Dodaj do ulubionych

Nie mam telewizora

    • Gość: telemaniak Ja też nie mam tv... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:01
      od kilku lat i będzie to ostatni mebel jaki kupię do nowego mieszkania...
      • eboniet czyzby nowa moda? 22.09.06, 10:20
        kolejny trend?

        Mam telewizor. Nigdy nie mialam problemu z "nalogiem". Tego uczy sie w domu
        rodzinnym. U nas telewizor nigdy nie chodzil caly dzien - wlaczano go
        wylacznie, gdy byly jakies ciekawe programy lub filmy. Nigdy nie byl traktowany
        jako background sound dla zabicia ciszy, gdy ludzie nie maja sobie nic do
        powiedzenia:-)
        I ja mam to samo. Przyznaje, ze ogladam niemal wylacznie Discovery i National
        Geografic (jezeli juz) i widze w tym zadnej mody czy snobizmu. Ot, ciekawe
        programy. Nigdy nie brakuje mi czasu na ksiazki, uprawianie sportu, spacery czy
        quality time z rodzina. Wrecz przeciwnie.
        Nie wyobrazam sobie ogladania filmow na komputerze - szkoda oczu, nawet na
        ekranie 21". Poza tym dzwiek - mamy home video system z glosnikami Quada
        (custom made) i Peter Pied - jaki komputer sie do tego umywa???
        Bardzo duzo sluchamy radia - to jest u nas na porzadku dziennym. Radio jest w
        zasadzie wlaczone caly dzien (klasyczne).

        Wspolczuje tym, ktorzy musza walczyc z TV jak z nalogiem. Rozumiem jednak, ze
        dla nich byc moze jedynym wyjsciem jest pozbycie sie odbiornika. Zycze
        powodzenia w walce z nalogiem. Ale prosze, nie robcie z tego filozofii
        zyciowej, bo jest to po prostu zabawne dla osob takich jak ja.

        Pozdrawiam

        Ebo
        ps.
        acha, w zycie nie przyszloby mi do glowy pytanie, czy ktos posiada tv w domu -
        jest to sprawa osobista.
        • mikka07 zabawne 22.09.06, 11:19
          "mamy home video system z glosnikami Quada custom made) i Peter Pied"

          Zabawny jesteś podając to na forum. Podaj adres!!
        • Gość: w Re: czyzby nowa moda? IP: 195.205.44.* 22.09.06, 19:44
          widze cwaniaczkowanie na forum - słoma z butów. uśmiałem sie.
    • Gość: mala Re: Nie mam telewizora IP: *.stegny.2a.pl 21.09.06, 18:03
      od kilku lat nie mam. kiedy miałam był włączony non stop. nie to żebym
      oglądała.prasowałam, gotowałam, sprzątałam, a on był ze mną. nie potrafiłam go
      wyłączyć.musiałam pozbyć się go równiez dlatego, ze mój facet koglądał
      telewizję całym sobą, nie słyszał co do niego mówię.
      teraz zapisałam się do biblioteki! i czytam! często i dużo.oczywiscie nie przy
      prasowaniu czy sprzątaniu, ale znajduje czas na książkę. wczesniej oglądałm
      cokolwiek w wolnej chwili. przeciez telewizor i tak był właczony...
    • 11listopada Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 18:03
      A ja mam tylko ciągle wtyczką do gniazdka trafić nie mogę ;)
      I tak stoi samotnie w kącie, biedak...
      • mikka07 Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 11:21
        Szukasz gniazdka, czy wtyczki?
    • Gość: TV MANIAK Re: Nie mam telewizora IP: *.top.net.pl 21.09.06, 18:16
      a ja mam, tylko zepsuty :) baaaardzo to fajny jest stan. Nie mogę piś alkoholu
      bo dostaje "małpiego rozumu" identycznie rzecz ma sie z telewizorem. Ile to
      fajnych książek przeczytałem :)
    • himhith A ja mam TV i nie zamierzam sie go pozbywac! 21.09.06, 18:41
      A ja mam TV i nie zamierzam sie go pozbywac! Nie ma sie czym chwalic, bo to
      tylko kolejna glupia moda. Ze wszystkim trzeba miec umiar. Jesli ktos musi
      wyrzucac TV, z tego wzgledu, ze nie moze od niego sie oderwac, to swiadczy o
      tym, ze jest slaby i latwo sie uzaleznia. Prawdopodobnie wkrotce bedzie musiala
      wyrzucic tez komputer, bo uzaleznisz sie od netu (o ile juz sie nie
      uzaleznilas). Zamiast wywalac TV trzeba bylo zaczac pracowac nad swoja
      osobowoscia i silna wola, leczyc przyczyne, a nie skutki!
      • mikka07 Re: A ja mam TV i nie zamierzam sie go pozbywac! 22.09.06, 11:28
        himhith napisał:
        Zamiast wywalac TV trzeba bylo zaczac pracowac nad swoja
        > osobowoscia i silna wola, leczyc przyczyne, a nie skutki!

        Trafiłeś w sedno! Po co wyrzucać pełnych flaszek z mieszkania, albo kolorowych
        ładnych pudełeczek ofoliowanych, jeśli chcesz pozbyć się nałogu alkoholowego
        lub nikotynowego? Niech stoją, patrz na nie, wzmacniaj swą wolę. Co zrobić ma
        jednak onanista? Czy pedofil ma wyp.....lić dzieci za okno?
    • Gość: gibor Re: Nie mam telewizora IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.09.06, 18:50
      A ja odwrotnie - mam telewizor, ale z powodu braku czasu oglądam sporadycznie.
      Kiedy studiowałem w Niemczech i zdarzało się rozmawiać na tematy dotyczące obyczajów, nie raz
      pytano mnie czy rodzice wychowywali mnie bez telewizora. Okazało się, że wiele osób wyrastało tam
      bez telewizji. Znajomy tłumaczył, że jego ojciec obawiał się, że telewizja doprowadzi do rozluźnienia
      więzów pomiędzy członkami rodziny. Oczywiście osoby dorosłe powinny być w stanie kontrolować ilość
      spędzanego przez się czasu przed telewizorem (chociaż i tak nie wszyscy to potrafią), ale dzieci
      najczęściej nie są w stanie, a nie zawsze rodzice mają możliwość kontrolowania dzieci. W praktyce
      sytuacja w wielu domach wygląda tak, że odbiornik tv jest włączony prawie non stop.
      Kolega mówił, że u niego domownicy spędzali czas wieczorem wspólnie na rozmowach, grach,
      wspólnej lekturze, a kiedy w końcu telewizor został kupiony w rzeczy samej doszło do poluzowania
      owych więzów w rodzinie.
      Pozdrawiam serdecznie
      Gibor
    • Gość: stiv Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:53
      Zazdroszczę Ci, u mnie to nie realne ze wzgl edu na rodzinę.
    • Gość: Mała Mi Re: Nie mam telewizora IP: 148.81.175.* 21.09.06, 19:09
      Też nie mam telewizora. Znajomi reagują, jakby się tłumaczyli: "ja mam, ale
      właściwie nie oglądam". A jak ktoś mi mówi, że nie ma czasu popływać albo
      pobiegać, odpowiadam: "to wyrzuć telewizor".
      Mięsa też nie jem, herbaty nie słodzę, śpię bez poduszki...
      • peppe Ja tez nie mam od 2001r 21.09.06, 19:24
        Ja juz tv nie mam od 2001r (ale herbate slodze.. :)). Najgorzej bylo na
        poczatku ten odruch siadam w fotelu i biore pilota. Teraz nie mam nawet sladu
        po nim. Zamiast tego czytam w necie newsy i w gazetach. Bylem u kumpla na
        dzialce przez miesiac (ma tv) i mowie wam, ze czesc wartosciowych programow
        jakie trace w wyniku tego to nawet nie sa procenty tylko promile!!
      • mikka07 Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 11:31
        Gość portalu: Mała Mi napisał(a):
        ... śpię bez poduszki...

        Tego Ci nie zazdroszczę. Ani przytulić się, ani wypłakać do ukochanej
        poduszeczki, :( chlip, chlip.
    • Gość: The.Libertarian Glupki... IP: *.nwrk.east.verizon.net 21.09.06, 19:28
      Telewizor mam, ale nie spedzam przed nim wiecej niz godznine tygodniowo... Ale
      trzeba miec, bo jakby znowu byl atak terrorystyczny (mieszkam w NYC), to
      internet zazwyczaj siada pierwszy... Ludzie bez telewizorow, to ludzie bez
      wyobrazni...
      • Gość: głupek Re: Glupki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:41
        czyżby ludzie z telewizorami charakteryzowali się ponadprzeciętną wyobraźnią?....
        • Gość: The.Libertarian Re: Glupki... IP: *.nwrk.east.verizon.net 22.09.06, 17:56
          > czyżby ludzie z telewizorami charakteryzowali się ponadprzeciętną
          wyobraźnią?..
          Nie koniecznie ponadprzecietna, ale wystarczajaca duza, zeby wyobrazic sobie,
          ze kiedys moze byc wazny komunikat nadawany przez telewizje, a ty bedziesz
          czekal na gazete...
          • Gość: tez z NYC Re: Glupki... IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.09.06, 23:13
            > kiedys moze byc wazny komunikat nadawany przez telewizje,

            Bardzo to ciekawe co piszesz ale ma sie nijak do wytycznych dla rezydentow NYC
            na wypadek sytuacji nadzwyczajnej (ataku terrorystycznego, huraganu itp.).
            Zalecaja zaopatrzyc sie w radio na baterie i w razie zaistnienia wyzej
            wymienionej sytuacji postepowac zgodnie z komunikatami radiowymi. O telewizorach
            jakos dziwnie nie wspominaja :)

      • ready4freddy Re: Glupki... 22.09.06, 00:51
        yessir! trza miec telewizor w oczekiwaniu na Emergency Broadcast System! i
        jeszcze bunkier w piwnicy.
    • Gość: Scenium A ja tam mam! IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.06, 19:51
      32 calowy, panoramiczny, z dwoma tunerami(przydawalo sie podczas MS 2006 kiedy
      rownolegle lecialy 2 mecze na dwoch kanalach), piecioma wbudowanymi glosnikami
      (w tym subwoofer), co tam jeszcze:dzwiek dolby surround oraz zintegrowany
      stolik.Ogolnie bardzo dobrze sie prezentuje wizualnie.I przede wszystkim
      swietnie sie na nim oglada filmy i slucha muzy.I ten doskonaly soczysty obraz.
      Hmm.....

      P.S. Jak chce to go ogladam a jak nie to nie.Bo najwazniejsze moim zdaniem to
      jest miec wybor, niz takiego nie miec wogole. A na to czy ktos sie czuje lepszy
      czy gorszy od innych to nie decyduja posiadane przez niego rzeczy, a
      indywidualne cechy osobowosci.

      Pozdrawiam wszystkich ;)
      • Gość: Klassa Re: A ja tam mam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:15

        Wybór,to programy z cyklu: "Półinteligenci-ćwierćinteligentom"
        • Gość: Scenium Re: A ja tam mam! IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.06, 20:22
          Jezeli sie zna jedynie takie programy, no to i wybor jest jaki jest:)
      • Gość: acax Re: A ja tam mam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:20
        Scenium jesteś spoko koleś, nie napinasz się
    • nie_depcz_mojego_cienia Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 20:22
      A ja mówię - że jezusa też nie znam. :))
    • Gość: kaja Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:35
      a gdzie oglądasz m jak miłość???
      • Gość: ous Re: Nie mam telewizora IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 20:56
        a co to jest m jak miłość?
    • Gość: qaz Re: Nie mam telewizora IP: *.fachmont.com 21.09.06, 21:02
      Czy nieposiadanie telewizora jest nobilitujace? czy to nowa moda znudzonej klasy
      sredniej? a moze pojdziemy krok dalej i zaczniemy sie chwalic, ze nie posiadamy
      samochodu, pralki, telefonu ... I jak jest roznica miedzy obejrzeniem filmu w tv
      z dvd a na komputerze?
    • Gość: ronin Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:05
      Ja też nie mam tv od sześciu lat, tylko meczów mi trochę szkoda ale staram się
      oglądać u znajomych lub rodziców.
    • petshopgirl Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 21:25
      Nie mam tv w pokoju gdzie marnotrawię większość czasu:), ale jeszcze kilka
      miesięcy temu biczowałam się okazjonalnie "m jak miłość" czy "klanem", potem już
      tylko czytałam streszczenia na forum :P
      Po tych kilku m-cach wróciłam do Polski, okazało się że nie ma juz "Wielkiej
      gry" (poza śp. KOCem i śp. Miliardem w rozumie jedyny cykliczny program, jaki
      oglądałam; nawet pojedynki z obcych mi dziedzin były super hiper ekstra!) i
      szlag z mojej strony ogólnie trafił TVP (mam w nosie Discovery itp. Eurosporty).
      Inna sprawa, że stare filmy czy takie np. "07 zgłoś się", jeśli nie od wielkiego
      dzwonu w tv-póki nie znajdzie się na indeksie- toleruję tylko na video. Żadnych
      tam dvd, cd-room, adhd, GmbH, sriwidi itepe
      • internetauta Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 21:33
        I co znów w tym takiego obcego? Ja akuarat posiadam w domu odbiornik
        telewizyjny... ale zaręćzam, że nie uruchomiłem go od początku wakacji. A przed
        nimi oglądłem tak samo rzadko i okazjonalnie. Nuży mnie, denerwuje. Nie ma to
        jak radio...
    • Gość: marnaz Re: Nie mam telewizora IP: 212.33.92.* 21.09.06, 21:38
      nic niezwykłego, nie mam telewizora od 10 lat i żyję i mam się dobrze. Pozdrawiam
      • Gość: kustosz.m Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:51
        przylaczam sie. tez nie mam juz 10 rok.
        • Gość: Janusz Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:04
          Też nie mam od 7 lat.
          Najśmieszniejsza jest reakcja dotycząca moich (3) dzieci
          ?to dzieci też nie mają?
          No nie mają i nie oglądają TV i mają się dobrze
          mają bajki na DVD i oglądają je na komputerze.
          Opłacając abonament radiowy na poczcie mam odczucie że traktują mnie jak oszusta :)
          BEZ TV ŻYCIE JEST CIEKAWSZE
    • Gość: master Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:26
      w moim domu nie ma tv, za to nieźle gramy w karty i scrabble. słuchamy radia.
      Znajomi nawet tego nie zauważają. za to mam 3 komputery - to jest prawdziwy
      problem...
      • mikka07 Mieć/nie mieć telewizor 22.09.06, 11:41
        Przez całe swoje dorosłe, już długie dosyć życie nie miałem go, bo nie chciałem.
        Wymiękłem na uwagi żony, że w pracy mówią o programach (stare dzieje) i na
        obczyźnie dla poprawienia języka. Człowiek ma własne życie, nie po to, aby żyć
        problemami innych, fikcyjnch na ogół postaci. Jedyny raz odczułem jego brak,
        gdy stanąłem jesienią w Niemczech w korku na autostradzie o godz. 22ej, na 2
        godziny i nie wiedziałem co ze sobą zrobić.
    • Gość: Ja tez Re: Nie mam telewizora IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.09.06, 22:32
      Ja tez nie mam telewizora i to juz.... z dwa lata. Nie jest smutno wcale z tego
      powodu. Nowinki ze swiata dostarcza mi internet a filmy - plyty dvd. :))
    • Gość: liverpool33 Re: Nie mam telewizora IP: *.osiedle.net.pl 21.09.06, 23:07
      ok.
      Ja też nie mama tv, nie jem mięsa i oczywiście nie palę. Niedługo mam zamiar
      zrezygnować z picia wody a następnie z oddychania.I będę super poprawny trendi!
      • Gość: jot Re: Nie mam telewizora IP: *.4web.pl 21.09.06, 23:10
      • Gość: jot Re: Nie mam telewizora IP: *.4web.pl 21.09.06, 23:12
        Nie macie odbiorników więc zamiast marnować czas oglądając telewizję marnujecie
        czas siedząc w internecie! Nie ma w tym nic chwalebnego. I tak jesteście
        niewolnikami mediów, tylko innych!!!
    • Gość: eeeee Re: Nie mam telewizora IP: *.wolfson.cam.ac.uk 21.09.06, 23:16
      nie ogladam telewizji od dwoch lat;
      w ogole nie posiadam odbiornika podobnie jak wieksozsc moich znajomych;
      i jestem szczesliwy;
      w dzisiejszych czasach juz nie jest trendi tak jak kiedys posiadac najnowszy i
      najwiekszy telewizor ale wlasnie go nie posiadac;
    • Gość: dsa Glupia moda IP: *.multicon.pl 22.09.06, 00:01
      NIe posiadanie telewizora jest ostatnio trendy. Szczysci to sie wtedy taki humanista jaki to on "yntelygentny" iz potrafi zyc bez tv - i zaraz doda iz telewizja dostarcza nam przetworzona papke medialna...

      Ale ten sam czlowiek spedza za to czas normalnie posiwcony na tv - komputerowi - i medialna ppaka sie powtarza - z tym wyjatkiem iz tv zazwyczaj oglada i slucha a w necie czyta...

      Doprawdy nie ma to jak glupia moda...
    • blq Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 01:18
      ja mam. oglądam pare minut dziennie, czasem wcale.

      dla mnie telewizja to przezytek, jak telefon stacjonarny. no ale niektorzy nie
      potrafia bez tego życ. jednego i drugiego. ech...
    • Gość: O.F.U. Nie rozmawiam nawet... IP: *.acn.waw.pl 22.09.06, 01:22
      Jeśli ktoś nie ma telewizora, to nawet z nim nie rozmawiam. Tylko wsioki nie majom telewizorów.
      • mikka07 Re: Nie rozmawiam nawet... 22.09.06, 11:43
        Gość portalu: O.F.U. napisał(a):

        > Jeśli ktoś nie ma telewizora, to nawet z nim nie rozmawiam. Tylko wsioki nie
        ma
        > jom telewizorów.

        Dobrze godo.
    • konstant1 A jak myślisz - dlaczego? 22.09.06, 02:05
      Kiedy normalny człowiek spotka dziwaka, który za całe osiągnięcie ma
      nieposiadanie czegoś, to naturalne jest, że po jednorazowym spotkaniu
      postanawia skończyć taką znajomość. I ..."Nowo poznana osoba tak reagująca
      zazwyczaj okazywała się znajomością jednorazowego użytku"... to znaczy dla tego
      dziwaka, bo inni pewno z tej znajomości korzystają.
    • Gość: kuba Re: Nie mam telewizora IP: *.master.pl 22.09.06, 03:48
      telewizja pożera czas i strasznie wciąga, mimo woli. uczy też głupich nawyków (rodzinny obiadek z telewizorkiem w roli gościa honorowego) warto się pozbyc pudła.

      Problem w tym, że uczestnicy forum to z reguły ludzie wykształceni z miast i potrafią sobie jakos zorganizować czas. a co jest na prowincji??? ludzie wracają zajechani z roboty i włączają TV. zwykle biblioteka w gminie leży, a z gazet to co najwyżej "Fakt" ich zaciekawi.

      Podejmijmy pracę u podstaw! Im zycie ucieka przez palce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka