Dodaj do ulubionych

Dowcipy o hrabim

IP: *.net.autocom.pl 12.02.08, 20:55
Dopisujcie dowcipy o hrabim. Na początek znaleziony na
www.figlarny.pl/dowcipy-o-hrabim,9
Hrabia z hrabiną odpoczywają w salonie. Hrabia czyta gazetę, hrabina wyszywa.
W pewnym momencie hrabina puszcza bąka . Zmieszana patrzy na hrabiego i prosi:
- Ohh, niech to zostanie między nami.
Hrabia spogląda na żonę znad okularów i rzecze:
- Wolałbym, żeby się rozeszło...
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Dowcipy o hrabim 12.02.08, 23:08
      O hrabi (jeśli już).
      • Gość: wowo Re: Dowcipy o hrabim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:29
        O hrabim też jest poprawnie.
        • t-800 Re: Dowcipy o hrabim 13.02.08, 17:22
          He, he, he, he!!!
          • Gość: matijaz Re: Dowcipy o hrabim IP: *.icpnet.pl 14.02.08, 04:15
            t-800 napisał:
            > He, he, he, he!!!

            Bot czy debil?
            • Gość: ktos Re: Dowcipy o hrabim IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 10:12
              pewnie to byl synonim 'a jednak nie jest poprawnie'
              • megas2 Re: Dowcipy o hrabim 16.02.08, 23:17
                Słownik PWN dopuszcza obie formy: so.pwn.pl/lista.php?co=hrabia
    • Gość: grooomlyyn Re: Dowcipy o hrabim IP: 77.252.72.* 13.02.08, 18:00
      Hrabia siedzi w fotelu, zaczytuje się w książce, po chwili woła:
      - Janie, szklankę wody!
      - tak, panie.
      po chwili znów:
      - Janie szklankę wody!
      - Tak, panie.
      i po chwili:
      -Janie szklankę wody!
      - Panie, a może by tak od razu wiadro?
      - Janie! nie czas na żarty kiedy biblioteka płonie!

      :)






      • Gość: Marek Spaliłes IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.08, 04:06
        "szklanka wody" to nonsens.

        Było tak:

        Hrabia siedzi w fotelu, zaczytuje się w książce, po chwili wzywa sługe:
        - Janie, przynies wody.
        - tak, panie.
        (Jan przynosi szklanke wody)

        po chwili znów:
        - Janie, przynies wody.
        - Tak, panie.
        (Jan przynosi szklanke wody)

        i po chwili:
        -Janie, przynies wody.

        - Panie, ile jeszcze tej wody?
        - Janie, biblioteka płonie.
        • Gość: grooomlyyn wybacz ale twój jest niesmieszny, a mój .... IP: 77.252.72.* 17.02.08, 16:52
          wcale nie jest spalony :)
    • matylda1001 Re: Dowcipy o hrabim 13.02.08, 21:24
      Rano hrabia oddaje klucz w recepcji hotelu i z zawstydzona miną mówi:
      -...zasłałem łóżko...
      -To bardzo dobrze, panie hrabio-mówi recepcjonistka
      -oj, chyba nie bałdzo...
      • Gość: john Re: Dowcipy o hrabim IP: *.net.autocom.pl 13.02.08, 21:31
        dobre :-)

        Hrabia został ambasadorem Polski w Londynie. Dwa lata później baronowa pyta go:
        - Czy dużo trudności sprawia panu hrabiemu język angielski?
        - Mnie - nie. Anglikom - tak.

        --
        www.figlarny.pl
    • wyssana.z.palca Re: Dowcipy o hrabim 14.02.08, 08:58
      Hrabia odpoczywa latem na leżaku w ogrodzie. Pyta Jana:
      -Janie! Co robisz?
      -Nawożę truskawki!
      -Co robisz??
      -Nawożę truskawki!!
      -Co takiego?!
      -Za przeproszeniem, hrabio, posypuję truskawki gównem!!!!
      -Hmmm, dziwne.. Ja wolę z cukrem....

      :)
    • Gość: lokaj hrabiego Re: Dowcipy o hrabim IP: *.net.autocom.pl 14.02.08, 22:58
      Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
      - Panie hrabio, znowu przyszedł ten żebrak który twierdzi, że jest pana bliskim
      krewnym i że może tego dowieść.
      - Jakiś idiota?
      - Ja też tak pomyślałem, ale to jeszcze nie dowód!
      • Gość: takamala Re: Dowcipy o hrabim IP: *.crowley.pl 15.02.08, 01:48
        Hrabia rano wzywa lokaja:
        -Janie, dziś w nocy miałem niekontrolowany wytrysk.
        -Zaraz zmienię jaśnie panu prześcieradło.
        -Baldachim, idioto!!!
    • morgen_stern Re: Dowcipy o hrabim 15.02.08, 10:39
      Mój ulubiony:

      Powódź w Londynie. Kamerdyner majestatycznie podchodzi do drzwi i
      otwiera je. Do środka wdziera się wielka fala wody. Kamerdyner
      odwraca się i anonsuje:
      - Panie hrabio - Tamiza!

      ;-)
      • the_dzidka Re: Dowcipy o hrabim 15.02.08, 11:30
        - Hrabino, czy jest pani w ciąży?
        - Nie, panie hrabio!
        - Ach, więc znowu bedę musiał wykonywac te śmieszne ruchy...
        • Gość: gosc Re: Dowcipy o hrabim IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 12:54
          - Janie! Czy cytryna ma nóżki?
          - Nie, panie hrabio.
          - O cholera! Znowu wcisnąłem kanarka do herbaty...
        • Gość: maruder Re: Dowcipy o hrabim IP: *.net.autocom.pl 16.02.08, 20:30
          Hehe, thebest! ;-))
          • Gość: verso Re: Dowcipy o hrabim IP: 78.8.104.* 16.02.08, 22:39
            Hrabia wrócił do domu i nakrył hrabinę z kochankiem. Spokojnie
            woła: - Janie, szablę ! Jan podaje hrabiemu szablę. Szast, prast !
            - Janie
            - Tak ?
            - Pani, korkociąg. Panu, bandaże.
            • karen64 Re: Dowcipy o hrabim 16.02.08, 22:49
              Rankiem po hucznej zabawie:
              - Janie !
              - Tak?
              - Czy u mnie w samochodzie drzwi otwierają się do góry?
              - Nie...
              - Cholera znów przywieźli mnie w bagażniku...
              • karen64 Re: Dowcipy o hrabim 16.02.08, 23:06
                Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek pytają:
                - Czy pan mieszka w tym zamku?
                - Tak.
                - A czy tam nie ma żadnego straszydła?
                - Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.


                Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Woła:
                - Janie!
                - Ja też nie!


                -Janie...
                -Tak panie?
                -Zabij te muchę, chce być sam.


                Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?
                - Jeden.
                - W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.


                - Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach? - Nie panie hrabio, Po szynach. - To
                dlaczego w gazecie napisali, że tramwaj zabił kominiarza?


                • Gość: juzniekawaler Re: Dowcipy o hrabim IP: *.net.autocom.pl 17.02.08, 11:08
                  ten o kawalerze jest dobry ;-)
        • lutecja4 Re: Dowcipy o hrabim 17.02.08, 20:31
          ja to znalam w takiej wersji:
          poranek po nocy poslubnej hrabia zwraca sie do nowo poslubionej malzonki:
          -hrabino,mam nadzieje ze zaszla hrabina w ciaze,bo nie zamierzam wiecej razy
          wykonywac tych smiesznych ruchow
    • aniaporaj Re: Dowcipy o hrabim 17.02.08, 12:08
      - Hrabino, azaliż mogę wejść do twego buduaru?
      - A wejdź hrabio, a zaliż...
      • mana_mana Re: Dowcipy o hrabim 17.02.08, 17:21
        Rozmawia hrabia z hrabiną:
        - Tak, tak, pani hrabino... Mam hemoroidy...
        - Oh, panie hrabio, w istocie?
        - Nie hrabino, w dupie!
        • elde23 Dla odmiany - o hrabinie. 17.02.08, 18:06
          Dzwonek z sypialni, wchodzi Jan, i widzi gołą hrabinę na łóżku.
          -Janie, rozbierzcie się.
          -Tak jest jaśnie Pani
          -A teraz połóżcie się obok mnie
          -Tak jest jaśnie Pan
          -Czy Jan umie pi....lić?
          -Tak jest jaśnie Pani
          -To niech Jan spi...ala, bo dzisiaj Prima Aprilis.
          • kochanica-francuza Re: Dla odmiany - o hrabinie. 17.02.08, 18:53
            uuuuuu, dobre!

            i o Tamizie też fajne!
            • ewa9717 Re: Dla odmiany - o hrabinie. 17.02.08, 20:41
              Hrabia A i hrabia B grają w karty, zupełnie nie dostrzegając
              obecności hrabiny A. Wreszcie ta, zdesperowana, rozbiera się do naga
              i przebiega przez salon.
              - Co to było? - dziwi się hrabia B.
              - Nie wiem, ale na pewno wymaga odprasowania - odpowiada hrabia A ze
              stoickim spokojem.
            • lutecja4 o hrabim 17.02.08, 20:43
              Ksiaze mowi do hrabiego:
              -hrabio,czy ostatniej zimy przebywal hrabia w Aspen?
              hrabia spokojnie wyjmuje notes z kieszeni,zaklada okulary,sprawdza,zamyka
              notes,wklada do kieszeni zdejmuje okulary i odpowiada:
              -zgadza sie,bylem
              Ksiaze znow pyta:
              -a czy podczas pobytu w Aspen ostatniej zimy zatrzymal sie hrabia w hotelu Grand?
              hrabia ponownie spokojnie wyciaga notes z kieszeni,zaklada
              okulary,sprawdza,zamyka notes,wklada do kieszeni, zdejmuje okulary i odpowiada:
              -zgadza sie tam sie zatrzymalem
              Ksiaze zadaje nastepne pytanie:
              -a czy podczas pobytu w aspen ostatniej zimy w hotelu Grand zamieszkal pan z
              moja malzonka ksiezna?
              hrabia ponownie spokojnie wyciaga notes z kieszeni,zaklada
              okulary,sprawdza,zamyka notes,wklada do kieszeni, zdejmuje okulary i odpowiada:
              -zgadza sie zamieszkalem z ksiezna
              na to ksiaze:
              -czy hrabia wie,ze jestem z tego powodu bardzo niezadowolony?
              hrabia znow spokojnie wyciaga notes z kieszeni,zaklada okulary,sprawdza,zamyka
              notes,wklada do kieszeni, zdejmuje okulary i odpowiada:
              -ja rowniez
    • clooney_g Re: Dowcipy o hrabim 18.02.08, 02:59

      • karen64 Re: Dowcipy o hrabim 18.02.08, 17:47
        Początki motoryzacji.
        Hrabia ze służącym jadą automobilem.
        Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w 4 konie.
        - Janie dorzuć węgla. Spójrzmy mierci w oczy!


        Hrabia pyta Jana:
        - Janie czy nasz telewizor ma metalowe drzwiczki?
        - Nie panie hrabio!
        - Cholera! Przez cały wieczór patrzyłem w kominek!


        Hrabia i Hrabina spędzają noc polubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina się
        w palec i skrapia przecieradło ze słowy:
        - Niech chociaż pozory będą
        Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w przecieradło i powiedziała:
        - Masz rację, Hrabio.


        Hrabia kąpie się w morzu. W pewnym momecie zaatakowal go rekin. Krzyczy więc do
        wiernego sługi:
        - Janie, podaj nóż!
        - Jan z oburzeniem:
        - Panie Hrabio, z nożem do ryby?
      • Gość: tegonieznalem Re: Dowcipy o hrabim IP: *.net.autocom.pl 03.03.08, 22:29
        :-0 tego nie słyszałem..niezły ;-)
    • Gość: fortepian_hrabiego Hrabia na fortepianie IP: *.net.autocom.pl 20.02.08, 21:04
      Podczas gry hrabiego na fortepianie wchodzi lokaj i mówi:
      - Jak pan hrabia slicznie gra! (z entuzjazmem )
      - Eee tak se tylko popier**lam.
      - Jak pan hrabia się brzydko wyraża! (z oburzeniem)
      - Ale za to ślicznie gram!!!
      • ewa9717 Re: Hrabia na fortepianie 20.02.08, 21:17
        W większym towarzystwie pan hrabia opowiada o swoich wyczynach
        łowieckich.
        - Ach, co to było za polowanie! Jednym celnym strzałem położyłem
        olbrzymiego rogacza. Ale byłem sam, w środku puszczy, a nie chciałem
        porzucić takiego trofeum, więc chwytam bydlę za nogi, nogi na
        ramiona...
        W tym momencie odwołano pana hrabiego do telefonu. Po jakimś czasie
        wraca i pyta:
        - Na czymże skończyłem?
        - Chwyta pan hrabia za nogi, nogi na ramiona... -podsuwa któryś ze
        słuchaczy.
        - A! Hrabina Koniecpolska!
        • Gość: hrabia_na_polowani Re: Hrabia na fortepianie IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 00:15
          Podczas wystawnego przyjęcia hrabia opowiada zgromadzonym wokół niego hrabinom, baronowym itd... swoje wspomnienia z Afryki... No i opowiada bardzo poetycko, opisy przyrody itd...
          - ... więc wychodzę z zarośli i idę tuż za lwem, w reku trzymam strzelbę, mierzę, czekam aż muszka zejdzie się ze szczerbinką, skradam się, jestem bardzo blisko tej dzikiej bestii, nagle lew się odwraca i zaczyna biec w moją stronę... no i zesrałem się.
          - Ależ Hrabio - przerywa jedna z Hrabin - w takiej sytuacji to zupełnie zrozumiałe...
          - Nie - odpowiada Hrabia - teraz sie zesrałem...
    • Gość: didalamu Hrabia to idiota IP: *.net.autocom.pl 25.02.08, 22:07
      Hrabia budzi się rano i widzi na śniegu napis: ”Hrabia to idiota”
      Wkurzony woła Jana i pyta:
      - Kto to zrobił!!!
      - Zaraz sprawdzę, jaśnie panie
      Po chwili wraca Jan i mówi
      - Mocz ogrodnika a pismo pani hrabiny.
      • Gość: Prześmiewca Re: Hrabia to idiota IP: *.centertel.pl 06.03.08, 23:09
        Hrabia dostał stanowczy nakaz nieopowiadania kawałów wśród młodych
        panienek.Hrabina oznajmiła że nie weźmie go na żadne przyjęcie jeśli
        usłyszy sprośny kawał hrabiego.Kolejne przyjęcie i oczywiście panny otoczyły
        hrabiego jako znanego wesołka a hrabina widząc to, stanęła za kotarą.Panie
        hrabio może nam pan opowie coś wesołego, oczywiście powiem zagadkę.Szanowne
        panny jakie jest najgorętsze miejsce pod jajami.
        Zza kurtyny wyłania się hrabina o mam Cię zbereźniku.Hrabia do dziewcząt,wiadomo
        patelnia.Hrabina , wot pridurak , kto by gołą dupą na patelni siadał.
        • viking2 Re: Hrabia to idiota 07.03.08, 02:11
          I kolejny z tej samej serii, hrabia ma nie opowiadac kawalow mlodym panienkom
          itd. - i znow hrabina za kotara podsluchuje, jak hrabia rzuca zagadke "co to
          jest? Ciemne, wilgotne, a wokolo wlosy?"
          Oczywiscie wielki skandal, panienki zarozowione ze wstydu zbieraja sie
          wychodzic, hrabina z gniewem krzyczy "Hrabio! Jak pan smial? Natychmiast prosze
          powiedziec, co to jest!" Na to hrabia: "Jak to co? Oko!"
          I hrabina, juz cala rozpromieniona, wola: "Prosze panstwa, prosze zostac. To nie
          pi...da, to oko!"
          • elde23 Re: Hrabia to idiota 07.03.08, 06:51
            Podczas uroczystej kolacji, hrabia puścił bąka.
            Skonsternowany zaczyna szurać krzesłem, udając, że to był odgłos
            przesuwanego mebla. wtem odzywa się hrabina:
            - Henryku, daj spokój, tonu nie podbierzesz,a mebel zniszczysz.
            • madejdobosz Re: Hrabia to idiota 13.03.08, 09:55
              Hrabia do Jana: - Janie? - Tak Jaśnie Panie. - Czy przy spłuczce są dwa sznurki?
              - Nie. - Znowu narobiłem pod zegarem.


              - Janie! - Tak Panie? - Kto wysiusiał na sniegu: Wesołego Alleluja Panu
              Hrabiemu? - Ja Panie. - Przecież nie umiesz pisać! - Ale Pani Hrabina mnie
              prowadziła...


              Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili
              strzemiennego. Widzą jelenia. Hrabia wypalił i nie trafil. No towypili jeszcze
              raz. Znów widzą jelenia. Hrabia znów wypalił i nietrafił. Znowu wypili. Jadą
              dalej i widzą jelenia. - Hrabio, może teraz ja spróbuję? - Dobrze Janie. Jan
              strzelił i jelen padł. - Jak to zrobileś? - Trzeba celować w środek stada.

              • ewa9717 Re: Hrabia to idiota 13.03.08, 10:29
                Bal, pan hrabvia tańczy z panną Manią, która spiekła raczka.
                -Co się stało, panno Maniu?
                -Ach, tak mi wstyd, puściłam bąka- szepnęła panna Mania.
                Pan hrabia przerywa taniec, klaszcze, każe orkiestrze przerwać
                granie i jako dzentelmen mówi:
                -Proszę państwa, uwaga, panna Mania pusciła bąka, ale ja to biorę na
                siebie!
                • Gość: ada Re: Hrabia to idiota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 13:24
                  Jan pukając do drzwi sypialni hrabiego pyta: Pan hrabia spii? Czy
                  wstawszy? Na to odpowiedź: pan hrabia spiczy wstawszy i chce śniadać.
                • Gość: grrrr Re: Hrabia to idiota IP: *.net.autocom.pl 26.03.08, 19:04
                  hiehehe ;-)
    • Gość: Onufry Re: Dowcipy o hrabim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 01:33
      Chocby dla tego dowcipu, ten watek wart jest "up" !

      ***

      Re: Dowcipy o hrabim
      Autor: morgen_stern☺ 15.02.08, 10:39

      Mój ulubiony:

      Powódź w Londynie. Kamerdyner majestatycznie podchodzi do drzwi i
      otwiera je. Do środka wdziera się wielka fala wody. Kamerdyner
      odwraca się i anonsuje:
      - Panie hrabio - Tamiza!


      :-)
    • rijselman12.0 Re: Dowcipy o hrabim 16.03.08, 14:31
      Janie!-Czy cytryna posiada nozki?
      -Ale skadze,mosci hrabio...
      -K...a!-Znowu wycisnalem kanarka do herbaty!
      • stefek2 Re: Dowcipy o hrabim 16.03.08, 16:28
        Janie ! przysuń pianino! Pan będzie grał panie hrabio? Nie, na pianinie leżą
        moje okulary....
    • Gość: 3,14-Roman Re: Dowcipy o hrabim IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.08, 20:36
      Hrabina z wizytą u księcia.

      Hrabina A. przybyła właśnie z wizytą do księcia C., już się wita,
      dwornie składa pokłon,oczka skromnie spuszczone na podłogę(a raczej
      na dywan) gdy napięte mięśnie nie wytrzymują i rozlega się głośny
      pierd. Hrabina w szoku zamiera, rumieni się i tylko oczy wlepia w
      dywan. Zdziwiony książe pyta:
      -Co robi pani, hrabino?
      -Oglądam księcia dywan- rzecze dzielnie hrabina- Jest piękny i
      pewnie musiał drogo kosztować...
      -No, pewnie-odpowiada książę- Ale nie powiem pani ile kosztował.
      Skoroś pani pierdła tylko patrząc na niego, to jak wyjawię cenę,
      niechybnie się zesrasz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka