Dodaj do ulubionych

Najglupsze rady lekarzy.

IP: 204.50.132.* 02.03.06, 11:52
Moj lekarz kazal mi smarowac egzeme na rekach kremem nivea,po czym
wyladowalem u specjalisty z zaognionymi ranami.
Obserwuj wątek
    • Gość: bridie Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.koba.pl / *.koba.pl 02.03.06, 12:04
      poszłam kiedyś do dermatologa z jakąś wysypka czy czymś takim. i wielce
      wielmozna doktorka poleciła mi wsłuchać się w siebie, to wtedy będe wyleczona.

      do tej pory uważam, że lekarze to biała mafia.
      • Gość: Iza Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:26
        bóle bioder - rada lekarza: nająć sprzątaczkę
    • progressia Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 12:29
      Jak byłam mała, lekarka (na ochocie w Warszawie, Pani Sobolewska - do tej pory
      pluje jak sobie ją przypomnę) leczyła mnie 3 tygodnie na anginę i faszerowała
      antybiotykami (ona zawsze - palec złamany - antybiotyk, pryszcz na d... -
      antybiotyk). Moja mama zasugerowała jej , że może mam mononukleoze, bo miałam
      styczność itp. (to podejrzewała u mnie lekarka-sąsiadka) Rada na tą sugestię
      Pani Doktor do mojej mamy "Jak Pani wie lepiej co córce jest to niech Pani do
      kowala idzie a nie zajmuje mi czas", do kowala nie poszłam, ale zmieniłam
      lekarkę i okazało sie że mam mononukleoze :(
      • zresetowany_berbec Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 16:56
        w wieku lat 16 poszłam do lekarza z bolącym kolanem. kazał mi się całkiem
        rozebrac ( uprzejmie pozwolił zostawic majtki) a kiedy zaczelam sie sprzeciwiac
        zawołałą do gabinetu moja mame i zacząłą krzyczec ze jestem gó..ara a do tego
        mam jedną nogę krótszą od drugiej...
        przez cały czas jarał szlugi w gabinecie
        • drzejms-buond Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 17:13
          skręcona noga, gips
          ortopeda piaseczyński
          mówię,ze boli a on mi na to,
          -...BO PAN ZA BARDZO SIĘ SKUPIA NA SOBIE, prosze się nie obrazić ale może
          porozmawiałby pan z psychologiem?
          :P
          • ewosia Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 18:01
            Złamanie wieloodłamowe podudzia, obojczyka, zakładanie wyciągu (przewiercenie
            pięty wiertarką i wsadzenie prętu, na którym wisi sztaba żelazna w znieczuleniu
            miejscowym - w życiu tak nie wrzeszczałam - gwóźdź szpikowy w znieczuleniu
            podoponowym - se mogłam popatrzeć jak laser tnie skórę itp, 2 tygodnie w
            szpitalu na morfinie (boli piekielnie) wypisują do domu, pytam o jakieś
            sprawiedliwe przeciwbólaki a pan profesor (AM gdańsk): to se pani ibuprom
            weźmie, albo, ten, jak on tam - apap. Ale to i tak nic w porównaniu z lekarzem
            ze szpitala im Swiętego Wojciecha Adalberta przy ulicy Jana Pawła II w Gdańsku.
            Złamanie czaszki - 10 dni w szpitalu, na leżąco wyłącznie z przeciwobrzękową
            kroplówką - nie wolno chodzić nawet do kibla. WYpis rzucony na łożko - patrzę 4
            tygodnie zwolnienia lekarskiego, idę do lekarza i pytam, co mam robić w tym
            czasie (leżeć? siedzieć? dźwigać nie dźwigać? poradnia neurologiczna?) a pan
            doktor nie odrywająć wzroku od monitora komputera, na którym leci "szeregowiec
            ryan": niech pani uważa na głowę. i było po poradzie.
            • mist3 Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 21:37
              Moja mama - bielactwo - pojawiły się plamy na skrze. Pani dermatolog dała jej do
              picia wyciąg z dziurawca i kazała wychodzić na słońce się opalać. Na leku jest
              napisane - 'unikać wychodzenia na słońce - można doznać oparzenia' (czy jakoś
              tak - w każdym razie sens ten sam). Pani dr po konfrontacji nakrzyczała na mamę,
              że jak wierzy w to co jest napisane bardziej niż jej to niech sobie książkę o
              chorobach skóry poczyta i nie zawraca jej głowy. Obydwie wizyty oczywiście
              prywatne, jednak druga była ostatnią.
              • Gość: ann Re: do mist 3 IP: *.chello.pl 06.03.06, 16:00
                tu akurat pani doktor miała rację. tak się leczy bielactwo. szkoda tylko, że
                nie umiała tego spokojnie wytłumaczyć, a skończyło się na krzyku:(((
                • Gość: Brat Re: do mist 3 IP: *.chello.pl 07.03.06, 18:55
                  To bielactwo da sie wyleczyc??
            • Gość: gość Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 22:19
              OMG, co ty za sporty uprawiasz? A może przebiegasz na czerwonym świetle? Mimo
              wszystko konował miał rację - uważaj na siebie ;)
              • ewosia Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 12:04
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > OMG, co ty za sporty uprawiasz? A może przebiegasz na czerwonym świetle? Mimo
                > wszystko konował miał rację - uważaj na siebie ;)

                czaszkę sobie załatwiłam na lodowisku. Nieudana próba gwałtownej nawrotki.
                podudzie i obojczyk - pańcio w czerwonym nissanie jechał za szybko i nie dał
                rady się zatrzymać przed przejściem dla pieszych, co mieli zielone. Ominął
                stojący samochód, żeby mu nie wjechać w pupę, zmienił pas na wolny i wjechał w
                ludzi - trafił we mnie. A co ciekawe - wracałam z basenu. I moja pani doktor od
                rehabilitacji zasugerowała, że zimą powinnam raczej siedzieć w domu i pić wódkę.
                ale teraz uważam piekielnie, chociaż mam też teorię, że skoro nieco wcześniej
                miałam jeszcze połamane żebra (koleżanka nie zauważyła, że spię na tym łóżku i
                skoczyła na nie radośnie) oraz złamany nos, co był nastawiany na żywca
                (dostałam drzwiami gwałtownie otwartymi), to już mój limit się wyczerpał i mogę
                teraz z zawiązanymi oczami kroczyć po barierce mostu nad autostradą i
                statystycznie nic nie może się stać.
            • Gość: pietja Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:51
              ciekaw jestem czym Ty sie na codzien zajmujesz skoro masz takie obrazenia...
        • repair Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 21:18
          w wieku lat 16 poszłam do lekarza z bolącym kolanem. kazał mi się całkiem
          > rozebrac ( uprzejmie pozwolił zostawic majtki) a kiedy zaczelam sie
          sprzeciwiac
          >
          > zawołałą do gabinetu moja mame i zacząłą krzyczec ze jestem gó..ara a do tego
          > mam jedną nogę krótszą od drugiej...
          Prawdopodobnie miałaś okazję trafić na dobrego ortopedę:
          www.zdrowemiasto.pl/_zm/index.php?art=52
          Szkoda tylko, że palił.
          R
    • Gość: wiesiek jestem Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 22:21
      A wg mnie najbardziej nierealne są rady w stylu:
      1.Pracuj mniej
      2.Śpij więcej
      3.Unikaj papierosów, alkoholu i rozrywek
      4.Ciesz się życiem

      Niby takie proste-a w większości przypadków pacjent nie ma zamiaru się doń
      stosować.
      • skuter70 Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 15:23
        5- Unikaj stresu
    • Gość: tuig,l Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: 80.51.243.* 02.03.06, 22:26
      Rada lekarza - idź z tym do lekarza.
      • Gość: śpiąca Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 02.03.06, 22:54
        Poszłam kiedyś do lekarza z anginą. Ostrzegano mn ie, że babka jest dziwna,
        podobno była psychiatrą, a robiła w przychodni za internistę (ale to takie
        ploty). Najpierw przepisała mi dwa razy dZiennie zastrzyki (antybiotyk), mówię
        jej, że nie chcę zastrzyków, bo mam małe dziecko (rok)i będę miała kłopot z
        przychodzeniem na te zastrzyki. W tym czasie już nie było problemu z
        antybiotykami w tabletkach.Ona mi nie przepisze tabletek, dam sobie
        radę.Dlaczego nie? Bo nie.Za to zaczęła ględzić o swoich wnukach, potem o
        jakimś termometrze elektrycznym, który jest przeceniony i można go okazyjnie
        kupić (podała mi dokładny adres i cenę), w sam raz do mierzenia temperatury
        dziecku ( a ja ani słowa nie wspomniałam, żebym miała jakieś kłopoty z
        dzieckiem, w ogóle z nią nie chciałam gadać o dziecku, tylko o sobie). Potem
        zaczęła mi opowiadać co jest najlepsze aby uodpornić dziecko na przeziębienia.
        Ponieważ tak r5ozwlekle gadała i chciałam już iść, weszłam jej w słowo -
        vibovit, a ona na to - nie, tran.I dawaj o tym tranie. Na koniec powiedziała,
        że ona mi to zapisze i cos tam nabazgrała na papierku. Myślałam, że
        jakąś "łacińską" nazwę. W końcu wyszłam, rozwijam ten papierek a tam
        pisze "tran wieloowocowy".
        • Gość: egata dośpiącej IP: *.aster.pl 06.03.06, 17:19
          Mam wrażenie, że to ta sama lekarka nas chciała leczyć, ale ja Warszawie na
          Chmielnej.(specjalista nie przyjmował akurat w moim rejonie)
          Pani doktor laryngolog stwierdza anginę i zapisuje penicylinę w zastrzykach.
          Mówię, że mam małe dziecko i nie będę mogła przychodzić codziennie na zastrzyk.
          P.doktor na to, że w takim razie wystawi mi zlecenie na wizyty pielęgniarki,
          któr będzie do mnie przychodzić na zastrzyk.

          Idę do rejonu zapisać się na wizyty pielęgniarki ......a w rejonie mi mówią, żę
          od kilku lat jest zakaz robienia zastrzyków z penicyliny w domu, bo były
          przypadki wstrząsów.
    • heca7 Re: Najglupsze rady lekarzy. 02.03.06, 23:08
      Poszłam do lekarki z jakims wirusem, ona chce mi dać antybiotyk ja jej mówię,
      że tego nie mogę bo jestem uczulona na penicilinę i dostaję zapaści .A ona to-
      pani jednak spróbuje bo może już pani przeszło (to uczulenie).
      Innym razem byłam u innego lekarza też po antybiotyk. On się mnie pyta czy nie
      jestem w ciąży. Ja zdziwiona mówię, że chyba nie a on na to-no niechże pani
      wsłucha sie w siebie kobiety takie rzeczy czują.
      • Gość: balbina Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.net 02.03.06, 23:27
        Pani doktor ginekolog kazała mi ...."puścić się" bo z mężem dzieci mieć nie
        będę,powiedziała to oglądając wyniki męża.Aha mamy córeczkę:))
      • future_phd Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 17:15
        heca7 napisała:

        > Poszłam do lekarki z jakims wirusem, ona chce mi dać antybiotyk ja jej mówię,
        > że tego nie mogę bo jestem uczulona na penicilinę i dostaję zapaści .A ona to-
        > pani jednak spróbuje bo może już pani przeszło (to uczulenie).
        > Innym razem byłam u innego lekarza też po antybiotyk. On się mnie pyta czy nie
        >
        > jestem w ciąży. Ja zdziwiona mówię, że chyba nie a on na to-no niechże pani
        > wsłucha sie w siebie kobiety takie rzeczy czują.

        Co do antybiotykow przy infekcji wirusowej...... prosze mnie nie rozsmieszac.
        Antybiotyki dzilaja tylko na srodowisko BAKTERYJNE.
        A co do ciazy (nie odniose sie do "niech sie pani wslucha w siebie") to racja.
        Wiekszosc antybiotykow przechodzi przez bariere lozyskowa, w konsekwencji
        (zakladajac, ze jest to po okresie organogenezy, czyli min 13 tydzien ciazy),
        dziecko JUZ sie uodpornia. A potem nie dziwic sie, ze coraz wiecej przypadkow
        MRSA (Methicillin Resistant Staphylococcus Aureus) czy VRE (Vancomycin-Resistant
        Enterococcus).
        • heca7 Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 20:51
          Do future.
          Ta lekarka nie była w stanie stwierdzić co to była za infekcja co mi zresztą
          powiedziała. A tutaj nie jest forum lekarzy więc nie będę się nad tym
          rozwodzić. Poza tym chodzi o to,że uczulenie na penicilinę ot tak sobie nie
          przechodzi nieprawdaż? Co do drugiej wypowiedzi to ja byłam 2 razy w ciąży i
          wtedy należy zrobić test a nie wsłuchiwać się w siebie jak w perspektywie jest
          wzięcie antybiotyku. I o to mi chodziło , ja doskonale wiem czym może grozić
          nieodpowiedzialne branie leków.
    • lilarose Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 10:52
      Pewnego razu dostałam infekcji narządów moczowo-płciowych, ale akurat moja
      lekarka wyjechała na urlop. Poszłam do przychodni miejscowej, i tamtejszy pan
      ginekolog poradził mi, żebym...piła duzo piwa :)))
      • heart_of_ice Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 11:39
        > ginekolog poradził mi, żebym...piła duzo piwa :)))
        to akurat nie bylo takie bardzo glupie, jesli rzeczywiscie dotyczylo infekcji
        drog moczowych, bo piwo solidnie przeplukuje ;))))

        Pauli
        --
        mmm... mam na ciebie ochotę....
    • Gość: Yvvvv Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.06, 11:38
      Okulistka:
      W wieku 10 lat stwierdzono u mnie wade wzroku. Zalecenie pani doktor +0,5.
      Zakładam okulary, nic nie widzę, od noszenia okularów boli głowa. Ponowna
      wizyta: dziecko histeryzuje, to normalne jak się zaczyna nosić okulary. Ja nie
      dałam rady, przestałam nosić okulary. Mama pogoniła mnie do prywatnego
      okulisty - diagnoza: wada, owszem jest, tylko, że -1,00 :/ no comment

      Dermatolog:
      Problem z trądzikiem. Pani (nie ruszając się zza biurka) stwierdza, że to
      zwykły trądzik. Przepisuje antybiotyk:
      - A to pani już brała?
      - Tak, nie pomogło
      - Acha, a to pani brała?
      - Tak, również nie pomogło.
      - hmm, a to pani brała?
      - Tak, ale chyba mam na to uczelenie.
      - a to pani brała?
      - nie
      - ooo! no to napewno pomoże

      ...nie pomogło.... Po co jej były studia medyczne? To ma być leczenie?
      • Gość: EWA Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.CNet2.Gawex.PL 04.03.06, 13:22
        Chyba byłyśmy u tej samej dermatolożki!
    • Gość: luca3105 Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: 62.40.80.* 03.03.06, 13:29
      Znajomy - złamane kości śródstopia - lekarz bez prześwietlenia(sic!) przepisał
      maść rozgrzewającą do smarowania "bo to na pewno tylko stłuczenie".
      • Gość: luca3105 Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: 62.40.80.* 03.03.06, 13:31
        A, zapomniałam - ten sam lekarz mojemu mężowi przepisał tą samą maść
        rozgrzewającą na opuchliznę na twarzy, ogólne złe samopoczucie, bóle - kiedy
        zbadała go koleżanka laryngolog okazało się, że ma zapalenie ślinianek.
    • Gość: choinka Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:52
      Gdy miałam 5 lat, dostałam na dłoniach swędzącej wysypki. Pani dermatolog w
      przychodni kazała mojej mamie moczyć mi ręce w roztworze nadmanganianu potasu -
      "bo to chyba jakiś liszaj". Gdy nadmanganian wyżarł mi już skórę na dłoniach,
      a wysypka nadal swędziała, mama ze mną poszła do innego dermatologa, który
      stwierdził alergię kontaktową (bingo!)
    • on-na Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 14:59
      Mając lat 19 zaraziłam się różą od wujka. Wylądowałam na ostrym dużurze -
      gorączka, charakterystyczne wykwity na skórze. Lekarz popatrzył baranim wzrokiem
      i po chwili wydał wyrok, że może by tak to operacyjnie leczyć?... Wyszłyśmy.
      Nasz stary lekarz z przychodni rejonowej rozpoznał różę od razu i zastosował
      normalne w tym wypadku leki: oxycort do smarowania i debecylinę domięśniowo.
    • Gość: trogir Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:41
      Mam okropne uczulenie na jad os. I oczywiście jedna mnie ciachnęła, więc dawaj -
      na ostry dyżur na pogotowie - wstrząs anafilaktyczny, zaczynam się dusić, a
      pan doktor - " Niech sobie pani lód przykłada".... ręce opadają.... Oczywiście
      surowicy nie dostałam, bo po co w pogotowiu zapas surowicy w sezonie
      żądlenia... Odratowali mnie w zwykłej przychodni
      • Gość: Grzegorz Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.phlapa.east.verizon.net 03.03.06, 16:56
        W wieku okolo 10 lat wyrosla mi na obojczyku malutka okragla narosl,mama mnie wozila od lekarza do lekarza i kazdy co innego mowil, ale rekord pobil lekarz w szpitalu dzieciecym na Nieklanskiej w Warszawie ktory stwierdzil ze to nowotwor,ale dodal pocieszajaco ze to mozna leczyc.Trafil sie tam (konsultacja ) chirurg ktory stwierdzil ze musialem miec problem z obojczykiem i to po prostu narosla mi chrzastka ,ktora po paru latach zniknela.I jakos z tym przezylem.
        Zawsze bylem chorowity ale w jako roczne dziecko przechodzilem odre(nie rzeke i nie na nogach)i niestety zostala ona przeziebiona i rzucilo mi sie na ucho,przez 7 lat prawie non-stop zapalenie ucha srodkowego z wyciekiem itp przyjemnosci.Leczyl mi to caly czas jeden lekarz i doprowadzil do tego( leczyl to tylko plukaniem ucha rozcienczonym roztworem spirytusu ktory musialem miec ze soba) ze skonczylo sie na poczatku zapaleniu opon mozgowych i w stanie tragicznym trafilem do szpitala na Kopernika ,ale jak widac udalo mnie sie odratowac.Dodam tylko ze byly to lata 60 ubieglego wieku (ale to fajnie brzmi ,zupelnie jak bym byl ponad 100 letnim staruszkiem)
        Pozdrawiam i zycze wszystkim madrych lekarzy
    • croyance Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 17:15
      Obudzilam sie kiedys z okropna wysypka; przerazona polecialam do lekarza.
      lekarka: droga pani, toz to tradzik!
      ja: ale wczoraj tego nie mialam ...
      lekarka (poblazliwie): co mi pani opowiada ... trzeba isc do kosmetyczki, pic
      ziola ...
      ja: ale to mi nagle wyskoczylo!
      lekarka: to normalne w tym wieku, prosze sie nie przejmowac i nie histeryzowac.

      Wrocilam do domu, pilam wapno i po trzech dniach "tradzik" zniknal ;-))))
      • metalwrona Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 17:50
        Ja od pewnego czasu słabnę, czasem z utratą przytomności. Zazwsze było to przy
        zmęczeniu fizycznym- ostatnio słabnę bez powodu. Wizyta u neurologa, wniosek:
        słabnę przez kolczyki! (mam jakieś 13 kolczyków). A dlaczego? Bo mam dużo
        kolczyków i noszę glany, więc pewnie należę do jakiejś subkultury i przez to
        mam problemy emocjonalne, więc zasłabnięcia mają podłoże psychologiczne. Dodam,
        że podczas ostatniego "ataku" byłam w pełni wypoczeta, zrelaksowana, szczęśliwa
        i miałam jakoś tam ciekawie zaplanowany dzień :/.
        W końcu tał mi skierowanie na tomografię głowy- badanie w poniedziałek...
      • Gość: mimi Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.chello.pl 03.03.06, 17:51
        Mój 14-letni syn skarzył się, ze go boli kość ogonowa. Dostalismy skierowanie
        do ortopedy. Mąż sie umówił z synem w przychodni, ale się trochę spóźnił. W tym
        czasie lekarz - nie ogladając syna - bo się śpieszył lekarz a nie syn -
        stwierdził, ze pewnie trzeba będzie tę kość upiłować, bo czasami tak trzeba.
        Tak się przetraszyliśmy tj. mąż, ja i syn, ze postanowiliśmy jednak nic nie
        robić. Ból kości ogonowej minął nie wiadomo kiedy. Było to 2 lata temu a nie
        200 lat temu.
        • koza16 Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 18:43
          No i o co ty masz pretensje? Slusznie stolarz zauwazyl ze czasem kosc GUZICZNA
          sie piluje jak jest zlamana. Rozumiesz slowo CZASEM?
          • Gość: trogir Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:51
            Nerwowa jesteś, czyżby lekarz przepisał coś na przeczyszczenie zamiast
            waleriany...?
        • kai_30 Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 18:55
          A propos kosci ogonowej, hehe. Po porodzie skarzylam sie pigulom i lekarzom
          (jeszcze wszpitalu), ze mnie boli jak cholera i siedziec nie moge. A babki w
          pokoju siedzialy normalnie przy karmieniu, wiec stwierdzilam, ze jednak chyba
          nie tak. Dostalam opiernicz pod haslem: "A co pani myslala, ze takie duze
          dziecko urodzic to nic czuc nie bedzie? Musi bolec!"

          Dopiero na kontroli u mojego wlasnego gina okazalo sie, ze mialam zlamana kosc
          ogonowa, grrr (efekt "pomocy" lekarza)
    • wpatka Re: Najglupsze rady lekarzy. 03.03.06, 18:46
      W domu: pierworodny w wieku 3ech dni i w dodatku z ostra kolka.

      Ja: problem z laktacja.

      Lekarka: Pani musi odpoczac, wyspac sie, nie stresowac sie... Niech Pani jutro
      sobie polezy, nie wstaje, poslucha muzyki...
    • Gość: ash Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 01:30
      Dermatolog:
      Przynoszę wyniki badań, gdzie jest m.in. stwierdzone, że mam uczulenie na sierść
      psów. Pytanie lekarza, czy mam w domu psy. Powiedziałam, że tak, ale biegają po
      działce. Na co pan doktor powiedział: "Rozumiem, proszę wrócić z mamusią".
      Uzasadnienie: psów się trzeba pozbyć, a dziecko nie przyjmie tego do wiadomości
      i nie zastosuje się, więc trzeba porozmawiać z rodzicami (miałam wtedy 20 lat!!)

      Ortopeda:
      Przychodzę z bólem kolan. Zalecenie: ograniczyć chodzenie. Nic ponad to.

      Lekarz pierwszego kontaktu (na szczęście tylko na czas tej jednej wizyty):
      Dopadło mnie przeziębienie, które nie chciało dać się wyleżeć. Po trzech dniach
      poszłam do lekarza. Opisuję objawy i słyszę w odpowiedzi: "Jak pani jest chora,
      to w łóżku lezeć, a nie po lekarzach się włóczyć!"
    • gosiaqus Re: Najglupsze rady lekarzy. 04.03.06, 01:47
      zgłaszam się do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do laryngologa z powodu przewlekłej chrypy- "e tam, co tam chrypa, nie ucz się na głos dziecko, to ci przejdzie"- do teraz nie przeszło, pomimo wielu wizyt już prywatnych u lar, bo to bylo bardzo ostre zapalenie krtanie :/
      • Gość: Szafir Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.stacje.agora.pl 04.03.06, 10:23
        Kolega opowiadał, że gdy jego matka leżała przed porodem w szpitalu, to kazano
        jej skakać po łożku, żeby "strząsnąć z jelit masę kałową". Nie wiem, może to
        standardowa procedura, ale brzmi wesoło...
    • zoskaanka Re: Najglupsze rady lekarzy. 04.03.06, 12:27
      Kilka lat temu wybrałam się do lekarza internisty w przychodni po poradę.
      Kończyła się zima, czułam się zmęczona, słaba, senna, lekkie zawroty głowy,
      spodziewałam się porady typu: spacery, ruch na świeżym powietrzu, witaminki
      itp. ewentualnie zlecenia badań.
      Młoda pani doktor zrobiła wywiad na temat chorób dzieciństwa, chorób w rodzinie
      i... dała skierowanie do poradni neurologicznej, bo "to może być lekka
      padaczka".
      Ręce mi opadły, ale żeby było weselej...
      Kilka dni później poszła do tej samej pani doktor moja koleżanka, kilkanaście
      lat starsza ode mnie, z problemami z nadciśnieniem i pierwszymi objawami
      menopauzy. I co usłyszała?
      Że to może być lekka padaczka:)

      Zresztą u tej pani doktor nigdy nie było się chorym na np. przeziębienie czy
      grypę, tylko lekkie zapalenie płuc, nie było nawet migreny tylko podejrzenie
      lekkiego zapalenia opon mózgowych - same ciężkie choroby ale "lekkie".
      • Gość: loginjuzzajety Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.chello.pl 06.03.06, 14:07
        Wiesz z ta padaczką.... mi nie wiedzieli co jest i tez stwierdzili
        padaczkę...kazali brać leki , nie pić, nie palić, odpoczywać, nie kłaść sie spać
        po 24 itp. była wtedy w 4 klasie ogolniaka- przeszły mi przed nosem wszystkie
        osiemnastki :( w wakacje sobie popiłam, odstawiłam leki i ostro balangowałam, we
        wrzesniu idę do mojego lekarza (leczyli mnie na Wołaskiej w poradni
        padaczkowej), Zrobili mi badania , przychodzę z wynikami (serce mało mi nie
        siadło tak się bałam co mi po tych imprezkach i odstawieniu leków wyjdzie), a
        lekarz na to:
        L- odpoczywała Pani
        Ja- Taaak
        L- piła pani?
        Ja - nieeee
        L- Brała Pani leki ?
        ja- taaak
        A on na to
        L- No widzi Pani, i dobrze, bo wyniki sa jak u osoby zdrwej, to znaczy, ze leki
        pomagają, zwiększe Pani dawkę
        I zwiększył, wzięłam recepte poszłam do domu i wiecej się nie pokazałam :))
        (To było 6 lat temu, nic mi nie jest , pije , pale zarywam noce i jestem zdrowa
        jak ryba )
        • miluszka Re: Najglupsze rady lekarzy. 06.03.06, 16:19
          Gdy urodziła mi się córka, była spora i bardzo ładnie jadła. Ja miałam dużo
          pokarmu, więc córeczka szybko rosła no i przybywała na wadze. Nie dokarmiałam
          jej niczym - była tylko na piersi. Przychodzę z nią na wizytę kontrolną, a
          lekarka mówi: ona za dużo waży. I za szybko przybiera. Proszę jej nie
          dokarmiac. Ja mowię - ona jest karmiona tylko piersią. "To proszę jej nie
          karmic dłużej niż 20 minut!". "Ale ja ja karmię po pięć sześć minut.- ja na to.
          A ona: jak bedzie tak szybko przybierac, to ją zabiorę do szpitala!
          Zmieniłam lekarkę.
    • joanna.syrenka Re: Najglupsze rady lekarzy. 06.03.06, 18:36
      antybiotyki na katar...:/
      • kas.ia Re: Najglupsze rady lekarzy. 06.03.06, 23:15
        ostatnie zapalenie zatok, takie okropne (10 paczek chusteczek na dzien). po 4
        dniach lezenia (liczyłam ze samo przejdzie, ze aspirynka i witaminki pomoga),
        wybrałam sie do lekarza, no bo nie przeszło, a było coraz gorzej.
        recepta lekarki:
        wciagnac wode nosem tak zeby bolało nad oczami +
        zero lekarstw (czekałam ponad 3 h w kolejce na cos takiego, ... grrr), bo na
        pewno mam silny organizm i sobie poradze bez. Ja rozumiem wiare w nature, ale
        bez przesady, jak sie ma 38 stopni i mózg wypływa nosem, to sie traci wiare w
        siłe organów wewnetrznych
        wizja mnie dławiącej sie i topiącej nad zlewem wygnała mnie do innego lekarza.
        eh...
    • Gość: mmm Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.06, 16:44
      Kolerzanka robi doktorat z rehabilitacji (wiecie, jak sie zginac,zeby plecki
      mniej bolaly).
      I pewnego dnia tak sie stalo, ze wypadl jej dysk i trafila na pogotowie. Lekarz
      jej poradzil, zeby sobie przykladala w to miejsce skorke z kota.
    • Gość: ja Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.pkt.pl 08.03.06, 09:42
      przywiozłem kiedyś z wakacji koklusz
      z tego co znalazłem w necie koklusz to: Bardzo zaraźliwa choroba, wywoływana
      przez bakterie, przenoszona drogą kropelkową. Powikłania po kokluszu to
      zapalenie ucha środkowego, zapalenie płuc, zapadnięcie się płata płuca.
      Objawy: Pierwsze objawy podobne do przeziębienia, potem utrzymujący się kaszel
      przechodzi w szybkie odruchy kaszlowe, w których nie ma przerwy na oddech. Po
      serii następuje następuje długi wdech z charakterystycznym świstem. Napadom
      kaszlu towarzyszą często wymioty. Kaszel utrzymuje się tygodniami.
      Leczenie: Leczenie antybiotykiem. W uciążliwych napadach kaszlu stosuje się
      kodeinę. Jeżeli choruje dziecko poniżej 1 roku życia należy je hospitalizować.

      po obejrzeniu mi gardła i osłuchaniu stetoskopem pan doktor (miał chyba ze 100
      lat i zaglądając mi do gardła zakrył sobie kawałek nosa czymś w rodzaju
      maseczki zrobionej z gazy i związanej z tyłu głowy)zalecił mi witaminę C i
      pouczył że powinienem oddychać przeponą. na szczęście nie był jedynym lekarzem
      w tej przychodni.
      • Gość: Lekarz Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 11:03
        Ktoś napisał wyżej, jakaś dziewczyna, że lekarz kazał jej się rozebrać, a ją bolała tylko noga...Też bym tak zrobiła. Problem z kręgosłupem zaczyna się najczęściej bólem jednej kończyny, pewnie chciał obejrzeć.
    • Gość: be Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 11:28
      Ja udałam się do ginekologa po wypisanie recepty na cilest. Niestety nie było
      mojej lekarki; zastępstwo miała jakaś stara baba. Najpierw zapytała mnie ile
      mam lat (25),czy już rodziłam (nie) i czy mam męża (nie),po czym stwierdziła,
      że jestem już baaardzo stara i powinnam faceta złapać na dziecko, bo jakoś to
      bedzie! Nieważne, że studiuję i mieszkam z rodzicami...później bedzie za późno.
      Cud, ze wyszłam z receptą:)
    • schowanywszafie Re: Najglupsze rady lekarzy. 08.03.06, 12:11
      poszedłem do lekarza z przepukliną ścięgna ( taka kuleczka na wierzchniej
      stronie dłoni pod skórą)a on polecił mi uderzać w kuleczkę MŁOTKIEM. Troche
      zdziwiony tym byłem ale podziałało.
      • Gość: madziaro Re: Najglupsze rady lekarzy. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.06, 05:36
        moja mama była na komisji lekarskiej z zus, bo jak to jest możliwe, że po 25
        latach pracy bez chorobowego nagle zaczęła chorować i miała wolne - nadczynność
        tarczycy, leczenie jodem itp. przyjemności. U niej było mało widoczne wole na
        szyi, bez "przejścia" czy jak to nazwać na klatkę piersiową. Na komisji geniusz
        pan doktor nie patrząc nawet na historię choroby i co to za choroba kazał jej
        się rozebrać do pasa. Po odpowiedzi, ze złośliwym uśmiechem, że z tego co jej
        wiadomo, tarczyca znajduje się w okolicach szyi wystarczyła już tylko bluzka z
        dekoltem :>
    • magda1603 Re: Najglupsze rady lekarzy. 14.03.06, 14:33
      1.Ginekolog.Naszło mnie coś, co miałam 3 lata wcześniej i leczylam prywatnie.
      Poszłam do przychodni, bo nie miałam kasy na prywatę.Powiedziałam, co i jak, a
      pan doktor zapytał, "co pani proponuje?". Zaproponowaną terapię antybiotykową
      zaaprobował, nie pomogło,zaproponowane znowu przeze mnie czopki nie pomogły,na
      zasugerowane usg dał skierowanie, nic nie wykazało, zrezygnowałam, sama sobie
      znowu zasugerowałam żel, nie marnując czasu u lekarza, POMÓGŁ.Każda wizyta
      zaczynała się od "nie pomogło? to co robimy dalej?". Teraz tam chodzę tylko po
      recepty i na wszelki wypadek pilnuję, co pisze.
    • joanna.tredowicz Re: Najglupsze rady lekarzy. 30.01.21, 17:19
      Dla mnie najgłupsza rada jak idę do lekarza to ze bielactwo nie boli to po co pani przyszła.
      W Warszawie na towarowej jest poradnia leczenia bielactwa i poznałam ludzi którzy tam się leczyli i ani jednej plamki nie maja.
      Wizyta u nich zaczyna się właśnie oś wywiadu . Jakie choroby , życie , genetyczne czy niw itp . PoZniej zlecają badania i po wyleczeniu przyczyny UUUU LEKARZA - nie powstają nowe plamy
      W czasie leczenia pacjent u nich się naświetla i kończy ostatnia wizytę ze słowami dr Bourion- gratuluje systematyczności i cierpliwości
      Ale komus tam się chce
      Łatwiej powiedzieć nie wyleczalne a kasa i tak leci
    • feelek Re: Najglupsze rady lekarzy. 30.01.21, 19:09
      Kiedyś wpadłem pod samochód i złamałem nogę.
      Lekarz, do którego trafiłem zapytał co mi dolega.
      Opowiedziałem.
      Lekarz podrapał się po głowie i powiedział:
      Hmmm.... to musi pan iść do lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka