand: PCK
        • lilith18 i jeszcze jeden. 02.03.06, 12:29
          Przed spaleniem:
          - Czy można zgwałcić prostytutkę?
          - Tylko w samoobronie

          Po spaleniu:
          - Czy można zgwałcić prostytutkę?
          - Tylko w obronie własnej...Eee?!
    • malybasior Re: konkurs na najbardziej spalony dowcip 02.03.06, 20:12
      ja w ogóle bardziej lubię spalone od niespalonych, jak ktoś
      kończy opowiadać i mówi: o kurcze, spaliłem.
      to ja mam dwa:
      niespalony: Po co idą skejci do lasu? Po ziomki
      spalony: Na poziomki
      drugi już spalony: Idzie sobie homoseksualista po
      drodze, patrzy a tu wypadek, samochód w rowie, obok ciała, idzie dalej jakieś
      ciało wisi powieszone na drzewie, dalej widzi małą dziewczynkę siedzącą nad
      przepaścią. Pyta się co się stało, ona mu opowiada całą tragedie, na co on: to
      masz dzisiaj ciężki dzień dziewczynko. Po czym kolega dopowiedział: bo to jednak
      nie był homoseksualista tylko pedofil.
      • Gość: wilku Re: konkurs na najbardziej spalony dowcip IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 11:30
        dowcip spalony przez moja mame:)
        PRZED SPALENIEM:
        Pani poprosila dzieci zeby przyniosly do szkoly swoje zwierzatka i pokazaly
        jakie sztuczki umieja zrobic.
        No i nastepnego dnia Pani prosi Malgosie zeby zaprezentowala swojego pieska.
        Yen siada na komende, turla sie, prosi, szczeka. Krzusiu przyniosl kotka ktory
        mialczal na zawolanie,lasil sie, turlal. no jednym slowem wszytko pieknie.
        Przyszla kolej na Jasia. jasio przyniosla swoja zabe. Polozyl ja na biurku
        Pani, i nacisnal palcem. na co zaba wydala z siebie dzwiek:- Kua.
        i nic wiecej.
        Jasio znowu nacisnal zabe palcem, zaba: - Kua.
        Pani lekko zaniepokojona poprosila go zeby nie meczyl zabki bo to ja napewno
        boli, tylko zeby pokazal jaka sztuczke umie jego zaba. Na co Jasio nacisnal
        zabe placem raz jeszcze:
        Zaba: - Kua.... ...Kua... Kuantanmera..

        wersja mojej Mamy zaczyna sie w momencie gdy Jasio naciska zabe placem po raz
        ostatni :) :
        Zaba: .. kua.. ..kua.. ..la kukaracza...

        Dawno sie tak nie poryczalem ze smiechu :)))
        • Gość: basia Re: konkurs na najbardziej spalony dowcip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:51
          Przed spaleniem:
          - jakie są ulubione ryby lekarzy?
          - duże sumy.

          Po:
          - jaka jest ulubiona ryba lekarzy?
    • Gość: jarecki re IP: 217.153.90.* 08.03.06, 21:27
      przed spaleniem:
      -małe rumuniątko- mamo chce mi się kupe
      -mama- zaraz ci ukroje kawałek
      po spaleniu:
      -m. r.-mamo jestem glodny
      -mama- zaraz ukroje ci kawalek kupy
      dodam tylko ze kawal ten palony byl jak jeden z naszych kolegow mial biegunke.
      mało sie nei udusilem ze smiechu
      • billy.the.kid Re: re 08.03.06, 22:18
        polowanie na strusie.
        bierzemy łysego facia,zakpoujemy w piasku tak że mu tylko łysina
        wystaje.przychodzi struś-paterzy jajo siada,facio go za nogi i mamy upolowanego
        strusia.
        sp
    • yabol428 Re: uwaga!! 10.03.06, 19:32
      Przed spaleniem:

      Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda:
      - Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
      - Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
      - Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
      - Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
      - Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
      - Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
      Na to wszystko młody wielbłąd:
      - Tato a na ch.. nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

      Dowcip spalony:

      W ZOO młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda...
    • yabol428 Re: uwaga!!! konkurs na najbardziej spalony dowcip 07.05.06, 22:58
      Oryginał: Co to jest - wisi pod sufitem i grozi? Żarówka OSRAM.
      Spalony: Co to jest - wisi pod sufitem i śmierdzi?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka