Dodaj do ulubionych

Wasze Ostatnie Słowa...

08.04.07, 12:54
Z ostatnimi słowami najczęściej jest tak, że albo się nie zdąży ich wypowiedzieć, a jak się zdąży, to nikt nie usłyszy, a jak usłyszy, to przekręci. Większość oficjalnych "ostatnich słów" sławnych ludzi, to kwestie przekręcone, lub zmyślone.
Teraz macie okazję wypowiedzieć Waszą Ostatnią w Życiu kwestię po odpowiednim namyśle, i nikt Wam niczego w niej nie przekręci.
Nie będę oryginalny. Jeżeli będę miał czas, spytam "a więc to już?", jeżeli
czasu będzie mało, wtedy musi wystarczyć "o, k...a!" Czyli najpopularniejsze podsumowanie zapisu z czarnych skrzynek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Y_Sam Re: Wasze Ostatnie Słowa... IP: *.chello.pl 09.04.07, 12:46
      Poeta taki kiedyś był, niejaki Majakowski, krąży o nim legenda że popełnił samobójstwo. Jego ostatnimi słowami były: "Towarzysze, nie strzelajcie...".
      • Gość: jaija Re: Wasze Ostatnie Słowa... IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.04.07, 13:56
        Pewnie: zobaczcie, jaki na niebie wielki grzyyy.... ;)
    • jaka.to.melodia Re: Wasze Ostatnie Słowa... 09.04.07, 21:20
      Jakie słowa ludzie najczęciej wypowiadają przed śmiercą?



      -Patrz, ten krokodyl wygląda jak żywy!

      - Patrz jak długo wytrzymam pod woda!

      - Patrz, bez trzymanki!

      - Patrz, jestem torreadorem! Ole! - Raz... Dwa... Trzy... Bungeeeeeeeee!

      - Mówiłaś, że twój mąż jest na delegacji!

      - Nie bój się, nie spadnę! - Pyszny ten Big Mac!

      - To tylko draśnięcie.

      - Siostro, ale ja mam RH minus...

      - Jedz, prawa wolna.

      - Do wesela się zagoi.

      - To tylko kot hałasuje w ogródku.

      - Lekarz mówi, że najgorsze już minęło.

      - Ta bomba to robota amatora.

      - Popatrz, zaraz dziadek zrobi fikołka.

      - A co mi tam! Zabije albo wyleczy!

      - To był najlepszy seks w moim życiu.

      - Na pewno nie jest nabity.

      - Nie zastrzelisz człowieka patrząc mu prosto w oczy.

      - Nigdy nie czułem się lepiej.

      - Ten gatunek nie jest jadowity.

      - Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedną ręką.

      - Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.

      - Nie wiedziałem, ze to pańska żona.

      - Oczywiście mam nadzieje, ze mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.

      - Wchodzę do wody, tu nie ma żadnych rekinów.

      - Raz kozie śmierć.

      - Przecież ci mowie, głupia babo, że to nie jest pod prądem.

      - Ojej... Przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka