salimis
14.07.07, 18:22
Jadę sobie dzisiaj samochodem,zatrzymuję się na światłach.Przede mną stoi
samochód a w nim kierowca (facet) namiętnie ogląda sobie w lusterku nos a
ściślej zawartość.Zapaliło się zielone światło a gościu jeszcze przed
ruszeniem szybko myk palec do nosa i za kierownicę coby ruszyć.Aż mi się
zrobiło niedobrze,mam nadzieję że za kierownicą tego samochodu nie siada jego
żona bo obawiam się ze mogłaby się do niej przykleić.Mężczyżni - zachowujcie
się jak na mężczyzn przystało, a nie jak ...nie powiem kto bo nie chcę
zwierząt obrażać.