Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki-kontynuacja

    • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 11:28
      Pewna dama z przedmieścia Kraśnika
      mimowolnie, lecz często dość sika.
      Bardzo martwi ją wada.
      Przecież to nie wypada!
      W aquaparku zaś drży jak osika.
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 11:31
        Pewien góral z okolic Turbacza
        wczoraj znowu nie zdążył do sracza
        Cała wieś sie dziwuje
        czemu cham defekuje
        gdzie popadnie - to wszystkim uwłacza!
        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 12:03
          Mąż z małżonką swą w miasteczku Biecz
          Pieści się, przy tym zerkając w mecz.
          Więc mu rzekła: "Ty samcze!
          Ja tu dzieci ci niańczę,
          I co za to mam? A poszedł precz!"
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 12:29
            Jeden człowiek z miasta Sofia
            Na rynku siekierą wywija.
            Ludzie w panice
            Zaczęli krzyczeć
            Lecz on tylko nudę zabija.
    • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 13:38
      Skromny palnick z okolic Cięciny
      w dniu dzisiejszym ma urodziny :)
      A kalendarz jest srogi
      i młodości dość wrogi
      Chyba jednak wolę już imieniny.
      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 13:58
        Skromny poeto Palnicku,
        Królu prześmiesznych wierszyków,
        Na urodziny
        Dziś Ci życzymy
        Stu tysięcy limeryków!

        • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 15:02
          Dla Palnicka

          Mawia zwykle mąż z okolic Baraży
          gdy kolejna mu jesień się zdarzy:
          nic,że skronie siwieją
          baby za mną szaleją!
          z limerykiem mi bardzo do twarzy!

          pewnie skroniom Twoim daleko jeszcze do siwizny (a nawet gdyby, to oczywiście
          szpakowaci mężczyźni mają powodzenie u płci przeciwnej/i nie tylko)spełnienia
          wszystkich pomysłów, nawet tych najdzikszych. Matylda
          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 18:15
            Na porodówce w Jastarni,
            (W czasie mniej więcej gadów kopalnych)
            Przyszedł na świat raz chłopiec,
            Który wszystkim chciał dopiec,
            Matka rzekła: "Nazwijmy go Palnick!"

            Rośnij duży i zdrowy! Pozdrawiam- Kurrara:-)
            • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 18:35
              Urodziło się dziecio i w krzyk!
              wielkie, zdrowe - ogólnie jak byk!
              piąstką orzechy łupie
              a tatuaż na... plecach
              przeczytali - toż to limeryk!
              • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 18:40
                Dzięki Palniczku za poparcie w sprawie eufemizmu, bardzo mi służy.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 16.11.05, 16:08
        PALNICKOWI NA URODZINY

        Nadał Radia Maryja nadajnik:
        "Urodziny dziś obchodzi Palnick -
        uwielbia on klechów,
        nie ma żadnych grzechów,
        w limeryczeniu - SUPERWYDAJNIK!"

        PS. Onufry życzy 100 lat i 1000000 limeryków!
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 15:04
      Zdziwił bardzo się raz gbur z Zakopa-
      nego,nagle w zad dostawszy kopa,
      bowiem czytał gazete
      posiadając kobietę
      a nie wiedział dotąd, że to faux pas.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 16.11.05, 16:29
      WRAŻENIA Z WROCŁAWIA

      Turysta na Tumskim Ostrowie
      (w Wrocławiu) się drapie po głowie:
      Same ekstra laski !
      i to w stanie łaski ! -
      to ... wrocławskie mniszki - panowie !

      PS. Jeszcze do Palnicka: z humoru francuskiego:
      "Nie potrafię powiedzieć, w jakim jestem wieku: ciągle się zmienia."
    • Gość: Ruta LAURKA DLA PALNICKA IP: *.chello.pl 16.11.05, 19:06
      "Przyszła pora by iść w weterany !"
      jęknął Palnick żywotem sterany...
      Pomyśłałam od razu :
      ten to tyle ma gazu,
      że popalić da tak, że o rany !
      • immanuela Re: LAURKA DLA PALNICKA 16.11.05, 19:38
        Palnick jest takim panem
        co raczy się butanem
        metanem, etanem, propanem
        oraz zapewne szampanem.
        Stąd kaca ma nad ranem...

        Z najlepszymi życzeniami dla Sssskorpiona
        immanuela
        • Gość: Matylda dalej w temacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 19:53
          Napisali już w Nowym Dzienniku,
          że Nowości to mają bez liku,
          że na Łące jest chryja
          wątek się nie rozwija
          - wszyscy mówią tam dziś o Palnicku!
          • tojajurek do Palnicka 16.11.05, 20:56
            Jubilacie! Największy z Palnicków!
            Nikt Cię nie śmie zaliczyć do pryków,
            Bo rymów układanie
            I limerykowanie,
            To jest jeden z najpiękniejszych bzików.

            Ale prywatnie (hi hi) witaj w Klubie Seniorów Łąki.
            tojajurek
            • Gość: Matylda Re: do Palnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:52
              Ty seniorem się nie czuj, o nie!
              mój przedmówca pogrążyć Cię chce.
              Nie zrymował seniora,
              więc Cię wrzucił do wora
              - klubowiczów, Tojajurku - a, Fe!
              • tojajurek Re: do Palnicka 16.11.05, 23:35
                Gość portalu: Matylda napisał(a):

                > Ty seniorem się nie czuj, o nie!
                > mój przedmówca pogrążyć Cię chce.
                > Nie zrymował seniora,
                > więc Cię wrzucił do wora
                > - klubowiczów, Tojajurku - a, Fe!

                Miła Matyldo. Muszę Ci w zupełności przyznać rację, że mnie przywołałaś do
                porządku. Jest mi łyso (serio), ale najwyraźniej mam dziś zły dzień. Chciałem
                być miły dla Palnicka, którego wyjątkowo cenię (nie umniejszając talentu innych
                limerystów), ale wyszło jakoś nie tak, jak chciałem. Bywa...
                Pozdrawiam.

                Dla odwrócenia uwagi - coś z łąki (nawiasem mówiąc "Łąka" wydaje mi się niezłym
                określeniem na nasze forum limeryczne):

                Rzekł raz świerszcz do pasikonika:
                Pan na Łące zanadto nam bryka!
                Ekologiczna nisza
                Znaczy – spokój i cisza,
                Więc koziołki niech w domu pan fika.
    • devils_doll Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 16.11.05, 23:29
      Po pierwsze ściągnijcie mp3 "otoczaki" stąd: www.frazpc.pl/b/7578 lub skądinąd
      (wpiszczie w google "otoczaki mp3").
      Ja omal nie spadłam ze stołka...
      ...i ułozyłam limeryk... :D

      Pewien Pan ze wsi Krzemieniec
      pod napletek włozył kamienie
      i tak w radiu wychwalał swe wymiary
      że dziennikarzom opadły kopary
      Aż naszło mnie rozmarzenie...

      Pozdrawiam wszystkich...
      Tego Pana też...może jest starym limerykantem...
      • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 16.11.05, 23:44
        Devis_doll taki byl
        ze limeryki lubil
        i taka go wziela mania
        ze zabral sie do swintuszenia,
        a przeciez to laleczaka ta devis_doll

        to moj pierwszy
        nastepny bedzie lepszy
        chociaz moze wytne jakis byk
        zabawnie jest pisac limeryk
        choc wcale nie najlepszy
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 17.11.05, 00:00
      PUBLIKUJCIE TEŻ LUDOŻERCÓW

      Raz stanął globtroter przed dziczą,
      a dzicy spokojni, nie krzyczą.
      Miarowo puszczają dym,
      co się układa w rym -
      ludożercy też limeryczą !
      • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 00:33
        Bin Gulu z Pustyni Gobi
        sam nie wie co w obiad robił,
        zamiast ogryzać
        zaczął tors lizać
        pieczeni? - czarownikowi!

        chyba muszę iść spać, bo jeszcze chwila i Komisja Etyki wyrzuci mnie za
        twórczość z Nowicjatu Limeryczących!
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.chello.pl 17.11.05, 00:35
      Wieczór, łąka i ktoś się tu błąką,
      to do bąka przybyła biedronka
      a tymczasem bąk bzyka
      na imprezie Palnicka,
      jutro będzie ze strachu się jąkał.
      • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 01:12
        Raz Lea wpadła Gulu w oko,
        pamiętał dwie takie z Maroko,
        rok potem żałował,
        że je skonsumował,
        a były zmrożone głęboko!

        Palnick - czadowa impreza dobranoc wszystkim
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 08:31
        Ranek, łąka - we mgle ktoś się błąka
        w progu stoi już z wałkiem biedronka.
        Ziółka zaś zaparzone czekają
        Bąk się jąka i czułki mu drgają
        To jest miłość! Świta myśl we łbie bąka.



    • palnick D Z I Ę K U J Ę K O C H A N I ! ! ! 17.11.05, 08:08
      Za moc życzeń - a te ciągle liczę,
      wiele ciepła (oj marnie dziś bzyczę) :)
      Dzięki drodzy poeci!
      Życie dalej zaś leci,
      ze wzruszenia pewnie się zlimeryczę ! :)

      Nigdy jeszcze nie dostałem tylu pięknych, błyskotliwie skonstruowanych życzeń.
      Dziękuję za miłe chwile, które były moim udziałem w czasie lektury waszych
      skrzących się dowcipem i sympatią dzieł. Proponuję, żebyście też spróbowali tej
      przyjemności informując nas tutaj o swoich własnych urodzinach :)
      Może powstanie nowa, świecka tradycja tego wątku ? :)

      • wilma.flinstone Re: D Z I Ę K U J Ę K O C H A N I ! ! ! 17.11.05, 08:31
        Reklamacji pracownik w Jemenie
        Swych klientów zadziwia szalenie.
        W sprawie zwrotów ich prosi,
        By miast towar odnosić
        Raz odnieśli tam dobre wrażenie.



        PS Dolaczam sie do zyczen, nieco spozniona, aczkolwiek cztery dnie przed Twoimi
        przypadly moje urodziny, ktore zreszta obchodzilam w nadwislanskiej krainie,
        wiec nie w glowie mi bylo limeryczenie. Nigdy bym sie zreszta nie spodziewala,
        ze mozna urzadzic taka fajna impreze na Forum. Coz, nic straconego, w koncu za
        rok tez bede miala urodziny. Znowu.
        • palnick Do Wilmy. 17.11.05, 08:42
          Droga Wilmo, królowo skorpionów
          przyjmij bukiet spóźnionych ukłonów
          Za rok życzeń zaś moc
          zbierzesz w właściwą noc
          Dziś wracamy do naszych andronów.
          • 3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 09:52
            Śpiewała starsza kobieta z Wrześni
            Dzień w dzień w kościele pobożne pieśni.
            Odbiór jej był trudny-
            Głos miała paskudny.
            Wnet wierni do lasu ją wynieśli.



            Dla Wilmy serdeczne, mimo że spóźnione życzenia urodzinowe!! I przyznam się:
            też jestem skorpion, ale urodziny głupio mi wypadają – w Halloween! Wtedy na
            forum (i nie tylko) królowały kościotrupy, szkielety i inne wampiry...
            Pozdrowienia dla wszystkich – 3bezatu
          • kurrara.domowa Re: Do Wilmy. 17.11.05, 11:27
            Gdy w przyszłości zamienię się w pryka,
            Skurczę się, osiwieję jak dzika,
            By żyć jeszcze na lajcie
            Miast tabletek mi dajcie
            Panaceum: wyciąg z limeryka.

            Świętujmy, świętujmy! Dziś np.jest Dzień Rzucania Palenia- co za wdzięczny
            temat...
            Na marginesie dodam, że moje urodziny minęły we wrześniu, w tym samym dniu,
            co "urodziny" pierwszego wątku limerykowego. Czy to nie zastanawiające? ;-)
            Solenizanci, ci opiewani i ci z ukrycia, łączmy się!
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 17.11.05, 09:42
      OBSERWACJA PEWNEGO KRYTYKA

      Pewien top krytyk z miasta Pakość
      straszliwie szpetnie zaklął: "Psiakość! -
      dla limeryków KLASA ,
      ważniejsza niźli MASA :
      ILOŚĆ PRZECHODZI W BYLE-JAKOŚĆ !"




      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 10:07
        Pijany drwal ze wsi Zapadło
        Z lasu wyszedł z twarzą pobladłą
        Zraniony przy wyrębie!
        W gębie dziura po zębie!
        Bo drzewo na niego napadło!



        I na deser dla Onufrego (będącego we Wrocławiu!) Hugonotki:

        Ktoś samotnie spędza Sylwestra – balsam
        Impreza w sklepie – ballada
        Czasy, kiedy królują bandy – bandera
        Rozwolnienie czyli sraczka – biskup
        Skrzyżowanie kota z wężem – kotlina
        • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 11:12
          Nietrzeźwy kleryk z Wrocławia
          Na seks Cygankę namawiał
          Wnet stracisz libido
          nic nie wartyś bido
          Ta rzecze bo tarota stawia

          I na deser dla Onufrego (będącego we Wrocławiu!) Hugonotki:

          Wielbłąd o imieniu Leon – kameleon
          Dobry syn – klawesyn
          Przemawiający poseł Samoobrony – parlament
          Czerwona owca – kierowca
          Lot nr 3.14 - pilot
          Bar w Urzędzie Rady Ministrów - Bartek
          O kimś kto nie jest łysy - mohair


          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 17.11.05, 14:07
            KIERUNEK POZNAŃ

            Pewien polityk, żądny uznania,
            z Wrocławia uda się do Poznania ;
            wygłosi tam wykład dla mas:
            "Nawróćcie się - najwyższy czas!"
            (Tylko Bezatu nie dostanie lania).


            PS. Dziękuję 3bezatu i Palnickowi za Hugonotki.

    • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 12:12
      Gospodyni, oszczędna z Kolbuszowej
      na kolację podała nos teściowej
      Goście byli zdumieni.
      Ktoś się nawet rumienił.
      A rumieniec był od gorzkiej żołądkowej
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 12:20
        Wyuzdanej bezdomnej z Gujany
        menel chciał, bo był lekko pijany
        Ona bardzo też chciała,
        lecz paskudnie pachniała.
        Dziki seks wielce był nieudany.
        • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 13:44
          Donald Tusk urodzony pod Wrzeszczem
          imponował studentce wytrzeszczem.
          I myślała żałosna,
          że to gra jest miłosna
          a to było spojrzenie złowieszcze.
          • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 17.11.05, 14:11
            Palnick...Ty bestyjo!...
            ;-))))))))
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 14:20
      ZAŁOŻENIA PROGRAMOWE R.Ł.

      "Ziemskim rajem wnet stanie się łąka,
      miast bzykania - trele skowronka,
      znikną trutnie, nieroby,
      zapanuje dobrobyt ..."
      Chrabąszcz, przestań znacząco już chrząkać !
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 14:45
        Gość portalu: Ruta napisał(a):

        ZAŁOŻENIA PROGRAMOWE R.Ł.

        "Ziemskim rajem wnet stanie się łąka,
        miast bzykania - różańca koronka,
        nieroby i trutnie,
        lugać będą okrutnie ..."
        Co ten słowik złośliwie tam kląska ?
        • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 17.11.05, 14:57
          Raj kazdy moze wystrugac
          za bzykanie nie trzeba rugac
          rozanca koronki nie zdzierze
          jak by co kleche poderzne
          bo kazdy przeciez lubi podmuchac
          • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 17.11.05, 15:14
            Hasło boju o cnotę- o rety!:
            Podchwyciły szczypawki-kobiety.
            Już formują batalion,
            Założyły już radio
            A na czułki maleńkie berety.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 17.11.05, 14:53
        RAJ NA ZIEMI ? (tzn. łące - już to przerabialiśmy!)

        Pewna z Łąki aktywistka
        (po mojemu komunistka)
        obiecuje raj !
        W to mi (nawet) graj -
        ale czy nam grozi czystka ?!

        ;-))))))))))

      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 15:00
        W gąszczu traw mrówka oczy wytrzeszcza
        chce zobaczyć gdzie Rada złowieszcza
        swe obrady odbywa,
        racząc się butlą piwa,
        i szarańczę bez miary rozpieszcza.
    • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 15:57
      Raz sąsiadka - ta harpia szalona
      chciała księdza przytulic do łona
      Wpiła się w księże usta
      wijąc się jak langusta
      Ksiądz pomyślał - za chwilę tu skona!
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 16:18
      Edyktu R.Ł. c.d.

      - Odszczepieńców jeszcze wciąż pełnych buty
      zmusi sie do odbycia pokutu.
      - Odpowiednia ustawa
      gwarantować ma prawa
      dla milionów larw niewyklutych.
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 16:24
        To się wszystko nie mieści w pale
        ryknął szerszeń w sprzeciwu szale
        Larwa ma tu mieć prawa?
        toż to chora zabawa !
        Ja tej radzie zaraz z byka przywalę!
        • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 16:29
          W koniczynie i rumiankach na łące
          pan szczypawka dogadzał biedronce
          Robił to wyuzdanie
          nie pytając o zdanie.
          Czy to gwałt? Zaraz sprawdzę to w książce.
          • Gość: M Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:56
          • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:08
            Krytyka pewnego Krytyka

            Pewien krytyk ze wsi Bylekryło
            co się rusza kasował, aż miło
            wyzwał śledzia za ości
            porno-film za nagości,
            och Onufry, co Cię napadnęło?
            • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:55
              Raz pilot z promu Atlantis,
              gdy w próżni kosmicznej zawisł,
              dokonał odkrycia
              nowej formy życia:
              Limerykaria Bzykantis!
              • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 19:35
                Zacietrzewił się cietrzew wśród cierni
                bo już skończył się piękny październik.
                Będąc zacietrzewiony
                zwrócił był się do żony:
                Słuchaj Ziuta, tyś stary już piernik!
                • immanuela Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 19:59
                  Naraził cietrzew się Ziucie
                  i nocą, gdy pragnął uciech
                  i sięgał do spódnicy
                  to od swej cietrzewicy
                  wałkiem dostał po bucie. ;-)
              • tojajurek Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 19:38
                NA ŁĄCE
                (wiadomości z wyższych sfer)

                Paź królowej raz rzekł do rusałki:
                Przestań bzykać te stare kawałki,
                Bowiem w trosce o uszy
                Nikt rusałki nie ruszy –
                Chyba żeby chciał wpierw użyć pałki.
                • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 19:50
                  Załkał paź królowej rzewnie,
                  łkał po jętce - cud królewnie.
                  Życie z jętką było bajką.
                  Z tak uroczą podfruwajką !
                  Bajkę przerwał pająk gniewnie.
                  • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 11:58
                    Pośród pięknych łąki ostów
                    trawa zebranie wywrotowców
                    Znajdzie się na Radę kosa!
                    - tak dowodzi pani osa
                    patrząc na szerszenia chłopców.
          • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 17.11.05, 19:42
            Rozgorzała wśród muszek debata
            Czy szczypawka to kawał psubrata?
            Wrzask pruszył pająka
            Wnet ucichła znów łąka.
            On żrąc muszki polemistów wymiatał
            • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 17.11.05, 23:06
              Muszki, pajaki , motylki
              swiat entomologiczny wielki;
              zamiast antropomorfizowac
              zacznijcie nam opowiadac
              jak kochaja sie zwykle podwiki.
              • tojajurek WNIOSEK ! 17.11.05, 23:35
                W imieniu Rady Łąki niniejszym przedkładam wniosek
                o przyznanie JWP PT Palnickowi
                z okazji Wiadomego Jubileuszu
                oraz zasług położonych dla społeczności Łąki
                w krzewieniu Żyłki Limerycznej oraz Szaleństwa Poezyji
                (ze szczególnym uwzględnieniem barw Jesieni):

                Orderu Białego Admirała Łąki I klasy
                z dożywotnim prawem latanie gdzie popadnie.

                Wnoszę niniejszym o zatwierdzenie niniejszego wniosku
                przez Wielką Kapitułę Łąki Limerycznej -
                w drodze aklamacji.

                W imieniu Rady Łąki
                /-/ Tojajurek
    • devils_doll Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 00:03
      Pani znana wyłącznie z urody,
      co zważała na trendy i mody
      kupiła na targu w niedzielę
      śliczny moherowy beret.
      Brak jej tylko święconej wody.
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 10:25
        Tatko Rydzyk - ten szaman Toruński
        zbiór wartości propaguje kołtuński
        Babcie orgazmy mają
        kiedy tatki słuchają
        To wirtuoz i kabotyn pioruński!
        • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 10:31
          Nad ranem spod mostu w Kłobucku
          grzmiał śpiew, i to po kałmucku!
          To lekcje języka
          brał aktyw Rydzyka
          a pieśń brzmiała całkiem po ludzku.
          • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 10:41
            Niespodzianie nad klerykiem z Brzeska
            Pojawiła się dziś aura niebieska
            Parafianie pomdleli
            tawierdzą, że ją widzieli
            Tak przynajmniej informuje radio Eska
            • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 10:48
              Zacny proboszcz sklerotyk z Oblęgorka
              prawie nigdy nie zapina rozporka
              Kiedy głosi kazanie
              śmieją się parafianie
              Być pasterzem to niewdzięczna jest orka.
    • devils_doll Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 00:07
      Wprowadzono dla jaskółek,
      nakaz noszenia jarmułek
      bo przyleciały do Palestytny
      by przeczekać tu trochę zimy,
      ...niestety padły ok kulek...
    • devils_doll Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 00:59
      Redaktora Maczka
      napadła padaczka
      gdy przyszła do niego
      prosto z klucza (partyjnego)
      dziennikarska Kaczka.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.sci.wmid.amu.edu.pl 18.11.05, 10:02
      MĄDROŚĆ POZNAŃSKICH KOZIOŁKÓW

      Orator na Rynku w Poznaniu
      o "fair" prawił zachowaniu :
      - Czy wyrywać sobie stołki ?
      - Ależ skąd ! - rzekły KOZIOŁKI
      z Ratusza na Rynku w Poznaniu.

      PS. Do 3bezatu: Pozdrawiam z Poznania ! (Pani Hugonotki to
      najlepsze anti-dotum na szare listopadowe niebo).
    • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja -200 :) 18.11.05, 12:00
      Już się cieszy grabarz z Zamościa,
      że przestanie łamać go w kościach,
      Post dwusetny dziś padł
      grabarz rad temu siadł
      Chyba dzień to udany dla gościa.
      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 12:25
        Idzie po łące smutna osa
        Nóżki jej moczy ranna rosa...
        Osamotniona
        Czuje się ona.
        Wszyscy patrzą na nią z ukosa.


        Poczuła się osa osaczona,
        Gdy wpadła raz w pająka ramiona
        I chyba słusznie,
        Bo on bezdusznie
        Ją zjadł. Wkrótce została zbawiona.



        PS. Onufry! Witam w naszym pięknym mieście
        Mam nadzieję, że dobrze się Pan tu czuje ?
        Dołączam Hugonotki:


        Małżeństwo – parcela
        Ściśle tajny plan – plansza
        Łona os - osłona
        • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 18.11.05, 13:32
          Rozgorzała na łące debata,
          W dosyć grząskim temacie krawata.
          Orzeczono dość zgodnie:
          Ubierajmy się modnie!
          Drze się mucha: "A mucha, do kata?!"
          • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 18.11.05, 13:48
            Z końcem dnia przewidziana jest sesja,
            Temat brzmi: "W obuwnictwie regresja".
            Na wieść o tym pająki
            Odmawiają koronki,
            Zaś stonogę dopadła depresja.
            • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 18.11.05, 15:10
              Tak jelonek rzekł: W sprawie monitu,
              Że służbowy mam wdziewać garnitur,
              Rzeknę, że komu nie żal
              Kryć wdzięk mego pancerza,
              Tego buta już sięga zenitu!
              • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 18.11.05, 15:25
                Nowa wieść znów po łące się niesie:
                Zakaz w mini chodzenia i w dresie.
                Rzekł żuk stonce pod jamką:
                "Słyszysz? Zrzucaj to wdzianko"
                (Chrząszcz do pszczoły: "To stonka tak drze się?")
                • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.11.05, 07:45
                  Wiec zwołał chrabąszcz watażka
                  a wraz z nim bojowa ważka
                  Trza Radę uśmierzyć
                  tu nie da się przeżyć
                  Nam grozi sromotna porażka!
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 22:19
          > PS. Onufry! Witam w naszym pięknym mieście
          > Mam nadzieję, że dobrze się Pan tu czuje ?
          > Dołączam Hugonotki:
          >
          >
          > Małżeństwo – parcela
          > Ściśle tajny plan – plansza
          > Łona os - osłona

          ----------------------


          BAMBERKA NA RYNKU W POZNANIU

          Gdy masz chrapkę na żeberka
          po pisaniu lub grze w berka,
          "Kresowa" w Poznaniu
          wnet sprosta zadaniu -
          drogę wskaże Ci Bamberka !


          PS. DO 3BEZATU: Serdecznie dziękuje z Hugonotki. Przesyłam wierszyk, który
          jest reminiscencją z dzisiejszej wizyty na poznańskim Rynku. Lubie ten Rynek,
          piękną fasadę Ratusza i ksiegarnie taniej książki tamże, gdzie udało mi się
          kupić za grosze "Opowiesci Satyryczne" J.S. Stawińskiego, pisarza o bliskim
          mi poczuciu humoru. Pozdrawiam - Onufry.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:16
      ZAPIS ROZMOWY RADIOWOZÓW

      Tutaj P-19, patrz Dzidziek,
      czy ty widzisz to, co ja widzę ?
      Ile pokazał radar ?
      Mandat dać im wypada,
      PRZEKROCZYLI JUŻ 200 NA TYDZIEŃ !
      • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.netax.pl / *.crowley.pl 18.11.05, 16:03
        Ale Dzidek nic nie rzekł. Zamarła
        Już stacyjka, co wcześniej się darła.
        Stoi pusty radiowóz-
        Gdzie on podział się, łobuz!?
        To go zazdrość za rekord pożarła.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:49
      Błonkoskrzydły cichutki jak trusia,
      kasy brak, ale trendy być musiał.
      Znalazł radę i na to :
      liszkę ubrał włochatą,
      grzeje w główkę ,jak moher milusia.

      • tojajurek Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 18.11.05, 21:24
        NA ŁĄCE
        (wiadomości kulturalne):

        Wszystkich wkoło pytały chrabąszcze,
        Czy ktoś widział te sławne trzcin gąszcze?
        Bo chrabąszcz z tego słynie,
        Że najlepiej brzmi w trzcinie –
        Chyba, że to chodziło o chrząszcze?
        • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 19.11.05, 00:18
          Swiat owadow zabawny
          ale dosc mam naprawde
          wciaz czytac o chrabaszczach
          bo znacznie ciekawiej w gaszczach
          gdy ladna dziewczyna i chlopak ladny
          • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 23:12
            Ładny chłopak w gąszczu blisko miasta
            był z dziewczyną co bielizną szasta,
            ale kleszcze gagatki
            wzięły się za pośladki:
            w gąszczu rządzą robale i basta!
          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.11.05, 23:42
            Chłopiec z panną z okolic Okęcia,
            W celu zniwelowania napięcia,
            Legli w pobliskich gąszczach,
            Lecz przez atak chrabąszcza
            Zamiast ulgi, dostali tam wzdęcia.
            • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 20.11.05, 00:00
              Chrabaszcze sa z tego znane
              ze powoduja wysypki rozsiane,
              zagrazaja parom mlodym w gaszczach,
              ktore zwijaja sie w wzdeciach,
              dla ulgi lepiej zjesc flaczki gotowane.
    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 20:40
      PERYGRYNACJE WIEJSKIEGO LISTONOSZA

      Pewien listonosz w Naterkach
      w pracy używa rowerka,
      wozi nim listy i paczki -
      niestety, dziś dostał ... sraczki,
      bo zjadł w Naterkach eklerka.

      (Inspirowane "Medytacjami wiejskiego listonosza" Zielińskiego i Moczulskiego
      i eklerkiem spożytym przez Onufrego w Naterkach (pod Olsztynem)- nie bedę się
      tu wdawał w dalsze szczególy ...)
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 19.11.05, 21:38
        Pan burmistrz miasta Radzionków
        był mistrzem w puszczaniu bąków
        A wierny elektorat
        zabiegał dlań o doktorat
        Bo chlubą on społeczności członków



    • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 23:01
      TYGRYSY NIE LUBIĄ NADWAGI

      Dorodny grubasek na Rysach
      spotkał był głodnego tygrysa.
      Tygrys bał się ... nadwagi,
      zeszli obaj do Wagi* -
      tam lekkostrawna jadła misa !


      * Schronisko "Pod Wagą" - Chata pod Rysami 2250 m npm. - przesympatyczne,
      najwyżej położone schronisko w Tatrach.

      • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 19.11.05, 23:24
        Onufry bedac niezwykle chudym
        unikal nadewszystko obludy.
        Postanowil pisac limeryki
        i stal sie slawny az do Ameryki-
        o! z takiego mozna byc dumnym !
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 00:31
          Pewna Ewa (z Francji chyba)
          czuje się jak w wodzie ryba,
          gdy obmyśla rym
          na przykład do "Rzym" -
          czasem wychodzi ... diatryba !


          PS. Pozdrowienia dla Ewy! Onufry ani chudy, ani sławny ...

          • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 20.11.05, 12:10
            Pewna ewa z Francji
            w szale emancypacji
            zaczela pisac diatryby
            i nawet nie poszla na ryby-
            bo Onufremu nie brak dowcipu i elegancji

            P.S. Rowniez serdeczne pozdrowienia dla Onufrego
            (zachywcona Ewa)
      • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 23:33
        Wędrówki kulinarne pewnego Krytyka

        Przyznał Krytyk z cywilną odwagą,
        że ma problem z leciutką nadwagą
        po eklerkach w Naterkach
        i poznańskich żeberkach
        i po misie! - co w te mise kładą???
        • Gość: ewa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 19.11.05, 23:46
          Pewien pan, okropny pijanica
          do mlodej kucharki sie zalecal.
          Kucharka zakochana w grabarzu
          nie chciala pijanicy awantarzow-
          lepsze kwasne mleko i dobra jajecznica!
          • Gość: Matylda Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 00:04
            Krzyś szepnął do Kasi: "oj, gąsko"
            gdy gąszcz im zatrzeszczał gałązką:
            to kleszcze w leszczynach,
            to kolce w jeżynach
            to znowu w szuwarach za grząsko!
            • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.11.05, 07:46
              W Poznaniu, gdzie w parku krzaki
              kochały się jurne chłopaki
              Lecz decyzją rady
              nie było parady
              Ten Poznań to zaścianek taki!
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki-kontynuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 01:20
          Pewien smakosz z Leśnej Podkowy
          na "co nieco" - zawsze gotowy !
          Micha sałaty szopskiej,
          flaszka nalewki chłopskiej -
          no i jakiś kompan morowy !


          PS. Pozdrowienia dla Matyldy ! (Ta nadwaga to nie "leciutka").


    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.11.05, 08:51
      Pewien człowiek, co żył w kraju Katar,
      Kiedyś w dużej ilości jadł tatar.
      Po tym machaniu łyżką
      Najpierw zwrócił to wszystko,
      Później całkiem zwyczajnie się zatarł.
      • palnick Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.11.05, 10:47
        Jedna pani znana, z Samotraki
        kiedyś pasjami jadała flaki
        A że wzdęcia miewała
        to żreć je przestała
        Teraz je tylko świeże buraki.
        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.11.05, 11:02
          Pewna znana jejmość z Samotraki
          Zjadła pizzę, dżem, skumbrie i flaki.
          Taka mieszanka, słowo!-
          Była dość wybuchową...
          Przez nią miewa rąk i głowy braki.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki-kontynuacja 20.11.05, 11:12
      Wychowawca z wioseczki Mantyja
      Swoją żonę nerwowo dobija.
      Jak plotkuje się w gminie,
      W życia KAŻDEJ dziedzinie
      Chce używać marchewki i kija.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka