Gość: jordan
IP: *.com / 213.199.204.*
16.06.05, 00:32
boze jak sobie teraz o tym przypominam brrrhehe
miałem około 8 lat,rodzice byli w trakcie rozwodu i nie zabardzo lubiliśmy sie z tatą.Pewnego dnia stary przyszedł do domu z nową szczoteczką,taką modną wówczas i obreklamowaną zmieniającą kolor pod wpływem wody-"Jordan".Mój starszy brat,który był dla mojego ojca pasierbem podpuscił mnie no i......ehhhehe to było straszne-nasikałem na tą szcoteczke az z zielonej zrobiła sie niebieska....brr,ojciec nigdy sie o tym niedowiedział,a teraz gdy go odwiedzam i na niego spojrze to czuje sie strasznie...
wpisujcie swoje straszne występki,żeby nie wyszło ze ja tylko byłem taka straszna świnia hehe
:)