landrynka165 03.07.06, 14:38 z jakimi sie spotkaliscie ? Moja koleżanka na łapkę na muchy mowi : kalapatka czy cos w tym stylu ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 123 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 15:21 a mój ojciec na mopa mówi farfocel na sztampulcu...a to ma co nieco do czynienia z kaszubskim językiem, który jest dość zabawny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka165 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 03.07.06, 17:31 aa farfocel ;) moja babcia tak czasami mówi też na mopa Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 19:03 pilot (TV) nazywany jest lotnikiem lub "wajcha od telewizora" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miśś Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 194.106.193.* 04.08.06, 20:21 A mój kolega śp. pśnjd, mawiał na pilota - poganiacz. Odpowiedz Link Zgłoś
belial1 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 06.08.06, 20:55 jak dla mnie pilot to po prostu "władza" ;-) wchodzę do pokoju i biorę władzę do ręki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.asystent.ds.polsl.pl 04.08.06, 23:02 Nie wiem co to jest mop. Wnioskuję, że to farfocel, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anula Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.zabrze.net.pl 06.08.06, 18:18 Nie, farfocel to niekoniecznie mop. <a href = "http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=14480">farfocel</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: attn jebadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:41 Jebadło = łóżko Spotkałem się też z takim określaniem imadła, ale jest chyba wtórne w stosunku do wyżej wymienionego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducentalne IP: 89.100.190.* 05.08.06, 04:15 Moi znajomi nazywaja mopa "babyjaga", czego nie wolno absolutnie mylic z Babą Jagą :-) Ale ja najbardziej lubie nazwy ODPRODUCENTALNE: JUNKERS - na gazowa terme przeplywowa, ELEKTROLUX - no odkurzacz, BOSCH - na szlifierke katowa, lub wiertatke, no i te przyjete na stale do j. polskego KSERO - na fotokopiarke ROWER - na bicykl znacie jescze jakies, chocby lokalnie uzywane, nazwy odproducentalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aet Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.4web.pl 05.08.06, 10:43 adidasy, walkman Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 07.08.06, 09:48 BIAX, mała ręczna szlifierka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dementi Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:52 DIAX Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 07.08.06, 11:06 Taak :) adidasy są nr 1 :) Kiedyś redaktor w programie 997 opisywał poszukiwanego: Miał na sobie adidasy marki nike :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kloozkha Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 05.08.06, 11:14 W Poznaniu się nawet podłóg nie odkurza, tylko "luxuje". Dobija mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 22:53 Swego czasu moich znajomych ze studiów rozśmieszyła "kopaczka";) kto wie co to jest?? w moich stronach (na południu tak sie mówi) a chodzi tu o motykę- tak to sie chyba po miastowemu nazywa;) Nie wiem co w nazwie kopaczka jest smiesznego;) Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes [...] 05.08.06, 11:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharp Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.broadband.pl 05.08.06, 14:23 zakompleksiony polski koniogniot. pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TwójPan Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.crowley.pl 05.08.06, 15:24 Ale z ciebie wsiok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigrovy Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 16:03 znacie jescze jakies, chocby lokalnie uzywane, nazwy odproducentalne? adidasy, walkman ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ori Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.chorzow.n4a.pl 05.08.06, 23:03 Polar-kurtka z materialu typu polar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 14:45 pampersy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BM Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.res.east.verizon.net 05.08.06, 19:51 Niezła lista spotykanych w języku polskim, ehem, "nazw odproducentalnych" (w angielskojęzycznym językoznawstwie używa się terminu "genericized trademarks") znajduje się tu: en.wikipedia.org/wiki/List_of_generic_and_genericized_trademarks#Polish Czy ktoś jeszcze pamięta, że dyplomatka pochodzi od znaku towarowego Diplomat, a wazelina od Vaseline? Ciekawe są też eponimy, czyli nazwy pochodzące od osób, np. szowinizm, saksofon, kałasznikow, gilotyna, pasteryzacja, bakelit, dagerotyp, silnik diesla, itd. Pozdrawiam, BM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.fampa.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 22:58 Z tym skoczem to się chyba pomylili - ja to usłyszałem po raz pierwszy od Ukraińców, i nie wiedziałem, o co im chodzi. Poza tym, elektroluks już mocno trąci myszką, i tak już chyba nikt nie mówi. Fantastyczna stronka, swoją drogą - przyznam się, że żyletki jakoś nigdy nie skojarzyłem. I czy ktoś mógłby mi powiedzieć, co to za marka "ping-pong"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nana Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.chello.pl 06.08.06, 21:29 nie pomylili sie. wsrod starszych ludzi wlasnie skocz byl uzywany. moj ojciec czesto mowil o tasmie klejacej wlasnie jako skocz. ja tez uzywalam, zreszta czasmi to robiue, ale malo kto mnie rozumie.;o) ps. jestesmy Polakami.;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OsiRis Nie skocz a skot !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 22:32 Chłopie może cos ci sie pomyliło?! nie skocz a skot na wewnętrznej stronie taśmy widniało logo firmy scotch- czerwone!!! i i scotem sie kable lepieło telo jak już... Pyrsk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: 89.100.190.* 06.08.06, 03:13 Lista swietna, ale brakuje tam przynajmniej jednego prawdziwego kwiatuszka, przypomnialy mi go "adidasy". "Pepegi" - buty sportowe z gumowa podeszwa z wybitym na niej symbolem PPG (Polski Przemysl Gumowy) Kto to jeszcze pamieta? Czy jest jakas polska nazwa na "genericized trademarks" bo jak nie to jestem pierwszy z moimi odproducentalnymi :-) Masz jakis link do zrodla z eponimami i im przynaleznymi nazwiskami? Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BM Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.res.east.verizon.net 06.08.06, 04:15 Strona Wikipedii z listą eponimów: pl.wikipedia.org/wiki/Lista_eponim%C3%B3w Miłośni poprzednio podanej listy odproducentalizmów porównali ją zapewne podobną listą amerykańską (na tej samej stronie: en.wikipedia.org/wiki/List_of_generic_and_genericized_trademarks) oraz listami z innych krajów i zauważyli, że niektóre są międzynarodowe, np. jacuzzi (choć u nas zwana jest również wanną Wassermana). Autorzy strony rozróżniają "generic trademark" i "genericized trademark". W naszej dyskusji warto również rozróżnić nazwy towarów, które pochodzą od nazw producentów ("odproducentalizmy właściwe" ;-)), np. wspomniane przez Ciebie pepegi, oraz nazwy towarów, które pochodzą od marek czy znaków towarowych, ale nie od nazw samych producentów (np. aspiryna pochodzi od Aspirin, towaru firmy Bayer). Te ostatnie nazwać można "odproducentalizmami słabymi" ;-). A poważnie, to nie wiem, jaka jest polska nazwa tego zjawiska etymologicznego. Zawsze wydawało mi się, że to też są eponimy... Ach, pepegi. Jakoś skojarzyły mi się z erosami (może przez materiał?). A "skocz" kojarzy mi się raczej z whisky, a nie taśmą klejącą, chociaż w USA bardzo popularne jest określenie "scotch tape", tak samo zresztą jak "kleenex" (chusteczki higieniczne). Pozdrawiam łowców eponimów i mam nadzieję, że osoba, która rozpoczęła ten wątek się na nas nie obrazi. BM PS. Czy ktoś zna polskie eponimy, które przyjęły się zagranicą? Mi przychodzi do głowy pierwiastek chemiczny Polonium, czeski taniec polka, 'polska kielbasa' w USA oraz nazwy miejscowości w wielu krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yowah76 Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: 217.206.170.* 07.08.06, 10:48 W Stanach mowi sie PIEROGIS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PERZU-tm Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: 217.205.168.* 07.08.06, 19:27 kolejne eponimy: condom, gilotyna, sandwitch Pozdravki PERZU-tm Odpowiedz Link Zgłoś
konstant1 Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 05.08.06, 23:28 Klakson - sygnał dźwiękowy (Klaxon) Magnetofon - wiadomo (Telefunken) Patefon - Pathe Hoover - (w USA - odkurzacz) Szuler - (Schuler - firma produkująca wyciskarki do tub, gilz itp.) Żyletka - Gilette "nożyk do golenia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teem Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.stg.pl 31.08.06, 08:51 Prysznic - od nazwiska niemieckiego lekarza Vincenta Priessnitz'a, twórcy wodolecznictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
podyanty Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 06.08.06, 00:11 To ja dorzuce FLAMASTER - (Flow Master, byla kiedys taka marka) na mazak. Oraz ciekawostke: u nas synonimem odkurzacza bywa HOOVER (zapewne akurat ta marka byla pierwsza na rynku). Jet nawet czasownik TO HOOVER... A w Polsce slyszalam jak jedna pani zlecila dziecku poelektroluksowanie dywanu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadza Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.dsl.telepac.pt 06.08.06, 04:07 Tak: Osa-skuter, adidasy-tenisówki i jeszcze moja babcia o ostatnich-pepegi (od PPG przedwojennej fabryki gumy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasa Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 10:21 zzwis sufitowy - zyrandol, zwis meski - krawat. To nazwy towarow przez producenta w latach 80-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:09 obustronny dupochlast-kitel , fartuch Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 06.08.06, 12:01 > znacie jescze jakies, chocby lokalnie uzywane, nazwy odproducentalne? eternit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubu5000 Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.chello.pl 06.08.06, 19:36 Lajkra Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 06.08.06, 22:24 Nazwa odproducentalne: Zamek w drzwiach-"Patent" Zamkniete na patent,czy nie? ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci. Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 07.08.06, 01:11 pepegi- przedwojenna nazwa firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 07.08.06, 08:46 Gość portalu: dima napisał(a): > Moi znajomi nazywaja mopa "babyjaga", czego nie wolno absolutnie mylic z Babą > Jagą :-) > > Ale ja najbardziej lubie nazwy ODPRODUCENTALNE: > > JUNKERS - na gazowa terme przeplywowa, > ELEKTROLUX - no odkurzacz, > BOSCH - na szlifierke katowa, lub wiertatke, > no i te przyjete na stale do j. polskego > KSERO - na fotokopiarke > ROWER - na bicykl > > znacie jescze jakies, chocby lokalnie uzywane, nazwy odproducentalne? Proszę sobie wyobrazić, że ta dzisiejsza młodzież na welocyped zaczyna mówić "rower", czy jakoś tak... Co za czasy, panie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dementi Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:50 Nazwa KSERO pochodzi od gr. kseros-suchy, a nie od nazwy XEROX, bo w kserokopiarce wszak barwnik nanoszony jest na sucho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: 194.51.20.* 07.08.06, 12:22 Francuzi na dlugopisy jenorazowe mowia 'bic' i slowo to jest juz nawet w ksiazkach do nauki jezyka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
waniaw1 Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental 07.08.06, 13:27 adidasy na buty sportowe. huwerować-odkurzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:41 Nie wiem czy już były, ale dodam dwie: NESKA - kawa rozpuszczalna, KOMANDOR - szafa w zabudowie z przesuwnymi drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gagoo Re: Mop, farfocel, babyjaga i nazwy odproducental IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:03 No a ADIDASY?? Pewnie wszycy w nich chodzimy/biegamy chociaz nie wszystkie mają po trzy paski :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:18 nie na codzień, ale mojemu ojcu zostały przedwojenne naleciałości :)) wprawdzie odkurzał ale zawsze elektroluksem, ciuchy wieszał na ramiączku, a pieniądze nosił w woreczku ( a nie w portmonetce ) a i tak najlepszy jest ROWERYK, na którym jeździ cała Hajnówka (przyjechała na roweryku, postawiła roweryk pod płotem :)) mąż mi wniósł w posagu, hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vp Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 82.177.97.* 03.07.06, 17:58 drożdżówka = bałabuch Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_33 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 13:56 a co powiecie na określenie członka kindybałkiem? to dopiero jaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.asystent.ds.polsl.pl 04.08.06, 23:03 No tak, to rzeczywiście przedmiot codziennego użytku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 23:42 w mojej rodzinie, jak ktoś chce powiedzięć, że ten drugi ma duży nos mówi - "ma kichawę jak Cygan kundybała". to spadek jeszcze po dziadkach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 03.07.06, 18:13 To może nie dla wszystkich przedmiot codziennego użytku, ale u nas w domu na inhalator (taki dla astmatyka) mówi się od lat "odkurzacz". Znajomi robią dziwne miny, jak ktoś się drze za członkiem rodziny "Ej, a odkurzacz wziąłeś?!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:07 Hehe, a mój facet mówi na to pistolet, na ten inhalator. kiedys jak byliśmy w sklepie i on mnie poprosił, żebym dała mu pistolet, to jakoś tak pusto się wokół nas zrobiło..hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.tktelekom.pl 06.08.06, 00:27 moja współlokatorka mówi"odkurzacz" na depilator. i grupa synonimów: temperówka, strugaczka, ostrzytko... i jeszcze inne, tylko teraz nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasx Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 195.242.108.* 07.08.06, 12:13 no i jeszcze zacinawka i ostrzówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.bph.pl 10.08.06, 14:52 temperówka = napie..... do olówków Odpowiedz Link Zgłoś
0fibo Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 03.07.06, 22:20 ja czasem mowie na kilkudniowe skarpety - tyryryryry snierdzace syry albo kolezanka jak kupuje winogron to mowi " poprosze zielonych bubków" Odpowiedz Link Zgłoś
ziuz winogrona! 04.08.06, 20:48 winogron zostal tutaj podany jako przyklad dziwnej nazwy okreslajacej winogrona?? o ile wiem, to sa winogrona. a jedno jest winogrono. jednak zwykle kupuje sie ich troszke wiecej niz jedno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ori Re: winogrona! IP: *.chorzow.n4a.pl 05.08.06, 22:59 W sklepach na stoiskach z owcami czesto jest napisane winogon !!Załamka!! Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: winogrona! 06.08.06, 12:06 Podobnie w oficjanym języku producentów żywności: truskawka (uprawiam truskawkę), malina, orzech itp. Wg mnie to taka nowomowa - żargon branżowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeneka Re: winogrona! IP: *.pl 06.08.06, 19:42 mnie najbardziej męczy że soki produkuje sie w smakach jabłko, gruszka, truskawka, banan, i tak dalej dawniej było jakos normalniej bo soki były jabłkowe, gruszkowe, czy truskawkowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: o smaku IP: *.botany.gu.se 07.08.06, 13:34 To ma sens: jak sok truskawkowy itp.- to sugeruje to wycisniety z truskawek. Sok o smaku truskawkowym - do wody z cukrem dodano aromat truskawkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Re: winogrona! 07.08.06, 09:00 Gość portalu: ori napisał(a): > W sklepach na stoiskach z owcami czesto jest napisane winogon !!Załamka!! Skąd jesteś? Zakładam, że gdzieś z gór, bo ja u siebie w północno-wschodniej Polsce w życiu nie widziałem w żadnym sklepie stoisk z owcami. No ale u Was w górach to pewnie normalka: zachodzisz sobie do sklepu, podchodzisz do stoiska z owcami i mówisz: - Poproszę jedną owcę, niewystrzyżoną, tę z niebieską wstążeczką, na miejscu. Tylko żeby nie puszczała tyle bąków, co ta ostatnio, proszę pani. Aha, proszę pani! Co oznacza ten napis "winogon" przy stoisku z owcami? Czy to rodzaj owcy, z której po fermentacji (te okropne bąki) i destylacji powstanie winogon, czyli odpowiednik samogonu, tylko zalatujący z lekka winem i brudnymi kopytami? Nie no, tak na serio macie w górach w supermarketach stoiska z żywymi owcami, z których pędzicie winogon? To faktycznie załamka! Odpowiedz Link Zgłoś
dokansan Re: winogrona! 06.08.06, 13:10 rekcja czasownika kupować pozwala łączyć się z biernikiem: kupować ryb, nakupować kwiatów, kupować winogron. To archaiczne, ale dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: winogrona! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.06, 19:23 to co podales to dopelniacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkm Re: winogrona! IP: *.smsnet.pl 07.08.06, 12:50 mnie jednakowoż bardzo mierzi zasłyszane i niestety prześladujące mnie :-)w zachodniopomorskiem: "winogron", "na dworzu", "zajdę po ciebie", "nie mogę się rozczytać"itp. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 11:27 Smierdzące syry - to okeślenie z południa. U mnie też sie tak na to mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:08 przypomniał mi się jeszcze: długopis = pisik, cążki do paznokci = cyk cyk Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 09:19 u mnie w domu na obcinacz do paznokci mówi się PSTRYKACZ, na wszelkie pisaki FLOMASTR, a na sztućce: PIZDRYKI. Nieczynne z powodu zamknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
greg9999 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 10:17 Studiując z ludźmi z różnych rejonów Polski spotkałem się z przeróżnym nazewnictwem temperówki do ołówków. U mnie mówiło się na ten przyrząd strugawka, a inne nazwy, z jakimi się spotkałem to: strugaczka, ostrzałka, ostrzówka. Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka165 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 10:27 Niektorzy moi znajomi też przekręcali tą nazwę . Spotkałam się z m.in ostóżką , ostrógaczką itp . A moja koleżanka na myszkę do mazania mowi : mleczko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:52 W domu na pulpety mówiło się guldony. (że niby na jeden gryz i gul) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:25 w Poznaniu mówi się ostrzytko:P Odpowiedz Link Zgłoś
konstant1 Koziołek 05.08.06, 23:38 Mątewka - Warszawa Koziołek - Poznań Kwyrlok - Śląsk (Quirl - niem. mieszać) to mieszadełko obracane między złożonymi dłońmi, z końcówką w kształcie gwiazdki lub rożków (koziołka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Poznańskiego Re: Koziołek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 10:35 A kwirlejek? Tez spod Poznania. R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aamg Re: Koziołek IP: *.pupleczyca.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:20 konstant1 napisał: > Mątewka - Warszawa > Koziołek - Poznań > Kwyrlok - Śląsk (Quirl - niem. mieszać) > to mieszadełko obracane między złożonymi dłońmi, z końcówką w kształcie > gwiazdki lub rożków (koziołka) Firlok!! - środkowa Polska, o dziwo, bo wygląda na to, że ktoś ze Śląska przywlókł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tabaluga Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 20:04 gazeta-gazwieta bób-bun talerz-talirz, talirzyk szklanka-śklonka wigilia-wilium barszcz-borsz (gadamy tak dla brechtu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yot Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.p.lodz.pl 03.08.06, 13:12 ja przepraszam, ale co to jest myszka do mazania?:p Odpowiedz Link Zgłoś
ziuz myszka 04.08.06, 20:49 myszka do mazania to skrt myslowy pochodzacy od gumki myszki do mazania lub gumowania - jak kto woli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozena Re: myszka IP: *.server.ntli.net 05.08.06, 02:54 Gumka do scierania a nie do mazania - chodzi o to zeby mazaki poscierac i zeby ich nie bylo, a nie rozmazac bardziej na papierze!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zajunc Re: myszka IP: *.crowley.pl 05.08.06, 15:28 No ale gumka myszka działała tak jakby się nazywała "do mazania". Wszystko mazała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 78 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 16:46 temperówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Kwiatkowska Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.chello.pl 05.08.06, 18:29 W Krakowie mówi się zastrugaczka a w Poznaniu usłyszałam ostrzytko ( nie wiem jak się to dokładnie pisze ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 11:51 ...no i ostrzydko :) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 15:19 to wielkopolskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:25 Łaaa, nie doczytałam:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:24 Ha, u mnie ten przyżąd nazywa się ostrzynka. Kiedyś miałam praktyki w szkole jakno nauczyciel niemca, tematem lekcji były przybory szkolne no i mówię dzieciom, że ostrzynka po niemiecku jest tak i tak. uczniowie zdębieli i pytają co to jest ostrzynka, ja zgłupiałam i mówię im, no ostrzynka to..ostrzynka. i w ten oto sposób dowiedziałam się, że ostrzynka to temperówka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadijja Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:05 przyŻąd???jakim cudem zostałaś nauczycielką????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.broadband.pl 05.08.06, 14:28 przecież muwi ze od niemca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) jeszcze: "zastrugaczka" i "stróżka" heheheh IP: *.net.autocom.pl 09.07.06, 11:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobby7 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 19:13 A czy slyszeliscie o "naostrzyku" - to tez przedmiot do ostrzenia olowkow. Spotykam to tylko na Gornym Slasku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 00:08 a ja mówie zastrużka i tez mnie nikt nie rozumie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czy sztrykować? Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.eu / 213.17.179.* 06.08.06, 20:52 Koleżanka zapytała mnie kiedyś czy umiem sztrykować.Nie wiedziałam co oznacza to słowo, więc wyjaśniła "sztrykować tzn.wiążć po prostu robić na drutach.I jeszcze kilka przykładów: landrynki-cukierki z byksy rypane,tutka - torba do pakowania towaru,pałka -kurze udko, sklep- piwnica, chałat-fartuch,weka- bułka,bil-słonina Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 07.08.06, 09:52 Pewna moja znajoma używa określenia "pimperówka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.77.classcom.pl 09.07.06, 20:34 ewosia napisała: > u mnie w domu na obcinacz do paznokci mówi się PSTRYKACZ u mnie - terminator.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 12:22 U nas obcinacz to gilotyna :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aamg Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.pupleczyca.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:22 > ewosia napisała: > > > u mnie w domu na obcinacz do paznokci mówi się PSTRYKACZ cyk-cyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.icpnet.pl 05.08.06, 13:24 > u mnie w domu na obcinacz do paznokci mówi się PSTRYKACZ a u mnie HOPLA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.fampa.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 23:01 Pizdryki to mogą być z "Konopielki" - tam Kaziuk tak właśnie nazwał sztućce i talerze, podarowane Hańdzi przez panią uczycielkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 11:16 Wygaszacz do ust - błyszczyk do ust klapersy - klapki psiwór - śpiwór zasysacz - inhalator wykręcacz - wyciskacz do cytryn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 11:51 śpirewadło - prześcieradło :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:26 śpiwór = pierdziworek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BM Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.res.east.verizon.net 05.08.06, 19:55 "Psiwór" mnie powalił. Od dzisiaj używam tego słowa. Moja znajoma lekarka na damską torebkę mówi "torbiel". Strzałka, BM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geena Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.aol.pl 06.08.06, 15:14 na poludniu na torebkę mówią "tasia", "taśka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewwa8 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.gliwice.pl 07.08.06, 15:25 jeszcze tasza i taszka, ale to nie tyle na torebkę, ale ogólnie np. na torbę, siatkę Odpowiedz Link Zgłoś
0fibo Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 14:45 laczki=klapki Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 15:19 a niesmiertelny jajnik? (szesciopak do jajek) Odpowiedz Link Zgłoś
amazon500 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.07.06, 19:40 Dwuletni siostrzeniec mojej przyjaciółki ma swoją ulubioną dużą szmacianą lalę, bez której nie umie żyć. Jego dziadek na tę lalę mówi "bołda" ("A ty ciągle z tą bołdą chodzisz") i bardzo mi się ten wyraz podoba :) Kiedyś uczestniczyłam w ostrej wymianie zdań z Poznaniakami na temat nazewnictwa poszczególnych elementów chleba. To, co u nas na Mazowszu nazywa się piętką, przylepką czy też dupką, w Wielkopolsce nosi nazwę kromki. A nasza kromka to poznańska skibka... Spotkałam się też z tym, że na mątewkę (drewniane narzędzie kuchenne do rozbełtywania, które się szybko obraca między dłońmi) mówi się firlejka. Kiedyś wymyślałam z koleżanką różne dziwne nazwy na przedmioty codziennego użytku i z tego co pamiętam, po naszemu "rower" to była "prykwa", a "pojemnik" - "bachor". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.skranetcan.pl 04.07.06, 20:49 Ależ nie mątewka ani firlejka tylko rogulka!I już! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amazon500 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:44 zależy w którym regionie :p u nas mątewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bietka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:35 Moja babcia zawła ja rózeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hala Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.autocom.pl 05.08.06, 11:57 a mój dziadek kotewką Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 23:06 W Łodzi często nazywają to koziołkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waba Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 10:08 u mnie firlołek (matka pochodzi z Wielkopolski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.std.tsi.tychy.pl 06.08.06, 18:01 A u nas w rodzinie (Śląsk) jest to rogolka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amazon500 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:52 firlejkę znajdziesz tu: www.aleksa.com.pl/inne.php# a mątewkę tu: sklep.holkap.pl/index.php?url=products.php%3Fcategory%3D151&nr_shop=1&AptusShopSID=3a83a77f506dcce7c5a1d0285149b47f Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.skranetcan.pl 09.07.06, 18:12 Wyglądają tak samo bez względu na różnicę w nazwie. Za to rogulka wygląda zupełnie inaczej (niestety, nie mogę nigdzie znależć zdjęcia) - strugało się ją po świętach Bożego Narodzenia z choinki - mój dziadek tak robił i w domu były rogulki wyłącznie jego wyrobu. Moja mama ma do dziś chyba dwie. Chodzi o to, że pionowy patyczek miał kilka (4 - 5) odgałęzień (jak np. rozgwiazda) w poziomie i lekko do góry. Nie wiem, czy to jest jasne? jeśli nie, to użyjcie wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 14:52 a u mnie w domu mówi się na to kołotywka Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 11.07.06, 14:53 u mnei w domu - koziołek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 05:29 wow.... u mojej babci był w kuchni taki instrument; wyglądało to na ręcznie robione... nigdy nie widziałam dziadka strugającego ten przyrząd kuchenny z choinki, ale jest to całkiem prawdopodobne, bo dziadek był złota rączka i wszystko co się dało robił sam... Babcia używała tego do "miksowania" zsiadłego mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
grzanka23 Kuchnia 05.08.06, 16:08 U mnie w rodzinie na koziolka-montewka,mowia kfyrgiel.Przyzad sluzy do rozrabiania maki z mlekiem,smietany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkm Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.smsnet.pl 07.08.06, 13:58 to co tak ładnie i obrazowo opisałaś/łeś to w południowej wielkopolsce jest szturchacz do pyrek :-) (nie mylić z firlejkiem); z innej beczki: placki ziemniaczane - plendze; torebka papierowa - tytka; prawie każdy ;-)mały element - dinks; jeansy - dżinksy; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.CNet2.Gawex.PL 03.08.06, 11:43 A u nas rogOlka1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 89.100.190.* 05.08.06, 03:37 moze lepiej po prostu klerwiejka zamiast jakies tam matewki,firlejki,czy rogulki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 05.08.06, 10:34 A mi się przypomniało, że na inne narzędzie podobne do mątewki, ale zakończone kulą, służące do mieszania róznych rzeczy i kręcenia makowca, mówi się łysy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawczyni Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 19:30 To narzędzie zakończone kulą to makohon. Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 07.08.06, 11:30 Czy macie na myśli "pałkę"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 19:35 alez nie, to kołatka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
konstant1 dalej mątewka 05.08.06, 23:43 czyli firlejka, mątewka, rogulka, kwyrlok, koziołek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benio Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 62.148.79.* 07.07.06, 07:47 U mnie w domu na chochlę do nalewaniaa zupy się mówi pałonik. A jak mieszkałem w Pozniau dowiedziałem się że wieszak na ubrania (taki trójkątny) to ramiączko. Ponadto mój wujek cały czas pyta czy kuchenka ma dochówkę :) (piekarnik). Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Pantofle domowe. 07.07.06, 09:58 W moich stronach rodzinnych (Lubelszczyzna) od zawsze były "ciapy". Studiowałam w Toruniu - "laczki". Teraz mieszkam w Warszawie - w sumie spotkałam się tu tylko z "kapciami"... Odpowiedz Link Zgłoś
amazon500 Re: Pantofle domowe. 07.07.06, 19:12 O ciapach i mnie się zdarzyło słyszeć. Są jeszcze papcie lub papucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pj cymru Re: Pantofle domowe. IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 06.08.06, 13:46 albo bambosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkm Re: Pantofle domowe. IP: *.smsnet.pl 07.08.06, 14:23 mnie najbardziej śmieszą łapcie lub laćki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewwa8 Re: Pantofle domowe. IP: *.gliwice.pl 07.08.06, 15:30 w okolicach ćzęstochowy mówią na to chapcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 89.100.190.* 05.08.06, 03:40 na taka chochle do zupy to zwykle mowilo sie u nas nabierka lub nabieranka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 217.116.110.* 05.08.06, 10:34 A u nas (ujawsko-pomorskie) mowi sie na chochle do zup wazówka. Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 07.08.06, 11:31 A u mnie "czerpak" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katasha Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 14:50 znajomy z suwałk na chochelkę mówi warząchewka....;) ja znamjeszcze wazówkę,nabierke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieczyk Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.crowley.pl 05.08.06, 15:29 Dochówka, znam to z warmii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jowim Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 19:17 Dochówka w piecach i kuchniach węglowych (kaflowych) przestrzeń wewnątrz pieca obudowana cegłą szamotową i obudowana blachą zamknięta drzwiczkami, umieszczona poza paleniskiem w ciągu spalin. Wykorzystywana do utrzymywania potraw cieple np. do powrotu "pana męża" lub lub w celu ich dojścia do jakości konsumcyjnej np. ryż z braku dochówki gar z ryżem zawijało się w pierzynę. Odpowiedz Link Zgłoś
olercia Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 22:52 Tak jest, w Poznaniu wieszak to ramiączko. A to, co inni nazywają ramiączkiem (np. w sukience), to tak naprawde naramka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aamg Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.pupleczyca.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:25 olercia napisała: > Tak jest, w Poznaniu wieszak to ramiączko. Ale wymawiane "ramiąszko", prawda? Albo rozmawiałam z kimś z wadą wymowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gz Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 21:04 firlejka to inaczej kołotuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi 07.07.06, 11:56 przyszła kiedyś pożyczyć 'taczałko'. Konsternacja! Pytamy: 'jakie taczałko'?? "A, nu takie, że sje tacza!" Hmm.. zaprosiliśmy do kuchni, niech pokaże palcem, czego chce. Wybrała.. nudelkula!! PS: nuedlkula po polsku nazywa się 'wałek do ciasta'.. Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi 07.07.06, 15:10 A moja śp. Babcia z Podlasia na sitko mówiła cedziłko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: 82.177.97.* 07.07.06, 23:54 Moja także nieżyjąca już babcia na słonecznik (całą roślinę) mówiła: kołoświat. Bardzo mi sie podoba, i przecież rzeczywiście w ciągu dnia obraca się za słońcem "dookoła świata". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TMK Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.07.06, 15:09 A u nas mówiło się kiedyś na pilota od telewizora "leniuch". Kiedyś siedząc na kanapie, mówie do kumpla, żeby podał mi leniucha, a ten baran nie wiedział co to jest :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emmerson Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 16:37 rozgałęźnik (to, co się wtyka w jedną dziurę do kontaktu, by móc w to wsadzić przynajmniej dwie wtyczki) to "złodziej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.skranetcan.pl 09.07.06, 18:15 Zgadza się, nie znam nawet poprawnej nazwy (rozdzielacz?); do dziś, nawet w sklepie proszę o złodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack niezupełnie! IP: *.77.classcom.pl 09.07.06, 20:37 Gość portalu: emmerson napisał(a): > rozgałęźnik (to, co się wtyka w jedną dziurę do kontaktu, by móc w to wsadzić > przynajmniej dwie wtyczki) to "złodziej" złodziej to był podobny device, tylko nie wsadzany do gniazdka, a wkręcany w oprawkę żarówki - a w niego żarówka plus (max) 2 wtyczki. służył rzeczywiście do kradzieży.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: niezupełnie! IP: *.skranetcan.pl 09.07.06, 20:50 Kurczę, całe życie się człowiek uczy! To musi być bardzo stare, bo już moi dziadkowie mówili na taką wtyczkę na wtyczki "złodziej", a było to jakieś 30 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: niezupełnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 21:22 no taka wtyczka to złodziejka, a narożnik to rogówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bietka Re: niezupełnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:40 A ja nawet taką "złodziejkę" kupiłam kilka lat temu w elektrycznym sklepie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pauli Re: niezupełnie! IP: *.skorosze.net 05.08.06, 22:46 a u mnie na taki rozdzielacz mowi sie "kotka". a na sitko sitko a nie durszlak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: digan Re: niezupełnie! IP: *.voltronik.pl 04.08.06, 21:15 A na to z kolei moi kumple mówili: żydofon :O pozdrawiam, digan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.CNet2.Gawex.PL 03.08.06, 11:47 A u nas:złodziejka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: 89.100.190.* 05.08.06, 03:08 Jak o "zlodzieju" mowa to warto tez wspomniec o "judaszu". Nie tym Judaszu z Biblii, ani takim co nazywany judaszem z powodu zdrady podobnej do Judaszowej. Chodzi dziurke w drzwiach, czasem wyposazona w szybke lub wysokiej klasy sprzet optyczny:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: istp Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 05:18 mój kumpel raz zamiast powiedzieć judasz powiedział mesjasz i tak juz zostało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ori Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.chorzow.n4a.pl 05.08.06, 22:50 Na slasku mozna spotkac nawe KUKLOK od kukania ( zagladania ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawik69 Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.103.78.83.cust.bluewin.ch 06.08.06, 02:52 na Śląsku można się też karnąć kołem = przejechać rowerem. zmotoryzowani do przemieszczania się używają piździków (motorowerów) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavulon Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 10:41 u nas na judasza mówi sie lipko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksandra Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 17:51 A moj maz, ktory za granica spedzil wiele, wiele lat, nazywa pilota "przekładaczką", gdy bowiem mieszkal jeszcze w PRL, nie bylo takiego wynalazku. Gdy zetknal sie z tym urzadzeniem tam, dokad wyjechal, nazwal to na swoj prywatny uzytek "przekładaczką" i teraz, zyjac juz od jakiegos czasu w Polsce, wciaz tak nazywa pilota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ori Re: Sąsiadka starowinka co z Kresów pochodzi IP: *.chorzow.n4a.pl 05.08.06, 22:54 sitko , cedzak , durszlak przedmioty podobne ale o nieco innym wygladzie i teoretycznie o innym przeznaczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
konstant1 Kulka 05.08.06, 23:48 Apropos nudelkuli - co to może być "kulka"? Obcięta gałąź z pozostawionym jednym krótkim odgałęzieniem, do naginania gałęzi przy zrywaniu owoców, do wyciągania wiadra z wodą ze studni... Taka mała "kula" , czyli podpora inwalidy, co chodzi "o kulach". Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.07.06, 10:03 Moja kumpela i jej mąż mieli stary, zdezelowany samochód (wartburga bodajże), na który mówili warczypudło Inny kolega jeździł maluchem, którego nazywał swoją sześćsetką :)) Odpowiedz Link Zgłoś
amazon500 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.07.06, 10:29 W mojej rodzinie też się swego czasu pojawił wartburg i był zwany Honekerem. Natomiast moja ciocia i wujek mieli kiedyś Renault 4 i mówili nań "bambosz". Odpowiedz Link Zgłoś
olafasola2005 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.07.06, 10:41 kordełka - kołderka poszudka - poduszka przedsiędarło - prześcieradło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.07.06, 14:03 Inna koleżanka miała Forda Ka, którego nazywała roztocz, lub żaba Określenia małego fiata używane przez moich kolegów: pryszcz, guz, plecak, kaszlak, bzyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawik69 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.103.78.83.cust.bluewin.ch 06.08.06, 02:58 ford ka = furtka - używane w mojej rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawik69 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.103.78.83.cust.bluewin.ch 06.08.06, 02:56 trabant = trampek lub mydelniczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa79 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: 212.244.90.* 10.07.06, 14:18 ścierka do kurzu - to u mnie kurzajka skarpeki do spania - nocniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 15:05 laczki - klapki lotnik - pilot tv ciuciu - kruszonka na drozdzowce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perun Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.stg.pl 02.08.06, 21:50 ciasto z rabarbarem - dum zupka chińska - proszuroszu odkurzach - krysia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 16:21 w toruniu mowi sie ze: mam bluzke naramki czyli na ramiączkach. chodze na gaciach , na krotkim rekawku czyli w gaciach z krotkim rekawkiem usiądź sie czyli siadaj rozpłaszcz sie czyli zdejmij płaszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senator dewiator Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.crowley.pl 11.07.06, 12:30 Na małego fiata mówi się też bob, kolega mówi zawsze: "Odpaliłem swojego boba" - z satysfakcją w głosie:) Odpowiedz Link Zgłoś
flavia3 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 11.07.06, 16:42 a ja na malucha mówiłam-malacz, córcia mojej koleżanki na krokodyla mówiła kotledyt:)))do dziś tak nazywamy krokodyle;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzerzi Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.atm2-0-1081072.0x50a0fff2.arcnxx15.customer.tele.dk 04.08.06, 20:32 raz slyszalem na dziurę (miejscowosć) którea jest daleko i malo znana - Pierdziszów Dolny, moze tez byc Górny :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bera Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:45 Mój maluch to - ferrari. czerwony jak ferrari, dwuosobowy jak ferrari warczy jak ferrari pali jak ferrari a do tego strefa zgniotu kończy się na silniku - też jak w ferrari! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koto Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 18.07.06, 10:12 hehe ostatnio własnie wchodzę do gabinetu pani ginekolog a pani doktor do mnie: proszę się rozpłaszczyć i na samolot siadać! Odpowiedz Link Zgłoś
ja20034 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 11.07.06, 16:59 na pilota - zmieniarka albo wladza (kto ma zmieniarke ten ma wladze!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
wawan1 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 11.07.06, 21:34 Sipka - szufelka na śmieci, Cedzitko - sitko, mały durszlak Odpowiedz Link Zgłoś
cometa_14_88 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 12.07.06, 00:32 może to nie aż tak przeimaczone: mój wujek na znicze mówi "świcki" i przychodzi do kiosku i mówi "poprosze świczke" xD to sprzwedawczynui mu pokazjue takie świeczki zwykłe a on na to: "taką we szkle" wkońcu sie dogadali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eudora Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.echostar.pl 12.07.06, 10:50 Ciapąg - pociąg Kaszpytki - skarpetki Skarpetka lub maczanka - herbata w torebce (słyszałam też określenie "Pampers" używane przez pewnego poważnego profesora:)) Puszczalska - kawa rozpuszczalna Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 12.07.06, 17:22 Herbata w torebce to szczur! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teem Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.stg.pl 02.08.06, 21:54 u nas na kawę rozpuszczalną mówi się "rozpustna" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 05:33 " u nas na kawę rozpuszczalną mówi się "rozpustna" to chyba z czeska... Odpowiedz Link Zgłoś
thainna Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 21:27 a u mnie na kawę rozpuszczalną mówi się rozpieszczalna, na pilota tradycyjnie lotnik, na program telewizyjny - rozkład jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 18:55 kawa rozpuszczalna - rozpuszczlnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irmina Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:57 kawa mielona=plujka Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 13.07.06, 02:26 Plujka to drukarka atramentowa! Herbata u nas też jest w postaci szczurów, a proces wyjmowania szczurów ze szklanki (żeby "się nie przeparzyło") to odszczurzanie. Czasem torebki herbaciane spadają z łyżeczki za kuchenkę Odpowiedz Link Zgłoś
kliklik Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 13.07.06, 09:08 zasłony - gardyny, story kołdra, poduszka - bety temperówka - oszczytko spodnie - buksy (ze sztruksu to z manszustru) pobrudził się - ofrunfrał marudzi - mendzi drożdżówka - sznek (z glancem to z lukrem) taboret - ryczka garnitur - gajerek chusteczka do nosa - szneptuch oj dużo tego znam... mogłabym wymieniać i wymieniać. Bardzo lubię dziwne i gwarowe słówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 23:23 No to ja zacytuję mego boskiego szwagierka. Według niego każdy sznujący się mężczyzna rano potrzebuje co najmniej dwóch rzeczy: skrobaczki coby się oskrobać (maszynka do golenia) oraz giglaczki coby zęby wygiglać (szczotka do zębów):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.CNet2.Gawex.PL 03.08.06, 11:50 Ale ryczka to tylko taki niski stołeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
crusk Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 18:57 zydelek masz na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
wojtkowiak.d Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 14:18 teraz "wakacyjnie" - wiecie, jak znajomy nazwał łózko na kwaterze (duże łózko dla pary) - JEBADEłKO :-) wbrew pozorom - bardzo zabawne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.botany.gu.se 07.08.06, 13:39 Z jakiej gwary? Moze bardzo nieslusznie (przez "bety") ale troche mi to nalecialoscia z Idisz sie kojarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
spark Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 18.07.06, 07:57 Stary góral, ktory kiedyś pracował u moich rodziców przy budowie domu na betoniarkę mówił KRĘCIOŁKA a na wiertakrę WIERCIOŁKA hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 05:35 a ja na atomizer (?? taki, do którego można nalać wodę którą on następnie zamienia w mgiełkę wodną, po naciśnięciu wihajstra...) mówię "psikadło"... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek7772 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 22:29 U nas w domu...miezmiennie pilot tv- zmieniarka kawa capuccino- kaczupino rzeczy do zabrania ze sobą- mandżur lub bambetle zabawka córki hipopotam- hihopotam śpiwór -psiwór popielniczka-popiołka. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 12:16 W naszej rodzinie: herbata - garbata, bagażnik - gabażnik, hadyl - coś znalezione i zupełnie niepotrzebne, ale bardzo ważne dla małego chłopca, hatła ma jody ma - nie ma światła i nie ma wody (awaria w bloku); to piewsze zdanie powiedziane przez mojego brata w końcu lat 60-tych; hasło zostało do dzisiaj talolek - telewizor, nie pękaj drzwiami - nie trzaskaj (to tekst ciotki Danka) pożar w burdelu - gdy ktoś pakuje się w pośpiechu lub czegoś szuka po całym domu buba lub ciućwa - mucha kuję - dziękuję samochód z czapką - samochód z bagażnikiem na dachu nie plącz babcu noga - nie plącz się pod nogami (jedno z pierwszych zdań mojej bratanicy) chudziakowaty - chudy mojszczurajzer - krem nawilżający dostać podogonia - iść na kominki - łazić po znajomych i nie wracać do domu To na razie tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a troche z Lodzi i Poznania IP: 194.51.20.* 04.08.06, 10:59 Lodz bilet miesieczny = migawka petla autobusowa = krańcówka Poznan papieros = ćmik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Coss Re: troche z Lodzi i Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 22:37 Jeszcze jedno łódzkie: angielka (=bułka paryska alias wrocławska) Poza tym wynalazek mojego kolegi (chyba): esesman (=SMS) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: troche z Lodzi i Poznania IP: *.autocom.pl 05.08.06, 09:30 u nas w Krakowie bułka paryska to weka. Mam znajomych którzy na telewizor mówią "ryczypudło". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: troche z Lodzi i Poznania IP: *.autocom.pl 05.08.06, 09:35 no i oczywiście DINKS na określenie róznych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksandra Re: troche z Lodzi i Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 18:02 dzwignia zmiany biegow - wajcha drobny element wiekszej calosci- dinks, wihajster/wichajster (nie znam pisowni) podkoszulka - jaczka (autorstwa mojej babci; wziete z niemieckiego) kapcie - laczki kaptur - kapuza (tez z niemieckiego) hustawka - bujawka (ale we Wloclawku podobno mowia: bujaczka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ćpun Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:52 Sandały - Sandafixy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościnka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.ghnet.pl 04.08.06, 19:26 a na stanik jak się mówi? oczywiście, że rusztowanie :) na torebki z herbaty- szczur, meduzy.. na świnki takie żywe- blondynki a tymbalik, to chyba taka galaretka mięsna ze Śląska Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.08.06, 13:30 Gość portalu: Gościnka napisał(a): > na torebki z herbaty- szczur, meduzy.. ...pampers, smycz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 17:32 sandały = sandacze :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusia Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 19:31 pietka od chleba - garażek garnitur - gajer polar - blezer koc - kapota wiecej nie moge sobie na razie rpzypomniec :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinka biale chropowate - kalafior IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.06, 19:35 moj tata tak wlasnie robi zakupy w sklepie..biale chropowate:) a ulubionym kolerm jest ..krasiamaty- cokolwiek to znaczy , wszystko dla niego ma taki odcien, plasz, koc, posciel....zawsze smialysmy sie z moja siostra..podaj ten plaszcz no ten ten krasiamaty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinka Pilot od TV- przelacznik IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.06, 19:37 Pilot od TV- przelacznik-tez dzielo tatusia:D ps. sory za brak polskich liter ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościnka Re: Pilot od TV- przelacznik IP: *.ghnet.pl 04.08.06, 21:23 a jeszcze mi się przypomniało, moja babcia mówi na sms-y: mks-y ( od MKS- miejska komunikacja samochodowa, tak jak pks-y..). ta sama babcia zamiast recepta mówi: recepka, na przyczepkę-bietka, na księdza Rydzyka- Muchomorek (moze jej latwo zapamietac, ze jeden i drugi moga truc...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panicz Re: biale chropowate - kalafior IP: 82.160.38.* 05.08.06, 09:28 zuzyta torebka od herbaty ekspresowaej - flak:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia311 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 19:43 Mnie rozśmieszyło, gdy 15 lat temu przeprowadziliśmy się do BM, że na prażone mówią tu duszonki. No wiem, niby to się dusi na ogniu, ale jak ktoś przez 13 lat życia nazywał to prażonymi, to duszonki mu nijak nie smakują;-)) No i określenie na pompon - kućka!!;-)) Aha, i zawsze mnie śmieszyło, jak w innych regionach Polski wychodzi się "na dwór";-)) U nas zawsze wychodziło się "na pole";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:17 seicento- szerszeń komputer- komp herbata- herba majonez- majezan łóżko- jebadełko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dima prazone i duszonki IP: 89.100.190.* 05.08.06, 03:53 Ciekawi mnie co to "prazone" i co to "duszonki", bo albo tego nigdy nie jadlem albo mamy na to jeszcze inna nazwe :) Mam wielu znajomych ktorzy wychodza "na pole" a nie "na dwor" i zawsze im przesmiewczo tlumacze ze to zalezy od tego gdzie kto mieszkal i co mial "na zewnatrz". Ja jestem z tej frakcji co mieszkala "na dworze" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia311 Re: prazone i duszonki 05.08.06, 22:23 Ło matko, tylko mi nie mów, że nie jadłeś prażonych, czy jak się to u Was nazywa!!;-)) To takie pychotne danie, przyrządzane głównie w garze na ognisku ( na gazie już tak nie smakuje;-), a składające się z pokrojonych ziemniaków, marchewki, natki pietruszki, kiełbasy, cebuli, boczku. Układa się to w garze warstwami, na dół daje się liście kapusty. Niektórzy na górę dają jeszcze darń ziemi, ale to już niekoniecznie;-)) No i mi nie mów, że tego nie jadłeś!!;-)) A z tym mieszkaniem to racja - w końcu wychodzi się z dworu na pole;-) A niektórzy z pola na dwór;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: prazone i duszonki IP: *.skranetcan.pl 10.08.06, 07:17 U mnie to się nazywa damfoki (chyba z niemieckiego?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkm Re: prazone i duszonki IP: *.smsnet.pl 07.08.06, 16:16 ale są też niestety tacy którzy wychodząc z domu znajdują się "na dworzu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulka Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:32 A co to "BM"? Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia311 Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 05.08.06, 22:15 Nazwa geograficzna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ziuz Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 21:06 cokolwiek do pisania nazywam pisadłem wszystko, co jest w areozolu - psikadłem wymiociny nazwałam, jak byłam mała, wymiotówkami i tak już w rodzinie zostało podobnie było z kiferkiem (kefir), hihopterem (helikopter) i bulbasem (grubas) babcia mojej kolezanki mowi na: rabarbar - rumbarbar tabletki - tabeletki obserwowac, śledzić - lornetować mój tata mówi kwieciarnia spotkałam się też z: karnistrem zamiast kanistra na oBkoło - na około pojedzony - najedzony karminadel, karbinadel - kotlet mielony drewNienko, gó..eNko itp. - drewienko, gówienko itp. no i nieśmiertelne słowa klucz: WIHAJSTER (pochodzi z niem. wie heisst er? - jak on się nazywa?) TEŁONE (=te one = tamte) TENTEGO słowa, które znaczą wszystko, dokładnie to, co właśnie potrzebujemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -s- Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku IP: *.cable.casema.nl 04.08.06, 21:53 Co prawda to nie rzeczownik, ale moja żona co wieczór "robi łóżko". Na początku nie mogłem tego zaakceptować, tak jak i ryczki, laczków i nazywania ciepłych lodów "murzynkiem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
herbata_mietowa Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 04.08.06, 22:49 kurczak-kurak kawa rozpuszczalna-rozpieszczalka majonez-mazojan majeranek-majranek sledzie matjas-majtasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lanka z łodzi IP: *.toya.net.pl 05.08.06, 00:20 biały barszcz lub żur - to zalewajka glazura to kafelki, w Krakowie flizy bułka paryska to angielka , w Krakowie - weka dogadać sie w sklepie nie mogłam, jak tam pomieszkiwałam. pasztetowa - leberka prażuchy lub prażochy - ugotowane ziemniaki ubite z mąką i tłuszczem Ale jak byłam u znajomych na Śląsku to śmietnik to hasiok Odpowiedz Link Zgłoś
map_waw Re: z łodzi 05.08.06, 03:00 a tak mowia starsi ludzie na Mazurach: kiziak to zrebie bielaska to staw nosowka to chusteczka do nosa na dycht to mocno (np cos przykrecone) durszlak albo durszlag to cedzak kontrol to kontrola pekac to rzucac (np pekac kamieniami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenia Re: z łodzi IP: 194.187.72.* 05.08.06, 14:17 No cóż kontrola jak najbardziej prawidłowo użyta forma , raczej kontrol jest nieprawidłową formą. Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: inne nazwy przedmiotów codziennego użytku 10.08.06, 13:32 herbata_mietowa napisała: > majonez-mazojan ...lub majezon Odpowiedz Link Zgłoś