Gość: gosia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.03.07, 12:49
Pomijając to co krąży w @, czyli wszelkiego rodzaju szmaticzku na paticzku
itp ;)
Wczoraj usłyszałam następującą historię, która przydarzyla sie znajomemu w
Czechach. Co wązne znajomu ten, przemierza Europę Tirami wzdłuż i w szerz.
Wjeżdząjąc na parking zobaczył kobiecinę, króra machała na niego ręką.
Zatrzymał się i ku swojemu zdziwieniu, kobita ładuje się do kabiny i mówi:
-Ahoj!
- Potrachamy siem?
Znajomy o mało co nie wypadł z kabiny ze śmiechu
Kobieta lub jak kto woli tirówka ;) zupełnie nie wiedziała w czym rzecz i
wysiadła :)
pozdro