Dodaj do ulubionych

Ciekawostki

24.01.06, 15:08
Pewien austriacki "romeo" chciał w ognisty sposób wyznać miłość swojej
dziewczynie, ale nie przewidział, że spali przy tym dom - informuje serwis
Ananova.
20-latek z Hoenigsberg ułożył na podłodze mieszkania wielkie serce z 220
płonących serc i pojechał po swoją narzeczoną do pracy. Chciał na niej zrobić
wrażenie - i udało mu się - bo gdy wrócili, mieszkanie stało w ogniu.

Chłopak stracił i dom, i dziewczynę, która powiedziała, że z takim
nieodpowiedzialnym facetem nie chce mieć nic wspólnego.

pobrano z www.ciekawostki.up.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: KAsia Re: Ciekawostki IP: 83.168.122.* 26.01.06, 22:42
      Spóźniony dyrektor banku zapobiegł napadowi

      Prawdziwą farsą zakończyła się próba napadu na bank w małym miasteczku w
      środkowych Włoszech. Dwóch niedoszłych rabusiów nie doczekało się na dyrektora
      placówki, który miał klucze. Do tego zabawnego incydentu doszło w Montelabbate
      koło Pesaro. Z samego rana przed miejscowym bankiem pojawiło się dwóch
      złodziei, uzbrojonych w pistolet i nóż, z zamiarem opróżnienia sejfu. Okazało
      się jednak, że żaden z przybyłych pracowników banku nie miał do niego kluczy.
      Złodzieje czekali więc razem z nimi na dyrektora. Ten jednak się spóźniał, a
      zdesperowani rabusie wzięli stojących przed bankiem pracowników jako
      zakładników. Czas oczekiwania na szefa oddziału z kluczami umilali sobie
      rozmową ze swymi więźniami na temat zabezpieczeń istniejących w ich banku.
      Stale też rosła liczba ich zakładników, gdyż do pracy przychodzili kolejni
      urzędnicy bankowi. Cała ta scena rozgrywała się na ulicy. W obawie przed
      nadejściem policji złodzieje - nie doczekawszy się na dyrektora z kluczami -
      postanowili uciec. Jedynym ich łupem był kask, ukradziony jednemu z pracowników
      banku. Dotychczas policja nie wpadła na trop niedoszłych złodziei.

      Pobrano z www.ciekawostki.up.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka