Dodaj do ulubionych

nowe kawaly....

29.12.02, 13:05
sluchajcie, ludzie: interesuja mnie jakies nowe kawaly... no, niekoniecznie
nowe, ale fajne - bo ostatnio wyczerpalam asortyment i nie mam juz czego
opowiadac;)
moga byc rozne tematycznie... macie pole do popisu;)
Obserwuj wątek
    • szarykot Re: nowe kawaly.... 29.12.02, 23:07
      wesele w Kanie Galilejskiej. wchodzi Jezus do pokoju, a
      tam apostołowie ubzdryngoleni w trzy dupy, wokół panny
      lekkich obyczajów, butelki po winach, puszki po
      browarach. Jezus mówi:
      - Apostołowie, nie czyńcie tak!
      na drugi dzień wchodzi, sytuacja taka sama:apostołowie
      ubzdryngoleni w trzy dupy, wokół panny lekkich obyczajów,
      butelki po winach, puszki po browarach. Jezus mówi:
      - Apostołowie, nie czyńcie tak!
      na trzeci dzień wchodzi, znów to samo. pyta więc:
      - Ejjj! skąd wy macie na to pieniądze?
      - A... Judasz coś sprzedał...

      * * *

      Ostatnia Wieczerza.
      Jezus: Moi uczniowie, dziś wieczorem jeden z was mnie
      zdradzi.
      Wśród apostołów poruszenie, niedowierzanie.
      Jan: Pane, czy będę to ja?
      Jezus: Nie, Janie, mój ukochany uczniu, to nie ty.
      Piotr: Panie, czy to ja?
      Jezus: Nie Piotrze, to nie ty.
      Judasz: Panie, czy to ja?
      Jezus [ironicznie]: No nie, kurwa, ja!!!
      • Gość: XXX Re: nowe kawaly.... IP: 213.216.82.* 29.12.02, 23:26
        Żeby już było tematycznie.
        Po weselu w Kanie na drugi dzień wszyscy narąbani, Jezus też. Każdy woła
        *wody!!!!* ale nikomu nie chce się wstać. Jezus podnosi się i mówi *to ja już
        przyniosę* a tu wszyscy chórem *Tylko nie TYYYYY !!!!!!!!!!*
    • Gość: Jo. Re: nowe kawaly.... IP: *.elektrownia 30.12.02, 13:11
      puka baca do jasnowidza. Jasnowidz- kto tam?; Baca- W Dupie mom takigo
      jasnowidza.
      • Gość: Skalar Re: nowe kawaly.... IP: *.acn.pl / 10.64.5.* 30.12.02, 14:19
        Przybiega zaaferowany murzyn do doktora, cały się trzęsie, jest podniecony i
        krzyczy:
        "Panie doktorze, panie doktorze, ja chce być roslinką!! Ja chce koniecznie być
        roslinką, panie doktorze, niech pan coś zrobi, ja chcę być roslinką!!!"
        Lekarz myśli, myśli, w końcu odpowiada:
        "Ta sprawa jest bardzo trudna, muszę się nad tym zastanowić, więc proszę
        przyjść jutro, może coś wymyślę"
        Nastepnego dnia murzyn przybiega jeszcze bardziej zaaferowany, trzęsie się
        cały, krzyczy:
        "I co, wie pan jak mogę stac się roślinką, wie pan, wie??"
        Doktor ze spokojem odpowiada:
        "Tak, wiem. Proszę się tutaj położyć, zsunąc spodnie i majty i przez chwilę się
        nie ruszać."
        Murzyn robi, co mu doktor kazał, leży, a lekarz bierze nóż i, ciach!, obcina
        pacjentowi penisa.
        Murzyn krzyczy:
        "I co, teraz jestem już roslinką, panie doktorze, jestem roślinką??"
        Lekarz odpowiada:
        "Tak.... Teraz jest pan 'czarny bez' ".

        pzdr.Skalar
    • daughter_of_darkness Re: nowe kawaly.... 01.01.03, 17:34
      a propos:

      jedzie sobie jezus z maryja przez pustynie z karawana az tu nagle patrza -
      zbojcy... maryja od razu pada na kolana i krzyczy: 'kochani zbojcy! zostawcie w
      spokoju ta karawane, a zbijcie mnie i jezusa!'
      zbojcy zrobili, jak maryja powiedziala...
      chwile pozniej lezy pobity jezus kolo pobitej maryii odzywa sie: 'matka, jak ty
      juz cos pierdolniesz...!!!'
    • Gość: volica Re: nowe kawaly.... IP: 216.80.157.* 01.01.03, 22:53
      gdy mieszkalem w Paryzu, znano mnie jako "Francois de sensualite"
      Teraz w Siedlcach (bez urazy, moze byc inne miasto} wolaja: "Franek Ciota".


      pzdr
    • Gość: agulha Re: nowe kawaly.... IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 02.01.03, 00:29
      Chyba stare, ale ja usłyszałam niedawno:

      Baca chodzi po izbie. Chodzi, wzdycha, niespokojny jakiś...
      Żona:
      - Józek, a co ci tam?
      Baca:
      - Iii, baby mi się chce!
      Żona (kusząco):
      - A to chodź!
      Baca:
      - A dyć chodzę!!


      I drugi:
      Rozmawia dwóch Żydów:
      - Wiesz, zrobiłem świetny interes! Kupiłem sto kubików drewna, loco puszcza.
      - A propos "puszcza"...czy Twoja żona nadal w Krynicy?
    • Gość: eLBe Re: nowe kawaly.... IP: *.*.*.* 02.01.03, 09:31
      Tak na czasie:

      Podchodzi gość do stada owiec na hali i pyta bacy:
      - Baco a ile macie tych owiec?
      - a nie wim panocku.
      - to ja wam te owce policze ale w zamian dacie mi jedną,
      - a niek bydzie,
      Policzył owce, mówi:
      - jest ich 346, no to co mogę wziąć jedną?
      - ano biercie.
      Gość wziął owcę na ramiona i odchodzi, dogania go baca i mówi:
      - panocku a jak zgadnem kto wyście som z zawodu to oddacie mi te owiecke?
      - dobra zgadujcie,
      - wyście som Unijny Ekspert DO Spraw Hodowli,
      - rzeczywiście! a jk to zgadliście?
      - ano panocku nie pytejcie ino mi juz oddajcie trgo owcarka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka