Dodaj do ulubionych

Przysmaki epoki PRL

    • Gość: wujek Re: Przysmaki epoki PRL- napoj podpiwek! IP: 81.171.156.* 12.07.05, 15:21
      Napoj jak ciemne piwo z mieszanki jak kawa Turek, ktora sie wazylo jak piwo ale
      bezalkocholowe. Super byl napoj i jego smak! Moze jeszcze jest na sprzedaz?
      • Gość: Ania Re: Przysmaki epoki PRL- napoj podpiwek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:30
        Moja Mama gotowała takie domowe ciemne piwo (druga połowa lat 60., początek
        70.) z podpiwku i tego czegoś (kawa Turek?). Po ugotowaniu wlewała to do
        patentowych butelek (tak się nazywają te butelki zamknięciem na drut), potem na
        kilka dni stawiała w ciepłym miejscu, bo napój musiał trochę sfermentować. Ja i
        brat dostawaliśmy tego "piwa" niewielkie ilości jako istoty mocno nieletnie
        (zawierało to zapewne śladowe ilości alkoholu).Po prostu pycha!
        • Gość: wujek Re: Przysmaki epoki PRL- napoj podpiwek! IP: 81.171.156.* 13.07.05, 17:23
          Moja babcia robila to na swieta. Butelki wystawialismy na balkon zeby
          ochlodzic. Czasami mroz je rozsadzil ale zimny napoj byl pycha. Nie bylo w nim
          alkocholu bo ja pilem duze ilosci i sie nie przewracalem.
    • Gość: Marek Marecki Re: Przysmaki epoki PRL IP: 80.51.249.* 12.07.05, 16:13
      1. Blok orzechowy
      2. Dropsy mleczne
      3. Marmolada nakładana z dużego wiaderka, zawijana w szary papier - pycha
      4. Krówki "mordoklejki"
      • Gość: zenon bombalina Re: Przysmaki epoki PRL IP: 195.94.193.* 12.07.05, 16:27
        Piwo karmelkowe w barze Frykas w Supersamie,Mambinki(wyglądem przypominało to
        gąbkę ale było bardzo słodkie) polococta,andruty,białe dropsy
        miętowe,lizaki "COJAC",jarzębina w czekoladzie,miśki z NRD
        • Gość: rita Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:03
          A ja pamiętam suchą bułkę z plasterkiem kiełbasy kminkowej PYCHA Kupowało się
          ten rarytas no przerwie w szkole często z koleżanką do spółki
          • Gość: DonPedro Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.novos.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:39
            Beczulki z likierem ruulleezzz,syfony napelniane w oranzadowni na stole
            komunijnym,jogurt truskawkowy i bezsmakowy (normalny),mleko podpijane
            sasiadce(kapsel trafial nietkniety z powrotem),cukierki-galaretki obsypane
            cukrem,gofry z bita smietana i dzemem,frytki domowej roboty sprzedawane w
            torebkach z szarego papieru,sardynki z ruskiego importu o smaku
            niczego-ciekawego.Ale te maslo amerykanskie solone z darow (niczego do tej pory
            tak nie wspominam), za to tranu nienawidze na zawsze...brrrr.A mielismy na
            szafce tak puszke z darow ze sproszkowana odzywka dozowana przez mame:):)
            pychotka. No i takie dropsy z kartonowego pudelka cytronowe mniam
        • cherry_pie Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 17:36
          Gość portalu: zenon bombalina napisał(a):

          > Piwo karmelkowe w barze Frykas w Supersamie,Mambinki(wyglądem przypominało to
          > gąbkę ale było bardzo słodkie) polococta,andruty,białe dropsy
          > miętowe,lizaki "COJAC",jarzębina w czekoladzie,miśki z NRD

          Cholercia - rzeczywiście lizaki COJAC. Zapomniałam
          • Gość: gość AJ Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.ie.lodz.pl 12.07.05, 17:44
            a pamiętacie draże o nazwie Malinki, takie w pudrowej posypce. Pychaaaa
            • Gość: jaga Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.autocom.pl 12.07.05, 18:36
              1/ kielbasa mysliwska 2/kabanosy 3/ szproty w puszce /nieprzewedzone/
              4 /makrela 5/ truskawki 6/pomidory 7 /sledzie w smietanie w sloiku. Koniec lat
              szescdziesiatych i poczatek siedemdziesiatych.
              • Gość: minuz Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:05
                a ga;laretki w kształcie przekrojonego pomarancza posypanego cukrem ?? ptasie mleczko w tekturowym, beznadziejnym pudełku "jak na kredki"...danie w puszcze : "wołowina z groszkiem"...kaszki manny które jadłem przed pojscie3m do pszedszkola i na sama mysl o nich mdliło...a w przedszkolu na obiad jajko "slizgane" w sosie chrzanowym ? ktos pamieta ??
      • googoo3 Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 00:40
        Czarny Bronek - salceson brunszwicki. Jakieś chadżtwo z ozorkiem w tle.
        • slmako Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 09:06
          to byl w Warszawie rozpaczliwiec. Obok niego dyzurna kielbasa - Serwolatka ??
    • Gość: Aska Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:49
      a pamietacie vlaste???taka kaszka na mleku, smaku smietanki z aluminiowym
      kapslem nigdy nei zapomne, vibovit, visolvit, oranzady w proszku, oranzady
      plynne masakryczne kolory po 10 gr (robilismy zrzutki ze znajmoymi po w-f;))),
      niezle wyziewy po nich byly, gaz nosem wylatywal:P, krowki ciagutki, lentilki,
      marmolada, sadlo borsucze,lub cukierki galaretki posypane cukrem:):):)mniami:):)
      tran, lalki Brabie "oryginalne tylko z firmy Matel" jak glosilo haslo reklamowe,
      drewnaine klocki z czechoslowacji (czyt.dzisiejsze Lego)...echhh az lezka sie w
      oku kreci:):):):) albo naprasowanki na koszulki z myszka mickey !!achh co to
      bylo za szcesicie taka posiadac:P, w kolejkach nie stalam bo rocznik 86 ale i
      tak chyba duzo pamietam:):):)
    • Gość: valley Re: Przysmaki epoki PRL IP: 165.176.7.* 12.07.05, 19:51
      cukierki Kopalniaki (ktos pamieta ten wynalazek?),
      serki Fromage,
      Mirinda, Ptys i Cytroneta,
      gumy do zucia, takie male i kolorowe , sprowadzane z Zachodu i dostepne np. w
      sklepie Merkury na Zoliborzu,
      zapiekanki: zolty ser i jakis proszek ze startych pieczarek
    • lunalu Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 20:27
      najlepiej utkwiły mi w pamięci bułki a la hot dogi, bez parówki oczywiście, ale
      z masą chyba pieczarkową, albo " bigosową" sprzedawane w Domu Chleba, no i gumy
      donaldy, i jeszcze czekoladopodobny wyrób chyba z orzechami, w pomarańczowym
      papierku przywożony z koloni w NRD
    • metey Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 21:02
      Tak dla punktu odniesienia - początek lat pięćdziesiatych (raczej nie spotyka
      się na forum takich matuzalemów)
      smaki w szkole - tran z łyżki pobierany z UNRR- owskiej beczki - czasem dla
      smaku posolony. (Co to była UNRR-a to w żródłach historycznych można znaleźć)
      - coś w rodzaju zupy z mąki kukurydzianej (chociaż kucharki się starały
      zazwyczaj lądowało to w okolicach śmietnika)
      - jakas potrawa z mąki grochowej ( to się dało zjesć jeżeli trafiła
      jednocześnie jakaś margaryna do omasty)
      - oczywiście wszystko z UNRRY
      Czasem dostawało się do domu mleko w proszku rozsypywane do papierowych
      torebek.- Na sucho - wyśmienite
    • sopel55 Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 21:04
      Jest ich kilka
      1) nieśmiertelna Polo Cocta odpowiednik coca coli pita w sklepiku na terenie
      szpitala.
      2) Cukierki słomki - długie choinkowe z dziurkami przez całą długość o smaku
      owocowym i różowe
      3) Cukierki kukułki - naprawdę zawierały spirytus (zawsze można było się wykpić,
      że zjadło się kilogram kukułek)
      4) przyprawy warszawskiej firmy Strójwąs - granatowe torebki z kucharzem
      podkręcającym wąsa - szczególnie barszcz biały
      5) Irysy sezamkowe - pychotka
      6) Piwo jasne pełne - kupione w wiejskim sklepiku - i ciepłe pite potajemnie
      7) Margaryna Palma o smaku czekoladowym
      8) Konserwa turystyczna - zabierana na każdą wyprawę
      9) Marmolada - kupowana na wagę z dużego bloku w drewnianym pudełku
      10) Niezapomniana serdelowa i parówkowa - w połączeniu z pajdą chleba stanowiło
      wystarczający posiłek na podwórku.

      To jest tylko kilka rarytasów które przyszły mi do głowy czytając inne posty.

      • Gość: żyrafia Re: Przysmaki epoki PRL IP: 194.146.128.* 12.07.05, 21:38
        Misiaczki! (takie żelki)
        I lizaki z plastikowymi żołnierzykami od spodu!:)
      • Gość: PRL Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.is.pw.edu.pl 12.07.05, 21:39
        Tak,
        Mleko w tubkach, oranżada w proszku, mielonka (obowiązkowa na wszystkich
        wyjazdach), troche później ser holenderski, i piwo lane do wiadra.
        Pamietam w Wiśle chcieliśmy zrobić imreze w domu , wzięliśmy dwa wiadra,
        kupiliśmy piwo ale przed wyjściem z knajpy chcieliśmy się jeszzce napić to
        kuflem nabraliśmy z wiadra - jeden z pijanych górali myślał, że utopiliśmy w
        wiadrze kufel celem nicnego wyniesienia, zrobiło się gorąco bo góral był
        krzepki i krewki - dopiero jak wsadził łape do wiadra, zabełtał i zobaczył, że
        w środku nie ma kufla dał nam spokój - piwo oczywiście wypiliśmy ze smakiem.
        Oj, czasy łza się w oku kręci.
        • Gość: PRL Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.is.pw.edu.pl 12.07.05, 21:43
          I jeszcze jedna piwna historia. Znajomy wracał z zagranicy gdzieś tak na
          początku 80tych lat. Kupił na lotnisku karton piwa w puszkach. Popijając to
          piwo obiecaliśmy sobie, że jak już będziemy 'duzi' i będziemy zarabiać,
          napniemy się, złożymy, pójedziemy do PEWEXU i zrobimy imprezę TYLKO z piwem
          puszkowym. A teraz jakoś wszyscy wolą to piwo ze szkła :)
      • Gość: Rocznik '64 Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:40
        Właściwie mogę podpisać się pod większością postów, ale widzę, że nikt nie
        pisze o kostkach Maggi, którymi czasem w sklepach zastępowano drobny bilon.
        Namiętnie toto zjadałem...
        • Gość: PRL Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.is.pw.edu.pl 12.07.05, 21:45
          A, no i przysmakiem był klej fotograficzny popijany tusipectem :)
          • el.karamba Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 21:51
            misie z kremem i vistula
            • Gość: patyk Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 10:42
              a ja jestem rocznik '87 i nic nie pamietam.

              a dodac chcialem, ze to jak z tego kawalu...

              i smieszno i straszno.

              pozdrawiam : )
        • hero_tom Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 21:52
          A co powiecie na "PAŃSKĄ SKÓRKĘ"?? kupowało sie toto koło koscioła w niedzielę,
          zawinięte w papierek i przypominało "mordoklejkę"...popularną krówkę, ale
          bardziej mordoklejące...Dzisiaj przydałoby się niektórym...hehe
          • Gość: as Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:34
            U nas na cmentarzu dalej sprzedaja, w takiej samej formie, co do smaku nie wiem bo nigdy tego nie jadlem
        • Gość: Ania Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:39
          Ja i mój brat też byliśmy pożeraczami tych kostek magi. Pamiętam, że nasza Mama
          okropnie się martwiła o stan naszego zdrowia (miał się on poważnie pogorszyć na
          skutek tej konsumpcji, ale oboje żyjemy i mamy się nieźle!).
      • Gość: Ania Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:35
        O matko, zapomniałam na śmierć o czekoladowej margarynie Palmie, a przecież to
        był rarytas! Dzięki za przypomnienie!
      • Gość: wincenty hotdogzpieczarkami!!!!!!!!! IP: *.stacje.agora.pl 27.12.05, 17:26
        o jezu, to był szał
    • Gość: zuzka niezapomniany smak marmolady IP: *.devs.futuro.pl 12.07.05, 22:20
      sprzedawanej na wagę z wielkiej metalowej puszki
    • Gość: wesolek Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.hsd1.fl.comcast.net 12.07.05, 22:24
      moje to byly:golonka,zurek,watrobka,kielbasa biala,zytnia,oranzada,od czasu do
      czasu jeszcze gicz.
      do golonki kapusta z grochem
      mnia,mnia mnia.
      a teraz co czy jest cos nowego?
      mysle ze dlugo by myslec o wielkich roznicach chyba ze sie przeszlo na prawo
      gdzie oszolomstwo decyduje
      • Gość: DonPedro Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.novos.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:47
        a teraz z innej beczki: zjadaliscie paste do zebow o smaku pomaranczowym ze
        slonikiem? ja tak, wolalem to wyjadac niz myc tym zeby. No i ten pyszny klej
        papierniczy:P:P:P
        A ryz prazony,prazynki i kamyczki to byl przeboj kazdego wyjazdu, i ta
        obrzydliwa czekolada "Chrupka" ale i tak predzej schodzila niz jakis wyrob
        czekoladopodobny lub mordoklejowaty.W zerowce dostalismy zamiast Mikojala cos od
        ruskich.Mialo napis CCCP i nazywalo sie Dziadek Mroz: niejadalny byl dran.
        • Gość: Romisiek Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 10:28
          ten klej (także mój ulubiony) nazywał się "Biurowy biały"
        • Gość: krzyś Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.05, 19:03
          Pamiętam dwa rodzaje batonów (okolice 58r.)"grylażowy" i "studencki".Babcia
          prowadziła kiosk i raz na tydzień (w sobotę)jeden z nich dzieliliśmy na całą
          rodzinę.Były to wspaniałe czasy ze względu na ilość lat które wtedy miałem.
    • Gość: miszkamyki Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:27
      pamietam jeszcze łuskę kakaową, z której tata robił nam kakao
    • Gość: Justyna Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:27
      ,,Vibovit" i czekolada półprodukt, którą dziś można np dostać w Tesco.
    • Gość: Lorrentine Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.devs.futuro.pl 12.07.05, 22:27
      a pamiętacie:
      1. tabletki z fluorem, które dawali po kilka sztuk w szkole
      2. kotlety rybne z marchewką, w których marchewki było więcej niż ryby
      3. pulpety z mięsa, kupowane w garmażerii w kształcie ....brrr...gówienek
      4. batoniki z tanczącą parą na jaskrawo zielonym tle
      5. słonecznik prażony sprzedawany na kieliszki, szklaneczki lub tytki zwijane z
      kawałków gazety
      6. miśki Haribo sprzedawane na sztuki
      7. cukierki czekoladowe, po których można było przestać oddychać, tak słodką
      masą były nadziewane i posypane takim maczkim kolorowym po wierzchu
      8. bułki słodkie grzebyki z ogromną ilością dżemu
      mmm....idę na kolację........pozdrowienia dla równolatków
    • Gość: Lorrentine Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.devs.futuro.pl 12.07.05, 22:32
      A......i zapomnialam..jak byłam całkiem mała.....początek lat 70...to bałam się
      wchodzić do sklepu mięsnego..na wystawie były ciekawe ekspozycje...na przykład
      łby świńskie z zębami, łebki kurczaków z oczami , uszy świnskie......no...tak
      mniej więcej
    • Gość: ewka Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.elk.mm.pl 12.07.05, 22:50
      ja pamietam batoniki o nazwie bodajże FILIPEK, smak nieokreślony, zielone
      opakowanie i narysowany konik polny Filip z bajki "Pszczółka Maja"
    • Gość: Przemo Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.man.bydgoszcz.pl 12.07.05, 22:59
      Do jedzenia:
      1. Hit - kiełbasa arabska - jedyny produkt dostępny bez kartek w schroniskach górskich. Była, jak nazwa wskazuje, z koniny.
      2. Czekolada własnej roboty :)
      3. Pomarańczowy ser z darów - prawdopodobnie dziś uznany za niejadalny :)
      4. Solone masło z darów - j.w. :)

      Do picia:
      1. Polo-cockta - ta "prawdziwa" , nie ta podróba co teraz można kupić.
      2. Kefir - rarytas rzadko dostępny, w butelkach 0,25 z zielonym kapslem. Za to zsiadłe mleko można bylo wyprodukować samodzielnie :)
    • majki_mymy Re: Przysmaki epoki PRL 12.07.05, 23:18
      1. polska chałwa (! - tak!), była taka prawdziwa rozkosz podniebienia jeszcze
      przed stanem wojennym
      2. MAZURKI - pakowane w folię takie płaskie półsłodkie coś z rodzynkami.
      Nieodżałowane, bo po pierwsze nie znam pełnej nazwy, a po drugie to od ponad 20
      lat tego nie widziałem... :(
      3. ciasteczka "Kropeczki anyżkowe" - rzecz jasna anyżkowe właśnie
      4. czekolada "Chrupka" z napisem na boku opakowana tabliczki : "I w kryzysie
      nie damy się" (!) :)
      5. cienki batonik z nadzieniem kokosowym o nazwie "Wojtek" z krakowskich
      zakładów 'Wawel' - 3 lata temu napisałem do 'Wawelu', żeby (będąca w tym samym
      kształcie) "Danusia" pojawiła się w wersji kokosowej, to mnie olali :(
      • germanio Platki kukurydziane 12.07.05, 23:57
        Czy ktos pamieta platki kukurydziane? Ja pamietam jedyny sklep w Bydgoszczy na petli przy Torunskiej w 1983, gdzie te platki byly bez kartek i kupowalo sie to na kilogramy, zeby zagluszycv kolonijny glod
      • Gość: Ola Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 17:13
        majki_mymy napisał:

        > 1. polska chałwa (! - tak!), była taka prawdziwa rozkosz podniebienia jeszcze
        > przed stanem wojennym

        Pamiętam, pychota, w kilogramowych blokach w ciemnobrązowym celofanie, słodka,
        tłusta i taka prawdziwa - nie to co dzisiaj te suche wióry.

        > 2. MAZURKI - pakowane w folię takie płaskie półsłodkie coś z rodzynkami.
        > Nieodżałowane, bo po pierwsze nie znam pełnej nazwy, a po drugie to od ponad
        20 lat tego nie widziałem...

        No, też żałuję, że już nie ma

        > 3. ciasteczka "Kropeczki anyżkowe" - rzecz jasna anyżkowe właśnie
        > 4. czekolada "Chrupka" z napisem na boku opakowana tabliczki : "I w kryzysie
        > nie damy się" (!) :)
        > 5. cienki batonik z nadzieniem kokosowym o nazwie "Wojtek" z krakowskich
        > zakładów 'Wawel' - 3 lata temu napisałem do 'Wawelu', żeby (będąca w tym
        samym kształcie) "Danusia" pojawiła się w wersji kokosowej, to mnie olali

        "Wawel" robił jeszcze takie pyszne cudeńka o nazwie "Chrupanka krakowska", ale
        one zniknęły jeszcze w PRL w latach 70.

        A pamiętam jeszcze maleńkie (ok. 1,5 x 3 cm) prawdziwe czekoladki w obwolutkach
        z kartami do gry. Te karty zbierałam.
        • Gość: Katka Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 15:37
          Chrupanke krakowska ja pamietam, a urodzilam sie w 82 wiec musilala jeszcze
          jakis czas byc produkowana po latach 70-tych:) ale czy ktos wie czy mozna
          znalesc cos podobnego? bo w ofercie wawelu chrupanki juz nie ma...
      • Gość: Estii 223 Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.nstream.pl 02.10.22, 18:11
        Ale przecież jest w wersji kokosowej bo jadłam
    • azw2 Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 00:27
      - miętusy w czekoladzie ( w zielonym papierku)
      - jugosłowiańskie czekoladki ze smiesznymi zwierzątkami na kolorowym sreberku
      (moze tylko w Wawce były?!?!?!?)
      - batoniki nadziewane manuela, Consuela, Teodor, Telesfor
      - czekolady nadziewane wedlowskie z serii Hobby - obwoluty do wklejania do
      albumów
      - cukierki anyżowe
      -dropsy miętowe cieniutkie jak ołówek
      -dropsy miętowe pudrowe
      -PIECZYWO - moze i był jeden rodzaj bułki i jeden chleba ale po tygodniu były
      jeszcze jadalne czego nie mozna powiedziec o dzisiejszych
      -sok DODONI w puszkach,grecki?!?!?
      -jabłka Malinówki i ogromne przepyszne pierwsze Lobo, ktore pojawily sie u nas
      -mielonka w puszce
      -parowki -teraz tez sa ale kiedys byly smaczniejsze...
      -mleko niepasteryzowane- sorry, uwielbiałam mleko. : teraz mi niestety szkodzi
      -twarozek domowej roboty z mleka niepasteryzowanego
      • Gość: dodoni Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 05:30
        dodoni - pancerne puszki, termin przydatności 1000 lat- ja uwielbiałem
        cytrynowy w małych puszkach
      • Gość: Minia Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 20:41
        > - jugosłowiańskie czekoladki ze smiesznymi zwierzątkami na kolorowym sreberku
        > (moze tylko w Wawce były?!?!?!?)

        W Krakowie też, ale rzadko.

        > -dropsy miętowe cieniutkie jak ołówek

        Nazwa handlowa Dropsiki - pamiętam!

        > - batoniki nadziewane manuela, Consuela, Teodor, Telesfor

        To była cała seria "kolekcjonerska" tych czekoladek, z lalkami o straszliwie
        pretensjonalnych imionach: Consuela, Manuela, Dolores, Andżelika, Marietta.

        > - cukierki anyżowe

        Czarne i obrzydliwie twarde - tzw. kopalniaki.
    • Gość: Biker Polo Cocta! IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 13.07.05, 06:13
      dzis takiej juz nie robia... ech
      • Gość: misiogogo Re: Polo Cocta! IP: *.skarzysko.vectranet.pl 13.12.16, 17:58
        Ja szukam smakosza batoników Wojtek gdzie siepodzial ten smak nie mogę go od 30 lat znaleźć
    • Gość: Maja Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.bg.univ.gda.pl 13.07.05, 08:29
      Ja jestem stary 55 rocznik. A wtedy: smak gorącego chleba kupowanego na przerwie
      szkolnej i jedzonego urywanymi kawałkami, baton krymski!, pikle i szarlotka
      mojej babci. A z dzieciństwa przedszkolnego? Nie było nic smacznego! Bo trudno
      nazwać smacznymi czerwone, wielkie lizaki i watę cukrową.
      • slmako Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 09:01
        A panska skurka przed kosciolem na odpuscie to miki ???
        A 30 dkg tatara w garmazerni typu Agatka kolo Atlanticu na Rutkowskiego w
        warszawie ?? z buleczkami swiezutkimi od Liliputa ??
        Pani wisiu pani da troche wiecej cebuki do tatarka, - niedam do nie starczy dla
        wszyskich, wiecej nie dowiezli !!! to byly czasy, pamietasz rudy ??
        Oczywiscie na ten "wyzer" szlo si raz w miesiacu jak wyplacili stypendium.
        Potem lape sie lizalo do pierwszego.
      • Gość: jelo Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 19:20
        do takiego chleba ,gorącego wkładaliśmy czekoladę z orzechami-taką w opakowaniu
        zielono -brązowym,topiła sie w środku PYCHA!!
        Oczywiscie bez opakowania!!
    • dana1958 Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 08:56
      -Taki "czkoladowy" blok niby z orzechami, kupowany na wagę
      -chyba był to rok 1967 i byłam na kolonii i pjechalismy na wycieczkę do Gdyni i
      tam przy nabrzeżu chdził facet z wielką skrzynką pełną lodów-żółte, osmaku
      śmietankowym oblane czkoladą- cóz to był za smak,zawsze szukam takiego ale
      nigdy już nie jadłam tak smakowitych lodów,
      -groszki i oranżada wylizywana paluchem,
      -rogale z makiem, takie chrupiące i do tego szklanka mleka z bulelki- dziś nie
      ma takich rogali
      -zwykły lunszmit czy jakos tak, po prostu mielonka, dziś nawet ta z puszki nie
      ma takiego smaku
      -bary mleczne, często jadłam z ojcem gdy zabierał mnie w trasę,kakao w takim
      wielkim kubasie i rogal z marmoladą

      jaki człowiek już wiekowy
      • slmako Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 09:14
        Jak wspominac no to luu. Kto jadl czernine ? zupa z krwi gesi z makaronem ? a
        melizupka czyli zupa nic (!)? Barszcz na dutkach - super !!!
        • Gość: Kaja Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 17:22
          slmako napisał:

          > Jak wspominac no to luu. Kto jadl czernine ? zupa z krwi gesi z makaronem ? a
          > melizupka czyli zupa nic (!)? Barszcz na dutkach - super !!!

          U nas czerninę sie robiło z kaczki. Ale pamiętam jeszcze grzanki z móżdżkiem,
          albo móżdżek smażony z cebulką i jajeczkiem.
      • Gość: thesall Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.man.polbox.pl 13.07.05, 09:27
        Ja nie zapomne okropnej mlecznej zupy, którą karmione były dzieci w
        przedszkolu, na szkolnej stołówce czy koloniach. Do dzisiaj nie moge patrzeć na
        płatki owsiane okropnie gęste w przypalonym mleku. Okropność ! Nigdy nie
        namawiam mojego dziecka na zupe mleczną.

        A lizaki kulki zwane "kodżak" ? Początkowo były w kolorowe paski ale wraz z
        intensywnym lizaniem ten wzorek się ścierał. Sama nie jestem pewna od czego ta
        nieoficjalna nazwa tego lizaka, ale mniemam iz od popularnego wówczas serialu
        amerykańskiego KOJAK z aktorem, który miał głowę łysą i okrągłą jak ten lizak.

        Nie zapomne też samku wspominanej wcześniej gumy Donald, która to miałam
        szczęscie dostać z zagranicy w całym pudełku i wydzielałam na każdy dzień i
        liczyłam na ile mi starczy,(choś podbierał je mi mój brat) a ta ilość niemal
        hurtowa pozwoliła mi zgromadzić bardzo dużo historyjek z tych gum.

        Pozdrawiam rocznik '75
        • Gość: Minia Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 20:35
          > A lizaki kulki zwane "kodżak" ? Początkowo były w kolorowe paski ale wraz z
          > intensywnym lizaniem ten wzorek się ścierał. Sama nie jestem pewna od czego
          > ta nieoficjalna nazwa tego lizaka, ale mniemam iz od popularnego wówczas
          > serialu amerykańskiego KOJAK z aktorem, który miał głowę łysą i okrągłą jak
          > ten lizak.

          Grał go Telly Savalas, świeć Panie nad jego duszą. Kojak zresztą takie właśnie
          okragłe lizaki namiętnie żarł, więc nazwa też stąd.
    • baskokvet Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 09:13
      Na pewno część z tych rarytasów można jeszcze kupić teraz , ale dla mnie to są
      smaki mojego dzieciństwa
      1.KASZTANY JADALNE W PUSZCE - kurcze juz nigdy tego nie widziałam odkąd
      skończyłam 6 lat i mama wykupiła cały zapas w naszym wiejskim sklepie. Ale ten
      smak... chyba liczi w puszce jest trochę podobne
      2.SZPROTKI w takich malutkich puszeczkach z kluczykiem , etykietka z żaglowcem
      3.MORTADELA - szprotki i kiełbasa były obowiązkowymi specjałami przywożonymi
      nam przez mamę z Wrocławia. Biedna mamusia musiała po zajęciach lecieć kupić
      nam te szproty i modlić by ją zabrał pan autobuśnik ( bo przecież mogło nie byc
      miejsca)
      4.Takie BEZY skladane po dwie z kremem- moja siostra kremu nie jadła więc ja go
      wylizywałam
      5.BEZY malutkie w brązowym pudełku tekturowym z rączk - pamiętam bo mama nie
      miała kasy żeby nam kupić i powiedziała że to tylko dla chorych dzieci- a my
      oczywiście uwierzyłyśmy
      6.CUKIERKI Z JARZĘBINY w lukrze
      7.B0BOFRUTY w komercyjnym sklepie kupowane- dzisiejsze to nie to samo
      8.SERKI FROMAGE w sreberku z czerwonym i niebieskim kółeczkiem-dzisaj takich
      nie ma
    • Gość: M Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 09:15
      A ja pamiętam pop-corn o smaku czekolady, chlep posmarowany masłem i posypany
      cukrem, napój przygotowywany w sklepie spożywczym w jakieś maszynie i nalewany
      bezpośrednio do szklanki (do spożycia na miejscu), chrupki kukurydziane w
      formie kulek. A propo tych kulkowych chrupek to bedąc w 4 klasie podstawówki
      pojechaliśmy na wycieczkę do Kazimierza Dolnego i właśnie tam po raz pierwszy
      jadłam ten smakołyk. Nikogo nic nie interesowało w Kazimierzu prócz sklepu
      spożywczego, w którym można było je nabyć. pamiętam jeszcze Vibovit, który
      podkradałam mojemu młodszemu bratu.
      • Gość: thesall Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.man.polbox.pl 13.07.05, 09:51
        I jeszcze mi się przypomniało ale nie jestem pewna czy to PRL czy potem była
        woda Mazowszanka w ciężkich szklanych butelkach, a potem nowy produkt PTYś
        gazowany ale tez produkowany przez Mazowszanke :)
      • Gość: Minia Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 20:53
        napój przygotowywany w sklepie spożywczym w jakieś maszynie i nalewany
        > bezpośrednio do szklanki (do spożycia na miejscu),

        To się nazywało "woda firmowa". Skład był tajemnicą firmy :)))
    • Gość: M Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 09:54
      Przypomniało mi się właśnie jak pierwszy raz usłyszałam o pizzy, a było to
      chyba pod koniec lat osiemdziesiatych. Wiedziałam tylko, że to jest ciasto z
      mięsem.Wróciłam do domu i mówię do mojej babci: Babciu, wyobraź sobie, że
      niektórzy jedzą ciasto z mięsem! Nie mogłyśmy w to uwierzyć!!!
    • Gość: iwona Re: Przysmaki epoki PRL IP: *.Korbank-do-Telbank.Korbank.PL 13.07.05, 10:16
      Jeszcze dziś czuję smak puszkowego soku "dodoni"
    • hiuppo Re: Przysmaki epoki PRL 13.07.05, 10:18
      To ja jeszcze dorzuce:

      - guma Donald i Mamba z warzywniaka
      - lody na cieplo z warzywniaka (chyba to ziemniaka bylo, nie wiem) -> lata 84-89
      - serki topione z Piecek (wspomnienia z wakacji z lat 1986-87), najlepsze co
      mozna bylo kupic do zarcia na Mazurach
      - szynka konserwowa Krakus w duzej puszce (rarytas)
      ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka