Gość: Oz
IP: *.aca.gov.au
30.11.01, 04:16
Lepper Cima skanaliowal,
Ze Barbi z powodzi nie ratowal.
Politycy obrazeni,
Na Leppera sa wkurwieni.
Bo umowa obowiazuje,
Ze gangster gangstera nie kapuje.
Jak Lepper tego nie pojmuje,
To mu sie w Sejmie jaja przysrubuje.
Niech zapamieta na dlugie lata,
Zeby z nikogo nie robic wariata.
Bo jak narod Barbi pozaluje,
To cyrk sejmowy kosa rozpruje.
I cale koryto swiezo postawione,
Do gory nogami zostanie przewrocone.
By pokazac chopstwu, ze jest radykalny,
Odbyl Lepper z Barbi stosunek oralny.
Wies teraz wkurwiona jak cholera,
Krzyczy zeby zaraz wydymal Millera.
Bo nie po to chlop ciezko hu-jem ziemie orze,
Zeby mu miastowi mogli nasrac w zboze.
Nie po to chop do kosciola chodzi,
I dzieci z baba swoja plodzi,
Zeby gdzies z miasta,
Jakis pederasta,
I wszystkie te zboczence,
Kazali mu brac interes w swoje wlasne rece.
Wiec jak Leppera teraz poniesie,
To Sejm caly na kosach rozniesie.