Dodaj do ulubionych

Mieszkam wsrod potworow... ratunku

11.06.06, 12:31
Mieszkam na wiosze, 30 km od Warszawy wokol sa pola, lasy i sady. Ptaszki
spiewaja, przed oknami maly parczek posadzony wlasnymi rekami, kwiatki kwitna,
trawa sie zieleni. Droga malo ruchliwa, wiec spokoj... ale zgadnijcie, co mnie
budzi o 6 rano i dotrzumuje mi towarzystwa do ciemnej nocy? Sasiedzi maja
wczesne czeresnie. Jeden z nich wystawil do sadu wzmacniacze wielkosci szafy
trzydrzwiowej, z ktorych lomocze radio eska albo podobne badziewie - w moim
domu slychac to nawet przy zamknietych oknach, nie da sie wyjsc za prog. Drugi
od switu do nocy strzela z gazowej armatki, ze echo niesie. Nie ma mowy o
otwarciu okna. Robia to, zeby ptaki nie obzarly im czeresniowych drzewek, ale
wydaje mi sie, ze po tygodniowej lupaninie ptaki sie przyzwyczaily, a my nie!

Prosilismy ich, by sciszyli, obrocili sprzet w przeciwna strone, ale to nie
pomaga. Boje sie zadzwonic na policje, bo nawet jesli bedzie im sie chcialo
przyjechac, to nic nie wskoraja, a sasiedzi beda sie mscic.

Co robic?? Nie moge sie poki co wyprowadzic, zreszta dokad, mamy tylko ten
cholerny dom z sadem. Macie jakies pomysly, jak sie zrewanzowac? Myslalam o
postawieniu na dachu poteznych kolumn i puszczania przez caly dzien muzyki
powaznej, ale pomysl upadl z braku funduszy na kolumny. grr. Moze cos innego?
Licze na Wasza inwencje!
Obserwuj wątek
    • sieviete Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 12:59
      załączam wyrazy współczucia i łączę się z tobą w bólu.
      myślałam, że takie problemy mają tylko ludzie w mieście, a ty piszesz, że na
      wsi tak samo nie da się żyć. nie wiadomo już gdzie uciekać.
      nie próbowałaś interweniować u wójta? może napisz jakieś pismo do niego.
      • anna-dark Kup pancerfausa i wywal w dom sąsiada. Pomaga. 12.06.06, 12:32
        Kup pancerfausa i wywal w dom sąsiada. Pomaga.
        • kszynka Re: Kup pancerfausa i wywal w dom sąsiada. Pomaga 12.06.06, 15:33
          anna-dark napisała:
          > Kup pancerfausa i wywal w dom sąsiada. Pomaga.

          nie, nie, nie!
          pierwszy strzał w stodołę plus ostrzeżenie, jeżeli to nie zadziała, wtedy cała
          siła ognia w domostwo! ;-)
          • studentzopola Stary sposób z PKP! 12.06.06, 18:30
            Potrzebne składniki: połówka + ew. drobne na bilet PKS

            Czas wykonania: jeden dzień


            1. Udaj się do najbiższej mieściny z bocznicą kolejową bądź większym dworcem.

            2. Wymień połówkę na 2 litry środka do impregnacji podkładów kolejowych.

            3. Wróć do domu i poczekaj do zmierzchu.

            4. ... ten punkt pozostawiam Twojej inwencji.

            5. Obserwuj przez następne 15 lat księżycowy krajobraz na działce sąsiada.


            Powodzenia!
            • januszz4 Re: Stary sposób z PKP! 12.06.06, 23:11
              studentzopola napisał:

              > Potrzebne składniki: połówka + ew. drobne na bilet PKS
              >
              > Czas wykonania: jeden dzień
              >
              >
              > 1. Udaj się do najbiższej mieściny z bocznicą kolejową bądź większym dworcem.
              >
              > 2. Wymień połówkę na 2 litry środka do impregnacji podkładów kolejowych.
              >
              > 3. Wróć do domu i poczekaj do zmierzchu.
              >
              > 4. ... ten punkt pozostawiam Twojej inwencji.
              >
              > 5. Obserwuj przez następne 15 lat księżycowy krajobraz na działce sąsiada.
              >
              >
              > Powodzenia!

              To bardzo dobry pomysł, chociaż trochę szkoda tych drzewek. A może zrobic
              spięcie na przewodach elektrycznych doprowadzających prąd do zabudowań sąsiada
              (ale tak, żeby samemu nie ulec porażeniu. Ten sąsiad, to po prostu zwykła
              hołota.
            • frred Re: Stary sposób z PKP! 08.12.06, 14:54
              Tylko, że to jest przestępstwo
      • Gość: Marek Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.icpnet.pl 02.04.07, 18:33
        Czy to Twoja sąsiadka ?
        www.fun.from.hell.pl/2004-09-17/ostatnie-slonce-tego-lata.jpg
        • Gość: Bartek Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.icpnet.pl 02.04.07, 18:39
          Też mam z nią do czynienia.
          www.fun.from.hell.pl/2004-09-17/ostatnie-slonce-tego-lata.jpg
    • kolega.maynard Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 14:04
      Wspolczuje....
      Moze zrob maly sabotaz i zaatakuj wzmacniacze?

      Co to jest ta gazowa armatka?
      • kot9999 lepiej zaatakuj same drzewka czeresniowe. Daj im c 12.06.06, 21:47
        lepiej zaatakuj same drzewka czeresniowe. Daj im cos do picia
    • 33qq Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 14:15
      Zakradnij się w nocy i zerwij te czereśnie, a najlepiej jeśli zetniesz drzewka
    • Gość: rudy lis Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 14:22
      Proste. Pożyczasz, jeżeli nie masz swoich, duze kolumny, wzmacniacz i magnetofon
      i celujesz głośnikami w sąsiada - nie w jego sad!. Straszenie ptaków kończy się
      zapewne wieczorem, bo idą spać. Ty wtedy włączas swoją ulubioną muzyke z gatunku
      szeroko pojętego rocka - jęki Dody, Urszuli czy Bajmu odpadają, mowa tu raczej o
      metalu, hard rocku itp. Aczkolwiek sąsiadów mogą wkurzać arie operowe - to
      musisz sprawdzić sama. W sklepie z bronią kupujesz petardy - ostatnio w innym
      celu kupiłem pudełko 100sztuk za 6 złoty. Ty będzesz potrzebować takich dużych
      pewnie droższych - na drugiego sąsiada. I o 20 zaczynasz koncert. Oni cie mają w
      du.ie ty miej ich.
      P.S. Petard chyba nie moża używać legalnie poza sylwestrem i wielkanocą, ale
      skoro sąsiad strzela z armaty to i ty możesz z petard - dlatego możesz uprzejmie
      donieść panom policjantom na nielegalne armatnie huki!

      Trzeba ich wziąć na przetrzymanie. Z chamami inaczej nie można.
      • Gość: Kir Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.06.06, 13:14
        Puść im Pendereckiego. Zapewniam cię że już po dobie przyjdzie delegacja z
        prośbą o wyłaczenie
        • Gość: Lucusia Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: 212.244.186.* 12.06.06, 16:05
          Na moich sąsiadów w mieście podziałał Wagner. Może na wsi to też się sprawdzi.
      • Gość: miki Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 18:59
        hahhaha!!
        Bo to POlska ;)
    • figurka_z_porcelany Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 15:08
      Przetnij w nocy kable od tych wzmacniaczy. Najprościej. Może to bedzie
      wystarczający sygnał dla właścicieli drzewek...
      • kochanica-francuza Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 15:12
        nie sądzę - kupią nowe, bluzgając przy tym wobec Bogu ducha winnych współklientów
      • figurka_z_porcelany Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 15:13
        Aha, samo przecięcie może niewiele dać bo szybko połączą kable i następnej nocy
        będzie to samo. Trzeba zabrać maksymalnie długi ocinek kabli, trochę potrwa
        zanim pojadą do sklepu elektrycznego dokupić. Można też spróbować zaatakować te
        urządzenia wodą - prąd wody nie lubi... a podlewanie Twojego trawnika zawsze
        się przecież może wymknąć spod kontroli, hehe
        • kochanica-francuza Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 15:15

          > urządzenia wodą - prąd wody nie lubi... a podlewanie Twojego trawnika zawsze
          > się przecież może wymknąć spod kontroli, hehe

          Po całości, po całości! MOże na nowe głośniki nie będą mieli tak szybko!
          • 33qq Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 11.06.06, 17:38
            Jeśli już, to trzeba końcówki kabla wetknąć do gniazdka, wtedy będą musieli
            kupić nowe głośniczki :)
    • denis_rosrabiaque Moja rada 11.06.06, 22:48
      Mam radę, ale najpierw się upewnię: w nocy sprzęt nie gra, więc dlaczego ptaki
      nie zjedzą tych czereśni w nocy? Chodzi o to, że w nocy ptaki tak jak ludzie
      śpią i nie jedzą, tak? Bo żadne inne wytłumaczenie nie przychodzi mi do
      głowy... Skoro tak jest, to jeszcze napisz, czy sprzęt na noc wnoszony jest do
      domu. Bo jeśli nie (i tu zaczyna się moja rada), to oszacuj ile ten sprzęt jest
      wart, jeśli jest dość drogi, to taki sam post jak na Forum Humorum napisz na
      jakimś forum typu Warszawa-Praga, Warszawa-Targówek itp. No i koniecznie
      dokładnie podaj adres tego sąsiada ze sprzętem w ogrodzie. Następnego ranka
      sprzętu już nie będzie :)
      A jeśli na noc chowa do domu, to problem. Pozostaje jakieś spięcie, woda itp.
      Zemsta za pomocą muzyki klasycznej (notabene znacznie lepszy pomysł niż np.
      heavy metal, dla buraków klasyka to najgorsza muzyka, opera doprowadza ich do
      rozstroju) jest niezła, ale to już wypowiedzenie wojny, czyli ostateczność.
      Możesz ewentualnie zaprosić "parę osób" na grilla. Jak nie masz nikogo
      właściwego, to daj cynk - podeśle Ci paru moich kolegów, którzy w jeden wieczór
      zamienią tę sielską okolicę w przedsionek piekła.
      • Gość: zibi Re: Moja rada IP: *.acn.waw.pl 12.06.06, 14:37
        Hej denis, a moze poradź forum Warszawa-Mokotów lub Warszawa-Ochota. Zapewniam
        cię, że tam też jest sporo amatorów cudzej własności.
    • yabol428 Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 12.06.06, 00:30
      Tak to jest, jak się mieszka wśród wieśniaków...
      Ludzie wyprowadzający się z miasta na wieś myślą że będą mieć ciszę i spokój, a
      tymczasem okazuje się na miejscu, że za sąsiadów mają wiejską hołotę.
      Kiedyś chłopi odrabiali pańszczyznę, a gdyby któryś coś podskoczył do pana z
      miasta, zostałby powieszony na najbliższym drzewie. Niestety w XX wieku ktoś
      wymyślił, że chłopom należy dać prawa obywatelskie. I stąd mamy Leppera w
      rządzie, a Ty masz wrednych sąsiadów, bo chłopstwu się z tych przywilejów w
      głowach poprzewracało.
      • drzejms-buond Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 12.06.06, 10:41
        moi znajomi , którzy też mają sad, po prostu zainwestowali w siatki, rozłożyli
        je nad całym sadem i mają spokój ze szpakami...
        taaa, zaraz powiecie,ze siatki kosztują..ale prąd i armatki chyba nie są za darmo?
        :-/
    • titta Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 12.06.06, 12:00
      "na wiosze" - a coz to znaczy?
      Znajdz w internecie reklamy siatek, wydrukuj i wloz do skrzynki sasiada. Moze
      troche kosztuja ale beda mogli za to spac spokojnie. Ty tez.
      • krishka Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 08.09.06, 19:34
        titta napisała:

        > "na wiosze" - a coz to znaczy?

        Miejscownik l.poj. od wyrazu "wiocha" zapewne.
        Wiocha - pejoratywne określenie wsi, dla niezorientowanych.
    • Gość: marcy To proste! :] IP: 62.233.204.* 12.06.06, 12:04
      Spraw im taki gadzet:

      www.sklep.avt.pl/go/_info/id=15980&sess_id=da0762a818ccdc2860a9cb76fda8f4
      9a
      lub jakiś inny z dostępnych na rynku...

      A w zamian poproś o kilo czereśni tygodnowo :]

      Btw, sąsiadom hałas nie przeszkadza?
      • Gość: marcy Re: To proste! :] IP: 62.233.204.* 12.06.06, 12:14
        Cosik się nie pokiełbasiło, jeszcze raz then:

        sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=15980
        16 zeta nie wydatek :]
    • Gość: luka Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.4web.pl 12.06.06, 12:21
      Hmmm...Wiesz co, ja bym na Twoim miejscu to po prostu zniosła - cała impreza
      potrwa jeszcze z tydzień - widze to po moich dziłakowych czeresniach - zaraz
      bedą zbierać. Idż do nich i po prostu powiedż, ze zagryzasz zeby i mogliby ci
      odpalić ze 3 kg czeresni za darmo za to co znosiłaś . I już. To na pewno lepsze
      niż awanturować się z nimi i lepsze niz pub stawiany pod blokiem, co mam na
      codzien:)))))
    • Gość: smok A moze podlac woda te kolumny i po sprawie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:25
      • Gość: trusiaa Re: A moze podlac woda te kolumny i po sprawie n/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:48
        Miałam podobnie - kiedy wiosną chciałam nacieszyć się ogródkiem, ogolony na
        łyso dziewietnastoletni synalek sąsiadów puszczał na cały regulator i w kółko -
        "Kedy budzi nas dźięk potuczonego szkaaaa!", robił to zawsze pod nieobecność
        rodziców. Z uwagi na gabaryty synalka i jego tatusia znosiłam te ryki mężnie,
        zamknięta w domu. Synalek wydoroślał i mu przeszło! Cud.
    • kapitan_stopczyk Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. 12.06.06, 12:59
      Zrobiliście sobie pole do kpin z człowieka, który na codzień zmaga się z
      idiotami i chamstwem.
      Zniszczenie mu sprzetu może się skończyć mordobiciem lub sprawą w sądzie.

      Wiem co czuje ten człowiek. Chamstwo jest wszędzie -na plaży, w lesie, na
      ogródkach działkowych pełno jest debilów, którzy zmuszają wszystkich do
      słuchania RMF FM czy czegoś podobnego.
      Po mieście krążą auta z kretynami za kierownicą, którzy każą wszystkim wokół
      każą słuchać hip-hopu.
      Pytanie jest takie: czy jest na taki hałas paragraf?
      A jeśli policja nie pomoże, to może lepiej zaprosić kilku dobrze zbudowanych
      znajomych i dać sąsiadowi do zrozumienia, że jeśli sie nie uspokoi to....
      Nie wiem - ale wasze rady sa debilne.
      • Gość: marcy Łącznie z tobą. IP: 62.233.204.* 12.06.06, 13:06
        kapitan_stopczyk napisał:

        > A jeśli policja nie pomoże, to może lepiej zaprosić kilku dobrze zbudowanych
        > znajomych i dać sąsiadowi do zrozumienia, że jeśli sie nie uspokoi to....
        > Nie wiem - ale wasze rady sa debilne.

        Taaak, a groźby karalne to strzał w dziesiątkę.
        • antidotumm Re: Łącznie z tobą. 12.06.06, 13:28
          W tym roku przepadlo. Ale kup ROUNDAP i popsikaj w nocy liscie (wystarczy kilka
          lisci na drzewie)- po dwukrotnym psikaniu okaze sie, ze nie ma drzew = nie ma
          problemu (do srodek chwastobojczy przyswajalny przez liscie).
          • Gość: zgreza Re: Łącznie z tobą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 21:36
            Jest jeszcze inna metoda. Ale najpierw pogadaj z sasiadem, ze ty masz nerwice
            9rozowe papiery) i ten chalas moze Cie doprowadzic do odtatecznosci a
            odpowiedzialnosci i tak nie bedziesz ponosic-rozowe papiery. Jak to nie pomoze,
            to noca podkradnij sie pod drzewo, wywiers w pniu gleboki otwor i wsyp tam duzo
            soli. Drzewo zacznie schnac juz w tym roku.
            • sikorka68 Re: Łącznie z tobą. 12.06.06, 23:49
              Gość portalu: zgreza napisał(a):

              > Jest jeszcze inna metoda. Ale najpierw pogadaj z sasiadem, ze ty masz nerwice
              > 9rozowe papiery) i ten chalas moze Cie doprowadzic do odtatecznosci a
              > odpowiedzialnosci i tak nie bedziesz ponosic-rozowe papiery. Jak to nie
              pomoze,
              >
              > to noca podkradnij sie pod drzewo, wywiers w pniu gleboki otwor i wsyp tam
              duzo
              >
              > soli. Drzewo zacznie schnac juz w tym roku.

              Nie radzę niszczyć cudzej własności. Takie coś może skończyć się nieciekawie w
              sądzie.
          • ci_i Re: Łącznie z tobą. 20.06.06, 00:15
            ta, ale przez randap pozbedziesz sie takze swoich roslinek, to cholerstwo niesie
            sie z wiatrem ;)))
        • kapitan_stopczyk A kto powiedział o groźbach? 12.06.06, 14:05
          Mnie kiedyś szumieli nastolatkowie z sąsiedztwa. Teksty typu: "co się k...
          patrzysz?", "ale bym mu je...nął", "ale on mnie wk...wia" itd.
          Przyjechalo do mnie kilku kolegów samochodem. Zatrzymali się 10 metrów od nich,
          wysiedli i przyjrzeli im się. A że koledzy mieli słuszną budowe,więc.....
          I chłopcy dali sobie spokój - a było to 3 lata temu.
          Czy była jakaś groźba? Jeśli tak to raczej z ich strony.

          A jeśli już mamy się licytować na decybele - to proponuję "Highway to Hell"
          ACDC. Żaden kmiot wychowany na disco-polo tego nie strawi.
      • lumpenproletariackimalkontent Re: Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. 12.06.06, 13:26
        Kapitanie, pracowalem niegdys z policjantami i powiem ci ze lubia oni podobna
        muzyke:) Nie sadze tez aby chcieli sie zbytnio przykladac do wykonania zadania,
        zwlaszcza ze na prowincji na 1 komende powiatowa przypada zwykle 1 patrol na
        przyjazd ktorego mozna czekac i czekac.
        Moj pomysl to puszczanie arii operowych (sam lubie muzyke klasyczna i wiem jak
        reaguja na nia inni ludzie - cytaty: " co to za wycie?" " pan tego slucha?" "
        ja bym przy tym wpadl w szal!") w godzinach od 19 do ciszy nocnej (wtedy gdy
        prawdziwa polska rodzina oglada TV albo zlopie piwo). Wieze z glosnikami mozesz
        przeciez pozyczyc.
        Aha, polecam skladanke "love duets" Pavarottiego (sciagniesz emulem)- tego moja
        rodzina nie lubi najbardziej:)
        • lumpenproletariackimalkontent Re: Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. 12.06.06, 13:28
          przepraszam, chodzilo mi o Jose Carrerasa, nie Pavarottiego
        • Gość: zgreza Re: Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 21:39
          Soprany bardziej odstraszaja "co to za wycie?" slyszalam wielokrotnie.
      • Gość: greg0,75 Re: Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. IP: *.net.autocom.pl 12.06.06, 16:59
        Uwaga! To nie jest porada!
        Ciekawe, że nikt nie postulował tradycyjnego wiejskiego sportu - podpalania benzyny na odległość (celnym rzutem zapaloną szmatą). Oczywiście w ŻADNYM RAZIE nie chodzi o podpalenie czegokolwiek, bo to dość pewny sposób trafienia przed prokuratora - ważne, żeby sąsiad widział i, w miarę możliwości, pojął aluzję...
      • jacksparrow1 Re: Prawie wszyscy wypisujecie tutaj idiotyzmy. 13.06.06, 00:34
        Jest paragraf na zbyt glosny halas.Nie wiem jaki, ale jest.Nalezaloby
        poszperac, najlepiej poszukac w dziennikach ustaw czy gdzie sie tego szuka,
        poczym przy pomocy znajomego prawnika napisac formalnie brzmiace pismo z
        przytoczeniem owych paragrafow i rozeslac do sasiadow.W wielu przypadkach
        formalne pisma troche stopuja , zwlaszcze ze musi podpisac odbior takowego.
        Ale tez jak ktos tu slusznie zauwazyl sezon na czeresnie sie niedlugo skonczy
        to pewnikiem halas takze.
    • Gość: czeresnia Ja mam pomysl IP: *.fbx.proxad.net 12.06.06, 13:58
      Zakradnij sie noca do ich sadu i zjedz im wszystkie czeresnie!
      :)
      A co nie zdolasz zjesc to do wiaderka i na przetwory :))
      • Gość: obserwator2 Re: Ja mam pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 22:56
        Gość portalu: czeresnia napisał(a):

        > Zakradnij sie noca do ich sadu i zjedz im wszystkie czeresnie!
        > :)
        > A co nie zdolasz zjesc to do wiaderka i na przetwory :))

        Ciekawe jakie przetwory można robić z czereśni? To owoc wybitnie deserowy. Bez
        aromatu, intensywnego smaku, czy nawet koloru. Nie spotkałem dżemu
        czereśniowego, soku czereśniowego, czy wina czereśniowego. Jedynie kompot, ale
        to było wiele lat temu.
        • miang Re: Ja mam pomysl 08.09.06, 16:04
          www.stovit.com.pl/index.php?page=v_products.php&selected_cat_id=6&prod_id=6
        • yoma Re: Ja mam pomysl 13.11.06, 14:13
          Nie spotkałem dżemu
          > czereśniowego, soku czereśniowego, czy wina czereśniowego.

          To żałuj :)
    • alex-alexander Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 12.06.06, 14:06
      pliszka79 napisała:

      > Sasiedzi maja wczesne czeresnie. Jeden z nich wystawil do sadu wzmacniacze
      wielkosci szafy trzydrzwiowej, z ktorych lomocze radio eska albo podobne
      badziewie - w moim domu slychac to nawet przy zamknietych oknach, nie da sie
      wyjsc za prog. Drugi od switu do nocy strzela z gazowej armatki, ze echo
      niesie. Nie ma mowy o otwarciu okna

      PRZY POLSKIM TZW. APARACIE SPRAWIEDLIWOSCI NIC NIE WSKORASZ. DOSLOWNIE NIC.
      NIEZNANI SPRAWCY BEDA CI REGULARNIE WYBIJAC SZYBY W OKNACH A "POLICJA" BEDZIE
      ROZKLADAC RECE.
    • Gość: pocałuja wójta odetnij prąd... IP: 62.29.136.* 12.06.06, 14:13
      kurde - to faktycznie jacyś idioci :)
      jeśli to możliwe - odetnij im zasilanie, nawet zwiń trochę kabla. to chyba
      jedynych sposób na takich idiotów
    • Gość: Tetryk Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:16
      Moj dalszy sąsiad, lysy, a jakże, zakupił subwoofer. Zaczał go uzywać z innymi
      lysymi w sobotnie wieczory. Hałas był taki, ze przy zamkniętych moich oknach i
      odleglosci w prostej linii 200 m głowa podskakiwała mi na poduszce w rytm
      skocznych melodii młodzieżowych.
      Zadzwoniłem po policję, oczywiście zlali mnie, ale zadzwoniłem po raz drugi. Po
      poł godzinie był spokoj, który trwa do dzisiaj.
      Mieszkam w małej zamkniętej społecznosci, gdzie wszyscy się znają. Nie mam
      zamiaru wychowywać za kogoś cudzych dzieci, czy upominać dorosłych głupoli. A
      przyzwolenie społeczne na podobne zachowanie jest i póki będzie, nikt się nie
      będzie liczył z sąsiadem.
      Dzwoń na policję, skoro sąsiad ci przeszkadza i nie martw się. Jezeli się
      obrazi to jest głupim bu_em, któremu nie warto mówić dzień dobry.
      • akami Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 10.02.07, 23:45
        Potwierdzam. Była impra u sąsiada, trochęza głośna i się przeciągnęła. O
        północy poszedłem do niego i popraosiłem o ściszenie. Jednocześnie ostrzegłem,
        że jeśli nie ściszy to wezwę policję. O 0.30 zadzwonilem na komisariat. Po
        godzinie przyjechało 2 gości tak na oko po 2 metry. 2 minuty później impreza
        się skończyła. Co najśminieszniejsze, to sąsiad mi czapkuje do samej ziemi jak
        tylko mnie widzi:)
    • Gość: wredniak Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 14:31
      podlej pajacom drzewka nasyconym roztworem soli kuchennej :)
      przez dobre dwa lata nic tam nie wyrośnie :]]
    • Gość: ~znudzony Rutkowski na wszystko pomoże IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 12.06.06, 14:51
    • Gość: anonim Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 12.06.06, 15:20
      Spróbuj raczej zaproponowac sąsiadom inne i skuteczne rozwiązanie. Np. Drobna
      siatka ochronna na drzewa.
    • Gość: edryk Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: 192.11.185.* 12.06.06, 15:30
      ;) probowaliscie "Okropnego Smrodu"? (działa w dwie strony) ;)

      (zawsze istnieje ryzyko, że palant nie odpusci a wymysli jeszcze cos gorszego :\ )
    • Gość: Skorpion Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: 82.150.225.* 12.06.06, 15:56
      ... mieszkam (poza granicami Polski) tez na spokojnej wsi 40 km od duzego miasta
      i nie zgadniesz co mnie budzi punktualnie o godz. 6 rano ... dzwony kosciola
      "naparzajace" przez okolo 5 minut. Sytuacja absurdalna - ludzie w pobliskich
      domach spa przy zamknietych oknach, wielu to przeszkadza ale nikt nie jest w
      stanie tego zmienic - taka mala spirala niemocy. To na pocieszenie - faktycznie
      masz niezly kanal! Na naszej malej planecie zyje juz po prostu o wiele za duzo
      ludzi.
      • Gość: titta Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.botany.gu.se 12.06.06, 19:26
        Che, che: zapraszam do Kalwari Zebrzydowskiej. A dokladnie na Rynek. Dzwony
        koscielne to slotka muzyka w porownaniu z tym czyms co miejscowy pleban
        zamontowal: taka strasznie wyjaca pozytywko-katarynke (nie wiem jak to opisac)
        wygrywajaca o 6 i 18 przez kilka minut. Zadne pozamykane okna nie pomaga. Budzi
        zawsze i skutecznie. A, ze tam glownie starsi ludzie mieszkaja to nikt nie
        podskoczy.
        (Pewnie na szpaki by dzialala :)
    • Gość: Water Proof Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.icpnet.pl 12.06.06, 16:06
      W kabelki wbij szpileczkę - zrobi się zwarcie i nigdy nie znajdą tego miejsca!
      • Gość: wilk Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:28
        Wyłap do klatek okoliczne ptaszyska , załóż im nauszniki i będą żarły czereśnie
        w takt muzyki sąsiada.
        • Gość: boska_boginka Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 14:42
          hehehehe dobre, ale się usmiałam
    • mariola.zaradna Re: Mieszkam wsrod potworow... ratunku 12.06.06, 16:50
      A ja mam sąsiadkę w bloku, która całymi nocami słucha radia maryja... Ona chyba
      sobie to radio tak włącza przed snem, potem zasypia, a radio sobie gra do
      rana... Zwróciłam jej parę razy uwagę, to teraz nikt w tym bloku nie odpowiada
      mi "dzien dobry", patrzą na mnie wilkiem, a sąsiadka dalej szaleje.

      Buractwo takie jakieś. Nic Ci nie poradzę, bo sama nie wiem, co zrobić.
    • Gość: ja_mam_pomysl Ja mam pomysl IP: *.fbx.proxad.net 12.06.06, 17:07
      Zakradnij sie do nich noca i zjedz im wszystkie czeresnie.
      A to co nie zdolasz zjesc, to do wiaderka i na przetwory :))
      • pavvka Re: Ja mam pomysl 12.06.06, 18:31
        Gość portalu: ja_mam_pomysl napisał(a):

        > Zakradnij sie do nich noca i zjedz im wszystkie czeresnie.
        > A to co nie zdolasz zjesc, to do wiaderka i na przetwory :))

        Ten pomysł jest najlepszy. Albo inaczej, żeby to nie była kradzież - można
        pozrywać wszystkie czereśnie i zostawić sąsiadom pod drzwiami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka