Lubię śledzie...

08.12.05, 18:41
po kaszubsku. A Wy jakie lubicie?
    • Gość: Grzesiek Re: Lubię śledzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:48
      w oleju ze swiezą cebulką i pieprzem, w occie, z
      jabłkiem+seler+cebulka+por+chrzan+smietana+przyprawy, rolmopsa, smazonego, po
      kaszubsku, zapiekanego w cieście naleśnikowym
      Idę zjeść kolację - śledzia wędzonego.

      Do śledzia nie ma nic lepszego niż zmrożna wódeczka.
      • setorika Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 19:59
        a do wódeczki zmrożonmej nie ma nic lepszego niż śledzik!
    • Gość: T-800 Re: Lubię śledzie... IP: 83.9.51.* 08.12.05, 20:00
      A ja nie przepadam. Wolę filety z makreli. ;-)
      • xxx131 Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 20:52

        Gość portalu: T-800 napisał(a):

        O, widze ze T-800 adminem został!
        • setorika Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 20:53
          chyba nie bo nie jest zboldowany i ma gość przed T
          • Gość: xxx131 Re: Lubię śledzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 19:59
            Po prostu wyloguwujesz sie i piszesz przed nikiem " h-ttp://autor ☺" (bez kreski w http) i juz! I zadnego bolda nie ma, ale za to jest ten "Gość:"
      • setorika Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 20:52
        oj filety to ja tez lubie! i paste z nich, która jadam w piątek na śniadanie, a
        jak piątek to weekendu początek, a jak weekend, to wódeczka, a jak wódeczka, to
        śledzik!
        • wave32 Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 21:18
          setorika napisała:

          > oj filety to ja tez lubie! i paste z nich, która jadam w piątek na śniadanie, a
          > jak piątek to weekendu początek, a jak weekend, to wódeczka, a jak wódeczka, to
          > śledzik!

          Żelazna logika ;)
    • b-beagle Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 20:12
      W oleju z cebulą
    • mister1 Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 20:19
      z zimna seta
      • Gość: kinia1987 Re: Lubię śledzie... IP: *.lodz.mm.pl 08.12.05, 21:28
        kurcze, ale mi smaku na sledzie narobiliscie, najlepiej takie w oleju,
        z cebulka, a w lodowce tylko filety z makreli w pomidorach
        • setorika Re: Lubię śledzie... 08.12.05, 22:40
          Kinia, to już coś, patrz wyżej na prawo "żelaznej logiki"
    • lilarose Re: Lubię śledzie... 09.12.05, 11:46
      NIe będę oryginanla: w oleju z cebulką, zielem angielskim i listkiem laurowym
    • the_dzidka Re: Lubię śledzie... 09.12.05, 15:05
      Rolmopsy, z cebulka, palcyma wyciągane ze słoika i pożerane na stojąco :)
      • Gość: old.sailor Re: Lubię śledzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 15:38
        zadnych przypraw
        filety sledziowe only 9najlepiej Lisnera) cebula drobno siekana
        i wszystko zalane smietana
        musi odstac ze dwa dni , zeby sie smietana z cebulka przegryzla
        ale potem rewelacja !
        oczywiscie ze z wodeczka , a z czym by mialy byc?
      • Gość: Hering_agon Re: Lubię śledzie... IP: *.stansat.pl 10.12.05, 03:33
        Lubię, i swojego czasu próbowałem przekonywać, że śledzie to swojska odmiana
        sushi. Bez większych sukcesów. Nie korzystam z Internetu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja