Gość: logopedka
IP: *.aster.pl
25.01.08, 00:32
Kojarzycie reklamy internetowego konta ING? Te z cyklu "wysłuchaliśmy wielu
problemów", w których bibliotekarz żali się, że nie może znaleźć spisu treści
stron Internetu, a jakiś łysy narwaniec narzeka na "fale z komórek"? (
pl.youtube.com/watch?v=33bS797PNmQ ) Wymyślmy więcej problemów
internautów, aby panowie na końcu tej reklamy poczuli się jeszcze bardziej
załamani.
Na początek: mały chłopiec próbuje włożyć pieniążki na konto elektroniczne i
wpycha banknoty stuzłotowe do stacji dysków w komputerze taty. :))