scandia
24.01.06, 15:08
Pewien austriacki "romeo" chciał w ognisty sposób wyznać miłość swojej
dziewczynie, ale nie przewidział, że spali przy tym dom - informuje serwis
Ananova.
20-latek z Hoenigsberg ułożył na podłodze mieszkania wielkie serce z 220
płonących serc i pojechał po swoją narzeczoną do pracy. Chciał na niej zrobić
wrażenie - i udało mu się - bo gdy wrócili, mieszkanie stało w ogniu.
Chłopak stracił i dom, i dziewczynę, która powiedziała, że z takim
nieodpowiedzialnym facetem nie chce mieć nic wspólnego.
pobrano z www.ciekawostki.up.pl