Dodaj do ulubionych

Dziwne letnie upodobania

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 14:46
Czy zróciliście uwagę na to, że conajmniej połowa ludzi kupuje sobie za małe
buty? Zauważyć to można jadąc tramwaje czy autobusem i z nudów obserwując
pasażerów. Chodzi o klapki i sandały. Zastanawiam się jak chodzą unikając
obtarć i skaleczeń skoro przynajmniej połowa dużego palca jak nie czubki
wszystkich zwisają poza podeszwą. Szczerze podziwiam ich samozaparcie w takim
obuwiu : )
Obserwuj wątek
    • maggpie Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 15:12
      ale to trochę nie tak. Buty po prostu często się rozchodzą, tak że palce często
      'wychodzą' do przodu, mimo że but jest dobry rozmiarowo.
      • maggpie Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 15:18
        Jednym słowem, tak się dzieje często gęsto ;)
        • onka75 Re: Dziwne letnie upodobania 03.07.06, 14:38
          Ale wtedy wystaje z tyłu. :) A jak nie, znaczy kupiony za mały. :) Tak też się
          dzieje często gęsto. :D
          Inna rzecz, że buty trzeba umieć kupić. Mnie jeszcze w żadnych palce po
          chodniku nie wędrowały. :)

          Opcja odwrotna - buty za duże. Piękny sandał, palce ok, parę paseczków, pięta,
          przeeeerwa i koniec buta. :D Boski widok. :D
      • Gość: sunny Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 15:47
        Owszem - zdarza się tak przy skórzanych butach, zwłaszcza wsuwanych np. w
        czółenkach. Ale przyjrzałam się również z kumpelą i zauważyłyłyśmy, że to
        dotyczy również klapek-japonek i sandałów, w których noga nie ma jak zsunąć się
        do przodu. Sam/a zaobserwuj - to zabawne - taka elegancka dziewczyna idzie i pół
        stopy ma na chodniku przed butem : )
        • Gość: Robin Hłood Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.linkprojekt.pl / *.zakoniczyn.net 30.06.06, 16:08
          może dziewczyny nie stać na pumeks i ściera naskórek na chodniku ;-)? mam
          trochę "ciężkie" poczucie humoru, wybaczcie. mnie dziwią ludzie chodzący w taki
          upał np.w glanach...no i widziałam kiedyś faceta w kurtce ortalionowej - środek
          lata, upał jak diabli... aha, miał jeszcze czapkę - wełnianą...
          • maggpie Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 16:34
            babcie zwłaszcza w tym celują. Upał 30 stopni, a niektóre szczelnie opatulone w
            swetry, pledy i berety ;)
            • inessta Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 23:14
              Wiesz, że starsi ludzie często mają gorszą przemianę materii i niestety mocno
              marzną, nawet w lipcu. Moja babcia, która ma 85 lat nie rusza się bez
              podkoszulka i skarpetek. Bo twierdzi, że jest jej zimno. I rzeczywiście nawet w
              największe upały ma zimne nogi. Prawdopodobnie można to też powiązać ze złą
              pracą tarczycy.Tak niestety jest. I nie dziw się starszym ludziom, kiedyś też
              bedziesz marzła.!!!
              • Gość: zenotka Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 23:23
                z wiekiem pogarsza sie tez krążenie dlatego starszym ludziom jest czesto zimno.
              • Gość: Robin Hłood Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.linkprojekt.pl / *.zakoniczyn.net 30.06.06, 23:24
                ten ktoś, to człowiek młody(jakieś 20-25 lat) ale niepełnosprawny intelektualnie
                ( tak mi się wydaje). moja Babcia też marznie, ale nie ubiera się w ten sposób
                latem, ale rozumiem starszych ludzi. niektórzy wprawiają mnie w osłupienie.
                przykład: wczoraj spotkałam pana, który miał ubrane krótkie spodenki(ok)
                niestety zaciągnięte niemal pod pachy... bał się o nerki czy jak????
              • Gość: klapslock Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:21
                Moj śp. dziadek nawet w najwieksze upaly nosil 2 pary skarpet i kalesony. i tak
                przez 85 lat!!!
            • Gość: volandina Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.domena.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.07.06, 08:48
              Maggie, Ty też kiedyś będziesz babcią, o ile dożyjesz starości. Wtedy się
              przekonasz, że organizm bardzo się zmienia, naszym seniorom jest poprostu
              chłodniej. Przypuszczam, że to gospodarka"wodna" organizmu jest temu winna,
              chociaż beret jest jednak przesadą;)) .No cóż , może owa sędziwa dama, którą
              widziałaś w berecie należy do wiadomej organizacji?
          • Gość: K Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.06, 05:36
            Kiedyś przez rok byłem w tropikach i przyjechałem w lato do Polski.
            Była pełnia niby gorącego lata, wszyscy się pocili, a mnie było zimno i
            chodziłem w bluzkach z długim rękawem.

            Gość portalu: Robin Hłood napisał(a):

            > może dziewczyny nie stać na pumeks i ściera naskórek na chodniku ;-)? mam
            > trochę "ciężkie" poczucie humoru, wybaczcie. mnie dziwią ludzie chodzący w taki
            >
            > upał np.w glanach...no i widziałam kiedyś faceta w kurtce ortalionowej - środek
            >
            > lata, upał jak diabli... aha, miał jeszcze czapkę - wełnianą...

          • Gość: ggg Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 07:40
            a ja tydzień temu widziałem rowerzystę. Upał 35 st a pan sobie jedzie. Stary
            składaczek, stary turecki sweterek czarno zielony z wyłogami, kurteczka
            ortalionowa ze szmateksu i spodnie od garnituru. Zadowolony z życia pogwizdywał
            sobie rezolutnie. Ze mnie pot lał sie strumieniami mimo że jechałem w kolarskim
            stroju. Nie wiefm, moze to jednak jakieś cudowne remedium na pocenie sie w upały?
          • ainahd1 Re: Dziwne letnie upodobania 02.07.06, 11:16
            Nie wiem o co chodzi z wełnianymi czapkami, ale gdy byłam na Jamajce to tam
            wszyscy faceci mają długie dredy i chodzą w wełnianych kolorowych
            czapkach,takich zrobionych na szydełku.A upał był taki,że pot płnął mi po całym
            ciele,pomimo,że byłam bardzo lekko ubrana.
        • maggpie Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 16:33
          Nie zaobserwowałam tego.
          Może niektórzy mają nieproporcjonalnie długie paluchy? ;)
        • Gość: Lukas Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:25
          Ale jazda - rzeczywiście, głównie tak kobitki mają, ale dzisiaj dwóch
          stucdenciaków też widziałem z paluchami za butem. Może lepsza wentylacja? ; )
      • Gość: japonka Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.w83-200.abo.wanadoo.fr 30.06.06, 20:46
        to normalne zjawisko w klapkach, sandalach stopa w trakcie chodzenia przesuwa
        sie do przodu, stad zwisajace paluchy, w zakrytych butach stopa sie nie moze
        przemieszczc do przodu pozdrawiam
        • Gość: anka Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 00:52
          Gość portalu: japonka napisał(a):

          > to normalne zjawisko w klapkach, sandalach stopa w trakcie chodzenia przesuwa
          > sie do przodu, stad zwisajace paluchy, w zakrytych butach stopa sie nie moze
          > przemieszczc do przodu pozdrawiam

          Guzik prawda. Czesto nosze wszelkiej masci klapki, japonki, sandalki (rowniez na
          obcasie) i nigdy mi paluchy obrzydliwie nie wylaza poza but. To jednak kwestia
          zbyt malego rozmiaru, wiele osob kupuje buty "na styk",a przeciez powinien byc
          jakis margines luzu. Wlasnie taki,aby przy chodzeniu stopa nie wylatywala poza but.
          • Gość: paluchy Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.w83-200.abo.wanadoo.fr 01.07.06, 09:59
            prawda, prawda sama to przyznajesz twierdzac ze trzeba kupic rozmiar wieksze
            klapki pozdrawiam
        • maciek-k Re: Dziwne letnie upodobania 01.07.06, 14:37
          ja tak mam ze w sandalach jak je zaloze to stopa cala spoczywa na podeszwie i
          jest ok ale w trakcie chodzenia przesuwa sie do przodu i palce troche wystaja
          natomiast w klapkach nie mam tego problemu
    • spiritus.movens Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 17:53
      Pragnienie kontaktu z Matką-Ziemią.
      Grunt, żeby stopy były zadbane, a paznokcie przycięte:)
      • Gość: green-eyed Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 18:27
        Marzyciel... takich lubię. A na serio - właśnie w klapkach i w sandałach widać,
        że większość coś takiego jak pedicure (nawet domowy) omija szerokim łukiem. I
        nie mam na myśli po prostu zakurzonych spascerkiem po mieście stóp, tylko
        zapuszczone, popękane pięty, koślawe paluchy, krogulcze szpony zamiast paznokci.
        Fuj!
        • Gość: martynka-ma Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.euv / *.euv-frankfurt-o.de 01.07.06, 13:07
          ja nie lubie jak ludziom wystaja piety. poza tym to bardzo boli.
          ja przy kupowyniu butow latem zawsze mysle ze sie rozejda...i rozchodza sie po
          roku. pozy tym mam wysokie podbicie i jedyne buty ktore na mnie dobrze leza to
          te z przed 3 lat. ale juz teraz spadaj mi ze stopy i zdarza sie ze gubie buta
          na ulicy.
          nigdy nie mialam problemu z palcami na ziemi.moje palce zawsze sa 1 cm od konca
          buta.
        • Gość: izabella Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.hakers.pl / *.dsl.swic.bdi.inetia.pl 01.07.06, 22:18
          Pragienie kontaktu z Matką Asfaltem?
    • zigzag11 Re: Dziwne letnie upodobania 30.06.06, 20:51
      Rany, właśnie dzisiaj na to zwróciłam uwagę. Dziewczyna siedziała, więc nie było
      mowy, że stopa jej "poszła" do przodu. Normalnie duży palec wystawał prawie na
      podłogę.Te buty byłu o conajmiej 1,5 numera za małe a kobitka była całkiem
      elegancko ubrana.
      • Gość: (po)ziomek Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:05
        Duży palec chce się poczuć doceniony, przez większą część roku jest
        niezauważalny, a w lecie ma swoje pięć minut.
        • Gość: ja Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 22:12
          nie rozumiem, dlaczego was tak bardzo obchodza stopy i buty drugiego
          czlowieka - przeciez to jego nogi, niech je ma takie jakie chce!
          • Gość: zuzia.ponczoszanka Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.06.06, 22:58
            Duże paluchy niuchaja ziemię :))
            • Gość: Robin Hłood Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.linkprojekt.pl / *.zakoniczyn.net 30.06.06, 23:31
              albo długaśnymi paznokciami dziewczę grabi ziemię...ja zawsze kupuję klapki,
              sandały, o numer większe; stopa przesuwa się do przodu w trakcie chodzenia i te
              paluchy ciut wystają niestety jak but za bardzo dopasowany. ja mam nr 38 więc
              jak kupię 39 to jest ok. ale dziewczyna z naprawde długą stopą nie kupuje zbyt
              chętnie letniego obuwia numer większego :-( i na pewno ja też bym tak robiła.
    • Gość: losss Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.chello.pl 01.07.06, 00:29
      hehehe to dla elegancji... choć mnie bardziej drażnią koszulki Panów: bez rękawów z wystajacym
      futrem.... bleee...
    • Gość: zdziwiona może puchną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:29
      Sam fakt,że w ogóle obserwujecie czyjeś nogi żeby się potem emocjonować czymś i
      obrzydzać jest dla mnie dziwny.Ja nie oglądam obcych tak wnikliwie a już napewno
      nie wgapiam się w im palce u stóp.
      Ale skoro zgodnie twierdziecie,że takie coś występuje to wpadłam na pomysł,że
      nogi w trakcie chodzenia trochę puchną i stąd w środku dnia są większe i się nie
      mieszczą.Kiedyś czytałam nawet,że dugość stopy zmienia się w ciągu dnia o coś
      około pół centymetra.
      Przerzućcie się na auto to może Wam głupoty z głowy wyjdą.
      • Gość: kokain Re: może puchną IP: *.ipt.aol.com 01.07.06, 16:54
        A ja jestem zdziwiona tym, że kogoś dziwi to, że innych coś dziwi. Mam oczy,
        mózg, patrzę, widzę i mam przemyślenia! Jeju!

        Mieszakm w UK. I mimo to, że możnaby pomysleć: ło, Europa się kłania, mydło
        tanie, na nożyczki każdego stać....niestety- koszmar w ciapki na każdym kroku.

        W Polsce każda przeciętna dziewczyna ma przynajmniej czyste nogi. Tutaj, jakoś
        nie bardzo. Brudne, popękane pięciochy, obłażące ze skóry, grzybice, jakieś
        parchy...i to nie tylko na stopach! W życiu nie widziałam tylu chorób skóry na
        raz! Od wyboru do koloru, a wszystko to odsłonięte i bez żenady noszone, jak
        fetysz. Obrzydlistwo! Pazury długie, czarne pod spodem, jedyny lakier jaki da
        się obejrzeć właśnie sie łuszczy, albo zaczyna się w środku paznokcia, tak
        dawno był malowany. Ohyda!
        Krzaki pod pachami, czarne łokcie i kolana- ot przeciętna kobieta w Wielkiej
        Brytanii. Włosy tłuste, tlenione z półmetrowymi odrostami, złapane szmatką albo
        innym sznurkiem. Pyszczki albo wymizerowane albo otyłe do granic możliwości
        skóry. Zero makijażu, chyba że zielone powieki i krwisto-ku..ste szminki...

        Już się nie mogę doczekac wakacji w Polsce. Z przyjemnościa popatrzę na ładne
        dziewczyny.


        • Gość: zdzwiona Re: może puchną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:52
          "mam przemyślenia" - wow! wiesz lepiej byłoby jakby dotyczyły poważniejszych
          rzeczy niż jakiegoś ubzdurania sobie,że wszystkim palce wystają poza buty.
          Nie szkoda niektórym czasu na pierdoły?
          Ty chyba też masz wiele czasu,że podziwiasz jakieś grzybice.Bo normalnie jak
          człowiek chodzi to nie widzi czyichś zainfekowanych palców u stóp, bo się tam
          nie patrzy z poziomu swojej głowy.
          W moim życiu kilka razy zdarzyło mi się (jeszcze w szkole),że koleżanki stawały
          za mną blisko żeby obserwować bezpośrednio moje włosy żeby sprawdzić czy mi się
          aby nie rozdwają(mam bardzo ładne,grube i zdrowe) no i niestety dla nich same
          jednak mówiły że nie.Takie zachowania są dziwne i infantylne.No ale skoro tak to
          prerzućcie się na obserwacje włosów na rękach.Zaopatrzcie się w lupę.
          Leczcie swoje kompleksy:)
        • ainahd1 do kokain 02.07.06, 11:28
          Tak jest też w USA,szczególnie na Florydzie.Ochyda,ażwymiotować się
          chce.Grubasy,brudasy,obrzydliwe paznokcie i chora skóra.Wszystko obnażone bez
          żenady.Zawsze zastanawiam się gdzie te piękne dzieczyny z filmów,bo jak byłam
          tam 4 m-ce to nie widziałam.Ppa
    • xyz777 Re: Dziwne letnie upodobania 01.07.06, 19:40
      W okresie wakacyjnym, tematem dyżurnym był zawsze brak higieny osobistej,
      niemiłe zapachy w środkach lokomocji, itp
      Bardzo jestem ciekawa, czy temat ten pojawi sie takze w tym roku i na jakim forum.
      A może problem ten przestał już istnieć, i wszyscy rodacy wykąpani, ogoleni,
      wypachnieni udają się do pracy (parafraza mistrza Jeremiego Przybory.
      Wystajace paluchy pojawiają się po raz pierwszy w dyskusji i, jak widzę, też
      wzbudzają emocje.
      • Gość: stópka Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 19:42
        Bo to są emocje ; ) żeby to sprawdzić wzięłam klapki siostry - nosi rozmiar
        mniejsze. To był koszmar - zahaczałam paznokciem od dużego palca o nierówności
        terenu (był zadbany i pomalowany - teraz jest obolały i połamany), 3x walnęłam w
        stopień tramwaju, nogi miałam koszmarnie brudne i w końcu złapał mnie skurcz od
        przytrzymywania tychże klapek. Podziwiam osoby, które tak wytrzymują cały dzień!
    • earlyyears Re: Dziwne letnie upodobania 01.07.06, 20:58
      jesli dziewczyna ma seksowne paluszki to chetnie popatrze. rozmiar klapek czy
      sandalow dla mnie obojetne.
      • Gość: zniesmaczony Re: Dziwne letnie upodobania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:03
        Wytłumacz mi jak palce u stóp mogą być seksowne?! te pokręcone resztki w
        poewolucyjnym zaniku, zazwyczaj źle utrzymane i noszące ślady tego, że Polaków
        rzadko stać na dobre buty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka