Gość: Dowcip malzenski
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.11.05, 12:13
Żona do męża:
- wiesz, dzis jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za
mną...
Mąż:
- Zawsze sie k**** spóźniał.....
__________________
Żona do męża:
-Idę kupić bułki.
-Ile mam kupić?
-No nie wiem, tyle kup,żeby starczyło na kolację i śniadanie.
Mąż zirytowanym głosem:
- Jak kupię za mało,albo za dużo,to znów będzie awantura,powiedz,ile mam
kupić
Żona (z zalotnym spojrzeniem):
-Kup tyle bułek, ile razy się wczoraj kochaliśmy.
Mąż poszedł do sklepu.Staje przed ekspedientką i mówi:
-Poproszę siedem bułek. Albo nie, pięć bułek, loda i kakao.