Dodaj do ulubionych

Stosunki damsko-meskie ;-)

28.12.01, 20:03
Najromantyczniejszy tekst jaki mezczyzna moze powiedziec kobiecie po stosunku:
-Skonczylem! Pierwszy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzidka Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 20:12
      Co zrobić, aby kobieta jeszcze godzinę po stosunku krzyczała?
      Wytrzeć członka w jej ulubioną bluzkę ;-)
      • Gość: anik Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 17:11

        W pewnym państewku wyspiarskim z pomocą lekarzy amerykańskich,rozpoczęto
        wdażanie programu regulacji urodzin.Uświadamiając małżeństwo,które miało
        już dziesięcioro dzieci,lekarz wytłumaczył mężowi,że jak będzie miał założoną
        prezerwatywę,żona nie zajdzie w ciążę.Lecz po kilku miesiącach kobieta ta
        zgłosiła się do lekarza,gdyż najwyraźniej spodziewała się dziecka.Lekarz
        zdenerwował się i kazał jej przyprowadzić męża.Tamten przyszedł i długo coś
        wyjaśniał.
        -On przysięga,że nie zdejmował prezerwatywy od dnia,kiedy rozmawiał z panem
        doktorem- powiedział tłumacz,gdy wyspiarz skończył mówić.
        -To jakim cudem jego żona zaszła w ciążę?- spytał lekarz.
        - Powiedział,że po kilku dniach tak bardzo zachciało mu się siusiu,że musiał
        uciąć sam koniuszek prezerwatywy.
    • saimir Re: Stosunki damsko-meskie ;-) 29.12.01, 17:54
      Budzi sie żona w srodku nocy ,a tu mąz chodzi w kółko po pokoju.
      - Co Ci jest Józek?
      - Baby mi sie chce!
      - No to chodz...
      - No to chodzę!
    • megawat Re: Stosunki damsko-meskie ;-) 29.12.01, 19:22
      Najbardziej zadowolonym z siebie mezczyzna poo odbytym stosunku jest ten, który
      nie moze go z powrotem wyciągnąć. Cha, cha, ha, ha, ona go tak potrzebuje, że
      nie chce go puścić.
      • bbona Re: Stosunki damsko-meskie ;-) 25.03.02, 01:42
        megawat napisał(a):

        > Najbardziej zadowolonym z siebie mezczyzna poo odbytym stosunku jest ten, który
        >
        > nie moze go z powrotem wyciągnąć. Cha, cha, ha, ha, ona go tak potrzebuje, że
        > nie chce go puścić.

        ...to nie jest takie najgłupsze:)))

    • astro_j Re: Stosunki damsko-meskie ;-) 30.12.01, 02:15
      Rozmawiają dwie sąsiadki:
      - Wie pani, mój mąż wczoraj został potrójnym impotentem!
      - Jak to potrójnym?
      - Bo normalnym to już był, a wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i
      przygryzł język.
      • Gość: Bona Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.12.01, 09:50
        Po upojnej nocy spędzonej z przygodną panienką w hotelu, facet wygląda przez
        okno, żeby sprawdzić, czy jego fiacik 126p stoi na parkingu. Panienka podąża za
        jego wzrokiem i mówi:
        -Oj, samochód też masz malutki!
      • Gość: anik Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 10:31

        Młoda para szuka ustronnego miejsca w lesie.Znalazłszy ładną,małą polankę,
        młodzieniec mówi:
        -Teraz krzycz głośno o pomoc!Jeżeli nikt się nie zjawi- możemy tu zostać...
    • Gość: M Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 15:36
      Zabawia się Polak z Niemką.
      Niemka krzyczy z rozkoszy:
      - ja, ja, gut, gut, ja, gut...
      Polak: skąd ja ci teraz ty... (...) wezmę jagód?
      • Gość: koti Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: 213.77.14.* 31.12.01, 09:57
        Po wielu latach prób naukowcy nawiązali kontakt z obcą cywilizacją (małe
        zielone ludki). Po wizytach kurtuazyjnych doszło do wymiany doświadczeń
        naukowych; delegacja UFO przyleciała na Ziemię, obstąpili ich nasi naukowcy i
        pytają o to, czy tamto. W końcu doszło do pytań o prokreację
        - No, słuchajcie chłopaki, a jak wy się rozmnażacie ?
        - możemy wam pokazać. - to mówiąc najgodniejszy z gości wstał, zaczerpnął
        pipetą białego płynu ze zlewki i wlał go do drugiej zlewki z czarnym płynem.
        Dostojnie wrócił na miejsce i oznajmił:
        - za 9 miesięcy wyrośnie z tego nowy przedstawiciel naszego gatunku...
        (wśród Ziemian konsternacja..., no co za rewelacyjny sposób, a jakże oddmienny
        od naszego, ale no cóż - obca cywilizacja, odmienne warunki ewolucji, etc.)
        Nagle ze strony gości pada pytanie:
        - a jak Wy Ziemianie się rozmnażacie ?
        (znów konsternacja wśród siwobrodych naukowców, no jak im to pokazać, przecież
        to takie intymne..., no ale jeśli proszą....) Akurat w pobliżu przechodziła
        chętna laborantka, więc najgodniejszy przedstawiciel ziemskiej delegacji zabrał
        się za demonstrację, akcja w toku .... nagle przerywa ją salwa śmiechu małych
        zielonych... (oczywiście znowu konsternacja....)
        - no, ale z czego właściwie się śmiejecie ???
        - bo..... no bo..... no bo my........ BO MY TAK SOBIE ROBIMY KAWĘ !!!!

        Pzdr, i nie przesadzać z kawą na Sylwestra ;0)))
        • Gość: anik Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 18:40

          Klijent kupuje w aptece prezerwatywy.
          - Mamy białe,czarne i z namalowaną Myszką Miki proponuje aptekarz.
          Biały zbyt banalne,z Myszką Miki- dziecinne...-zastanawia się kupujący
          i podejmuje decyzję:
          - Niech będzie czarny.
          Ale mimo zastosowania prezerwatywy żona zaszła w ciążę i urodziła
          czarnego synka:
          - Tatusiu,dlaczego mama i ty jesteście biali,a ja jestem czarny?
          A ojciec na to:
          - Ciesz się,że nie jesteś Myszką MIki.
          • Gość: koti Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: 213.77.14.* 10.01.02, 12:58
            Informatyk kochał sie z kobitką, która nagle dostala ataku padaczki.
            Informatyk zlapał więc za telefon i dzwoni na pogotowie. Przyjmująca
            zgloszenie pyta sie:
            - Panskim zdaniem co tak naprawde stalo sie tej kobiecie?
            - Nie wiem... no naprawdę nie wiem..., ale coś jakby jej sie ORGAZM ZAWIESIŁ...
            • Gość: anik Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 20:49

              Mąż do żony:
              - Co to znaczy!Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego,że będą
              mieli propozycję na twoją ofertę!
              - Nie gniewaj się,to stare dzieje?
              - No,wtedy,kiedy byłeś taki chory.
            • Gość: koti Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: 213.77.14.* 11.01.02, 14:21
              Jeszcze o informatyku:
              Siedzi informatyk z kumplem przy piwie i żali mu się:
              - Ty słuchaj stary... przychodzę wczoraj do domu, a tam moja żona leży z jakimś
              gościem w łóżku. A oczy u nich jakieś chytre.... co jest?
              szukam, kombinuję, myślę... nagle coś mnie tknęło. Sprawdzam, A ONI ZMIENILI MI
              HASŁO DO KOMPUTERA!!!



    • Gość: Olek Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.mtp.com.pl 11.01.02, 12:51
      Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni.Odgłosy są
      jednoznaczne.Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obcą
      kobietą.Wybiega z sypialni, otwiera schowek mąża, wyjmuje pistolet,
      przeładowuje,przykłada sobie do skroni i... w tym momencie mąż mówi:
      - Nie rób tego kochanie! Wszystko ci wytłumaczę!
      Blondynka patrząc na niego groźnie krzyczy:
      -Zamknij się!!! Ty będziesz następny!!!
    • Gość: Leonek Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: 213.25.203.* 25.01.02, 15:22
      Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się
      słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając
      rękę, krzyczy:
      - Mamo, mamo, co to jest?
      Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
      - To jest ogon słonia.
      Syn jednak wykrzykuje dalej:
      - Nie! Pod spodem.
      Zakłopotana mama odpowiada:
      - Tooo... nic takiego.
      Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie mama. Gdy
      tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
      - Tato, tato, co to jest?
      - To jest ogon, synu.
      - Nie, pod spodem.
      - To jest siusiak słonia.
      Chłopiec chwile się zastanawia, po czym mówi:
      - A mama powiedziała, że to nic takiego.
      Ojciec z duma rozpiera się na fotelu:
      - No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.
    • Gość: jadzia Re: Stosunki damsko-meskie ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 19:23
      z jakiego powodu nie ma na swiecie glupich mezczyzn?
      z tego samego z jakiego nie ma martwych trupow....

      pozdro
    • Gość: Luki U seksuologa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 02:09
      Para siedemdziesięciolatków przychodzi do seksuologa i prosi lekarza o to, by
      obserwował ich stosunek. Lekarz zaprasza ich na kozetkę i uważnie przygląda się
      poczynaniom swoich pacjentów. Kiedy jest już po wszystkim, uspokaja ich mówiąc,
      że wszystko jest w porządku i inkasuje 50 zł za wizytę. Po tygodniu para znów
      przychodzi i sytuacja się powtarza. Na następny tydzień to samo. Po kilku
      miesiącach lekarz pyta wreszcie:
      - Powiedzcie mi, dlaczego tak naprawdę tu przychodzicie?
      - To proste - odpowiada mężczyzna. - Ona jest zamężna, więc nie możemy spotykać
      się u niej. Do mnie też nie możemy iść, bo mam żonę. Najtańszy hotel kosztuje
      80 złotych. A tutaj płacimy 50, z czego 42 zwraca nam później opieka społeczna.
    • Gość: Luki w barze... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 02:26
      Nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Przez godzinę zbierał
      się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho:
      - Czy możemy chwilę porozmawiać?
      Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
      - Nie! Chcę się z Tobą przespać!!!
      Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony chłopak
      wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i
      przeprasza:
      - Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych
      sytuacjach.
      Na to chłopak ile sił w płucach:
      - Dwie stówy ci wystarczą?!!!
      • Gość: ijk Re IP: 212.244.106.* 02.04.02, 16:25
        przychodzi do seksuologa gość w potrzebie
        - panie doktorze jest taka sprawa , chwilę po stosunku z żoną wylatuje jej z
        tamtąd mucha i siada na suficie... co to moze znaczyć ?
        - z tamtąd to znaczy z pomiędzy nóg tak?... hmmm... wie pan nie mogę nic
        powiedzieć jeśli tego nie zobaczę .
        - wie pan panie doktorze to trochę intymna sfera nie wiem jak to powiedzieć
        żonie
        - no to niech pan jej nic nie mówi , ja po prostu schowam się w szafie zobaczę
        o co chodzi i wydam opinię
        jak powiedzieli tak zrobili , lekarz z ukrycia obserwuje całą akcję i
        rzeczywiści po stosunku - bzzzz ... wyleciala mucha i na sufit siadła.
        biedny chłopina pyta potem doktorka
        - no i co panie doktorze , widział pan , co to może być ?
        a doktorek na to
        - na moje to nie żyje od dwóch tygodni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka